Jump to content
Dogomania

pralinka94

Members
  • Posts

    2691
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pralinka94

  1. Na pewno przebiera juz łapkami :D moze w sobotę będzie ładniejsza pogoda, to jakieś fotki porobimy i zdamy relację, zeby ozywić wątek :)
  2. Jej super!! Sid, mam nadzieję, ze pójdziesz do domu :D jak Pani z okolic Murcek, to moze Sida na spacerze będę widywała :D Tylko zeby go wzięła... trzymać kciuki! :)
  3. Dobrze, ze próbowałaś, jak ktoś będzie chciał ją znaleźć, to na pewno do schroniska zajrzy...
  4. Magda kuruj się! Sid, mam nadzieję, ze jutro chociaz zdołam się z Tobą przywitać :D
  5. [quote name='aeriel']Odnowione ogłoszenie Delmy: [url]http://tablica.pl/oferta/skrzywdzona-delma-szuka-kochajacego-domu-IDDSGP.html[/url] :)[/QUOTE] dzięki! tez jej odświeżałam kilka, ale niestety zadnego telefonu nie było... :(
  6. [quote name='gosia2313']Czy ktoś wie skąd dokładnie zostały zabrane suczki 29/12 i 30/12 ? Te, które błąkały się razem i które są ze sobą bardzo zżyte.[/QUOTE] jestem prawie pewna, ze sunie 29/12 widziałam u mnie na Murckach, błąkającą się po przystanku... jest właściwie identyczna, choć pewności nie mam. Podchodziła do kazdego i prosiła o pieszczoszki i chwilę uwagi. Niestety kiedy wróciłam się do domu po smycz, to juz jej nie było, przeszukałam prawie całe Murcki i wydaje mi się, ze wsiadła w autobus i gdzieś pojechała, a potem natrafiła na tą drugą suczkę. Ale skąd zostały wyłapane, to nie mam pojęcia.
  7. Rita powodzenia! :D
  8. równiez bardzo się cieszę :D powodzenia Szelest!
  9. właściwie to się pisze frisbee :D
  10. Haha, świetne zdjęcie, moze polubiłby freezby? widziałam w schronisku kilka :D
  11. No więc wizyta była bardzo udana :D Juz dzwoniąc na domofon usłyszałyśmy głośny szczek Tediego. Gdy weszłyśmy, Tedi od razu mnie przywitał, przez dobre kilka minut nie dał mi się rozebrać :loveu:. Z pewnością mnie i Magde poznał :D Gdy w końcu udało mi się zdjąć płaszcz i usiąść, Tedi zdołał juz przejąć moje kolana :D Chłopak z pewnością przytył, ale na szczęście nie widać tak tego po nim. Pochłania wszystko, zdarza mu zjeść obiad ze stołu, ale tylko wtedy gdy nikogo nie ma w pokoju :mad: W domu potrafi otworzyć sobie wszystkie drzwi, gdy pierwszy raz musiał zostać sam w domu, to został w przedpokoju, jednak gdy jego Pani - Magda wróciła, to zastała wszystkie drzwi otwarte :D Poza tym Tedi idealnie zostaje sam w domu, prosi się o wyjście na spacer:razz:. Wie doskonale, ze zabawek od małej Zuzi ruszać nie wolno, jak juz mu się zdarzy wziąć, to oddaje bez problemu, jedynie swoich nie odda bez walki :D oczywiście walka polega na przeciąganiu, przy zabieraniu nie warczy, ani nie wykazuje agresji - on wszystko bierze za zabawę. Dzisiaj w prezencie dostał ode mnie piszczącą zabawkę - udko kurczaka, po kilkunastu minutach przestała prawie działać, jedynie pod odpowiednim kontem ugryzienia (Tedi to rozpracował:evil_lol:) wydawała jeszcze jakieś dźwięki :D Tedi przechodzi równiez naukę oduczania spania w łózku. Jest bardzo uparty, zrobił juz postępy, ale odbyło się to kosztem jego Pana :D Przez całą noc musiał zaprowadzać Tediego na miejsce, jednak gdy tylko Pan się połozył, to Tedi znów był w łózku i tak w kółko. Teraz zrobił postęp, jednak jeszcze przed nimi długa droga :) Jedynie co, to nie lubi starszych panów z brodą. Na początku rzucał się na ojca Magdy, na szczęście nie gryzł, tylko szczekał na niego z pewnej odległości. Teraz jest lepiej, bo przekupił go smaczkami. :multi: Ogólnie są bardzo z niego zadowoleni, wiedzą, ze Tedi ma charakterek, ale chwalą go bardzo za inteligencję. Często wskakuje na kolana jak mały szczeniak i prosi się o głaskanko. Mam nadzieję, ze relacja nie jest zbyt chaotyczna i ze nic nie pominęłam, najwyzej Magda uzupełni :D
  12. Magda, nadszedł ten dzień :D dzisiaj widzimy się z Tedim, oczywiście będzie fotorelacja :)
  13. równiez jestem i zapisuję :D
  14. a czy przypadkiem Szogun dzisiaj nie poszedł do domu? :)
  15. W czwartek byłam z Delmą na spacerku :D przy zakładaniu szelek, okazało się, ze obroza jest za luźna i po chwili patrzę, a na smyczy została sama obroza :D na szczęście nie pobiegła w siną dal, chciała się po prostu bawić, nie było problemu ze złapaniem :) Poza tym spacerek był wesoły i udany :D jedynie czego mogę sie przyczepić, to to, ze Delma jest strasznie zachłanna na jedzenie... nie wiem, czy wynika to z jej przeszłości, ale zje nawet to, co jej nie zbyt smakuje, gdy tylko inny pies jest przy niej. Ostatnio porwała pusty woreczek foliowy po parówkach i jak zamknęła swoją paszczę, to nie było siły, zeby ją otworzyć. Wtedy dostała od P.Ani pstryczka w nos, to wtedy z łaską oddała :crazyeye: ale na to, w szczególności w schronisku, raczej nic nie poradzę... ech, kiedy zjawią się twoi ludzie? :roll:
  16. a to nikt jeszcze nie napisał, ze Joko w domu? no więc będę pierwsza :D Joko w czwartek poszła do nowego domu, ludzie wyglądali na sympatycznych, miejmy nadzieję, ze wszystko będzie dobrze :)
  17. oj Wapi, Wapi... dobrze, ze właściciel ma duzo cierpliwości :D
  18. kolejny psiak w domu! :D i to jeszcze piękna Nesti :) super, teraz ma się cieplusio i jest zapewne juz kochana :)
  19. Super!! :D Bruno, powodzenia :)
  20. równiez jestem u ślicznej :)
  21. Kesulka powodzenia! i liczymy, ze Daria dowie się czegoś wiecej :)
  22. A ja się zastanawiam jak to się stało, ze Kumpla przeoczyłam! spóźniona, ale jestem :)
  23. jutro czwartek, więc widzę się z Delmą! :D hoop do góry
  24. Mnie równiez podobają się zdjęcia, teraz gdy Delma się otworzyła, to na kazdym zdjęciu gęba uśmiechnięta :D Zapomniałam wcześniej napisać, ze skubana potrafi najprawdopodobniej otwierać sobie drzwi sięgając łapą klamki :) zawsze wydawało mi się, ze ona tylko po nich skacze, ewentualnie chce wypchnąć, ale ostatnio sama nacisnęła klamkę i otworzyła :D
  25. jeej, czyli Calineczka/Tesla juz w domciu! :D Super, mam nadzieję, ze Kundzia dogada się z Teslą i się zaprzyjaźnią :D A zdjęcie na kanapie urocze :loveu:
×
×
  • Create New...