-
Posts
1544 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by jogolcia@pdx
-
Czy sunia ma imię, czy tak bezimiennie egzystuje od Listopada? Powysyłałam informację na PW, co polecam innym tutuaj bywającym - zawsze jest oddźwięk na prywatne wiadomości... Może ktoś coś rozsądnego poradzi - niestety z odległości tysięcy kilometrów nie mogę nic zdziałać osobiście? Czu ktoś odpowiedzialny za sunię może podjechać do DT i zrobic kilka dobrych zdjęć? Jeżeli sunia nie może się podnosić, to przede wszystkim trzeba by zrobić gruntowne badania, żeby ustalić co jest tego powodem, a potem podjąć odpowiednie leczenie (zmiana karmy, witaminy, leki, itd.), ale tam gdzie jest tego na pewno nie otrzyma....
-
[quote name='Secia']Założyłam dzisiaj Konto na Pay Palu, muszę jeszcze coś wyjaśnić i już biorę się za wysyłanie. Do wszytkich, którzy poprosili o konto napisałam. Jak tylko wyjaśnię, to co mnie nurtuje z Pay Palem, podeślę wszystkim, którzy patają i tym na FB również. Stan konta dla Dejsi będzie można sprawdzić w poniedziałek po pierwszej porannej sesji. Obecnie sunia czuję się dobrze. Jeżeli uzbieram pieniądze w tym tygodniu na operację to suniek jedzie natychmiast do Gdańska na operację.[/QUOTE] Secia - dzięki... pewnie ze dwa dni będziesz musiała poczekać na zweryfikowanie konta bankowego ( to standard ;-)), ale póżniej będą przelewy przychodziły bardzo szybko...
-
Zapisałam wydarzenie i udostępniam na FB... ale sytuacja, aż zaniemówiłam na ten DT (nawet gdyby były pieniądze, to ona tam nie powinna zostać- z tego co wyczytałam ;-( ... w jakiej dokładnie okolicy jest sunia? Czy można ją transportować gdzieś dalej? Co powiedział wet? Co to może być? Jakie są prognozy? Robili jakieś badania, czy tylko antybiotyk zaaplikowali?
-
[quote name='Cleo2008']jogolcia, nie wiem czy cie dobrze zrozumialam, ale ja potrzebuje kogos z paypalem w polsce, bo mieszkam za granica i tylko tak moge przelac pieniadze, link do paypal mam i konto na paypal tez, zatem szukamy kogos z paypalem w polsce kto udostepni swoje konto i bedzie przelewal. moze tez byc fundacja z paypalem ktora zdecyduje sie z nami wspolpracowac. na fb jestem u Dejzi, dzieki[/QUOTE] Cleo - ja też mieszkam poza granicami, i właśnie chodziło mi o kogoś z tego watku, kto ma, albo założy Paypal na przelewy dla Dejzi...;-)
-
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Ivonko badzmy dobrej nadzieji .Poszła prawie po roku Kaja ,która szalała na moim punkcie ale znalazła tak wspaniały dom ,ze jak byłam u niej ostatnio to ne bardzo nawet chciala podejsc .I Toośka tylko do takiego domu pójdzie .Musi byc najlepszy .[/QUOTE] Nie chcę się nikomu narażać, ale ostatnio właśnie myślałam o tych dynamikach przyzwyczajenia/przywiązania, itp., itd., w kontekście zdrowej osobowości (psiej)... Jeżeli można przenieść na psiaki doświadczenia ludzkie, to takie zwierzaki, które są kochane, czują się bezpiecznie, i generalnie nie brakuje im rzeczy niezbędnych do zdrowego funkcjonowania, powinny (tutaj, oczywiście mogą być indywidualne różnice) łatwiej przystosowywyać się do nowych warunków życia ( co oczywiście nie oznacza, że nie będziemy się starać zmniejszyć/zredukować ich stres, ból rozłąki, tęsknotę....)... Ogólnie, zasada jest prosta - stres rodzi stres, a dobre warunki pozwalają się szybciej przystosować............Co o tym myślicie? -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Angel, załóż sobie konto:-) i będzie bez fochów. Nie rozumiem po co dorośli są tacy kłopotliwi i złośliwi jeśli ktoś młody zamiast stać pod klatką robi coś sensownego. Sorry Agel, ale ja bym taką córkę na rękach nosiła bo mam porównanie do swojej.[/QUOTE] Zgadzam sie całkowicie z mestudio - Angel, jesteś dla nas wszystkich (mam nadzieję) nadzieją na inną Polskę, wrażliwą, zaangażowaną, i po prostu superancką... tak trzymaj kochana...my to doceniamy! -
[quote name='Secia']Dejzi ma wydarzenie na FB [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=140292499366333[/URL] Rozmawiałam dzisiaj z Panią Olą, dyrektor schroniska. Koszt operacji to [B][COLOR=red]450.00[/COLOR][/B] oraz [COLOR=red][B]50,00[/B][/COLOR] za dobę w szpitaliku po operacji. Mam informację na piśmie o kosztach operacji. Sunia będzie operowana w przychodni na Elbląskiej Amicis. Operacja odbędzie sie tylko wtedy, kiedy będzie cała suma. Niestety schronisko ma spore długi w przychodni, ponieważ leczy swoje psy. Ewatonieja pięknie dziękuję za ekspresowe ogłoszenia[/QUOTE] Co najmniej trzy osoby prosiły o konto Paypal na FB - to jedyna rozsądna forma przesyłki pieniędzy dla wielu osób zza granicy (opłaty za przelewy zagraniczne są często większe niż sam przelew) - [url]http://www.paypal.pl/pl[/url]
-
[quote name='3 x'] zapraszam równiez na watek bandy ze stodoły - na CITO potrzebujemy karmy dla szczeniaków (11 sztuk :() [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202057-Starszy-człowiek-w-szpitalu-w-stodole-głodne-suki-ze-szczeniakami-i-ciężarne-dzikusy"]stary człowiek w szpitalu, głodne cięzarne suki oraz szczeniaki - błagamy o wsparcie ![/URL][/QUOTE] Ile potrzeba na karmę dla tych szczylików? Już wiecie czy saszetki dla kociąt mogą być? Jeżeli tak, toczy można je zamówić przez net? A może gdzeiś kupic taniej?
-
[quote name='Isadora7'][SIZE=3][B]Allegro Szansy główne lubelskie[/B][/SIZE] [URL]http://allegro.pl/urokliwa-szansa-bo-dostala-szanse-od-losu-i1458163619.html[/URL] w ciągu dnia wystawie regionalne ale najpierw pomyślę jak wkomponować wiersze :) :cool1::cool1::cool1:[/QUOTE] A miałam już nigdy więcej nie ryczeć :oops: --- Allegro po prostu rewelacyjne ---... no i poszło wszystko w :diabloti:.... byłaby moja gdyby nie odległość... :-( Szansunia, ten najlepszy człek już gdzieś swoją drogę do ciebie wydeptuje... słyszysz???
-
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
jogolcia@pdx replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img822.imageshack.us/i/p2100372.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9710/p2100372.jpg[/IMG][/URL] Tosia, zjawiskowa panienka, z uszkami jak płatki dojrzałych kwiatuszków Fajna z niej towarzyszka, czy to w plenerze, czy gdy leży w apaszce na łóżku... PS. Świetna wiadomość Funiu - to dobrze dla wszystkich:-) -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
jogolcia@pdx replied to funia's topic in Już w nowym domu
Dołączam do cioteczek wariujących z radości Że Huntera już nie można opisać jako "skóra i kości" -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cleo2008']no wlasnie znalazlam dopiero, przegapilam jakos sorry, moze nic sie nie stanie zlego, co? to co , skasowac swoj??????????? jak pytalam to nikt nie powiedzial ze juz jest no jak chcecie...[/QUOTE] Ja myślę, że zostawić, zawsze więcej osób nasze psiepsiuły zobaczy (nie odpowiedziałam wcześniej bo jestem w innej strefie czasowej :evil_lol:) - i tak jak napisałam poprzednio może ma to sens, może dodatkowe wydarzenie coś ruszy na chwilkę chociaż...:eviltong: [quote name='Szarotka']Powinno byc w pierwszym poscie bo tak to trudno znalezc w tak dlugim watku.[/QUOTE] No powinno Szarotko, ale ja tu nawet nie sprzątam, jak Danusia ;-), więc nie mam na to żadnego wpływu :shake: -
[quote name='zadra']Karme i preparaty ma zakupić UK. Gelacan Darling 0,5 kg ok 110pln Hill's canine Dog Adult Light Chincken 12,5 kg ok 200pln.[/QUOTE] A nie można kupić tej drugiej karmy Acana, skoro jest bardziej naturalna niż Hill's ? Nie mam doświadecznia z psimi (w przeciwieństwie do kocich) karmami, ale zawsze preferuję bardziej naturalne produkty... Co myślicie o Acana?
-
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
jogolcia@pdx replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
[quote name='Gosiara']Pewnie dostana paczkę w poniedziałek;)A Tereska dziś mi powiedziała że uratowała koteczkę Szylkretkę młodziutką...Znalazła jej domek cudowny byli na wizycie:)[/QUOTE] Uwielbiam koty (co widać na załączonym obrazku ;-)), i lubię ludzi, którzy je kochają... -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='aniao']a mi się wydaje, że dziewczyny miały już tego facebooka robionego.. fajnie by było wszystkie takie rzeczy wpisywać w pierwszym poście, bo tyle tego jest, że się potem zapomina :)[/QUOTE] No właśnie- dwupak ma wydarzenie na FB i to od dawna:[url]http://www.facebook.com/event.php?eid=177488575602597[/url] o czym pisałam na tym wątku zaraz po jego zrobieniu - nie wiem po co dublować takie rzeczy, ale może ma to sens.... -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
jogolcia@pdx replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
[quote name='edek']Ja bym się poczęstowała ale nie wiem jak???? mogę prosić o instrukcję :0[/QUOTE] Zaznacz banerek na niebiesko (przejeżdżając po nim myszą) i skopiuj... potem wejdź do Ustawień w Twoim panelu użytkownika (u góry strony) i kilknij Edytuj Sygnaturę...pojawi się okienko jak na maila - wklej tam skopiowany banerek i kliknij zapisz sygnaturę.... -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
jogolcia@pdx replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']Jolus strasznie sie ostatnio ociagasz ;)[/QUOTE] Jaa??????????????? To oszczerstwo przecież IVV :-) Przyleciałam momentalnie po zaproszeniu MaDi .... I pięknie dziękuję za czekoladki przywitalne Andegawenko, szczególnie te z ciemną czekoladą (a propos rodzajów/gatunków, to przypomniała mi się historia z jednej z moich podróży do Polski - na pytanie jakie mają dostępne wina stewardesa odpowiedziała mi : białe i czerwone, i nie wiedziała dlaczego zaśmiewałam się serdecznie przez kilka minut...) MaDi - NIGDY sie nie przyznawaj, po prostu "świruj głupa" jak to się w niekórych środowiskach mówi.... ;-) -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
jogolcia@pdx replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
[quote name='Gosiara']Wierzcie mi że ja ich rozumię doskonale...W 2009 mój mąż stracił pracę szukał rok...Ja na rencie inwalidzkiej...Długo miałam opory...Miałam wtedy 5 kotów..Nawet przez myśl mi nie przeszło żeby je oddać,chodz "życzliwi"mi tak radzili...Wtedy przełamałam moją dumę i napisałam na miau....Bardzo dużo ludzi mi wtedy pomogło...Wysyłali paczki z jedzeniem dla kotów,oraz dla nas...Oraz pieniądze,chciałam rozliczać się z każdego grosza,nie chcieli...Wtedy moja Rindzi [*]musiała mieć wyciętego guza,rónież ludzie z miau pomogli,a operacja koszt 500zł...Tereskę długo musiałam namawiać żeby poprosić tutaj o pomoc...Powiedziała że jak się jej polepszy będzie pomagała..Mnie się ciut polepszyło mąż znalazł pracę i tez pomagam jak mogę innym:)[/QUOTE] Gosiu - wszyscy czegoś potrzebujemy, a czasami nawet bardzo... zawsze wierzyłam, że trzeba sobie pomagać, bo "licho nie śpi"... i tylko cieszę się, że są teraz możliwości internetowych zakupów .... A właśnie - dostałam maila, że paczka poleciała dzisiaj kurierem i ma być dostarczona w dzień roboczy ( to chyba nie jutro, tylko w Poniedziałek, jak myślicie?) najprawdopodobniej pomiędzy 10-16.... -
DRASTYCZNE...szczeniaki zjadały padlinę.... MAJĄ DOMY.
jogolcia@pdx replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Ale główne jest zazwyczaj w miniaturce. jak ktoś wchodzi w wydarzenie to widzi resztę ;) Wystarczy tylko podbijać i udostępniać :)[/QUOTE] ... to oczywiste... [URL="http://www.facebook.com/#%21/event.php?eid=152148631507630"][QUOTE] http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=152148631507630[/URL][/QUOTE] ... dodany i udostępniony... -
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia71'] jogolcia a ja ciągle pełna podziwu dla twoich rymowanek-superaśne :)[/QUOTE] Hhihihihihi, dzieki Soniu - z tej to nawet ja jestem zadowolona - chyba oddaje dobrze motyw zdjęcia ;-) a amulet hotelikowy który spełnia życzenia niech przyprowadzi tu ludzi, i domy jak z marzenia... -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
jogolcia@pdx replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Na moje oko Hunter przytył i to sporo bo kosci biodrowe nie przemieszczają się w widoczny sposób pod skóra .Wczesniej było widać jak chodził .Teraz tylko przy dotykaniu czujemy ale to tez nie tak bardzo jak wczesniej.W niedziele go zwazymy . Nie ma juz napadów wilczego apetytu ,potrafi zostawic jedzenie wyjsc na wybieg i dopiero potem spokojnie zjeśc .Jak znajdę chwile pojedziemy z nim do weta . Zapłaciłam za karme RC 116 zł .12 kg w cenie 10 kg .Była to promocja.[/QUOTE] Super Funiu - dzięki ;-)