Jump to content
Dogomania

Beata+Barbie

Members
  • Posts

    220
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beata+Barbie

  1. Beata+Barbie

    Meisi

    Gratulacje!!! Cudne te Twoje wnusie. Niech zdrowo rosną.
  2. [quote name='ann1gorszapolowa']A nie, co to to nie :) Ja się generalnie w ocenianie zdjęć nie bawię. Proponuję jeszcze tylko wyłączać datownik, a w każdym razie piszę to dlatego, że na tych moich wędkarskich forach ;) autorzy zdjęć z datą są zjadani na pierwsze śniadanie :) Natomiast koledze podeślę link, aby się wypowiedział. Na koniec tylko pytanie co to za aparat. Proszę o dokładne określenie modelu.[/QUOTE] Ok, a aparat to zwykły Kodak M1033
  3. [quote name='ann1gorszapolowa']Jeśli byłabyś zainteresowana oceną zdjęc Barbie przez osobę znająca się na rzeczy, to mogę prywatnie podesłać link jednemu z kolegów i poczekać na jego wypowiedź. Ale dopiero po weekendzie, bo teraz to kolega na rybkach jest, a ja zamiast być z nim jadę na kolejną wystawę do jedynego miasta w Polsce na dwie litery...[/QUOTE] Chętnie usłyszę opinię. I wtakim razie wkleję jeszcze do oceny parę moich zdjęć, z których jestem dumna ale pewnie dostanę ostrą krytykę: [IMG]http://tinypic.com/r/330d4rk/7[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/330d4rk.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/29pb0r6.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/fnz3t1.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/sep1s9.jpg[/IMG] [IMG]http://tinypic.com/r/330d4rk/7[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2wnbk0x.jpg[/IMG] [quote name='ann1gorszapolowa']PS. Za to "odbieranie uroku" Barbie, to mi sie od Lepszejpołowy dostanie...Ona jest wielką fanką Barbie...A wczoraj to było tak: - Ale piękna jest ta Barbie - rzekła Lepszapołowa siedząc w kuchni przed laptopem... - Jaka Barbie? - rzekłem niefrasobliwie oglądając mecz w salonie...trzy setne sekundy później zrozumiałem swój błąd...było jednak za późno...dopiero 30 razy padnij - powstań zdołało złagodzić gniew Lepszejpołowy...[/QUOTE] Uśmiałam się jak łysy koń. A tak nawiasem mówiąc (wcale się nie podlizuję :cool3:) to ja jestem fanką Waszej Prady. Jest cudowna :loveu:
  4. No cóż, widocznie ten aparat sam wyostrza. A może to się tak zrobiło, bo sporo zmniejszyłam rozdzielczość? A co zrobić, żeby tak nie było? Mam Irfan, może to jakoś obrobić? A co do Twoich zdjęć, to przepiękne te zachody słońca :klacz:
  5. [quote name='ann1gorszapolowa']PS. Chyba lepiej by było nie wostrzać tych zdjęć.[/QUOTE] A to ja je wyostrzyłam ? :shake: Jestem zupełnym laikiem w tych sprawach, mam najzwyklejszy aparat, ustawia ostrość automatycznie. I ja tylko te zdjęcia przerzuciłam do komputera. Nic nie wyostrzałam. Uświadomisz mnie o co chodzi?
  6. ćwiczymy pozy przed wystawą ;) [IMG]http://i53.tinypic.com/k9rgp.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2hr30k0.jpg[/IMG] Włoski na razie naoliwione, więc nie są takie puchate jak powinny. Kąpiel będzie dopiero za tydzień.
  7. Witaj, z przyjemnością będę śledzić jak rośnie Twój przystojniaczek Shiro. Pozdrawiam
  8. [quote name='WuAla']To galeria synka Meisi - Promiennego Przemyslawa [URL=http://img200.imageshack.us/i/dsc00021nu.jpg/][/QUOTE] Ale z niego ślicznotek. I ma fajnego czarnego przyjaciela.
  9. Beata+Barbie

    Meisi

    No my naszą trochę rozpuściliśmy :oops: Wskakuje na kanapy (ale tylko wtedy, gdy ktoś z nas tam siedzi - po prostu musi się przytulić :loveu:) i śpi z nami w łóżku.
  10. To co opisujesz to puppy mill a nie hodowla. Uważają pieski za maszyny do produkcji kasy i nie zaspakajają ich podstawowych potrzeb.
  11. [B]13-15.05. - Asenovgrav i Plovdiv (Bułgaria) - 3 X CACIB[/B] Wybiera się ktoś z Was? My wysłaliśmy zgłoszenie. Barbie jest jeszcze w klasie juniorów. W tym roku Kynologiczny Związek Bułgarii ma jakąś rocznicę i wystarczy jedno JCACIB na tytuł Mł. Championa Bułgarii. A co? Spróbować można, może się jej uda. Szczególnie, że będzie sędziował ten sam sędzia, od którego dostała BIS I BABY w zeszłym roku. Trzymajcie kciuki!!
  12. Weź tygodniowy urlop i ucz go stopniowo. Najpierw zostawiaj na 10-15 min. a potem powolutku wydłużaj czas. Wracając nie witaj się z nim ale ignoruj. Musi wiedzieć, że to co się dzieje jest naturalne i przyzwyczajać się. Zostaw mu jakąś zabawkę i smaczką kostkę do gryzienia. No i najlepiej, żeby miał ograniczoną przestrzeń a nie cały dom do swojej dyspozycji. Moja szybko się nauczyła, teraz zostaje nawet do 9 godzin. Przeważnie wtedy śpi (nagrałam ją :))
  13. [quote name='Bolończykomaniaczka']Takie podkłady można kupić w sklepie zoologicznym?[/QUOTE] Te ze sklepu zoologicznego są dość drogie. Lepiej kupić takie podkłady dla ludzi. Niczym się nie różnią a są znacznie tańsze. Jeśli chodzi o wyprawkę, to musisz zakupić jeszcze smycz z obróżką (mam nadzieję, że będziesz go wyprowadzać na spacery), szczotki i grzebienie, szampon, odżywkę, cążki do obcinania pazurków no i ewentualnie również szczoteczkę i pastę do zębów, żeby już zacząć go przyzwyczajać.
  14. [quote name='Kero']Hodowcy mieli szczeniaki, po właśnie tym fajnym reproduktorze który tak mi się strasznie podoba, i szukali przyszłych właścicieli dla podobno 2 fenomenalnych świetnie rokujących suczek, które chcieli sprzedać taniej pod warunkiem właśnie wystawiania i późniejszego krycia w celu zachowania genów). Jako że właśnie od początku marzyłam o piesku, z którym będę jeździć na wystawy, napisałam do hodowców. Naprawdę dużo się pytałam o charakter szczeniaków, jako że w tym momencie była to dla mnie podstawowa kwestia. Miałam możliwość wyboru pieska. Netkę poleciła mi sama hodowczyni, własnie ze względu na jej odważny charakter. [/QUOTE] Przede wszystkich zauważyłam jak bardzo spokrewnione są nasze dziewczynki - mają w 3/4 ten sam rodowód. Ale to tylko taka mała dygresja. Piszesz, że hodowcy mieli te 2 fenomenalne suczki. Po pierwsze to trochę dziwne, że z 5 szczeniąt pozostały na koniec te najlepsze - przeważnie jest na odwrót. Po drugie dziwi mnie też fakt, że proponowali pieska wystawowego za niższą cenę. Zawsze tańsze są pieski na kolanka. Dlatego obawiam się, że coś tu nie gra. Opiszę, jak było w moim przypadku. Na początku byłam zainteresowana inną suczką po tym samym ojcu ale starszą. Miała już 4 miesiące. Od razu zastrzegłam, że chcę psa wystawowego i hodowczyni odradziła mi ją twierdząc, że mimo doskonałego eksterieru jest troszkę wstydliwa. Zaproponowała mi 2 inne suczki z innego miotu jako najlepiej rokujące, wybrałam Barbie. Muszę powiedzieć, że nie zawiodła mnie. Barbie ma wspaniały charakter. O sukcesach na razie nie ma co mówić, bo byliśmy dopiero na jednej wystawie, czas pokaże. W każdym bądź razie doceniam szczerość hodowczyni, zresztą widać, że nadal interesuje się losem swoich szczeniąt, mamy ze sobą kontakt, wysyłam jej zdjęcia Barbie, udziela mi rad. Myślę, że taki powinien być hodowca z prawdziwego zdarzenia. Co do Netki to wierzę, że jest jeszcze na tyle malutka że nie będzie Wam bardzo trudno zlikwidować jej lękliwość wobec mężczyzn. Słyszałam o pozytywnych wynikach nawet w przypadkach dorosłych psów ale trwało to dosyć długo. Życzę cierpliwości i najlepiej poradźcie się doświadczonego behawiorysty.
  15. Brawo, brawo !!! Gratulacje dla Pedrusia i dla Ciebie oczywiście. Jakiż on puchaty :loveu::loveu:
  16. Oczywiście, chyba jest znana wszystkim, to Hemectant Moisturizing Oil & Complete Cosmetic Conditioner firmy 1All Systems
  17. Myślę, że co do włosa, to ważne są dobre kosmetyki. Mam fajną odżywkę, coś jak oliwa ale włos po niej nie jest tłusty tylko taki wygładzony i lejący. Odkąd jej używam zapomniałam o kołtunkach. Moja też biega po parku, po chaszczach i gdzie się da wciska swój nosek. Po spacerze wycieram łapki i brzuszek, wyciągam te różne śmiecie i przeciągam kilka razy szczotką, i tyle. No i piorę ją raz w tygodniu bo śpi z nami w łóżku.
  18. [quote name='rodzice']moja hawanka szczeka zdecydowanie sopranem :) . zgadzam się z tym ze trzeba uwazac jak wstaje sie z fotela czy siedzi przy biurku . Zazwyczaj a wlasciwie zawsze w miejscu gdzie zamierzasz postawic stopy lezy twoje male szczescie.[/QUOTE] :lol: No moja to dosłownie parę razy zaszczekała i to zawsze w czasie zabawy (i chyba to był baryton). Na złych ludzi powarkuje (sprawdzone!!) a gdy ktoś idzie po schodach to piszczy. Co do tego przedłużenia mojej nogi, to ja już myślałam, że coś z nią nie tak. Jak idę do łazienki, to jest strasznie nieszczęśliwa, wzdycha i sapie pod drzwiami jak lokomotywa. Na szczęście nie ma problemu z zostawaniem sama w domu. Z tego, co mówią sąsiedzi, to większość czasu spędza na balkonie z ulubioną zabawką obserwując ruch uliczny.
  19. Uważam, że w wieku 2-3 miesięcy nie można powiedzieć, że szczeniak będzie na 100% psem wystawowym. Może tylko dobrze się zapowiadać, a czas pokaże. Ja też prosiłam hodowczynię o psa na wystawy i ewentualnie do przyszłej hodowli. I wybrała mi najładniejszą suczkę z miotu, którą mi bardzo dobrze zsocjalizowała (odbierałam ją w wieku 3 miesięcy). Ale to wszystko, co mogła ona zrobić. Reszta należy do natury i po części do nas. Przede wszystkim pokochaliśmy ją i została członkiem naszej rodziny i nawet gdyby nie zdobywała sukcesów na wystawach i tak będziemy ją uwielbiać. Podobnie jak Arabella, Barbie po niecałych 2 miesiącach była pierwszy raz na wystawie i mimo, że podeszliśmy do tego z przymrużeniem oka, odniosła bardzo duży sukces. Gdybym jednak zobaczyła, że nie lubi wystaw i że ją stresują, to na pewno bym tego nie kontynuowała za wszelką cenę. Fajnie jest gdy nasz pies osiąga sukcesy, ale jeśli to wpływa na niego negatywnie, to lepiej dać sobie spokój. Nie wyobrażam sobie, żeby moja Barbie nie mogła biegać po łąkach i bawić się z innymi psami tylko dlatego żeby się jej włos nie zniszczył. Skoro hodowla psów rasowych ma być naszym hobby i ma służyć polepszaniu rasy (a nie być źródłem dochodów), to uważam, że powinno się rozmnażać tylko najwartościowsze egzemplarze (oczywiście wiem, że to utopia) Podobnie uważam, że pieski sprzedawane "na kolanka" powinny być sterylizowane, żeby nikt nie wpadł na pomysł rozmnożenia ich.
  20. Beata+Barbie

    LUNA i PRADA

    Brawo, brawo, jest przepiękna. Gratulacje!!
  21. No cóż, zauważyłam, że popuszcza jak mówimy do niej albo ją dotkniemy na powitanie. Więc oduczanie było proste: po wejściu do domu ignorowanie przez jakieś 2 minuty (bo więcej nie możemy wytrzymać :lol:) i po kilku razach przestała. No ostatnio jej się zdarzył wypadek jak przyszedł do nas mój szwagier, którego bardzo lubi i nieopatrznie ją pogłaskał. na szczęście w przedpokoju nie mam dywanu więc spoko.
  22. [quote name='Kero']W ogóle wystarczy że zejdę na dól do sklepu na 10 min, a witają się zawsze tak, jakbyśmy się nie widzieli przez tydzień ;)[/QUOTE] Barbie robi dokładnie to samo :lol:. Na początku też zdarzało się jej popuszczać z radości ale oduczyłam ją.
  23. O, Strandwiks Neo to tatuś naszej Barbie czyli nasze dziewczynki to przyrodnie siostry. Obydwie nowe kluseczki są piękne :loveu:. Niech się Wam dobrze chowają.
  24. To dziwne, że ja nie czekałam wcale. Odebrałam Barbie w wieku 3 miesięcy i hodowczyni miała już dla mnie gotowy rodowód.
  25. Też mam suczkę z Czech (również hawańczyka). Może jest z mniej renomowanej hodowli ale z tego co czytam tutaj to chyba o wiele bardziej kochającej swoje pieski. A i rodowód mojej suczki jest wcale niczego sobie, ma utytułowanych przodków, piękny eksterier i cudowny charakter i już zdobywa laury na wystawach. Gdy odbierałam ją miała 3 miesiące i hodowczyni już zdążyła wyrobić mi eksportowy rodowód. Dostałam od niej transporter, karmę, odpowiednie szczotki i grzebienie, nożyczki, zabawki itp., szczeniak był idealnie zsocjalizowany, nie bał się, był nauczony czystości, dostałam go zdrowego, wykapanego i z kompletem szczepień i odrobaczeń Jesteśmy z hodowczynią w stałym kontakcie mailowym, wysyłam jej zdjęcia, widać, że jest naprawdę zainteresowana swoim szczeniaczkiem i chętnie służy radami. Może jednak jest czasami tak, że te bardzo znane hodowle bardzo się zkomercjalizowały a te bardziej domowe lepiej dbają o swoje zwierzaki. Szukając następnego pieska na pewno znowu będę szukać takiej właśnie hodowli.
×
×
  • Create New...