Jump to content
Dogomania

Yuveza

Members
  • Posts

    5836
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Yuveza

  1. kawałek nowego wilka;) oczywiscie kolory jeszcze do dokończenia i reszta;) a moze ktoś kto sie orientuje w photoshopie wie jak zaznaczyć żeby wypełnić środek szkicu? bo jak rysuje sobie obrys wilka to męczące jest potem kolorować cały środek żeby nie wyjść poza linie -.- różczka nie zawsze mi zaznacza tak jak chce albo zostają poszarpane krawędzie, na tym tak jest... [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/6688/rockstars.jpg[/IMG]
  2. Yuveza

    Jaguszkowo

    [quote name='Dada']Mała wilczyca zamieszkała z moją współlokatorką i jest przecudowna! :)[/QUOTE] O bosz.. jaki ten świat jest mały :)
  3. Ja zapisuje, jako osoba z okolic wawy, w jakiś weekend moze bym sie załapała z białą na spacerek;)
  4. [quote name='A&L']Oooo, Justyś, dziękuję :loveu: Swoją drogą - co to za zdjęcie? :P[/QUOTE] To jest to zdjęcie "zimny łokieć" ;) w samochodzie:D
  5. [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/993/lenajesiennaps.jpg[/IMG] ;)
  6. okkey:D ^^
  7. ok, dzięki;) mam zaznaczyc te wolne od pracy tez? i czy święta podpisywać? okey polacze z jakimś wesołym kolorem;) ;)
  8. to zobacze jakie tam swieta kiedy i pozaznaczam;) i zrobie też październik niedługo;) tylko dzis musze sie do bioli nauczyć;) a ten październik to jakie kolory? mogą być jakieś brązy? beż, lila?
  9. [quote name='A&L']Ja też nie mogę zrozumieć tego, że jeszcze 10 stron temu[B] byłaś zakochaną w swoim psie właścicielką, która chciałaby miec bordera,[/B] a teraz widzę zakochana w borderach dziewczyną muszącą męczyć się z westem :( Nie wiem, nie rozumiem, ale przykro mi jak to wszystko czytam...[/QUOTE] i nadal tak jest;) przecież mówiłam że planuje kursy agi, że chce z Doti coś robić, ale slak cholerny wszystko trafia!, nie poszłam na kursy i siedze tutaj mam jakis zasyfiony las, i jak tu sie cieszyć.... Dot w żaden sposób nie cierpi tylko ze mnie zaczyna wyłazić to wszystko, chciałabym życ jak Ci ludzie co sa tez tuna dogo obozy kursy kluby agility, albo frisbee Bóg wie co, po prostu zyją z psami, a ja jak tak patrze, to po prostu zwyczajnie posiadam psa, chodze na zwyczajne spacery nie rozwijam sie "psio" no moze karmie ją dobrą karmą, dbam i ucze sztuczek, ale poza tym....
  10. [quote name='deer_1987']Nie rozumiem co to znaczy ze pies nie potrzebuje Twojej milosci/Ciebie. To Ty ja olewasz to jak ona ma sie Toba interesowac?[/QUOTE] Powiem inaczej.... ja ją kocham nawet chyba za bardzo, ona już czasem ucieka jak do niej podchodze, i nie olewam jej, mówie cos do niej a jeśli ona nie chce zwrócić na mnie uwagi i zwyczajnie niema ochoty żebym ją głaskał czy nie wiem co, to trudno i nie widze tu olewania ona jest po prostu indywidualistką ;)
  11. [quote name='deer_1987']Nie rozumiem co to znaczy ze pies nie potrzebuje Twojej milosci/Ciebie. To Ty ja olewasz to jak ona ma sie Toba interesowac?[/QUOTE] Powiem inaczej.... ja ją kocham nawet chyba za bardzo, ona już czasem ucieka jak do niej podchodze, i nie olewam jej, mówie cos do niej a jeśli ona nie chce zwrócić na mnie uwagi i zwyczajnie niema ochoty żebym ją głaskał czy nie wiem co, to trudno i nie widze tu olewania ona jest po prostu indywidualistką ;)
  12. [quote name='Lucky.']przejrzyj proszę tą galerię, może sobie uświadomisz, że z westem też można dużo wypracować. [url]http://www.dogomania.pl/threads/75225-zbzikowana-galeria[/url] bo mi ręcę opadają jak czytam co ty wypisujesz.[/QUOTE] Znam bezika;) Bezik to Bezik;) Doti widocznie jest zupełnie innym typem "westa" Ja nie zaczynałam tej dyskusji, już mi sie nawet nie chce odpisywać, bo mówicie jakbym głodziła, maltretowała, biła i jeszcze nie wiem co robiła psu :shake:
  13. [QUOTE]To, ze Ty chcesz, żeby latała w powietrzy na zawołanie nie znaczy, że jej sie to podoba[/QUOTE] No i własnie to mówiłam!!!! Każdy mówił żebym z nią cwiczyła bo z nią tez na pewno sie da, a ja mówiłam że po co jak ona mzoe tego nie lubić!! Nie chce mi sie pisać znów moich wywodów na pół strony... [QUOTE]PS. Moja koleżanka ma Bordera. Od szczeniaka przyzwyczajała go do frisbee, ale nie był do tego skory. Trochę pobiegał i to wszystko. On tego poprostu nie lubi, więc spróbowała Agi. Okazało się, że jest za leniwy, a więc jak widzisz nie BC jest żywiołowy i skacze po Frisbee na 2 metry. [/QUOTE] [QUOTE]Miedzy innymi dlatego wybieram matke po której chce mieć szczeniaka, miot, i samego szczeniaka przy którego wyborze pomoże mi hodowczyni więc będę wiedziała co moze mi sie trafic[/QUOTE] ;) [QUOTE]też się zastanawiałam jak pies może się nie cieszyć na widok właściciela, ale Justyna powiedziała, że się cieszy, więc chyba obie coś źle zrozumiałyśmy.[/QUOTE] Ona cieszy sie... wita mnie jak wracam skądś ze szkoły czy coś, ale np: kiedy w domu tak w miedzy czasie ją zawołam do siebie albo chce do niej podejść to ona nie chce do mnie przyjść albo odchodzi kiedy ja podchodze do niej, nawet jak mówie "słodkim" głosikiem to ona i tak sie nie cieszy tylko olewa;) jest niezależna, wiec nie bede jej na siłę "kochac" jak ona nie chce, bo to chyba "przedawkowałam" na początku ona nie potrzebuje aż tak mojej miłosci.
  14. okey ale niedziele tez czy tylko swieta?
  15. [QUOTE]bylebyś się zajmowała Dotką![/QUOTE] zajmuje;) [QUOTE]Ćwiczysz z nią jakieś akrobacje i biegi, sama przyznałaś, że robisz z niej bordera.[/QUOTE] Nie, nie, ja powiedziałam że bordera z niej nie zrobie;) Nie ćwiczymy akrobacji bo to jest trudne dla Doti pod względem fizycznym po prostu niema predyspozycji;) [QUOTE]ale sunia była spokojna, miziasta i ani myślała latać w kółko za innymi[/QUOTE] Przecież border to nie jest jakis robot który tylko sie rusza i lata w kółko, po prostu jest zywiołowy i lubi cos robic, ale jest psem;) [QUOTE]Nie wiesz, na jakiego psa trafisz i czy spełni wszystkie oczekiwania.[/QUOTE] Miedzy innymi dlatego wybieram matke po której chce mieć szczeniaka, miot, i samego szczeniaka przy którego wyborze pomoże mi hodowczyni więc będę wiedziała co moze mi sie trafic;) A Dotka na żadne straty nie jest spisana, lezy sobie na wygodnym pańciowym łóżku, i mysle że jej niczego nie brakuje:D
  16. [quote name='puchu']Jeszcze grzywacz powder puff z nie ogolonym pyskiem.[/QUOTE] o fuuuu :evil_lol:
  17. ale ona lubi spac, dlaczego mam jej zabraniać:) No oczywiście z borderem zawsze bede stała na podium.
  18. O Boże.... mówiłam że nie idzie w żadną odstawke, ludzie naprawde.... jak mówiłam o MT to tak na mnie ie jechaliście... bordery wam coś zrobiły? Border to border kazdy jest inny ale jest borderem, i założe sie ze nie będzie spał przez 3/4 dnia ....
  19. No ale tak jest, mówie "Dotusia chodź, no chodź tutaj" tak ja zachecam i wgl, a ona w drugą strone jakbym chciała jej coś zrobić:P
  20. tak wystarczy? [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/2654/lenakwieciedogo.jpg[/IMG]
  21. no to ok;) zaraz poprawie i "ń" zrobie do kwietnia;)
  22. Oj tam o Dotke:eviltong: Doti nic nie jest:P [QUOTE]Ja nie rozumiem jak ktoś może nie kochać westów[/QUOTE] Tak samo jak ja moge powiedzieć że nie rozumiem jak ktoś moze nie kochać Borderów;) [QUOTE]Dla mnie westowy - terrierowy charakter jest idealny[/QUOTE] Dla ciebie;) bo widocznie kochasz tą rase, a dla mnie charakter żywiołowych borderów jest extra i są idealne;) [QUOTE]czego Ty ją próbowałaś nauczyć, a ona nie chciała? [/QUOTE] Trudno powiedzieć, ale było to zazwyczaj coś co jest związane z energią i zwinnością, odbicie od ciała, normalny energiczny slalom miedzy nogami, wskok na stopy, frisbee, chodzenie na przednich łapach, i inne rewolucje powietrzne, slalom do tyłu, bieganie miedzy drzewami;).
  23. Takie cos? [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2654/lenakwieciedogo.jpg[/IMG]
  24. [quote name='A&L']Ale teraz nie są psami pracującymi, a bordery bardzo często owszem - o to mi chodziło :) Znam rys historyczny westów żeby nie było :D Kurde to są terriery, nie bassety! Nie wierzę, że Doti nie da się nauczyć tego co by Justyna chciała (no chyba, że jej warunki fizyczne na to nie pozwalają). Uwierzyłabym, gdyby Doti od początku nie chciała się uczyć, ale przecież ona naprawdę wiele potrafi! Lena też ma takie dni, że nic jej się nie chce tylko śpi, ale są i takie, że pokazuje swoją terrierową moc i wariuje. Wtedy chętnie się uczy i nie ma z nia problemów. Westy, to strasznie inteligentne psy i na pewno nie będą się uczyć, jak nie będą miały za to dużego wynagrodzenia, ale każdy, kto ma białasy o tym wie. I pewnie w tym tkwi problem - Doti brak motywacji![/QUOTE] Można, ale z borderempowinno sie robić z nim coś aby o był szczęsliwy (i ja w przypadku wyboru takiego psa) a nie robic z psem coś i nakrecać na lubienie czegos czego on napawde nie lubie. Motywacja jest, juz próbowałam róznych rzeczy, i przy tym jak borderowi wystarczy za nagrode rzut piłką bo kocha to! to taka Doti musi dostawać kilo mięcha:P
  25. [QUOTE]Twoje ostatnie wypowiedzi o Doti brzmią tak, jakbyś jej nienawidziła i najchętniej ją oddała[/QUOTE] A skąd, moze być takie wrażenie;) ostatnio złapałam doła:P To jest tak, ja nie chce nie oddałabym Doti za żadne skarby, gdybym miała wybierac miedzy bc a Doti to wiadomo że Doti, bo kocham ją, to mój pies i tak czy inaczej;) I tak to prawda że uczyłam ją itd duzo sie nauczyła mówiłam że jest super, bo tak naprawde nie wiedziałam co moze robić pies który kocha to robić. Ja jestem dumna z Doti nauczyła sie naprawde wiele, ale jak dowiedziałam sie co robią bc to chciałam też robić to z Doti, i próbowałam, ale potem dotarło do mnie że Doti to doti a nie border i niektórych rzeczy moze nie zdołac sie nauczyć czy po prostu zrobić. Nie winie jej za nic, winie siebie oczywiscie, bo ilekroć chce zrobić coś z psem, coś więcej, to zwyczajnie nie moge więc nawet nie wiem jak to jest, tak jakbym miała ograniczenia. Raz postanowiłam iśc do lasu porobić ćwiczenia, wzielam smaki piłke.... ale co z tego jak minęło niecałe 10 minut a pies mi sie kładzie i nie chce pracowac.... Nauczyłam ją bardzo duzo na tyle ile mogłam ja i ona. Oczywiscie że jestem wkurzona na siebie, wkurzona jak cholera! po pierwsze popsułam ją, i jeszcze chce z niej zrobić bordera, i onamoze miec ze mną po prostu źle i tyle, a tak jak zresztą powiedziałas to nie jest pies pracujący. [QUOTE]Jeszcze kilka miesięcy temu chciałaś razem ze mną kupić drugiego westa i tak nagle wyskoczyłaś z tym borderem.[/QUOTE] Tak, ale to było chyba wczesniej z jakiś pół roku temu chyba, tak ale wtedy chyba nie wiedziałam czego chce, myslałam że jak zaczęłam z westem to już z nimi zostane, ale jednak tak jak teraz juz wiem żę west nie jest dla mnie a bc jak na razie spełnia moje oczekiwania, pozatym nie kupuje bc za tydzień tylko za pare lat, a przez ten czas moge je poznac na wylot. Niema opcji żeby D poszła w odstawkę;) To jest mój pies i nim zawsze bedzie, ja nie zmieniam psa jak zabawki tylko planuje tego przemyslanego i tego w 100% dla mnie. Nie wiem co jeszcze bedziecie mi wmawiać, ale moją decyzją jest border, co nie zmienia faktu ze Doti jest moim psem, na moim narzekaniu ona w żadne sposób nie cierpi, na psacerach skaczemy przez nogi w domu coś sztuczkujemy, a ja moge sobie narzekac że nie robimy nic wiecej, ale ona nie cierpi na tym w zaden sposob ;) Moze zrozumiecie, moze nie, ale ja inaczej wytłumaczyć nie umiem, winie tylko siebie, a Doti ma sie dobrze w swoim skromnym zyciu.
×
×
  • Create New...