-
Posts
2691 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pralinka94
-
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
pralinka94 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Rokiś :( on to szczęścia nie ma w życiu... -
ależ on jest uroczy, spojrzenie to on ma rozbrajające :D
-
Magda, nie przejmuj się, Logo w sobote na pewno wyjdzie ;) Racja, dla Logo teraz liczy się tylko Magda, mam nadzieję, że damy radę sobie w sobotę :D
-
Delma - skrzywdzona przez los, JUŻ W DOMU
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
[quote name='saphira18']szykuj się Delma, bo musisz do pierwszych występów się przygotować:) a najlepiej jak byś była do tego czasu w domu:)[/QUOTE] szykujemy się :D dzisiaj znowu miałyśmy swoje 20 min na agility i ćwiczyłyśmy slalom i huśtawkę :) mam nadzieję, że Delma będzie mogła się pokazać z jak najlepszej strony :D Dzisiaj spacerek minął przyjemnie, pogoda dopisała, więc zaliczyliśmy dzisiaj łąki i pola :) Delma była baaaardzo szczęśliwa z dala od miejskiego zgiełku i nawet ja miałam chwile wytchnienia. W sobotę ma być jeszcze lepsza pogoda, może zjawi się ktoś, kto ją pokocha? ;) -
Bardzo się cieszę, kto jak kto, ale Czika sobie zasłużyła!
-
Zuzia zostaje u nas na zawsze, DT na DS :)
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro z powodu twojej kici :( Mam nadzieję, że mimo wszystko jakoś się dogadają, od adopcji minął już miesiąc, ale Sara na szczęście miała już do czynienia z taką sytuacją i mojego poprzedniego psiaka - Dudusia ustawiała sobie jak chciała, pomimo, że została wzięta z działek jak miała ok. roku i Duduś był pierwszy w domu. Muszą się dogadać, nie mają wyjścia, myślę, że Sara potrzebuje jeszcze trochę czasu i ustawi Zuzie ;) Właśnie sie dowiedziałam, że Zuzia była u kolegi brata na ogródku, gdzie miała towarzystwo bernardyna, nawet on miał już jej dość i gdy wyłożył się na trawie, to Zuzia a to go za ogon, a to za uszy i tak przeskakiwała przez niego :D szkoda, że nie mam zdjęć :roll: -
Zuzia zostaje u nas na zawsze, DT na DS :)
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romina_74']No Zuzinka rewelacyjnie daje radę :) Po wystających żeberkach ani śladu, a z tą ruchliwością to soboz ma rację :) JRT nigdy się nie nudzi i ciągle jest w ruchu - zatem powodzenia w nabieraniu kondycji na miarę Zuziny ;) Martwię się o Twoją kotkę. Moja niestety przypłaciła dzielenie się z psami domem ogromnym stresem i utratą zdrowia :( Kotki są niestety mniej odporne psychicznie, towarzyskie i tolerancyjne niż kocury. Bardziej się przejmują, denerwują, stresują, co odbija się niestety na ich zdrowiu fizycznym :([/QUOTE] No nie powiem, że ona przechodzi to normalnie... ale jest postęp, dzisiaj przy przygotowywaniu jedzenia, stała właściwie obok Zuzi, obie siebie nawzajem olewały, bo wiadomo było, że jedzonko było najważniejsze, a gdy Sara wskoczyła na taboret, to powąchały sobie nosy nawzajem i nawet się nimi dotknęły :D Teraz na pewno mniej przechadza się po mieszkaniu, ale że jest kotem wychodzącym, to teraz na wiosnę wychodzi na dłuższe niż 15 minutowe spacerki, więc gdy wraca, to najczęściej idzie spać. Myślę, że już się Zuzią tak nie przejmuje, bo gdy wołam ją na jedzenie, to sama przychodzi do kuchni z podniesionym ogonem i je z miskami normalnie na podłodze, nawet gdy Zuzia też jest w kuchni. Może jakby była młodsza, to byłaby chętna na zabawy i szybciej by się przełamała. No i oczywiście na noc Zuzia śpi u mnie w nogach, a Sara przytulona do mnie, tak jak przed przyjściem Zuzy:) A jak było z twoją kotką? też nieoczekiwanie zjawił się psiak u Was? -
SID – ideał czarnego psa ma SWÓJ DOM!!!
pralinka94 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
zazdroszczę Sidowi takiego życia :D -
Zuzia zostaje u nas na zawsze, DT na DS :)
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewes']Hej na agility zapraszamy do nas :D mamy 2 hopki, ojcikowa ma w planach szyć tunel, myślimy nad innymi przeszkodami :D[/QUOTE] oo, to ja bym się dołączyła do pomocy :D pomyślę nad innymi przeszkodami, może uda mi się coś skonstruować :D PS. Zuzia właśnie rozkłada "kortówke" na części pierwsze :D -
Zuzia zostaje u nas na zawsze, DT na DS :)
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']niestety ona ma dużo z teriera russel, a to psy nie do zdarcia, oczopląsu można dostać jak się na nie patrzy, chyba nigdy nie są zmęczone, na Muchowiec swego czasu przychodziły 2 takie, byłam zmęczona samym patrzeniem na nie, trasę spacerowa robiły razy 4 bo cały czas miały rzucane piłeczki, z którymi biegały tam i z powrotem Wyrobi Ci formę Zuzia, będziesz śmigać razem z nią![/QUOTE] ja zawsze chciałam mieć psa, który będzie chciał się bawić i gonić za zabawkami po parku, takiego, który nie ma mnie gdzieś podczas spaceru :D (mój Duduś taki był, ale i tak nie jestem pewna, czy zdołam pokochać Zuzie tak jak jego...) Zuzia przeszła moje najśmielsze oczekiwania, jest naprawdę idealna, pomimo jej aktywności w domu jest bardzo grzeczna, nic nie niszczy, jedynie jak się nudzi, to zaczyna wymyślać sobie zabawki, ale nie robi tego ze złości :) jak zrobi się cieplej, to zaczynamy naukę jakiś sztuczek, szkoda, że nie mam możliwości zrobienia dla niej agility, bo wydaje mi się, że nadawałaby się do tego idealnie. Ona uwielbia skakać tak jak biegać, myślę, że jakby się postarała, to byłaby wstanie nawet wskoczyć mi na ręce :D zawsze tak wysoko skacze, jak ubieramy się na spacerek. Jak tylko zrobi się ładniejsza pogoda, zrobię jej sesyjkę w plenerze, mam nadzieję, że zdołam uchwycić ją na jakiś zdjęciach :D [QUOTE]Fajnie że wszystko fajnie się zagoiło i wspaniale że Zuzia jest u ciebie czekamy z niecierpliwością na zdjęcia[/QUOTE] Zagoiło i dopiero teraz tak naprawdę Zuzia wróciła chyba do pełni sił :D Ważyłam ją u weta i ma 11 kg, zdziwiłam się, bo mój Duduś ważył 10 kg, a wydawał mi się większy od niej, ale też Zuzia jest dłuższa i mocno zbudowana, pewnie stąd to złudzenie :) [QUOTE]No, nigdy nie jest z nią nudno, a spacery to sama przyjemnośc[/QUOTE] Racja, Zuzia nie jest do nikogo nastawiona agresywnie, wydaje mi się, że ona nawet nie wie, co to jest jakakolwiek agresja:D do każdego leci z machającym ogonkiem , aż muszę czasami uważać na przechodniów, bo ona to by wszystkich przywitała :D Żeby jeszcze Sara zrozumiała, że ona chce się bawić :D -
Wyjątkowy KUMPEL w ciapki ma pecha... po 1,5 roku znów w schronisku..
pralinka94 replied to ewes's topic in Już w nowym domu
on naprawdę wygląda jakby był po jakiejś krwawej walce :O dobrze, że to tylko strupek :) -
Tajfun pojechał na wieś, ma duży teren do biegania!
pralinka94 replied to pawel11's topic in Już w nowym domu
zapisuję Tajfunka :D -
jestem u Czesława :D
-
ale świetne fotki! teraz Logo na bank znajdzie dom! :D
-
późno, ale jestem u Samiego :D wczoraj miałam okazję poznać go na żywo, fajny z niego chłopak :D
-
Tosia- szorstkowłosa piękność. Znalazła swój bezpieczny kąt!
pralinka94 replied to ewes's topic in Już w nowym domu
hheh, słodka Tosia :D co do aportowania, to nie mam pojęcia, ale może dziewczyny coś podpowiedzą :D -
Delma - skrzywdzona przez los, JUŻ W DOMU
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był jak zwykle spacerek z Delmą :D Dzisiaj miała okazję pobiegać ostatni raz z Cejlonkiem, trzymajmy kciuki, żeby ostatni raz! Jej samej na pewno troszkę się smutno zrobi, że już nigdy go nie zobaczy, ale liczę że i na nią przyjdzie czas... a może Tajfun zastąpi jej Cejlonka? :) Na razie tylko ładnie się przywitały, nie było żadnego buczenia :) zobaczymy z czasem, czy będzie można je wypuścić na wybieg, bo podobno Tajfun nie paja miłością do wszystkich psów :D Poza tym poszłyśmy dzisiaj na agility, fajnie Delmie idzie, o dziwo dość szybko opanowała slalom, tunel i huśtawkę kiedyś ćwiczyłyśmy więc również nie było problemu, o dziwo problem jest z hopkami, bo jej się niezbyt chce skakać :D tzn. jak widzi parówkę to jest skupiona tylko na niej i tratuje przeszkody... ale jest postęp więc zobaczymy za tydzień :) -
Zuzia zostaje u nas na zawsze, DT na DS :)
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Zuzia, Zuzia Dzisiaj miała zdejmowane szwy, wszystko pięknie się wygoiło, oczywiście jest jeszcze świeża blizna, ale cieszę się, że szwy mamy już z głowy :) mleko z gruczołów już całkiem zeszło, obawiałam się, że mogą być jakieś problemy właśnie z tego powodu, ale jest ok. Zuzia obecnie waży 11 kg, jest cały czas chętna do zabawy (aż do znudzenia). Ostatnio zaczęła kraść nawet kapcie z nóg :D ona cały czas potrzebuje jakiegoś zajęcia, najlepiej jak może pobiegać bez smyczy, wtedy jest najszczęśliwszym psem na świecie :D Dzisiaj miała okazję poznać Samiego, na początku było okej, Zuzia zaczepiała do zabawy, ale Sami jakoś później zmienił zdanie i gdy tylko podlatywała, to pokazywał zębiska... w sumie mu się nie dziwię, bo ona nigdy nie ma dość zabaw :D miały być zdjęcia, ale szybko się ściemniło, może na następnym spacerku oda się cyknąć pare fot :) -
Delma - skrzywdzona przez los, JUŻ W DOMU
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
dziękujemy! :) -
Delma - skrzywdzona przez los, JUŻ W DOMU
pralinka94 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
dzięki dziewczyny, właśnie myślałam nad tym zdjęciem i jak potwierdzacie, że jest fajne, to poproszę maciaszek, żeby zmieniła :)