Jump to content
Dogomania

ookami

Members
  • Posts

    616
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ookami

  1. Dzięki What May NN za radę, z miłą chęcią tak zrobię :) Dobrze by było wybrać się np. w dwie osoby do schronu i porobić zdjęcia psiakom na spacerze, bo sama to porobiłam fotki ich tyłów :P Masz rację Rudzia. Psaki co prawda mogę wychodzić na spacery, ale reszta nie uległa zmianie. Brak weta i te adopcje..tak jakby chcieli za wszelką cenę pozbyć się jak największej ilości zwierzaków a to przecież nie o to chodzi! :( I to jedzenie...z pewnością jest niewłaściwe, bo psiaki się przy mnie wypróżniały i ich stolec nie jest dobry...jest fatalny :(
  2. Zdjęcia psiakom porobiłam ale niewiele, bo za późno zaczęłam i musiałam się ewakuować bo schron zamykali :/ Porobiłam zdjęcia Szarakowi (bardzo ładnie się ustawiał :D) i kilku innym psiakom które chciały być głaskany, wydawały się miłe, fajne i takie jak najbardziej adopcyjne. Jak pójde kolejny raz to postaram się popstrykać więcej fotek, oby pogoda była ładna bo mój aparat tylko dobre foty robi przy ładnym słońcu. Fotkami zajmę się dokładnie jutro :) Teraz mam problem. W tym że tak ujmę "ciągu" boksów gdzie był Czaruś wszystkie klatki są zajęte ale teraz nie pamiętam w której siedział Czaruś by powiedzieć który psiak tam siedzi...
  3. A więc tak- byłam na spacerku z 4 psiakami :D Nawet się zdziwiłam, że mogłam z tyle wyprowadzić. Chciałam jeszcze więcej ale już czasu nie starczyło, bo jak zaznaczyłaś już Rudziu teraz schron tylko do 13.00 :/ Wyszłam z Twingo jako pierwszym. Psiak idealnie się sprawuje na spacerze, był chyba najgrzeczniejszy ze wszystkich :) Co ważne nie ciągnie, wystarczy tylko popracować nad tym by szedł bardziej przy nodze lub chociaż tak nie kluczył. Ale generalnie naprawde nie ma się do czego przyczepić, bo jak na takiego pieska z schronu to jest niezwykle grzeczny. Troszkę boi się głośnych odgłosów, widać że jest wtedy z lekka zakłopotany. Dla ludzi i wszelkich napotkanych zwierząt przyjacielski, zero agresji :) Bardzo "płakał" jak go zostawiłam w boksie..biedak przymilał się jak mógł byle go nie zostawić :( Następny był ten piesio, który tak kręcił się ciągle w kółko, przepraszam ale nie wiem jak mu na imię :/ Ten na spacerku miał przyzwyczajenia z boksu i co jakiś czas musiał mnie obiec dookoła z 3 razy. Ale tak to szedł niczym strzała prosto jakby śpieszył się na pociąg :P Ale też grzeczny, nie boi się głośnych odgłosów, miły dla ludzi i zwierzaków. Nawet się nie zainteresował onkiem którego mijaliśmy a ten zajadle na nas ujadał. Do ludzi wręcz się garnął i zainteresowaniem zwiedzał okolice. Trzeci z kolei..tez nie wiem jak się nazywa, nazywali go Małym. Też ciągnął, wręcz niesamowicie :P Aż w końcu małą chrypkę dostał. Ale też miły dla ludzi, zwierząt. Kolejny który nie przejmuje się szczekającymi na niego psami, nie widziałam żadnej agresji z jego strony. Ciekawy, wszędzie się śpieszył, psiak pełen energii :) Ostatni to nasz biedny Kapoczek :) Na początku spragniony wrażeń ciągnie ale później już jest grzeczny i nie ciągnie tak człowieka. Z każdą napotkaną osobą chciał nawiązać kontakt, podchodził przyjacielsko nastawiony :) Zwierzęta podobnie traktuje jak psiaki już opisane. Podobało mi się że jest bardzo usłuchany tzn. reaguje na polecenia typu zachęte aby iść dalej :) Grzeczny, ciekawski psiak naprawdę nie rozumiem jak mógł byc tyle razy odsyłany do schronu. Obserwowałam go i naprawde psiak cudny. Generalnie myslę, że wszystkie te psiaki są wspaniałe i warto poszukać dla nich jak najlepszego domku. Po drodze spotkały ludzi, zwierzęta, hałas i w każdej sytuacji bardzo ładnie się zachowywały :D
  4. Hej :) Wczoraj byłam w schronie i widziałam Szaraczka. Naprawdę miły psiak, garnie się człowieka i widać, że smutno mu w schronisku, żal że musi tam siedzieć :( A boks po Czarusiu faktycznie zajęty przez innego psiaka :( Dobra wiadomość to taka, że można spokojnie wychodzić z psiakami na spacerki :D
  5. Hej! Widzę, że jak mnie tak długo nie było to wiele się działo. Ciesze się ogromnie że BK znalazł domek, wreszcie ma na co z pewnością zasłużył :D Pisanie do gazety też nie wydaje mi się najlepszym wyjściem. Co prawda więcej ludzi dowie się o psiakach i może..może by ktoś z nich postanowił podarować dom zwierzakowi. Ale równie dobrze może być tak, że za taki "wyczyn" obrażą się na nas i nie będzie można wchodzić do schronu a przecież psiaki tak bardzo potrzenują wolontariuszy, potrzebują kontaktu z ludzmi. Opowiedz później Rudzia jak tam sprawa wygląda :)
  6. biedny Czaruś :( Trzymaj się kruszynko!!
  7. [B]Viera[/B] :) [IMG]http://i1209.photobucket.com/albums/cc382/wildwolfhowling/Viera.jpg?t=1295025617[/IMG]
  8. Biedny Czaruś :( Trzymaj się biedaczku nasz kochany!! :(
  9. to jest...aż mam ochotę zaklnąć!! To jest okrutne!! :(
  10. Jak to boksy stoją puste?? Czy Ci ludzie sumienia nie mają? Po co wciskać psiaki do klitek skoro mogą siedzieć w trochę większych boksach...? :( Jutro zobaczymy jak to wygląda
  11. aha, no to już lepsze to niż nic. Chetnię bym wyszła z jakimś psiakiem...Wezmę aparat ze sobą, choć nie wiem czy się wielce przyda, bo mówiłaś Rudzia że czasami moje zdjęcia nie działają. No ogólnie foty takie średnie z niego są ale co mi tam :)
  12. czy z pisakami można już normalnie wychodzić na spacery czy nadal trzeba zabierać gdzieś dalej by wielce nie przeszkadzać okolicznym mieszkańcom?? :/
  13. Hej! Ja jutro przyjdę do schronu, myslałam żeby tak ok. 10:00 byc na miejscu :) A wy dziewczyny o której przyjedziecie?? Kto planuje jutro być?? :)
  14. Hej! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :) Widze, że mamy wspaniałą organizacje, psiaki będą pewnie wniebowzięte na spacerku :D
  15. Ten psiak to raczej nie akita ani malamut, może coś ma z owczarka niemieckiego choć po jednym zdjęciu trudno okreslić :)
  16. a oto nasz [B]KAPOK[/B] :) [IMG]http://i1209.photobucket.com/albums/cc382/wildwolfhowling/IMG_5028.jpg?t=1293739415[/IMG] [IMG]http://i1209.photobucket.com/albums/cc382/wildwolfhowling/IMG_5030.jpg?t=1293739415[/IMG]
  17. [quote name='Rudzia']witaj Ookami. Schromn normalnie działa a my nadal staramy się znaleźć domy tym bidakom, więc nic się niestety nie zmieniło. Ale są i dobre wiadomości poczciwy stary Dan już w domu. Nad adopcją Białego Kła się jacyś ludzie zastanawiają, więc i on może będzie miał domek. Szkoda tylko że nie przez nas bo byłby przynajmniej sprawdzony. Niestety Kapok znów wrócił z adopcji, po raz trzeci! I Tola wróciła. Kapok jest dla mnie zagadką: fajny sympatyczny psiak lgnący do ludzi, a podobno ugryzł. Nie chce mi się wierzyć. Moze ma pecha i trafia na nieodpowiednich mało cierpliwych ludzi. Trzeba by Kapokowi zdjątka zrobić i jakoś mu pomóc. Tola wróciła bez powodu... A może mamy zdjęcie Kapoka? Dziewczyny kojarzycie psiaka? Wydaje mi się że miał sesję.[/QUOTE] To wspaniale, że psiaki nie są jednak rozsyłane po innych schronach a zostały w Swarzędzu :) No ale to i tak nie zmienia faktu, że jest co robić... Super, że Dan znalazł domek :) Mam nadzieje, że i Białemu Kłowi się poszczęści. Szczerze mówiąc to nie bardzo kojarze Kapoka...ale strasznie mi żal tych psiaków, które zostały już adoptowane i wracają do schronu, tak nie powinno być! :( Ludzie nie rozumieją jak bardzo ranią bym zwierzaki, które przecież też mają jakieś uczucia..zapewne biedaki same nie wiedzą czym zawiniły, że człowiek jest taki okrutny i znowu wciska je za kratki :(
  18. Hej wszystkim :) Długo tu nie zaglądałam..nie mogłam dopchać się do neta. Mam nadzieje, że pisaków nie usypiają i to faktycznie tylko okropne plotki. Też chętnie bym przyszła w sobotę do schronu, tylko czy on 1 będzie działać? No i druga sprawa to nie wiem jak to będzie po sylwestrze ze mną :P
  19. [quote name='What May NN']ookami skorzystaj z tej str [URL]http://imageshack.us/[/URL][/QUOTE] O dzięki What May NN, chyba tak zrobie bo mam co prawda konto na photobucket ale no jakoś to wszystko mi nie działa jak trzeba, komp sie buntuje...aż mnie to wkurza :/ Fajnie Itaka, że powstawiałaś foty :) śliczne psiaki :D
  20. Hej, dziasiaj wybrałam się do informatyka na uczelni..i niestety bardzo się starał ale nie umiał mi ostatecznie pomóc, no i nadal nie wiem co zrobić z tym faktem, że zdjęcie nie chce mi się wstawić :( Itaka może Ty byś mi umiała pomóc i dokładnie powiedzieć jak się wstawia zdjęcia, bo może robie coś źle?
  21. No właśnie w tym problem, że też za bardzo nie wiem w czym tkwi problem. Chetnie bym powstawiała psiaki na wątek ale doprawdy nie wiem jak rozgryźć ten prolbem ze zdjęciami. Wydaje mi się, że ze zdjęciem wszystko wporządku a problem leży gdzie indziej...może nie mam czegoś niezbędnego w komputerze..jakiegoś programu czy wtyczki czy jak to się tam nazywa. Niby wszystko robie jak należy tzn. wklejam linka do zdjęcia a tu ciągle pokazuje mi, że wystąpił błąd :( To moje pierwsze forum i naprawde nie wiem co w takiej sytuacji zrobić. Pytałam się moich koleżanek- bardziej obeznanych w tych rzeczach ale też nie pomogły. Jutro pójdę do informatyka na uczelni..mam nadzieje, że będzie umiał mi pomóc. Jak juz rozwiąże ten problem to dam szybko znać.
  22. No faktycznie, przez słowo likwidacje też bym rozumiała zabranie wszystkich zwierzaczków i zlikwidowanie wszystkich boksów itd. ale tutaj widocznie ten wyraz ma trochę inne znaczenie :) Tylko kurcze aż 100 psów wyadoptować...ciężki orzech do zgryzienia :(
  23. [quote name='xxxx52']halla-gdybys tak napisala ,ze dajesz pieniadze i pomagasz adoptowac to bym byla happy i zadowolona ,ze za Twoja sprawa psy swarzedzkie udaly sie do dobrych domowi ze np powstaly nowe boksy itd,a slowo rozsmieszenie swiadczy ....lepiej komentarz zostawie dla siebie Teraz masz pole do popisu ,gdyz do 01.01 11 nalezy dla 100 psow znalezc domy,ale to nie jest do smiechu,gdyz schronisko bedzie zamkniete i watpie czy da sie cos uczynic.Musialby sie stac cud.Jest malo czasu ,watpie zeby org.niemieckie pomogly w adopcjach ,chyba te co nie wiedza ,ze sie o nich mowi w Swarzedzu ,ze psy ida na nawozy czy do laboratorium.:shake: PS Od 10 lat z wieksza czy mniejsza czestotliwoscia wyjezdzaly psy swarzedzkie do organizacji niemieckich .Nawet osobiscie zawozone byly przez pracownikow schroniska ,kierowniczke schroniska i jej syna.Teraz natomiast doszly mnie sluchy ,pomowienia ,ze psy te z tych znanych od lat organizacji ,dawane sa do laboratorum ,albo robione sa z nich nawozy.Organizacje ,te szukaja wspaniale domy stale, maja dokumentacje wszystkich pieskow , sa tak oczerniane.Normalnie powinny isc z tymi oskarzeniami do sadu ,przeciez nie ma nikt zadnych dowodow obciazyjacych. Wogole tak rozmyslam ,poniewaz od 10 lat w schronisku swarzedzkim nie ma i nie bylo kontroli przedadopcyjnych czy poadopcyjnych ,to sie teraz zastanawiam z ilu z tych swarzedzkich psow zrobino smalec i znalazly sie w smalcowniach polskich rozsianych w calej Polsce(ostatnio zamknieto w okolicach Poznania)lub trafily do polskich laboratorow,trafily do pseudohodowli,zakuto lancuchami ,itd Az strach pomyslec.:placz:[/QUOTE] xxxx52 tu nie ma co wiele komentować. Wiesz dlaczego nikt nie pisze, że daje pieniądze na psy i pomaga je adoptować?? Bo skoro działa na tym forum to jest to raczej rzecz oczywista, prawda? :) Jesli nie finansowo pomaga to w taki czy inny sposób stara się znaleźć ludzi, którzy zaadoptują zwierzaki. I to nie żaden konkurs, nie ma co się chwalić i robić zawody... Tak, trzeba działać i starać się zrobić co w naszej mocy by uratować jak najwięcej psiaków a nie kłócić się, bo to szczerze raczej szkodzi niż pomaga tym psiakom. To świetnie, że masz kontakt z wetem. Przekonałaś go do zmiany zdania?
  24. [quote name='Rudzia']Masz rację ookami, jeżeli się nie zna sytuacji i nie jest się na miejscu, to można wiele rzeczy wypisywać. Aż żałuję, że mnie wczoraj nie było na wątku. Dzięki dziewczyny. Wczoraj byłam zaabsorbowana szukaniem w schronisku trzech najbardziej starych i nieadopcyjnych psów. Jedna pani chce je zaadoptować. Warunek - muszą być zgodne. Więc dzisiaj byłam w schronie, jutro lecę, bo nie jest łatwo wybrać. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to w sobotę jadą do nowego domku i święta spędzą w cieple, najedzone i, jeżeli będzie trzeba, leczone. A co do wypowiedzi xxx52: tak, miało być "pospolite ruszenie" i ja do niego nawoływałam i za to czuję się odpowiedzialna! Ale sytuacja się zmieniła i na forum publicznym nie jest miejsce, żeby o tym pisać. Uważam tę sprawę za zakończoną i lepiej skupmy się na psiakach.[/QUOTE] To wspaniała widomość Rudzia!! I co udało Ci się wybrać jakieś psiaczki? Kurcze, ale to wspaniale, że ta pani chce zaadoptować aż trzy psy :) A może by tak Kozaka (jeśli jeszcze jest w schronie)? Albo Wolfa, to taki przecudny i kochany psiak, tak bym chciała by znalazł domeczek! Chociaż on może ma większe szanse na adapcje niż niektóre inne biedy...A i jeszcze jeden był taki wspaniały- ostatnio w sobote robiłyśmy mu zdjęcia, to ten taki jakby ślepy na jedno oko. Tak mnie jakos szczególnie chwycił za serce :)
  25. Jak wspaniale, że kaukazowi się ułożyło. Taki smutaśny był w boksie a teraz pewnie "szaleje" z radości :D
×
×
  • Create New...