-
Posts
1544 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by jogolcia@pdx
-
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
jogolcia@pdx replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
puk,puk, czy jeszcze można? -
[quote name='sonia71']jogolcia -mnie się ciągle mam wrażenia wszystko myli i sprawdzam po kilka razy ,szczególnie kasę ..ale i tak uwazam że w którymś momencie zawalę..:) dlatego prosilam o wyrozumiałośc i bez nerwów pokazanie pomyłki a wszystko przecież da się wyjaśnić :)[/QUOTE] ... ano właśnie, najgorsze jest to, że sprawdzałam kilka razy - i ciągle pokazywało to samo - czyżbym szła w kierunku totalnego :stupid:??? idę do wyrka wobec tego, bo prochu nie wymyślę już na pewno :wallbash: Miłego dnia wszystkim :cool1:
-
niewidome nieszczęście na 3 łapkach - Jedzie do domuuuuuuuu
jogolcia@pdx replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
ja też jestem... -
[quote name='sonia71']hej ,jak dać konto tym ludziom ,bo nie mogę tego znaleść-szkoda żeby się rozmyślili...[/QUOTE] Soniu - sorki, ale wczoraj w nocy robiłam kilka wydarzeń na raz (bo mnie poproszono), i odpowiedzi były dla dwóch staruszków.... ale trzymam rękę na pulsie, i w razie czego przekieruję do Ciebie... zaczynam sie powoli gubić w gęstwinie obowiązków na dogo... nie wiem, jak Wy to robicie, ale może z czasem i u mnie się to wszystko ułoży....
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']A my Ci bardzo, bardzo dziekujemy, że odpowiedziałaś i chcesz pomóc zmarzniętym psiakom i nam. Pieniążki, o których piszesz, [B]to góra forsy[/B], bo nasz dwupaczek jest biedny bardzo, a zima coraz gorsza.. Zacytuję Twoja odpowiedż, bo rano przyjdzie tutaj " poranna zmiana" i moze ten post zginąc wśrod innych. Komentarze sa bolesne, wiem cos na ten temat, ale nie przejmuj się, zawsze znajdą się ludzie, którzy dużo komentują i mają " za złe", ale nie jest to poparte zadnymi konkretnymi działaniami. Tacy bywają niektórzy.. Bardzo Ci dziękijemy.[/QUOTE] Ależ nie ma za co Danka - co mogę to robię :oops:. I dzięki za chęć zacytowania, bo szkoda energii na irytację (a marudy i malkontenci działają na mnie tak samo jak fanatycy :mad:), gdy tyle potrzeb na dogo...U mnie teraz popołudnie, więc na pewno będę nieosiagalna w ciągu Waszych dni, ale zawsze możecie wysyłać wiadomości na PW gdyby coś się działo (wygląda na to, że wiecie jak mnie znaleźć :eviltong:). Pośpij trochę może (mogę zrobić w tym tygodniu public event na FB dla dwupaka) - będzie lepiej.... -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
jogolcia@pdx replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
:new-bday: No i z tych emocji zapomniałam napisać, że deklaruję 30 zł/miesiąc poczynając od Stycznia (może więcej, w zależności od sytuacji finansowej, ale nie odbiecuję) - Happy B-day Ty małe cudeńko Uleńko! :BIG: :bday: -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie danka4u1 :razz: Co mogę dzisiaj? Mogę zadeklarować 20zł/miesiąc (na 6 miesięcy, 20zł od razu, pozostałe 100 zł w całości w Styczniu). Niestety tylko Paypal wchodzi w rachubę (przelew na polskie konto nie powinien trwać więcej niż 2-3 dni - ale uprzedzam z góry o czasie, bo już miałam nieciekawe komentarze na ten temat :eviltong:). Pozdrawiam Was dziewczyny :evil_lol: -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
jogolcia@pdx replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']jeszcze z drogiiiiiiiiiiiiiiiiiii ludziki..można napisać w karcie informującej o charakterku ULI... podczas podróży śpi jak suseł :) nasza paróweczkaaaaaaaaaaa [IMG]http://i1100.photobucket.com/albums/g420/bezdomneradom10/do%20adopcji/Dziabag/DSC01928.jpg[/IMG] początkowo była troche wystrachana..ale jak po herbacie wróciliśmy to kita jej sie machała.... i wyglądała tak...aha...w budce sobie spała... [IMG]http://i1100.photobucket.com/albums/g420/bezdomneradom10/do%20adopcji/Dziabag/DSC01944.jpg[/IMG][/QUOTE] Dziabągulku - uwielbiam Cię :oops:... A ta czarna smutaśka to kto? -
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lolalola']tez sie racze za to Redsem:) takieeeeeee wiadomosci:)obie kochane sunieczki juz nie cierpia w schronach:)!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Ja jeszcze pracuję, ale wieczorkiem na pewno uczczę tę wiadomość... -
Ależ oczywiście - nie ma pośpiechu :oops:... Chodziło mi bardziej o przyszłość, bo na razie event jest podczepiony do mojego konta to i tak zmiany w opisach muszą przejść przeze mnie :eviltong: (chociaż kontaktować się z innymi FBkowiczami można poza moimi plecami :razz:). Doszły jeszcze dwie osoby z FB ( zaraz wyślę dane Julii)... Kubuś już i tak wpisany na moją "czarną" listę, więc tak szybko się ode mnie nie opędzicie :evil_lol:
-
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lolalola']wspaniala wiadomosc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)dzis Patyska i moja Ula Brzydula poszly sobie mieszkac gdzie indziej i jestem potwornie happyyyyyy:)dobra robota!!!!!![/QUOTE] A ja czekałam cały dzień na FB na wiadomość o Dziabąguli - huuurraaaaaaaaaaaaaaaaa, dla Patyczaka i Dziabągulki Ulki ślicznulki :multi::multi::multi::multi: --- a dla cioteczek kilka kwiatkow wiązaneczek :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: no i dla relaksu - kilka buteleczek :drinka: :drinka: :chlup: :chlup: :drinka: :drinka: -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
jogolcia@pdx replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Pakuj się i przyjeżdżaj do Krakowa:) Kogoś znajdę, kanapa już jest i czeka:D:D[/QUOTE] [quote name='majqa']No właśnie, obserwuję, obserwuję go i dochodzę do wniosków, że za dobrze to mu się nie wiodło... :-( To, co opisujesz o Dajmonku, wypisz wymaluj właśnie moja Firka, a teraz i Cacuś (on się bardzo boi uderzenia - poważniejszy ton, ruch ręką, który w jego mniemaniu...)... :-( Eh... nic to, tu, gdzie jest będzie rozpieszczany do upadłego. Dziś jeszcze planuję stoczyć z nim walkę (siadamy na tapczanie, moja ręka zamienia się w małe zwierzę, Cacek na nią poluje, zagryza, ręka atakuje Cacka, ucieka itd... a całość kończy wyprowadzaniem Cacunia z rozwariowania głaskaniem i całowaniem brzuchola)... Takie walki Cacuś bardzo lubi! :-) Poza opisanymi telefonami w jego sprawie nie było już żadnego innego ani też maila. Zmartwiona nie jestem... są większe problemy niż kotożerny acz przekochany psiak! :-)[/QUOTE] ahhh, te kudłate brzucholki do całowania :evil_lol: ...mniam...sama to robie mojemu olbrzymkowi przynajmniej raz na dzień, i nie wiem kto ma większą radochę :eviltong: -
Podałam link do wątku na wydarzeniu, ale nie każdy chce latac po róznych stronach. Na razie przesłałam numer konta do trzech osób ( jedna widzę tutaj - cześć kmurdz :lol:), a dane pozostałych wyślę na PW do skarbniczki...Na razie mogę podawać dane chętnym, ale na dłuższą metę to warto chociaż sie zarejestrować na FB (łatwiej z ludźmi w kontaktach bezpośrednich, więc jestem jak najbardziej za założeniem konta FB...
-
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia71']no chociaż jedna ;), dzisiaj rano wszystko się dograło, ale nie pisałam bo praktycznie do 15.00 nie wiedziałam czy TZ w zamian nie każe mi podpisywać papierow rozwodowych z okrzkiem ja albo schron:mad:....ale się udało:diabloti:i Patka wylądowała u funi:loveu: muszę zmienić pierwszy post bo dane są całkiem inne:evil_lol:otóż: -ma ok 3lat -waży ok 9 kg(co wiążę się z droższym hotelem) -jest bardzo pieszczoszka i spragniona człowieka -miała kontakt z krzyczącymi niemowlakami(przyjechały do schronu z mamą swoją:crazyeye:) i nie zwracała na nich uwagi -w samochodzie grzecznie leżała z łepkiem na moich nogach a jeździliśmy długo -u zadry grzeczna ,przytulaśna ,bez problemu ścieto pazurki -nie boi się zamkniętych pomieszczeń -nie boi się obcych mężczyzn wymiział ją klient a ona na łapkach o jeszcze prosiła -toleruje inne psy-super chłopak golden wogóle jej nie interesował , -dzisiaj w schronie zaszczepoina przeciw wściekliżnie -zaczipowana,wpisano do książeczki -dostała od zadry tabletki od robaków (za 10 dni podać)oraz obróżkę i na pchły-bardzo dziękujemy:) -nie reaguje na koty,to kot parskał a ona tylko popatrzyła[/QUOTE] Cudna wiadomość Soniu ( a właściwie to dwie, bo jeszcze i przelew się znalazł) --- jestem po prostu szczęśliwa, że Patisonek już bezpieczny... Na pewno pomogę w Styczniu (dzisiaj na loterii do wygrania przeszło 100 milionów - oh, znowu się rozmarzyłam)...Miziak dla Patyczka -
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia71']i jeszcze do porównania: [URL="http://img63.imageshack.us/i/pati004.jpg/"][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/5383/pati004.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img18.imageshack.us/i/pati012.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1740/pati012.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img510.imageshack.us/i/pati013.jpg/"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/7320/pati013.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img401.imageshack.us/i/pati014.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6537/pati014.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] O matko - dopiero dotarłam do tej strony! To Patyczak już zabrany z więźnia? Wygląda jak ona, taki sam układ uszek i figurka.. chudziństwo małe:placz: Ale wiadomość :loveu: -
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']IVV, szczęściaro:) Ja od lat usiłuję przekonać znajomych do takie formy obdarowywania, ale rezultat jet mizerny, a mój szacunek do owych znajomych i niektórych członków rodziny po prostu nie istnieje :([/QUOTE] Totalnie sie zgadzam z IVV - moi też się stukali w głowę ( i niektórzy jeszcze to robią), ale już po kilku latach mam jakiś odzew...a w razie czego używam broni największego rażenia - religii (oj, te miny warto zobaczyć :evil_lol:; ale smutne jest to, że nie wynoszą takich przekonań ze swoich świątyń :shake:)...Ja tam nie przepuszczę, i ostrzegam, że rzeczy oddam do sklepu a pieniądze przeznaczę na dobre cele, no i często już wolą dać mi te pieniądze...:multi: