ech, próbowałam się dodzwonić, ale ta pani ma chyba wyłączony telefon... albo jest poza zasięgiem... spróbuję później. Ech ja tak nie lubię niepilotowanych adopcji, tym bardziej takiego psa jak Delma, na szczęście mam adres, więc jak nie bedzie kontaktu, to tam podjadę ;)