Jump to content
Dogomania

an-na

Members
  • Posts

    278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an-na

  1. Czary mary zadziałały i doszła deklaracja stała od wire fox - 30zł. Dziękujemy:loveu:
  2. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/dsc00114xd.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2751/dsc00114xd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/dsc00112un.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/922/dsc00112un.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/840/dsc00116cn.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/5869/dsc00116cn.jpg[/IMG][/URL]
  3. Doszła wpłata 20zł od Magdy S. z FB. Dziękujemy:loveu:
  4. Jeszcze chwilkę :). W sobotę wysłałam umowę adopcyjną. Wcześniej nie mogłam bo nie było kierowniczki schroniska. Myślę, że ok środy lub czwartku Arisek powinien być w nowym domku. To zależy jak Alicji ułożą grafik w pracy :)
  5. Transport biorę na siebie.
  6. [quote name='dusje']Jeden z nich bardziej smialy? Ten z wystawowym chodem? :lol:[/QUOTE] Skąd wiedziałaś? :D. Tylko tego udało się wyprowadzić z kojca, drugiego niestety nie.
  7. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/195/erdelki006.jpg/"][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/192/erdelki008.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/6247/erdelki008.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/erdelki004.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2605/erdelki004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/erdelki006.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4753/erdelki006.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
  8. [quote name='Igam']Zrób nowe zdjęcia. Tylko nie z góry, kucnij ;) Powodzenia z oswajaniem :)[/QUOTE] Na kucaka trudniej się ewakuować w razie czego, ale czego się nie robi dla sprawy :D
  9. Zaraz jadę odwiedzić psiurki. Biorę ze sobą argumenty w postaci suszonego mięska. Moje psiaki to uwielbiają, więc myślę, że może te też troszkę dadzą się obłaskawić :)
  10. Przepraszam zapomniałam dodać, ze są to deklaracje jednorazowe.
  11. Myślę, że jeszcze w tym tygodniu. Tymczasowi opiekunowie chcą zawieźć go osobiście. Ja muszę im najpierw wysłać umowę adopcyjną do podpisania. Ojjj ciężko będzie im bardzo, ale powiedzieli, że będą dzielni i dadzą radę. Nie zazdroszczę im. Aris niby był u nich tylko 3 tygodnie, ale pamiętam, że ja po tygodniu nie potrafiłam oddać mojej tymczasowiczki i jest z nami do dzisiaj tzn już rok prawie :D. Bardzo podziwiam wszystkich tymczasowych opiekunów. Pewnie nie raz płyną łzy.
  12. Wpłynęły pieniążki od Pani Małgosi R z FB 50 zł i Pani Ania S z FB 100zł Dziękujemy :loveu:
  13. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/192/aris2009.jpg/"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/4607/aris2009.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/803/aris2005.jpg/"][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/4557/aris2005.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/52/aris2006.jpg/"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5555/aris2006.jpg[/IMG][/URL] Buzi buzi na pożegnanie :)
  14. Właśnie wróciłam :). Domek - po naradzie (ja, mój TŻ i tymczasowi opiekunowie Ariska) został zaakceptowany :). Arisek będzie teraz mieszkał z dwiema Paniami :). Jedna Pani ta młodsza jest psim fryzjerem a druga to jej mama, która uwielbia jak pies byczy się na kanapie:). Myślę, że domek będzie lepszy niż dotychczasowy DT bo nie ma w nim mieszkańców w wieku 2 i 4 lata, którzy nie zawsze są odpowiednimi kompanami dla 12letniego psa:). Teraz Arisek będzie miał spokój i nikt w tym wylegiwaniu się i drzemkach na kanapie nie będzie mu przeszkadzał, ewentualnie będzie drapał za uszkiem :D. Arisek przeprowadza się z Mrągowa do Kętrzyna czyli 25 km odległości :) Jak mi moje zdolności pozwolą to wstawię zdjęcia :). Zdjęcia oczywiście jeszcze z DT.
  15. [quote name='rita60']Cioteczki agata i olalolaa ile wynosi wasza deklaracja musze to jakos ogarnac:roll: an-na twoja deklaracja to 50,- m-c ?[/QUOTE] Tak 50 zł co miesiąc. Jak mi się przeciąg w kieszeni trochę zmniejszy to może potem będzie więcej :), ale na razie mogę tylko tyle.
  16. [quote name='malawaszka']własnie mnie się przy tym płocie takie nieduże wydają :lol: ale nie wiem - [B]an-na[/B] większe od Ariska są? jak dla mnie to welshe - wysokość na dwie deski :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/577/terierki010.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1797/terierki010.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Oj tak, większe są od Ariska. Ja najpierw też widziałam je tylko na zdjęciu i byłam bardzo zaskoczona ich wielkością na żywo :crazyeye:. Deklaruję od siebie 50zł m-c na hotel. Myślę, że transport też dam radę ogarnąć :)
  17. [quote name='olalolaa']Także nie jest tak źle. Potrzeba im czasu i na pewno się oswoją, dobrze że trafili choć na takich ludzi, i jako tako się nimi zajęli. To prawda że takie psiaki to łakomy kąsek dla pseudo choćby, mam nadzieje że oni żadnych ogłoszeń nie dają nigdzie, powiadomieni są tylko ludzie tacy jak Wy? edit: jejciu, widac ze sa bardzo ze soba zżyte.. będzie trudno o wspólny domek dla nich, kurcze :([/QUOTE] Z tego co wiem to tak, tylko my jesteśmy powiadomieni . Dzisiaj zapewniłam starszych Państwa, że je stamtąd zabierzemy. Także powinno być ok. Chociaż gwarancji nigdy nie można mieć :-(
  18. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/terierki002.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/894/terierki002.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/terierki005.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2923/terierki005.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/859/terierki004.jpg/][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/9549/terierki004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/terierki006.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6554/terierki006.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/terierki017.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3959/terierki017.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/terierki008.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/1852/terierki008.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/90/terierki009.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1228/terierki009.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/terierki010.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1797/terierki010.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/151/terierki011.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9420/terierki011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/terierki012.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9486/terierki012.jpg[/IMG][/URL]
  19. I jeszcze jedno. Córka państwa czasem puszcza je luzem co mnie bardzo zaniepokoiło bo przy takich płochliwych charakterach może się to skończyć źle :(
  20. Witam wszystkie cioteczki. Udało mi się dzisiaj dotrzeć do psiaków. I od razu sprostowania. Psiaki nie zostały wyrzucone z samochodu a po prostu pozostawione przez jakiegoś "turystę", który jechał nad morze i obiecał je zabrać w drodze powrotnej i nigdy się już nie pojawił.Starsi państwo przy pomocy policji ustalili jego adres, ale ten się wszystkiego wyparł a dziadkowie nie mieli siły z nim walczyć. Po drugie nie są na łańcuchach a w kojcu. Dziadek wybudował specjalnie dla nich. Ogólnie dbają o psy na tyle ile mogą. Przepraszam, że troszkę wprowadziłam w błąd, ale wczoraj miałam takie właśnie informacje, które dziś udało mi się sprostować. Stan psiaków fizyczny można powiedzieć dobry, oprócz kołtunów oczywiście, ale to tylko kosmetyka :) Troszkę gorzej z psychiką. Pieski są wycofane, bardzo boją się mężczyzn i obcych ludzi. Na moje wejście do kojca zareagowały paniką ale bez agresji. Nie próbowałam dotykać ich na siłę, bo po pierwsze nie chciałam ich jeszcze bardziej stresować a po drugie obawiam się, że mogłyby dziabnąć ze strachu. Przez ostatni rok miały kontakt z ludźmi polegającym na tym, że dziadek je karmił. Na spacery zabierała je czasem córka starszych państwa, która jako jedyna jest przez nie lubiana, więc jest szansa, że polubią kogoś innego, trzeba tylko cierpliwości. Podobno na spacerze na smyczy zachowują się super. Jeden chodzi cytuję "jak wystawowy" :). Moje zdanie jest takie, że jak najszybciej je trzeba stamtąd zabrać i socjalizować, żeby przypadkiem nie znalazł się na nie jakiś "chętny". Możemy je zabrać w każdej chwili starsi państwo nie będą robić problemów. Zdjęcia za chwilę.
  21. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/p1130931x.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3046/p1130931x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Wiadomość o tych psiaczkach dostałam dzisiaj. Są to dwa młodziutkie psy rasy airedale terrier. Zostały wyrzucone we wsi pod ostródzkiej w maju tamtego roku jako szczeniaczki. W tej chwili nie ma już kto się nimi opiekować. Mieszkają na dworze na łańcuchach. Szukają domków.. Kontakt Aneta tel 500 299 493 e-mail [email]anetka1254@wp.pl[/email]
  22. Okazało się , że Aris musi zdać test na koty. Arisku bądź grzecznym pieskiem i nie jedz kotów!! Plisssss... Opiekuni tymczasowi obiecali się tym zająć.
  23. Wpłynęła wpłata 35zł deklaracja stała od Asi F. z fb. Dziękujemy:loveu:
  24. Oto wieści z hoteliku :) Cześć Anetka - Reksio pozdrawia. Wczoraj jak pojechaliście nie było już problemu, że niunio chce wyjść z kojca. Uwaliło się cielątko i odsypiało wrażenia. O 19 jak chciałam go zabrać na spacerek to jedynie zaszczycił mnie spojrzeniem z cyklu "wariatka - gdzie mnie ciągnie o tej porze" więc dałam mu spokój. Potem była kolacja, jednak Jaśnie Pan postanowił się nie przemęczać i raczył wtrząchnąć porcję chrupek karmiony z ręki. Na ostatni spacerek o 22 Pan Reks raczył jednak wyjść, załatwić sprawy, które psy zazwyczaj załatwiają na spacerkach i nie zwracając absolutnie uwagi na mnie czyli jakąś obcą babę namolnie go wołającą, zapakował się do swojej budy i resztę miał pod ogonkiem. Dziś rano bardzo się ucieszył na widok ludzia, najchętniej by się przytulał cały czas. Jednak wszystko nowe, wszystko obce... i początkowo smutasowy był chłopak. Poza tym dziś postanowił nielubić żadnego psa z hoteliku i wszystkim fundował "nieme kino". Tzn jak po kolei podchodziły gamonie do Reksia kojca co by się przywitać, to ten spokojnie wylegując się w kojcu, beż zadnego dźwięku, bez nawet najmniejszego mruknięcia każdemu po kolei pokazywał garnitur okazałych ząbali. Dopiero jak gaminie dalej wściubiały do niego nochale, brykał do nich z warczeniem. A gamonie jak to gamonie. Stwierdziły "nie to nie, nie czepiaj się". Dały sobie spokój i go olały. Biedulek narazie poprostu chce mieć święty spokój. Trzeba dać mu trochę czasu i dojdzie do siebie. W kojcu Reksio to oaza spokoju do tego stopnia, że dziś nawet nie chciało mu się podejść do miski z wodą. Trzeba było iść i Jaśnie Panu podstawićmiskę pod nos. Na szczęście chyba uznał, że woda jest pyszna bo raczył się napić. Za to chrupy wcale nie są pyszne i postanowił ich nie tykać. Ale sądze, że jak zgłodnieje to się na nie odbrazi. Na spacerkach anioł. Chodzi sobie po wybiegu,już mu zdjęłam linkę. Uciekanie go nie interesuje, inne psy go nie interesują, jedyne co go interesuje to przytulanko i mizianko. Taki z niego pluszowy misiek. Tak naprawdę, jaki jest Reksio to będzie można mówić dopiero za jakieś 2-4 tygodnie. Dopiero wtedy zacznie nam pokazywać jaki jest i jakie ewentualne diabły w nim siedzą. Narazie musi oswoić się z zupełnie nową rzeczywistocią. Jutro po 16 przyjeżdża wetka. Odkleszczamy, odrobaczamy, sprawdzamy uszyska. Zleciłam również badanie moczu bo zauważyłam, że kolor jest mocno żółty, żeby nie powiedzieć pomarańczowy. Rozmawiałam z wetką i nie jest to spowodowane sedalinem. Badanie nie jest drogie więc uznałam, że warto to sprawdzić. Czy jeśli wetka stwierdzi, że trzeba by zrobić badania krwi to mam robić? Potem szczepienia. Teraz przesyłam fotki a konkrety będą jutro po wizycie wetki. Acha - znalazłam na szyi i karku Reksia dwa duże strupy. Albo to wynik pogryzienia albo tego uroczego łańcuszka, na którym tkwił nieszczęśnik albo czegoś kaleczącego w tym czymś co widziałam na zdjęciach i co miało być budą. Zauważyłam również, że niunio jakoś tak dziwnie stawia tylne łapki ale to już też temat na jutro dla wetki. pozdrawiam gorąco Kaśka Zdjątka wyślę do Moni :)
×
×
  • Create New...