Jump to content
Dogomania

Martines999

Members
  • Posts

    64
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martines999

  1. 209 zł za 13,6 kg średniej jakości karmy?! To ja powodzenia życzę...
  2. U mnie było właśnie tak po Firstmate :( Kupiłem młodemu tą rybną karmę i miałem nadzieję, że wyjdzie mu ona na dobre; nabierze masy, sierść się poprawi na zimię a tu klops:( Czasem to dosłownie leciało z tyłka...Starszy jadł Canidae i było całkiem, całkiem. Zamieniłem psom karmy i teraz czasem i starszemu leci mazia a najczęściej półżadziaki. Myślę, że to coś nie tak z ta karmą; może juz po terminie tylko worki poprawione, przy produkcji wyszło coś nie tak i to wadliwa partia??? Zdziwiło mnie że w ŚK przez długi czas była w promocyjnej cenie bo 124 zł za worek kiedy normalnie kosztuje ponad 2 stówy...A co do samego ŚK to wiem że mieli niesamowite obroty. Rozmawiałem z kurierem DPD to mówił że czasem specjalnie dla nich dwa duże busy po odbiór paczek przyjeżdżały. Więc jak widze że już nie działają to jest to trochę dziwne dla mnie...
  3. Witam. Jeśli mogę coś polecić dla ONków to z doświadczenia wiem że dla nich świetnie sprawdza się Josera. Nasz instruktor ma hodowle ONków i karmi je Joserą i wierz mi wyglądają świetnie; tak krótko jak i długowłose. Serio, serio :)
  4. Witam My już od dłuższego czasu jesteśmy na Markus Muhle a teraz dostaliśmy paczuszki gratisowe Angusa z wołowiną. Karma wygląda jak kwadratowe i prostokątne kawałeczki. Zapachu nie ma intensywnego co może świadczyć że nie dodają żadnych ulepszaczy aromatów. Podobnie jak MM, Black Angus też jest tłoczona na zimno. Na razie piesy dostają jako smakołyk na spacerach i ćwiczeniach i widać, że im smakuje. Zapewne zdecydujemy się na duży worek jak skończymy MM.
  5. Ale ceny!!! Szyje indycze po 11 zł/kg...W sklepie po 6-7 a tu po 11, a co! Kaczka mielona 11 zł/kg a w auchanie czy innym leklerku po 3,5 zł korpusy kacze, szyje po 6,5 zł...Kurczak 1 kg 10 zł, kiedy w sklepie skrzydełka po 5-6 zł, korpusy po 2-2,5 zł/kg....Nie no, jakbym swoje dwa CC miał karmić tymi przysmakami z primexu to jakieś 1500 zł musiałbym wydawać miesięcznie. Fajnie...
  6. My już jakiś czas ćwiczymy tą karmę. Najpierw dostawał starszy Bergano i było wporządku. Tak sie stało, że i młodszy 6 m-czny Bolt posmakował tej karmy. Od tamtego czasu młodszy dostaje Lupo Natural i jest ok. Nie było żadnego okresu przejściowego, mieszania karm (zabrakło nam a dostawca się spóźniał). Karma ta jest dla nas tak dobra i przyswajalna że mały odrazu na nią się przestawił. Karma wygląda ciekawie. Wałeczki podobne jak w MM tylko mniejsze. Kupki psiesa ładne, zwarte, bez bąków, zadziaków itp. Sierść ładna choc ostatnio cos zmatowiała ale u drugiego też (jest na innej karmie) i zapewne przez warunki bytowe (cały dzień są na dworze a wieczory i noce w domu, blisko kaloryfera...). Miska podskakuje i mały tak sie nauczył że jak już zostają resztki na dnie to z drugiej nabiera wody i wlewa żeby choć trochę więcej jadła była:lol: Kończymy drugi worek i nam ta karma przypasowała. N adniach zamawiamy kolejny. Trochę bije po kieszeni, ale dla młodego, nieźle zapowiadającego się piesa warto kupić dobrą karmę w wyższej półki. Nawet jak raz na jakis czas dostaje surowy gnat albo szyje indyczą to nie ma sensacji co wg mnie świadczy o tym że karma faktycznie rozbiona z dobrych składników, taka bliska naturze.
  7. [quote name='Krzysiek Łapka']Cytat z ulotki: "Jedyna w swoim rodzaju żywieniowa innowacja Nature's Protection stanowi dodatkowy składnik zapewniający zdrowie i dobre samopoczucie Twojego psa w całkowicie naturalny sposób. Szczegółowe naturalne badania wraz z nowatorską autorską technologią doprowadziły do odkrycia MZG. Jest to czynna zmikronizowana forma klinoptylolitu, naturalnego składnika który jest całkowicie bezpieczny do spożycia i dostarcza wielu korzyści. MZG znajduje się w składzie wszystkich produktów Nature's Protection, co czyni naszą markę wyjątkową i wyraźnie odróżnia od innych. Badania naukowe dowodzą wielorakich korzyści z przyjmowania MZG: - pochłania szkodliwe bakterie i ich toksyny w jelitach - Stymuluje wydalanie toksyn z organizmu - Stymuluje układ odpornościowy - Wspomaga działanie przeciwutleniaczy w organiźmie - Przyśpiesza odbudowę tkanki kostnej po urazach - Stymuluje wzrost tkanki kostnej - Pozytywnie wpływa na strukturę włosów i pomaga uzyskać lśniącą sierść - Pozytywnie wpływa na jakość mazi stawowej - chroni przed radioaktywnością ( zmniejsza ilość Cezu 137 w organizmie i całkowicie eliminuje jego obecność w niektórych organach i tkankach ) - Usuwa metale ciężkie, chroni przed zatruciem organofosforanami - Stanowi nowy środek wspomagający leczenie raka - redukuje neurologiczne powikłania cukrzycy"[/QUOTE] O kurde balans!!! Nie no bomba...Już widzę jak po tym mój pies szybuje po niebie lśniąc i błyszcząc się z słońcu.
  8. A jak możesz przeznaczyć troszkę więcej to ja polecam Markus Muhle:roll:
  9. Oj to przykro:placz: Bywa niestety i tak. Ale nie każda karma jest dobra dla wszystkich psów. Nie ma karmy idealnej. U nas jadło MM się sprawdziło znakomicie. U moich znajomych też więc szkoda że u Was tak nie było.
  10. Witam Nie czytałem całego wątku ale i ja cos od siebie napiszę. jest sporo psów stróżujących i do tego hodowanych. Nasz CC świetnie się w tej funkcji sprawdza ale na nasz klimat ma troche za małe futro. Tak więc na stróża to tylko włochaty piesu. I tu świetnie sprawdzi się Owczarek Środkowo Azjatycki, Kaukas, nasz Podhalański. Co do Belga o którym ktos tu wspominał to nie jest to pies do stróżowania tylko do pracy.
  11. Dla mnie to rewelacyjna karma. Naprawdę. W swojej klasie cenowej a i w wyższych też jest bezkonkurencyjna! Stosunek cena/jakość nie ma sobie równych. My ją stosujemy od ponad dwóch lat jeszcze jak nie było polskiego dystrybutora i odrazu nam przypasiła. Raz na jakiś czas tak dla urozmaicenia dajemy jakąś inną ale i tak MM bije wszystkie. Skład, kompozyjca składu, jakośc produktów jest bardzo dobra. Ja polecam:lol:
  12. Ja też dostałem kilka ich próbek i podobnie jak uWas pies mi wciągnął w sekundę to co miałem:) Tak więc kupiłem duży worek i od blisko 2 tygodni jemy ta karmę z powodzeniem. Jest super!
  13. Martines999

    Barf

    Witam Bardzo proszę Was o odpowiedź od kiedy mogę zacząć karmić szczeniaka Barfem? I jeśli można to powiedzcie jak mają wyglądac początki takiegi karmienia, z czego ma się składać i dawkowanie. Będę wdzięczny - M
  14. [quote name='kasikz']A macie jakieś opinie na temat HMB dr Seidla? Zastanawiałam się niedawno czy mogłabym podawać to mojemu psiakowi choremu na dysplazję, po to, aby zwiększyć masę mięśniową...[/QUOTE] Dysplazja w niczym nie przeszkadza. Ja to do niedawna stosowałem i nie narzekam na ten specyfik. HMB forte u nas się sprawdziło i już po kilku tygdoniach widać efekty. Do tego rzecz jasna dobra karma i dużo ruchu i wzrost masy mięsniowej murowany.
  15. [quote name='ninazw']Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć ile tego koebersa dawać psu o wadze 12,5 kg? Nie wiem czy czegoś nie pokręciłam, ale wychodzi na to, że moja sucz miałaby zjeść ok 350-400 g dziennie! (teraz je 150 g).[/QUOTE] O matko a gdzieś Ty to wyczytała, że az tyle Twoja suczka potrzebuje??? Dawkowanie wg producenta to w tym przedziale wagowym (11-17 kg) podajemy 2x100 gr dziennie karmy suchej. Co innego jeśli chodzi o płatkową karmę zalewaną wodą to max 150 gr + woda -jeden posiłek.
  16. [URL]http://sklep.luposan.pl/[/URL]
  17. My tą karmę stosujemy i polecamy. Jest jedną z lepszych wg nas i dla nas karm na rynku.
  18. Martines999

    Barf

    [quote name='kris2682']Witam Mam pytanie dotyczace krolika. Udalo mi sie dzisiaj kupic tusze z krolika i zastanawiam sie czy sa w niej jakies kosci niebezpieczne dla psa. Mam 9 miesiecznego bernenczyka. Pamietam, ze gdzies juz w tym watku czytalem o kroliku i pamietam ze ktos pisal ze jakies kosci w kroliku sa zbyt kruche i lamia sie nie fajnie ale nie moge doszukac sie tego postu wiec prosze doswiadczonych barfiarzy o odpowiedz. A przy okazji chcialem zdac relacjie z jedzenia ryby przez mojego psa. Dostal makrele surowa i stwierdzil ze to nie zjadliwe i sie w niej wytarzal. Makrele zmielilem i dopiero wtedy byla zjadliwa.[/QUOTE] Witam Groźne mogą być te twarde kości w nóg. Wyjmij je dla spokoju ducha i zdrowia psa, reszta jest spoko:)
  19. Martines999

    Barf

    [quote name='filodendron']Zmieszaną nie, bo - jak napisała Betty_labrador - oba pokarmy wymagają innych nieco enzymów trawiennych i trawią się w innym czasie (surowe szybko, karma znacznie dłużej zalega w żołądku). Są na forum osoby, ktore karmią systemem mieszanym, ale na zasadzie, że rano chrupki, wieczorem surowizna - odstęp między jednym a drugim min. 8 godzin, z tego co pamiętam. Niektóre psy jednak i takie łączenie niezbyt dobrze tolerują. To też zależy od rodzaju karmy - jeśli już decydować się na jeden posiłek suchy, drugi bafowy, to chyba lepiej, żeby to suche było bezzbożowe - bo trawienie zbóż to jeszcze inna para kaloszy.[/QUOTE] Witam Kiedyś tak karmiłem; rano sucha (bo szybciej-wygodniej) a wieczorem barfowa ucza. Niestety tak się nie sprawdza i choć mojemy byczkowi było "wsioryba" to jednak ślady na trawniku inaczej to opisywały...Albo sucha albo surowizna rano-wieczór. Szkoda psów i ich tyłków.
  20. Martines999

    Barf

    [quote name='kris2682']Witam Czytam ten watek od dluzszego czasu. Doczytalem do strony 170, zajelo to mnustwo czasu. Barfujemy od trzech tygodni i mam pytanie: czy dla psa ktory ma problemy z " aparatem ruchu" trzeba jakos zmodyfikowac diete? Mam 9 miesiecznego bernenczyka ktory lekko utyka na przod. Odwiedzilem sporo wetow i kazdy widzi przyczyne gdzie inniej, ale wiekszosc widzi uzdrowienie w weterynaryjnej karmie RC ktora kosztuje 250 zl za worek. Ale mniejsza o pieniadze o zdrowie psa chodzi. Od dawna mialem ochote przejsc na barf ale te jego stawy mnie troche martwily. Ale czare goryczy przelaly problemy biegunkowe po karmie RC tej co to go uleczyc miala. Pies byl na niej przez ostatnie 4 miesiace. Jak kupilem u weta nowy worek Rc zaczely sie biegunki. Pies latal na kupe co 30 minut i lalo sie z niego jak z kranu. Wykluczylem wszelki inne przyczyny, kupilem maly worek sklepowej karym i biegunki ustaly. Powrot do karmy od weta i sraczka na nowo.Caly mit o idealnym zbilansowaniu legl w gruzach, w tej parti musial byc jakis syf, ktorego nie bylo wczesniej. Wiec nerwica mnie wziela i zaczelem karmic surowizna. JAK ZMODYFIKOWAC JADLOSPIS ZEBY WZMOCNIC STAWY? Pies lekko utyka na przod, wygina lapy tz. francuska postawa i leca mu lapy w nadgarstkach jak siedzi. ( wyglada to tak jak by mial na pysk pasc za chwile) Prosze o rady od doswiadczonych barfujacych i sorrki ze sie tak rozpislalem.[/QUOTE] Witam Co do surowizny co by wzmocniała stawy to dobre są galaretki z kurzych łapek. Gotujesz kurze łapki a po schłodzeniu robi się smakowita galaretka, która bardzo korzystnie wpływa na stawy. Bardzo prosto ją się robi; wlewasz wodę do gara, podgrzewasz, wrzucasz łapki kurze (woda ma byś jakieś 5-7 cm nad łapkami) i gotujesz na wolnym ogniu jakieś 2-2,5 godziny. W razie konieczności można uzupełniać poziom wody. Potem wyjmujesz łapki z wody, lekko studzisz i wyjmujesz z nich taką najdłuższą twardzą kość i ewentualne taką ze śródstopia. Po tym wrzuszasz je z powrotem i podgotowujesz jakieś pół h. Wlewasz to do foremek albo jednej dużej, studzisz a jak już stężeje to do lodówki i tyle. Ja to wlewam do takiej dużej tefalowskiej patelni do duśzenia i potem dzielę na osiem porcji. Moższe dodać jakąś marcheweczkę, pietruszke czy tez selera do gotowanego wywaru. Dzielisz to na porcje i codzień podajesz. Wystarczy pół kg łapek i masz galaretki na tydzień dla takiego psa jak Twój. Dużo chrząstek i innych potrzebnych rzeczy na stawy jest w szyjkach i korpusach kurzych, kaczych i indyczych. Oczywiście jak pies ma problemy ze stawami to samo naturalne żarło może nie wystarczyć. Radziłbym podawać jeszcze coś na stawy; z tańszych coś z dolfosa, z drożych np inflamex. Pozdr-M
  21. [quote name='Lantash']W rzeszowskim Macro grzbiety z łososia 1,15/kg w poniedziałek odbieram to napiszę jakie są. Jeśli ktoś był by zainteresowany to mam też namiar na jagnięcinę [LIST=1] [*]Kości od kręgosłupa- 5 zł/kg [*]Wątroba jagnieca 9zł/kg [*]Serca jagnięce 9zł/kg [*]Płuca jagnięce 7zł/kg [*]Mielone mieso jagnięce 15 zł/kg [/LIST]Jagniaki jakość dla ludzi badane itd.[/QUOTE] Macie na myśli "Makro" czy jest jeszcze jakieś "Macro" :roll: Pozdr-M
  22. Dokładnie jak pisze [I]panbazyl[/I]; możesz wydać karmiąc a'la barf 100 zł a możesz i 200-300 to zależy co a przedw wszystkim gdzie będziesz kupować. Najtaniej jest na bazarkach i giełdach towarowo-rolnych i hipermarketch (tu mają swieży drób). Co do karm suchych to możesz kupić worek taniej karmy za 100 zł (brrrrr...), 150 lepszej i od 200 w górę ze te najlepsze wg. ich producentów. W diecie barf podstawa to mieso i mięsne kości. Podaję przykładowe ceny tego co ja najczęściej uzywam: * korpusy kurczakowe; od 1,5 zł/kg * korpusy indycze; od 3,5-4 zł/kg * korpusy kacze; 5,5 zł/kg * podroby drobiowe; od 6 zł -wątróbka i serca- i 7,5 zł żołądki * wątroby indycze; 7,5 zł, serca 7,5 zł, żołądki 12-13 zł/kg * ścinki wołowe; 3-5 zł * serca wołowe; 5-8 zł/kg * wątroba wołowa; 4 zł/kg * kości cielęce; od 3,5 zł/kg * ogony cielęce; 1,5 zł sztuka lub 7 zł/kg * nerki wołowe; 3 zł/kg * skrzydła indycze; od 7 zł/kg * szyje indycze; od 6 zł/kg * kurze łapki; od 1,5-3,5 zł * ogony wieprzowe; 2,5-3,5 zł/kg * mostki wieprzowe; od 3 zł/kg * przełyki wieprzowe; 2,5 zł/kg * skórki kurzęce; 1,5 zł/kg * chrząstki indycze; 3,5 zł * kupry indycze; 2,5 zł/kg * karki kurzęce' 1,5 zł/kg * wołowina II klasy; od 12 zł/kg * pręga wołowa; od 15 zł/kg * mostki wołowe; od 12-13 zł/kg * tuszka krulicza; od 17 zł/kg * podroby cielęce - serce z płucami - od 8-10 zł/kg Dziennie Twój pies (husky czy też labek 30-35 kg wagi) powinien dostawac ok 1 kg mięsnych kości czy też mięsa z podrobami samego. Do tego dodatki jak mix warzywno-owocowy 100-200 gr, oleje, żółtka jaj, czasem trochę surowej ryby. Ja też czasem daję ziemniaki gotowane czy też ryż/kasze jak z obiadu zostanie. Dobrej jakosci karma to jakieś 350-500 gram karmy/dzień czyli 12-15 kg worek/m-c. Co do wyboru sposobu karmienia to nic nie sugeruję. Zajrzyj tylko na watki karmiacych sucha i zobaczysz jakie i ile maja problemów po stosowaniu nieodpowiednich-słabych jakosciowo karm suchych czy nawet karm w wyższej półki...
  23. Stwierdzam obiektywnie, że lepiej karmić dorosłego psa dwa razy dziennie. Szczególnie dużego jak mój - 50 kg wagi. Tak karmiłem i ja tj 2 x ale posłucham a raczej naczytałem się i chciałem tak karmić jak nakazują niektórzy internetowi szamani tj raz dziennie. Wg mnie to porażka bo pies jak wieczorem widzi miskę to wariuje na całego! Mój nie je, mój pies wciąga bez opamiętania co tam tylko jest w tej misce a potem już tylko leży i jakiś dwu-trzech godzinach ruszy tyłkiem i przejdzie się po domu...Wydaje mi się, że takie nagłe i znaczne obciążenia dla żołądka napewno nie jest wskazane i może mieć przykre konsekwencje. To przede wszystkim cięższe trawienie, wątroba obciążona na maksa, trudniejsze trawienie bo połykane całe kawałki a nie gryzione i memłane no i możliwość skrętu żołądka (mój jest psem strużująco-obronnym więc każdy dzwonek do drzwi to pies szczeka i biegnie jak dziki)...Nie wiem na podpsatwie jakich badań, obserwacji ktoś napisał żeby karmić co 27-28 godzin. W naturze pies jakby miał okazje to żarłby co godzinę w doopie mając głodówki i inne wydumki:)
  24. Stary nie chwal sie tylko mów kiedy zaczniecie dystrybucję :)
  25. Martines999

    Barf

    [quote name='panbazyl']bo z tego co wiem (moge się mylić) sa jakby 2 szkoly barfowania - jedna tylko oparta na mięsie/gnatach/podrobach itp a druga na tym samym plus nabial, warzywa/owoce. To chyba by tak z grubsza bylo. Czyba, ze sa jakieś "nowości"?[/QUOTE] Masz rację; jedna szkoła to tzw RAW (same mięsne ganty i kości) a druga to BARF czyli mięsne kości + wszystkie dodatki oczywiście bez gotowania. osobiście jestem zwolennikiem drugiej opcji. Wg mnie pies w naturze zje niemal wszystko. Co do wątroby i podawania tego to znalazłem coś takiego: [URL]http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=442e93fd279fe3cd[/URL] Wychodzi na to, że wg tej metody żywienia psu należy co dzień podawać wątrobę. Dla mojego 50 kg piesa to jakieś 150 gr/dzień czyli jakiś 1 kg/tydzień. Z obserwacji dzikich psów i wilków żyjących w naturze (teść jest myśliwym) pierwsze co zjadają to żołądek i wątroba właśnie.
×
×
  • Create New...