-
Posts
2347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mychaaaaa
-
[quote name='Maalwi']OK,to zrobisz mi takie coś jak ty masz z Lailą Oliwkiem i Honeyem??[/QUOTE] Zrobię ;) jakąś konkretną fotkę chcesz czy mam sama coś wybrać?
-
Matko, z tygodnia na tydzień coraz gorsze wiadomości :( kiedy to się skończy? :shake: Tragedia :(
-
Malwi! psyja kiedyś pisała, że swojemu Ulemu nakłada do gryzaków skarpety ;) ucinasz bawełniane podkolanówki, by były dziury z obu stron i nakładasz dla swojego pp :) i chroni to sierść, a pies może żuć ulubione gryzaki ;)
-
[quote name='maga18']nie wiem czy codzienne przecieranie by coś pomogło, ja nie jestem sumienna wiec nie bede probowac ;) ale mysle ze nie zaszkodzi więc może ktoś praktykować od małego i poźniej zda relacje ;)[/QUOTE] Ja swego czasu przecierałam Lailę wieczorem codziennie mleczkiem oczyszczającym. Ale różnicy nie zauważyłam. Laili po zmianie karmy (zaprzestaliśmy Orijen, teraz je Brita) skóra się polepszyła. Na pleckach ma bardzo miało wągrów, tylko na karku jest prawie niebieska i cięzko to usunąć. Choć po wyciśnięciu części nie odrastają i już lepiej trochę to wygląda, choć i tak kiepsko :shake: maga, w ubiegły weekend byłam w Legnicy. Nawet nie pomyślałam, że jesteś z Legnicy ;) tak można było się spotkać i porozmawiać o grzywkach, gdyby chwila się znalazła...
-
[quote name='Ilka21']PP raz na jakiś czas wsadza się w olej kosmetyczny (nie mylić ze zwykłym ;P) ale nie powinno się tego robic cały czas wg mnie odzywka która spokojnie może olej zastąpić jest super cream bio groomu bo tu można stężenie odzywki dopasować do potrzeby szaty i ona ma w składzie olejki ale nie jest olejem typowym. HL tez raz na jakiś czas powinno się stosować takie odżywki na włos by się nie wyłamywał ;) [/QUOTE] O, tego to nie wiedziałam ;) Laili na włos nakładam raz w tygodniu odżywkę regenerującą z Hery lub All Systems, myślałam, że to wystarczy, bo włos ma mięciutki, jedwabisty. Ale dobrze wiedzieć :)
-
[quote name='Maalwi']Aha,mam pytanie. Jka nuczyć Bibi chodzić przy nodze?[/QUOTE] Ja Lailę prowadziłam na bardzo krótkiej smyczy, jak wyprzedzała, było odciągnięcie do tyłu i smaczek. Ale rzadko chodzi przy nodze, tylko w znanych miejscach. W mniej znanych ciągnie dość mocno. Psyja uczy klikerowo, więc tutaj też widzę opcję ;) pewnie z klikerem poszłoby nawet szybciej. Honey nie chodzi przy nodze, ale coraz częściej chodzi już na luźnej smyczy, a to też sukces ;) MALWINA! Wrzuć odnośnik do galerii Bibi albo banerek w sygnaturę ;) jak nie umiesz, mogę pomóc. Będzie mi łatwiej wchodzić do Ciebie w galerię :) Ostatnio Gosi banerek wstawiałam i konta nie ukradłam :grin: może Ci potwierdzić ;)
-
[quote name='Izabela124.']Widać mychaaaaa ma niezłą wyobraźnię ha ha[/QUOTE] A jeszcze mi się przypomniało! Raz mi się śniło, że była apokalipsa i wszyscy poszli do nieba lub piekła a ateistów zostawiono na ziemi na szwędaczkę. Więc sobie się szwędałam :grin: i po jakimś czasie przyleciał anioł i powiedział, że na mi szansę da pójście do nieba, jeśli napiszę kartkówkę z religii na 5 :grin: i ja pisałam tą kartkówkę i nie wiedziałam co napisać, więc ściągałam :grin: [quote name='Cienka']To ja wam jeszcze mój opowiem sen kilka razy mi się śnił. Chodzę po mieście i toczę sobie kulkę z taśmy klejącej jak jest już wielkości ponad metra to rzucam tą kulą w małe dzieci, a potem jadę samochodem i oczywiście auto nie ma hamulców i trzeba otworzyć drzwi i hamować butami:cool3:.[/QUOTE] To hamowanie jest najlepsze :grin::grin::grin:
-
Ja bym foty Buenosowi porobiła, gdyby Iza go wzięła. Iza coś kombinuje, chowa Buenosa przed światem :lol: może przefarbowała go na róż?
-
[quote name='Maalwi']No przeżył,przeżyl :) a po cyzm poznać hodowcę Honey'a? [B]po psach z biszkoptowymi uszami? [/B]:)[/QUOTE] hahaha to też jest rozwiązanie ;) hmmm po czym poznać? To taki sympatyczny pan :eviltong: a psy faktycznie mają biszkoptowe znaczenia. [url]http://www.snowystar.pl/[/url] obejrzyj, to może poznasz :lol: W galerii są zdjęcia ;) Może p. Iwona z Arctic Challenge będzie im psy wystawiać, to jest taka blondynka, która wystawiała Honey'a w klasie baby.
-
[quote name='Jaga.']psyja nie wiem jak Ty to robisz że Uli zawsze taki bialutki[/QUOTE] kąpie go :diabloti: hihihihi
-
Jakie plany ;) ja mam samoyedka i prawie grzywka, ale przyszłość wiążemy z grzywaczami :) mamy jednego dużego i nam wystarczy :lol: u mnie w domu największy był średniak - mix spaniela z seterem irlandzkim. A reszta to maluszki -pekińczyk, pudle mini... teraz rodzice planują sobie kupić chihuahua ;) My stawiamy na grzywacze ;)
-
[quote name='Maalwi']Uj szkoda bo ja będę z Bibi prawdopodobnie na tej wystawie (nie na ringu,tlyko zobaczyć) i myślałam,że kogoś spotkam :([/QUOTE] Może spotkasz hodowcę Honey'a i psy z jego hodowli :eviltong: bo Honey jest z Bydgoszczy ;) A Białasek śliczny :loveu: Jak na króliczka swoje przeżył :)
-
Super sesja z Tessi ;) mojej mamy pudlice miały taką samą zabawkę, ale Molly zjadła tą gumę :eviltong: i było po zabawce. Johnny bardzo mi się podoba z tą falowaną sierścią. Po co pp smaruje się olejem? Nie wystarczą jakieś odżywki czy coś? Nie znam się na pielęgnacji pp, więc pytam.
-
[quote name='Ilka21']no mi 5 lat studiów poszło do szuflady razem z dyplomami hihi więc stdiowanie a to co się w życiu robi to nie zawsze idzie w parze choć wiedzę ze studiów wykorzystuję w pracy dogoterapeuty ;)[/QUOTE] Ja też nie do końca widzę się w roli projektanta i raczej przyjemniej pracowałoby mi się ze zwierzętami :shake: ale dobrze jakiś papier mieć :) Ilka, jaki kierunek skończyłaś? Pedagogikę, psychologię? ;)
-
[url]http://lh6.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TUmLsHgAeKI/AAAAAAAAAvQ/UEB4ms8Xjt0/_CSC0358.JPG[/url] Jak słoooodko :loveu: a i łapki czystość pierwsza klasa ;) [url]http://lh4.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TUmL4y2fRsI/AAAAAAAAAv4/KTmuctaUxhU/s512/_CSC0300%20%282%29.JPG[/url] U mnie tak trzy zwierzaki hipnotyzują i czekają aż coś spadnie ;)
-
I sam Uli :loveu: [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/6FwG30W5cvs/dsc05189[/IMG]
-
Z dzisiaj :) Uli i Laila :) [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/26iYIDERxY2/dsc05171[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/6cba9nisT2e/dsc05178[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/0TGEcGTXceq/dsc05179[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/27DP8pvZQEu/dsc05182[/IMG] [IMG]http://ajent89.wrzuta.pl/sr/f/816wCcWaTAy/dsc05183[/IMG]
-
Jaga, a ja pokazywałam Twojego Johnnego dla Malwi jako wzór jak pięknie grzywek może się wybarwić ;) Bo Malwi boi się, że Bibi się wybarwia :eviltong:
-
[quote name='Jaga.']jeach :cool1: mychaaaaaa powinnaś groomerem zostać :cool1:[/QUOTE] NO ba! Jak mi studia nie pójdą to się zastanowię :cool1: Póki co mam być architektem ;) choć praca groomera wydaje mi się ciekawa i przyjemna ;)
-
[quote name='paniMysza']kamień groomerski? co to za wynalazek?[/QUOTE] To wygląda jak mix gąbki z pumeksem ;) tak jakby trzesz (głaszczesz? czeszesz?) tym psa i martwy włos wychodzi. Widziałam to w zoologicznych niektórych :) Kozak jestem :grin: O tak to wygląda: [url]http://www.amigo.sklep.pl/foto_towar/maxi/2116.jpg[/url]
-
[quote name='paniMysza']świetnie! bardzo sie cieszę:)[/QUOTE] My planujemy pojechać w maju do Nowej Rudy (niedaleko Wrocławia) na wystawę klubową V grupy :) Przy okazji odwiedzimy Wrocław, bo M. pochodzi z okolic Wrocławia i ma tam rodzinę :)
-
[quote name='Jaga.']a mnie dzisiaj jedna pani wywaliła z butów... zobaczyła Tessi i mówi "o jamniczek. marmurek króliczy." :-o[/QUOTE] Ja też jestem w szoku, gdy ktoś powie, że Laila to chiński grzywacz. A jeszcze bardziej jestem w szoku, jak ktoś powie, że Honey to samoyed - bo znać tą rasę to wyższy stopień zaawansowania :lol: a znać mastifa pirenejskiego to już w ogóle hardkorowy poziom :grin: Tak jak pisałam, w 90% przypadków Laila jest pudelkiem (z prostą sierścią, łysiną i uszami stojącymi). A Honey najczęściej robi za husky :eviltong:
-
Aaaa nareszcie! Uwielbiam Bibi :loveu: Malwi, więcej zdjęć! :)
-
Moja gwałciła swego czasu namiętnie ulubioną zabawkę. Wysterylizowana została pół roku temu i wciąż jej się zdarza 'jeździć' na zabawce. Także nie jest to kwestia hormonów czy dojrzewania, sunia nie potrafi po prostu ukierunkowac emocji i rozładowuje je w ten sposób ;) mojej zazwyczaj zdarza się to podczas emocjonującej zabawy, albo długiego aportowania tej zabawki...
-
[quote name='paniMysza']jale masakre to dopier miałam z dalmatyńczykiem. temu to siersć wychodziła. jeszcze pare lat po jego śmierci w dywanie mozna było znaleźć:)[/QUOTE] Moja mama do dzisiaj ma nawyk po pekińczyku, że jak rozmawia przez telefon, nogą tak śmiesznie kręci kółeczka na dywanie, by sierść wyciągnąć :grin: A od 9 lat nie ma pekina, są nieliniejące pudle i dywany dawno zmienione :grin: