Jump to content
Dogomania

Juldan

Members
  • Posts

    6923
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Juldan

  1. Podczas wizyty w NT, poznaliśmy także śliczną, malutką Tosię:loveu: z przytuliska w Opalenicy. Na początku znajomości trochę Jej podpadliśmy, bo zafundowaliśmy Jej kąpiel:evil_lol: [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sbY9tH0_hsY/T4XM_YKvyvI/AAAAAAAABvs/sRh5m47NV_I/s640/DSCF5395.JPG[/IMG] [/CENTER] Później malizna wygrzewała się pod kurtką u Pauliny:)[CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eBj6P5hRHMc/T4XNPWZfWAI/AAAAAAAABwQ/FTucZGHUFgg/s640/DSCF5412.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Rx2VIHEujfg/T4XNU1v4dGI/AAAAAAAABwg/TFxalP3rRG4/s640/DSCF5416.JPG[/IMG] [/CENTER] Malutka ma charakterek, dziabała na większych od siebie Chłopaków, a i Juldanowi się od niej oberwało:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mXhrpozXEfU/T4XLukOhckI/AAAAAAAABsY/rQBnW1MTE9Y/s640/DSCF5356.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VHxk1kRAfnY/T4XL8O3NoZI/AAAAAAAABso/6uJZMS9n1gg/s640/DSCF5363.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LCuRUA6VsRw/T4XMA7qRIYI/AAAAAAAABtM/SfggnRhoiXk/s640/DSCF5368.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Kp1C-DN8BP0/T4XL-1Tg1MI/AAAAAAAABtA/pU6OLWlwe1U/s640/DSCF5367.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ihgHKJe9SMA/T4XKoDiTLwI/AAAAAAAABpA/5WXHSpc5-2A/s640/DSCF5319.JPG[/IMG]
  3. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GUf4PJxAwIM/T4XLKyeRYlI/AAAAAAAABqc/yWR--Cx1xAY/s640/DSCF5334.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FGWkzt8zUCA/T4XLfxP25gI/AAAAAAAABrA/I3wAUtsKGQQ/s640/DSCF5345.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yBzctza4hYQ/T4XLhm3V8XI/AAAAAAAABrQ/Ggu1JMc1gIM/s640/DSCF5347.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2IkdauxzJM4/T4XLlG6NxPI/AAAAAAAABrU/MKfDR8Vsy9c/s640/DSCF5348.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Lw3GJEGEcls/T4XLmJeez9I/AAAAAAAABrc/M6zJP5KFCqA/s640/DSCF5349.JPG[/IMG]
  4. Juldan dzielił "przysmaczkami":) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eqK4ss1ZWug/T4XKpBfKsoI/AAAAAAAABpQ/olKW1677aF8/s640/DSCF5320.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-bfRsJva9DX4/T4XK4lWkqvI/AAAAAAAABpc/ymqVgvyJS9c/s640/DSCF5323.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vHQWwLO1kTs/T4XK_VIt6lI/AAAAAAAABpw/FfnSFgluums/s640/DSCF5326.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-WYkuvzi4u5s/T4XLAIK4vPI/AAAAAAAABp0/M9k5k4TJESI/s640/DSCF5327.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-K0dWEINZ3Z0/T4XLJ_Ch9RI/AAAAAAAABqU/yhlQKEMtpJo/s640/DSCF5333.JPG[/IMG]
  5. Święta spędziliśmy we Lwówku, więc spotkaliśmy się z Ciocią Akrum i Jej cudnym stadkiem:loveu: Pestką [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7wdNQQ9aseg/T4XL9yL8qvI/AAAAAAAABtE/uqXs1bTCfYA/s640/DSCF5365.JPG[/IMG] Kropcią [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dX6b0tNcbXY/T4XLoq1muEI/AAAAAAAABrk/pZp5IOVyf88/s640/DSCF5350.JPG[/IMG] I Borkiem [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fqMg6xHIB2E/T4XLgfNi-3I/AAAAAAAABrE/qLwvrkny4Qc/s640/DSCF5346.JPG[/IMG] Byliśmy na spacerku w parku i wzbudzaliśmy nie lada "sensację" idąc z pięcioma ogonami:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WYz2zv2koN0/T4XKQ89D4pI/AAAAAAAABng/uMx_q6mk5kk/s640/DSCF5305.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GQHuU8Sz6Aw/T4XKmTya1JI/AAAAAAAABo0/W4wDh1LGoUk/s640/DSCF5317.JPG[/IMG]
  6. [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-idWl85qXHGw/T33NN4qvDuI/AAAAAAAABko/vGK6W86hMt8/s640/DSCF5249.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0lHBvG8sYeU/T33NPVLOtXI/AAAAAAAABk0/I-ox2jDcl-0/s640/DSCF5250.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-67DvaDReNX8/T33NQgQbgSI/AAAAAAAABk4/9fKbEsBB8_I/s640/DSCF5252.JPG[/IMG] A teraz moje kochane Chłopaki [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2BeL_ICfZfg/T33NMfVBbHI/AAAAAAAABkg/ZOXAh2pT9xk/s640/DSCF5244.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-iEcSyZPIhZI/T33NS2ZJUzI/AAAAAAAABlA/QPsJPq61pAA/s640/DSCF5258.JPG[/IMG] [/CENTER]
  7. [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mu99cvK_XtY/T33NDpj2KqI/AAAAAAAABj4/7vJXXFZuCCQ/s640/DSCF5237.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wnmmuEOoL18/T33NFtwwFwI/AAAAAAAABkE/KTH7VwMMdEY/s640/DSCF5238.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-P3umBZISTjM/T33NHEWB-SI/AAAAAAAABkI/a_12KOt24UE/s640/DSCF5239.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bmOdEFWCEDI/T33NIckTOyI/AAAAAAAABkQ/GtmoKrIldpE/s640/DSCF5240.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-bcZYOU_qEBg/T33NJy1XB1I/AAAAAAAABkY/GiJinu-iNT4/s640/DSCF5241.JPG[/IMG] [/CENTER]
  8. No i trafi szlak zdjęcia... dobrze, że dużo tego nie było.. No to od nowa:) Pannica ma się dobrze, szkoli Chłopaków i ogólnie cudna jest. Juldan oczywiście uparty jak osioł, no cóż... [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2EGckGZfoUA/T33NUqK2q-I/AAAAAAAABlI/VEGpIOxJ-N8/s640/DSCF5259.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-oN_L7UlV7yU/T33M4rhUUmI/AAAAAAAABjQ/XM7nBumxGXM/s640/DSCF5222.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YXLpXudMUQc/T33M-4F31UI/AAAAAAAABjg/l6qYhyZiiSA/s640/DSCF5229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1d7M8Qy9MFw/T33NAs1U8OI/AAAAAAAABjo/2SeFJtMU9VY/s640/DSCF5232.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UXxdndEA350/T33NCQq6OyI/AAAAAAAABj0/m-2muWVFDNE/s640/DSCF5236.JPG[/IMG] [/CENTER]
  9. [quote name='mamanabank']Naprawdę, potem z [B]Juldanowymi trzema też było bez zgrzytów[/B]. Doszłyśmy do wniosku, że nie ma ich co wywozić, rzek zanieczyszczać, gdy nadejdzie czas, odda się do schroniska wszystkie razem, bo w jednym boksie mogą siedzieć. :-)[/QUOTE] Jakby był najmniejszy i najwredniejszy burak- o Mańku mówię, to zgrzyty by były, oj by były (jakby tylko któreś próbowało Go za długo obwąchiwać od tyłu:evil_lol:) chyba na piknik nad Bzurą przyjedzie w kagańcu, albo do domu będzie wracał wpław (pod prąd:eviltong:). Tęskni mi się trochę nad tymi dwoma co chwilkę moje były... aikowo przybędziesz z nimi na piknik, jak jeszcze u Ciebie będą???
  10. A ja z Juldanem meldujemy, że również wczoraj byliśmy w Łowiczu i poznaliśmy obie Księżniczki:loveu: Są cudne, obie razem i każda osobno:loveu: Żałujemy, że spóźniliśmy się na wspólny spacer... Ale u mamynabank i tak było wesoło:lol: stado liczyło 9 ogonów- 4 mamynabank, 2 Andzikowe, 1 nasz i 2 tymczasy aikowo- ich wątek oczywiście wcięło:angryy:
  11. :multi: hurraaaaa:multi: Nurek duuużo szczęścia w nowym Domku
  12. [SIZE=4][B]POST ROZLICZENIOWY:[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]Wpływy:[/B][/SIZE] wieso - 250 zł basiaaap - 100 zł megi_winters - 40 zł -------------------------------- 09.05.2012 r. Penny - 10 zł basiaaap - 100 zł -------------------------------- 11.06.2012 r. basiaaap - 100 zł -------------------------------- basiaaap - 100 zł -------------------------------- 27.08.2012 r. anonimowy darczyńca (KARMA) - 149 zł RAZEM: 849 zł [B][SIZE=3]Wydatki:[/SIZE][/B] Pobyt w Psanatorium od 16.04 do 04.05.2012 r. (18 dni x12 zł) = 216 zł Szczepienia p-ko wściekliźnie + wirusówki = 49 zł Sztuczne łzy + żel do oczu = 41 zł ----------------------------- pobyt w DT: 05.05.2012 r. do 31.05.2012 r. (26 dni x 9 zł) = 234 zł sztuczne łzy + żel do oczu = 39 zł pobyt w DT: [SIZE=2]01.06 do 30.06.2012 r. ( 30 dni x 9 zł) = 270 zł ----------------------------- [/SIZE] RAZEM: 849 zł [B][SIZE=3] W SKARPECIE DROPKA JEST: 849 zł - 849 zł = 0[/SIZE][/B] [COLOR=#FF0000][B][SIZE=3]Od sierpnia 2012 DROPEK przechodzi pod opiekę Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" i na konto stowarzyszenia będą wpływały pieniążki na jego utrzymanie. [SIZE=3]Koszt utrzymania Dropka w hoteliku to 300zł/miesiąc- jest on [SIZE=3]w całości finansowany z datków wpływających na konto Łapy. Na dzień [SIZE=3]dzisiejszy (11.03.2013) Łapa nie ma zaległości w opłatach.[/SIZE] [/SIZE][/SIZE] [/SIZE][/B][/COLOR][URL="http://www.stowarzyszenielapa.pl"][IMG]http://www.stowarzyszenielapa.pl/images/120.png[/IMG][/URL][COLOR=#FF0000][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/COLOR][B][SIZE=3] [/SIZE][/B]Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" Bank Millennium SA 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 W tytule przelewu należy wpisać: "darowizna na cele statutowe+dropek" Dla przelewów z zagranicy IBAN PL 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 Kod SWIFT banku BIGBPLPW [B][SIZE=3] [COLOR=#ff0000]Wpływy:[/COLOR][/SIZE][/B][COLOR=#FF0000][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=1] [B]sierpień 2012:[/B] basiaaap - 200 zł[/SIZE][SIZE=1] Juldan ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230074-Zakończony-rozliczam"]bazarek[/URL]) - 79 zł[/SIZE][SIZE=1] wieso - 50 zł Juldan ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230466-Zakończony-Książki-ciuchy-i-torba-dla-psa-Rozliczam"]bazarek[/URL]) - 100 zł [B] wrzesień 2012:[/B] [/SIZE][SIZE=1]basiaaap - 100 zł[/SIZE][SIZE=1] [/SIZE][SIZE=1][B] październik 2012:[/B] Bazarek Juldan- 291,50 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232869-do-usunięcia"]KLIK[/URL][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232869-do-usunięcia"] [/URL][SIZE=1]basiaaap - 100 zł[/SIZE][SIZE=1] [/SIZE][B][SIZE=1][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232869-do-usunięcia"] [/URL]listopad 2012[/SIZE][/B]: [SIZE=1]basiaaap - 100 zł[/SIZE][SIZE=1] [/SIZE][SIZE=1] [/SIZE][SIZE=1] [B]grudzień 2012:[/B][/SIZE] [SIZE=1]basiaaap - 100 zł[/SIZE][SIZE=1] [/SIZE][SIZE=1][B] styczeń 2012:[/B] [/SIZE][SIZE=1]basiaaap - 100 zł[/SIZE][SIZE=1] [/SIZE][SIZE=1] [B] marzec 2013[/B][/SIZE]: [SIZE=1]basiaaap - 200 zł[/SIZE][SIZE=1] [/SIZE]
  13. [SIZE=4] Kolejne niechciane psiaki w potrzebie. Kilka dni temu do przytuliska zadzwoniła jedna Pani informując, że na posesji u sąsiada znajdują się 3 psy, że są karmione ochłapami, często dostają kopniaka od "właściciela" jak zawadzają na drodze :angryy: Pani spytała "właściciela" dlaczego tak traktuje te psy, w odpowiedzi usłyszała: "bo tylko żrą i żadnego pożytku z nich nie ma i z chęcią by się ich pozbył". Pani przejęta ich losem zadzwoniła i płacząc prosiła o pomoc, bo nie wiadomo jak długo będzie dane im żyć. I tak mimo, iż miejsca w przytulisku już brakuje, opiekun psiaków pojechał i uzyskując zrzeczenie się psów, zabrał je ze sobą. Psiaki zostały umieszczone w kojcu, dostały jedzonko, najpierw rzuciły się ponoć na wodę, później dopadły do misek z jedzeniem i w prędkości światła pochłonęły wszystko, przy czym co chwilkę zerkały nerwowo czy nikt im tego nie zabierze, czy nikt ich nie kopnie :-( Ja i Pyrdka byłyśmy w przytulisku we wtorek 27.03.2012 r., bo zawoziłyśmy karmę i miski ze zbiórki w szkołach. Widok tych biednych psiaków, trzęsących się jak osiki na nasz widok, ich litościwy wzrok mówiący - nie bij - poraził nas jak zwykle i wywołał płacz :placz: Co one musiały przejść? jakie życie wiodły do tej pory? Nawet nie chcę wiedzieć. Jeden z nich to starszy psiak, ma zniszczone zęby, na głowie gojąca już się rana, na całym ciele same strupki. Radu i czarna kuleczka to chyba młode sunie, nawet nie miałam jak zobaczyć, bo jak wchodziłyśmy do kojca, to uciekały do budy. Starszy psiak, jak chciałam go pierwszy raz dotknąć, to skulił się i przywarł do ziemi, dopiero po chwili gdy zrozumiał, że nie chce mu zrobić krzywdy, wstał i mogłam go głaskać. Gdy dotknęłam jego główki, zaczął się przytulać, oczy miał wpatrzone we mnie, mówiące: POMÓŻ i nie pozwól już mnie skrzywdzić :-(:-(:-( Od wtorku nie mogę przestać o nim myśleć. Nie mogę go wziąć do siebie, jednocześnie nie mogę się pogodzić z tym, że go tam zostawiłam. Wiem, że na dogo jest mnóstwo takich przypadków, dlatego nie liczę na pomoc. Jednak chciałam Wam pokazać te biedne psiaki, one nie mają nic, więc niech chociaż mają swój wątek. [/SIZE]
  14. [quote name='mmd']Pięknie :) A nie mówiłam :eviltong:[/QUOTE] Mówiłaś, mówiłaś:)
  15. Dopiero dotarłam, wybaczcie ale wczoraj komp nam padł... Dzisiaj poznałam Panią Elvisa:loveu: Takie imię dostał Chłopczyk:loveu: Decyzja jest ostateczna- psiak zostaje z nimi. Drugi psiak- sunia, już Go zaakceptowała, pozwala mu nawet częstować się z Jej miseczki. Młody wyleguje się na kanapie, jest kochany:multi::multi::multi: Był u weta- wszystko ok. Ponieważ został zaszczepiony, i trzeba czasu by odzyskał pełnię sił, Państwo zdecydowali się wysterylizować Sunie (zabijcie mnie- zapomniałam imienia:oops:)- zabieg jest już umówiony. Elvis boi się jeszcze wychodzić z domu na spacerki- boi się pewnie, że do niego nie wróci. Pięknie drepcze na smyczy. Wierzcie mi lepszego i bardziej kochającego domku dla Chłopaka byśmy nie znalazły. A ja dodatkowo cieszę się, że będę Go widywać:lol: Zadowolonego i szczęśliwego:lol: a i zdjęcia wkrótce się pojawią... P.S. Cioteczki bardzo Wam dziękuję za tak wielki odzew na moją prośbę. Idę na fb podzielić się dobrymi wiadomościami:lol:
  16. Już jestem... Osoba do której mam zaufanie- p. Edyta widziała Małego, już wczoraj wieczorem, jak szedł na spacer z dziewczyną, która go przegarnęła. Dziewczyna ma około 20-stu lat. Ma już jednego psiaka. P. Edyta pracuje w sklepie, wybiegła za tą dziewczyną i spytała wprost czy to jest ten jamnik, który błąkał się po osiedlu... i tak, to On:multi::multi::multi: Pies tej dziewczyny, również samiec, jest trochę zazdrosny, ale potrafi zaakceptować "nowego kolegę" Nawet nie wiecie jak mi ulżyło, powyłam się... nerwy mi trochę odpuściły, bo wiem, że nie marznie już na dworze.... Jamniś podobno pięknie chodzi na smyczy:lol: Poprosiłam p.Edytę, żeby podała mój numer opiekunce Ślicznego, jutro sama zajmę się też Jej poszukiwaniami. Muszę się dowiedzieć Kto to jest i co zamierza. Czy psiak jest u niej awaryjnie czy decyduje się dać mu Dom na stałe... Niedawno kontaktowała się ze mną p. Małgorzata, z fb, która oferuje Małemu DT. Ofertę swoją podtrzymuje. Miałam też bardzo fajny telefon od Pani z Poznania, które zastanawia się nad zaoferowaniem mu DS. Cioteczki, bardzo dziękuję za pomoc- nie wiem jak Wam ale mi trochę ulżyło, ale uspokoję się zupełnie dopiero jak Go znajdę i będę pewna, że jest bezpieczny
  17. [quote name='mmd']Jeszcze tak myślę - który schron u Was ma zasięg? Bo żeby go nie odwiozła np. do Wojtyszek albo do naszego w Łodzi, bo kamień w wodę... nie znajdziemy[/QUOTE] No właśnie psy trafiają najpierw do Łodzi na Kosodrzewiny a później do Wojtyszek. Ale na szczęście, mam znajomą w straży miejskiej i jak dam Jej znać to od razu dowiem się o psiaku. U na Strażnicy nie kwapią się do zabierania bezdomnych zwierząt... z jednej strony to dobrze... Wracam do pracy, bo mnie wywalą. mmd, jak czegoś się dowiem a nie będę mogła pisać to zadzwonię do Ciebie, ok?
  18. [B]mmd[/B]- nie zostawiła bym Cię samej z psiakiem, ja jestem z tych co się zakochują w takich bidach, od pierwszego wejrzenia i jak poprzedniego psiaka zostawiałam w hoteliku, to pracownicy mieli mnie dosyć. Potrafiłam dzwonić i pytać o wszystko, Akrum wie o czym mówię;) Więc jakby psiak wylądował u Ciebie to wierz mi, miałabyś mnie dosyć:evil_lol: Wysiedzieć w tej cholernej pracy nie mogę:angryy: Pocieszam się tylko tym, że u nas na osiedlu jest kilka dobrych duszyczek... Może ta dziewczyna dokarmiała Go i interesowała się nim dłużej niż ja. Na pewno domu szukała mu sąsiadka mojej mamy- pani Edyta. Jak tylko mój TZ się wyśpi po nocnej zmianie, podeślę go do niej do pracy by zapytał czy wie coś na temat jamnisia.
  19. Rano mój TZ i ja obeszliśmy osiedle... i znowu nic. Ale dostałam wiadomość, że Małego wczoraj zabrała do domu jakaś dziewczyna. Jeśli to prawda to ją znajdę i sprawdzę co i jak. Podobno ma ona już psa. Oby wszystko było ok. Proszę, trzymajcie kciuki
  20. Cioteczki do rana i tak już nic nie zdziałamy. Wstanę wcześniej niż zwykle i jeszcze raz obejdę wszystkie kąty. Mam nadzieję, że tam gdzie się schował jest "bezpieczny"... Mam wyrzuty sumienia, że wcześniej Go nie zauważyłam...
  21. [quote name='mmd']pasztet...[/QUOTE] o, o pasztecie zapomniałam
  22. Będziemy próbować wszystkiego, kocie żarcie, ryba, boczek, parówki... oby tylko wylazł z tej dziurki w której się schował
  23. Jak jutro Piękny się znajdzie to od razu dam znać. Z transportem nie będzie problemu bo TZ i auto będą do dyspozycji;) ugadamy się.
  24. [quote name='Roszpunka']Andzike, na czym konkretnie polega problem na linii kontaktów dziecko - pies? Tak z ciekawości pytam, bo DS zdania pewnie nie zmieni :([/QUOTE] To samo pytanie chciałam zadać.
  25. No i kicha... Oblazłam osiedle swoje i to na którym Go wyrzucono, zaglądałam do klatek schodowych- niestety, większość ma zamontowane domofony i "lite" drzwi. Spotkałam kilku sąsiadów z psami, na nocnym spacerze. Podałam swój numer i prosiłam by dali mi znać jak tylko go zauważą. On musi się znaleźć, nie ma innej opcji. Jutro niestety idę na 12h do pracy, ale mój TZ ma wolne- więc jak tylko Facet się znajdzie to, awaryjnie wieję z roboty i działam. Dziękuję że jesteście ze mną.
×
×
  • Create New...