-
Posts
2691 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pralinka94
-
Tosia- kolejna ofiara ludzkiej głupoty, już W DOMU
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-4P0RF7TfQKc/Tp2JJJ1ji4I/AAAAAAAAB2E/smI5vQBN1U0/s640/Zdj_cie034.jpg[/img] Tośka pozdrawia! :D -
Beza, Suzi, Bazylek, Sezamek mają domy - mam nadziję, że na stałe!
pralinka94 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Jestem u maluszków! ale słodziaki :) -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Tedi-mlody-i-sympatyczny-trzylapek-szuka-domu!,49990[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/17970105_tedi_mlody_i_sympatyczny_trzylapek.html[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/tedi-mlody-i-sympatyczny-trzylapek-szuka-domu-IDp8bN.html[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/17970083_tedi_mlody_i_sympatyczny_trzylapek.html[/url] Na razie tak skromnie, bo mam ograniczony czas, ale po niedzieli, po pełnej sesji zdjęciowej (obecnie ma kilka zdjęć) biorę się do roboty :) -
i tak marszczy czółko :)
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
pralinka94 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ojcik']Hmmmmm.... szczerze wątpię:)...[/QUOTE] pewnie nawet nie będziesz wiedziała kiedy go dostaniesz :D Oj Kesi, Kesi :D -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Racja, konsultacja z wetem będzie dobrym pomysłem, ale jak na moje oko, to jego kręgosłup jest bardzo wytrzymały, bo sikając na przednich łapach (gdy nie podpiera się tą tylną, bo źle się ustawił), dodatkowo przekręca się tak, jakby miał niewidoczną :D nogę, na której moze się podeprzeć. Brzmi to trochę dziwnie, ale dziewczyny juz widziały, jaki on wygimnastykowany :D Istar ma rację, zbyt mało ruchu moze mu zaszkodzić, na początek oczywiście mało obciążające przeszkody... no cóz, pożyjemy zobaczymy, popytam jeszcze weterynarza :) -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Wiecie zastanawiam się nad dość szalonym pomysłem, bo nie wiem, czy Tedi zdołałby podołać. Chciałabym zacząć z nim ćwiczyć agility... on ma w sobie mnóstwo energii, ale jednocześnie myślę, ze ma duzy potencjał i widać, ze lubi pracę z człowiekiem. Jego tylna łapka jest bardzo silna tylko zastanawiam się, czy i tak nie byłoby to zbyt duze obciązenie... Na razie i tak uczestniczymy w szkoleniu DogMasters i połączenie agility, to trochę za duzo, ale za 4 tygodnie... Jakby nie miał problemu z hopkami, to myslę, ze mógłby zrobić furorę, jako trójłapek ćwiczący agility, a w jego przypadku, taka reklama, byłaby bardzo przydatna :) -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Tedi naprawdę potrafi rozweselić kazdego swoimi zachowaniami :D Mam nadzieję, ze zauroczy jakiś domek... :roll: Niestety nie mogłam dotrzeć do schroniska w sobotę, ale w czwartek będzie pełna relacja :D -
Dumka - pogryziona suczka ma dom, super dom!
pralinka94 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Kurcze Dumka... :( Taka fajna sunia, trzymam kciuki za jej zdrowie :( -
SID – ideał czarnego psa ma SWÓJ DOM!!!
pralinka94 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Jestem u Sida, taka bida z niego jest, jeszcze teraz taka nieciekawa pora roku :( -
Dumka - pogryziona suczka ma dom, super dom!
pralinka94 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Pamiętam, jak Pani Ania właśnie ostatnio przenosiła Dumkę, juz pod koniec wolontariatu, bo 2 psy z boksu ją pogryzły... i jeszcze nie miała jej biednej gdzie wsadzić, na szczęście Tośka (biała) okazała się wyrozumiała i przyjęła ją bez sprzeciwów... no i od tamtego czasu właśnie ma tą paskudną ranę... -
Tosia- kolejna ofiara ludzkiej głupoty, już W DOMU
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Wczoraj przyszła Tosia wraz ze swoją Panią w odwiedziny do schroniska i mogę śmiało stwierdzić, ze to nie ten pies! Zastałam radosny pyszczek, ja równiez się ucieszyłam, bo przywitała mnie radośnie, chyba mnie poznała :D widać, ze odzyła, po tych wszystkich przejściach... Jej Pani jest nią zachwycona, mówiła, ze nigdy wcześniej nie miała tak idealnego psa. Dalej ma problem z zołądkiem, niestety biegunka dalej ją męczy, ma dostać jakieś leki. No i Tośka nic nie chce jeść, oprócz gotowanego kurczaka, więc nie ma co się dziwić, ze w schronisku nie chciała ruszyć kiełbasy :D Co do koni, to Pani nie jest jeszcze pewna, bo jest nimi baaardzo zaciekawiona i będzie powoli ją do nich przyzwyczajać, ale tak czy siak Tośka (bez względu na stosunek do koni) juz na pewno u niej zostanie :) -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Taak, Tedi jest bardzo przyjacielski i w ogóle nie jest nieśmiały :) zuch chłopak, niestety jutro mnie nie będzie, bo jadę na urodziny do mojej prababci, która kończy 100 lat :crazyeye::cool3: mam nadzieję, ze Tedi mimo wszystko wyjdzie... on tak bardzo pragnie być z człowiekiem... :( -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
pralinka94 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Roki z taką łatwością wykonuje wszystkie ćwiczenia... :roll: -
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Istar, obydwa bardzo ładnie i ślicznie dziękuję :) nie musisz robić więcej :) Dziękuję wszystkim za obecność :D zapomniałam dodać, ze Tedi ma czip, ale niestety nie jest nigdzie zarejestrowany... -
Moze nie będzie tak źle, trzeba być dobrej myśli!!
-
Tedi 1042/11), to młody, 2 letni, bardzo energiczny psiak. Ciągle chce być w ruchu, pomimo ze nie ma tylnej łapki, co w ogóle nie przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu. Bez problemu daje złapać się za kikut, rana jest juz dawno zagojona. Biega i szaleje, uwielbia się bawić z człowiekiem. Jest wielkim pieszczochem, im więcej par rąk do głaskania tym lepiej. Tedi lubi towarzystwo innych psów, właściwie kazdego zachęca do zabawy. :) Ciągnie dość mocno na smyczy, jednak po godzinie spaceru idzie w miarę spokojnie. Tedi uczęszcza na ogólnopolski program szkoleniowy, na którym świetnie sobie radzi. Pomimo swojej zywiołowości Ted w stosunku do człowieka jest delikatny i grzeczny, moze trafić do domu z dziećmi. Kontakt Paulina 792-304-398 [email]pacyfik94@gmail.com[/email] Tedi to naprawdę kochany psiak, tak jak pisałam wyzej, jest spragniony kontaktu z człowiekiem, w ogóle nie zdaje sobie sprawy ze swojej ułomności... kikut jest juz od dawna zagojony, daje się za niego złapać i funkcjonuje jak normalny pies, a nawet ma nadwyzkę energii. Z nowym domem nie będzie łatwo, wiem o tym, bo jest tyle zdrowych, pięknych psów bez kochających rodzin... ale zrobię wszystko, by Tedi trafił do domu, w którym zaakceptują go takim, jakim jest. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-O3IKd7Ss8g0/TpchswtosII/AAAAAAABLVI/xs1IfwUR7MI/s512/PICT0053.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-iWq3mAAL7Ak/Tpchz9dCWFI/AAAAAAABLVc/-t7zCUjHTRc/s640/PICT0058.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-A3eySscDl-E/TqL1N0Nk8JI/AAAAAAABM8Q/EDBWry8Ikao/s640/DSCF1511.jpg[/img] __________ [B]Pamiętnik schroniskowego psa (Tedi) Tak bardzo chciałbym ujrzeć słońce, poczuć coś więcej niż tylko twardy beton pod łapami. Usłyszeć ciszę .. a w niej ciche wołanie ... szept wypowiadający me imię ... Chciałbym zawsze czekać na Twój powrót i cieszyć się jak głupi na Twój widok. Chciałbym ... Tak wiele bym chciał ... Czy jestem zły? czy dlatego, że chce byś przy mnie był, Ciebie właśnie nie ma? Czy to kara? Proszę tylko o jedno ... odpowiedz mi, co zrobiłem źle. Przecież byłem z Tobą szczery. kochałem Cię bez żadnych "ale", nawet wtedy gdy na mnie krzyczałeś. Dla Ciebie (i dzięki Tobie) miałem dobry nastrój i cieszyłem się każdym dniem ... i zarażałem dobrym humorem każdego (nie było tak?). Przecież nie robiłem Ci na złość ... może czasem źle Cię zrozumiałem, ale nie było w tym zawiści, ani chęci popsucia Ci dnia. Z pokorą przyjmowałem krytykę i nie mówiłem ani słowa, gdy dostawałem burę za nic (przecież to Ty zgubiłeś skarpetki .. ja ich nie dotykałem). Nie szczekałem też dużo, wiem, że tego nie lubiłeś. Dawałem Ci spokój, gdy tylko chciałeś (może czasem byłem zbyt nachalny gdy pęcherz był pełny, a Ty oglądałeś telewizję..) Ale starałem się! Więc dlaczego mnie porzuciłeś? Dla Ciebie przecież podniosłem się na łapy, gdy zdarzył się wypadek. Dla CIEBIE nie skarżyłem się na ból. dla Ciebie uczyłem się żyć na nowo! Wielu by się poddało. Przestałoby chodzić, uśmiechać się .. a ja zostałem taki jaki byłem. choć na początku było mi ciężko. Ale czas minął czas potrzebny by zagoiły się rany, choć blizny na zawsze pozostaną. I wszystko znów było jak dawnej prawda? Razem spacerowaliśmy, oglądaliśmy telewizję. Czekałem aż wrócisz z pracy i cieszyłem się, kiedy to się działo. Ale czas mijał ... widziałem jak oddalasz się ode mnie, patrzysz tak .. inaczej .. ciągle nie potrafię zrozumieć dlaczego. A potem .. potem znalazłem się sam na ulicy, a Ciebie przy mnie nie było. Szukałem Cię, mając nadzieje, że i Ty szukasz mnie... Dlaczego nie szukałeś? Dlaczego nie przyszedłeś po mnie? Inni przyszli .. zamknęli w tej klatce. Zostawili. Nie przyszedłeś... A więc, teraz marze. o promieniach słońca, o miękkim posłaniu, o ciszy, gdy czeka się na powrót połowy swej duszy. i marze o Tobie człowieku! Ale wiem, że nie wrócisz ... I myślę sobie, że to już koniec tamtego życia, że może nie powinienem wtedy wstać? Ale wstałem. I teraz również będę trzymać się prosto i będę czekać, na kogoś komu podaruje moje serce. Na kogoś kto mnie nie porzuci ... Tylko czy mam szansę na dom? Przecież mam tylko trzy łapy...[/B] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-lYhqEZvSRYM/TsFReo6Z3xI/AAAAAAAAIqk/jh2Pxmb7c34/s400/PICT0055.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-bQ-PE9D_mZU/TsFRenB82tI/AAAAAAAAIqs/-BQmvza-P-s/s400/DSC_0812.JPG[/img] Dzieło Istar19 :)
-
Dumka - pogryziona suczka ma dom, super dom!
pralinka94 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Biedactwo... ona jest taka kochana, bardzo mi jej zal :( -
COLA- słodka czekoladowa sunia W NOWYM DOMU!!!
pralinka94 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
to powodzenia Cola !! :) -
Czy Czika będzie bezproblemowa, to cięzko powiedzieć, jest w schronisku dość długo, moze być problem na początku z załatwianiem się na dworze, ale tego idzie oduczyć. Na pewno jest spokojna i łagodnie usposobiona... myślę, ze najlepiej, jakby Pan przyjechał do schroniska, wypytał jej opiekunkę i poznał Czikę :) Zapraszamy