Jump to content
Dogomania

hugulaśny

Members
  • Posts

    471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hugulaśny

  1. Czy jest ktoś chętny na herbatkę do mnie?:morning:
  2. A co z pozostałymi kociakami, czy nie ma nimi zainteresowania? Przecież są piekne. Chyba została jeszcze dziesiątka.
  3. Czy znalazł się już domek dla kociaka?
  4. Sterylizacja odroczona z powodu braków finansowych. :look3:
  5. Widzę, że Samuel już wykastrowany. Z niecierpliwością czekamy na odwiedziny i kawkę z cioteczkami:kaffee_2:, a w szczególności na kociaka.:wolfie::iloveyou:
  6. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Cudeńka
  7. Witam. Jestem po rozmowie z wet. Lewicką. W leśnym pogotowiu takiego psiaka nie ma, do niej też nie trafił. Przykro mi.
  8. Ok. Zadzwonię. Dzięki.:kciuki:
  9. Witam serdecznie. Ja jestem zakochana w kićku odkąd go zobaczyłam. Moja siostra zastanawia się nad dokoceniem. Szukamy kota bardzo spokojnego, ponieważ w domu jest 1 dziecko w wieku 5 lat, a niebawem pojawi się drugie. Chcieliby kota w typie brytyjskiego lub rosyjskiego, ale ważniejszy jest dla nich charakter. Zapewniają dom niewychodzący i dużo miłości. A oto zdjęcia ich domownika.[IMG]http://i43.tinypic.com/34iffw2.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/35i0enm.jpg[/IMG] Domownik to przygarnięty dachowiec, wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Proszę o przesłanie większej ilości zdjęć i określenie charakteru kota.
  10. Szkoda, że tak późno zauważyłam ten watek, bo ostatnio poszukiwałam 2 kociąt do bardzo fajnego domku do adopcji. Ale ciągle zgłaszają się do mnie ludzie chcący przygarnąć kota. Jeśli trafi się ktoś dobrze rokujący to dam namiary.
  11. Pani weterynarz Lewicka jest moją dobra znajomą ( pomogłyśmy wspólnie wielu zwierzętom). Jutro do mniej podejdę i poproszę, żeby skontakowała się z panem z pogotowia leśnego - to jest jej bardzo dobry znajomy. Jak coś będę wiedzieć to dam znać.
  12. Chętnie przygarnę rudzielca lub szylkretkę( a) byle był to kot spokojny taki nakolankowy i ,, do łóżka,,:evil_lol:. Ciągle czeka drapak i miski, i kuwetka, i żwirek.:-( Tylko z dojazdem do Krakowa będą problemy, bo auto mam zepsute u mechanika. Ale może uda załatwić się transport Kraków- Katowice. Było by cudnie. Będę śledzić wątek i będę w kontakcie. :roll:
  13. Piękne koty. Niedawno po walce z chorobą odszedł mój rudzielec.:placz: Ten ze zdjęcia jest przepiękny, złapał mnie za serce. Szkoda tylko, że mieszkam tak daleko , bo chętnie przygarnęłabym jakieś nakolankowe cudeńko.
  14. Właśnie wróciłam z Katowic, zahaczyłam o LIdl na Brynowie. Żadnego psiaka nie widziałam. Jeszcze wieczorem przejadę się na Jamnę i pokrecę się po okolicy.
  15. Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzy Saba z rodziną.[IMG]http://i44.tinypic.com/dgzlt.jpg[/IMG]
  16. Bazarek dla suni właśnie się zakończył. Serdecznie dziękuję za udział.
  17. Sunieczka charakter ma cudny. Naprawdę szkoda, że taki pies tyle lat spędził na łańcuchu.
  18. Kruszyna, jak do tej pory, całe 5-6 letnie życie spędziła na łańcuchu przy budzie. Mieszka na jednej wsi pod Kielcami. Ludzie, u których przebywa chcą się jej pozbyć, bo jest suką. A wiadomo suka to szczeniaki dwa razy w roku, bo przecież nikt nie będzie inwestował w sterylizację psa. Sunia systematycznie miała dzieci co pół roku. W czasie każdej cieczki miała liczne towarzystwo okolicznych psów i brak możliwości ucieczki, ponieważ cały czas jest przywiązana do budy łańcuchem. Dwa wiosenne psiaki trafiły do mnie, bo miały zostać zabite. One już leżą na ciepłych łóżeczkach w domkach na śląsku. Długo namawiałam właścicieli na sterylizację suczki, jednak nie przyniosło to efektu. Zdecydowali, że wolą oddać ją i pozbyć się kłopotu. Zgodzili się, aby została u nich jeszcze tydzień, poniewaz mam możliwość zabrania jej tylko w czasie weekendu, a skacze po niej milion pcheł. Odrobaczyłam ją i zakropiłam fiprexem. W najbliższym czasie przewiduję sterylizację. Kruszynka, bo tak nazwałam ją, na razie będzie przebywać na DT u moich rodziców, którzy mają dom z ogrodem. Będziemu jej pokazywać, że można żyć bez łańcucha. Będziemy ją socjalizować z naszymi psami, żeby poznała inne lepsze życie. Myślę, że do bloku nie będzie się nadawać, przynajmniej na razie ( choć może się mylę ). U nas nie może zostać, ponieważ mamy swoje 2 psy ( adoptowane ). [IMG]http://i41.tinypic.com/20ksmsx.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/r9lvsn.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/30swmrr.jpg[/IMG] Jeśli ktoś ma pomysł jak można psinie pomóc to bardzo proszę o rady.
  19. Śliczny kiciak. :iloveyou:Marzenie. Powodzenia- dla koteczka i cioteczek.
  20. Nie szczeniak nie mieszkałby w domku tylko w 4-rodzinnym ogrodzonym bloku.
  21. Ja szukam szczeniaka dla pewnych ludzi. Zgadzają się na wszystko, byle był chłpcem i niskiego wzrosu jak dorośnie. Dzwoniłam już 2 razy i pisałam na innych wątkach. Wiem, że masz ręce pełne psiaków i głowę zajętą wieloma problemami. Proszę odezwij się. Oni naprawdę z wielką miłością czekają na pieska. Czekam na wiadomość.
  22. W jakim wieku są pieski i jakiego mniej więcej wzrostu będą w przyszłości. [B] [/B] [INDENT] [B] Szczeniak (piesek) poszukiwany. [/B][INDENT]Zgłosiła się do mnie pani o pomoc w znalezieniu szczeniaka. Mieszka w Mikołowie niedaleko mnie. Ma niepełnosprawną córkę. Poszukują pieska (samca) niskiego wzrostu i krótkiej bądź średniej długości sierści, takiego na kolana. Chciałaby szczeniaka. Psu zapewniają ogrodzone podwórko, ciągłe towarzystwo i ogromną miłość. Są to sąsiedzi mojego zaprzyjaźnionego weterynarza. Psiak napewno byłby pod ciągłą kontrolą. Wydają się na ludzi godnych zaufania. Zgadza się na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy. Jednak nie ma możliwości, aby jechać po psiaka. Proszę o kontakt. [/INDENT][/INDENT]
×
×
  • Create New...