-
Posts
88 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by catherine31
-
Piękna czarnulka - Norka znalazła dom!
catherine31 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Norka jest naprawdę śliczna:) -
Strzałka adoptowana? Bardzo się cieszę, że tak szybciutko znalazła domek:) [quote name='gosia2313']Jest trochę adoptowanych psów : Brutus : [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lYRBx5stsbc/TiHKi8se48I/AAAAAAAALdg/GP2NTBT3tXc/s576/DSCN7249%252520modified.jpg[/IMG] Timon : [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Y3I03hCEsqk/Tg81NXHeAzI/AAAAAAAAKMg/NLqAhcr1DiU/112d.jpg[/IMG] Strzałka : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-j4VBQ8TAN7M/Tj6CLRXhNGI/AAAAAAAANvg/1JHjwkH9Xbo/s640/IMG_2304.JPG[/IMG] + jeszcze 5 innych póki co niezidentyfikowanych. Do tego 4 odebrane przez właściciela. 5 eutanazji i jedno padnięcie samoistne.[/QUOTE]
-
Cieszę się,że Nadia nie została pozostawiona sama sobie bo nie wiadomo jak byłoby z jej porodem.Dobry pan od kotów czuwał nad nią:) [quote name='gosia2313']Suczka dzisiaj została zabrana jednak na sterylizację przez jednego pana od kotów. Nie wiem kto za to płaci, a i tak już z sterylkowego wątku ją odwołałam.[/QUOTE]
-
Czy wiadomo już coś? jest odpowiedź? [quote name='maxelka']Gosia napisała do nich, czekamy na odpowiedź Nadia trafiła do schronu w połowie czerwca a ciąża trwa około 63 dni to ona lada moment będzie rodzić i martwię się czy nie jest już za późno na sterylkę aborcyjną[/QUOTE]
-
Koda jest śliczna:)
-
[quote name='dorotan']pa-ttti poczytaj sobie ten temat, długi ale warto. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/122835-Pozna%C5%84-KOSZMAR-W-PSEUDOHODOWLI-!!!-Pogotowie-i-Stra%C5%BC-d.Zwierz%C4%85t[/URL] Ta akcja była przeprowadzana kilka lat temu w rodowodowej hodowli psów. Gdzieś w necie jeszcze jest filmik, jak dobrze poszukasz to znajdziesz. Jest co oglądać. Związek Kynologiczny nie zareagował ale organizacja prozwierzęca tak.[/QUOTE] Najgorsze jest to,że niektóre zwierzaki były z rodowodem i nie pojmuję jakim cudem w takich warunkach...:mad:
-
[quote name='chi23']Nie jestem zaskoczona:evil_lol: bo ja mam w domu 3 kilo suczki- hawańczyka i 30 kilo amstaffa, i wyprowadzam je razem, czesto na wielkokilometrowe spacery i mała jest taka zahartowana że zimą nawet nie potrzebuje ubrania;)[/QUOTE] To bardzo ładnie:p popieram sport:p ale moja Pusia biega w futerku:evil_lol:
-
[quote name='chi23']Ja nikomu nie dokuczam, chciałabym jak najlepiej dla każdego psa a wiele osób niestety uważa że yorki od wieków są przeznaczone na kolana i w związku z tym taki laik upycha biednego psiaka do torby, robi z niego lalkę, kompletnie nie dając mu zaspokoić podstawowych potrzeb typu wybieganie sie na spacerze, każe mu robić do kuwety, upiera się "że ojejku jak mój jorczek nie lubi spacerków" itp. Nie miałam nigdy yorka, więc piszę na podstawie tego co wyczytałam w różnych książkach, gazetach o psach i właśnie w większosci yorki są odradzane jako psy dla dziecka.[/QUOTE] No to Ci wybaczam:p Może Cię zadziwię ale ok. 12.00 wróciłam z moją yorczusią z joggingu, nie traktuję jej jako lalunię tylko jak żywego pieska, który potrzebuje dużo ruchu:p znajoma ma yorka, który nie wskoczy nawet na fotel a moja Pusia jest bardzo wysportowana bo pancia dba żeby psiurka była wybiegana i wyspacerowana;)
-
[quote name='chi23']York nigdy nie był psem na kolana, ale szczurołapem i o tym należy pamiętać. Na pewno nie jest dobrym towarzyszem dla dziecka, bo dla dzieci są dobre większe i bardziej zrównoważone psy.[/QUOTE] Oj, jak ja nie lubię jak dokuczacie tym biednym yorkom:mad: Mam i yorka i 15-letniego kundelka(małego) i dziecko i wcale nie uważam żeby dla dziecka były dobre tylko te większe psy. Wszystko zależy od właściciela, jak sobie psy wychowa, tak jak to napisała ladySwallow.
-
Ciężko będzie suni upilować skoro rodzice chcą szczeniaczki...Ja niedawno przerabiałam pierwszą cieczkę mojej Pusi i odbyło się bez większych problemów. Każdy w domu pilował żeby nie miała kontaktu z drugim pieskiem, kundelkiem bo on chociaż ma 15 lat to wył z miłości do niej:) Na spacerki normalnie z nią chodziłam , na smyczy oczywiście, na ogródek wychodziła na siku w czyjejś obecności. Ogólnie nie było źle, od właściciela najwięcej zależy-tzn od tego czy chce upilnować. Powodzenia:)
-
biedna sunia:-(, jak można tak eksploatować zwierzę?????
-
Mam suczkę yorczkę, która obecnie ma 9 miesięcy. Dopiero od niedawna siusia na polu a w domu mam taką specjalną matę, którą pozostawiam w jednym miejscu i skrapiam specjalnymi kropelkami do nauki sikania. Jak moja Pusia siedzi w domu sama to sika na tą matę. Widocznie te kropelki do nauki siusiania są dobre:) Poza tym pieska trzeba nauczyć jakiejś komendy odnośnie załatwiania swoich potrzeb.