Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Napisałam smsa do Nanhoo, będę wiedziała jak odpisze. ;) Tekst do ogłoszeń już mamy, tylko jeszcze zdjęcia Nanhoo nam obiecała. Dzisiaj będę wiedziała czy będą zdjęcia, jak Nanhoo nie da rady, to zrobimy z tymi co mamy. Ciągle czekam do pierwszego jak na zmiłowanie :roll: Wtedy coś wykupię...
  2. [quote name='Agnieszka_K']hihi:) mała spryciulka :) cioteczki kochane - podstawowe pytanie-czy poszły jakieś ogłoszenia Taniusi już? ktoś zrobił/wykupił pakiecik?[/QUOTE] Ja zamierzam, tylko po pierwszym :)
  3. [quote name='dusje']Damy rade,spokojnie jak na wojnie ;):lol: Bardziej martwi mnie ta sterylka w schronie.Poczytalam nieco i zaczynam powatpiewac.Wet sie dopiero uczy? Moze wiec sprobujmy nazbierac kase na sterylki u juz nauczonego,co? ;)[/QUOTE] Dusje, nie zrozum mnie źle, ale widzisz jak ciężko jest z pieniędzmi :roll:. Bardzo chciałabym móc sobie pozwolić sterylizować psy płatnie ale jestem realistką. Jest tyle psiaków, w gorszej sytuacji, które potrzebują pomocy...Np. teraz przeczytałam tą historię i jestem podłamana: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208553-MASAKRA-W-LESIE!!!Zastrzelono-matk%C4%99-szczeniaki-zosta%C5%82y-same[/url]. Też chciałabym pomóc dziewczynom...ale nie wiem czy już dam radę :-( Wet schroniskowy zrobił już bardzo dużo sterylek, wiem, że ostatnio były jakieś problemy, (choć zawsze przy zabiegach istnieje ryzyko komplikacji) ale wiele suczek dobrze się miewa po tych zabiegach. Ja byłabym skłonna zaryzykować sterylkę w schronie, nie wiem jak inne cioteczki myślą, ja tylko tak głośno myślę :)
  4. Zapiszę się u biedaka :-(. Jak pomyślę ile wycierpiał, ból od postrzelenia, głód, pchły i te kleszcze...:-(:-(:-( na takim małym, wątłym ciałku :shake: To straszne... Najgorsze, że pozostałe jeszcze siedzą w lesie,
  5. Szkoda, dziewczyny chyba mają rację, że to nie dom dla Miki :shake:
  6. Wspaniały pomysł :) Czekamy na następne wpisy :loveu:
  7. [quote name='dusje']:lol:Uff,co za ulga :lol::multi: Dziekujemy,Kate :lol: Panstwa powitamy z przyjemnoscia na watku Lorci :loveu: Bedziemy bardzo ciekawi,co slychac u Nich i jak sprawuje sie nasza mala i sliczna ksiezniczka :cool3: Handzia,zostaw pieniazki na sterylke Puni :lol: Jesli nie da rady zrobic malej zrzutki na transporcik - pokryje koszt podrozy Lorci, ale prosze o zaczekanie do 8 czerwca kiedy bede robic wszystkie rozliczenia domowo- dogomaniackie ;) Jednoczesnie proponowana przeze mnie deklaracja dla kolejnych suniek obsunie sie jednorazowo o te 50 zl,niestety. Pytajcie wsrod znajomych,czy ktos wraca w najblizszym czasie z Holandii do PL i moze zabrac ze soba jedna reklamowke z rzeczami na bazarek :lol:[/QUOTE] Dusje, dzięki za ten transport. Mi zostanie jeszcze parę groszy z bazarku, w czerwcu postaram się zrobić drugi, jakoś damy radę wspólnymi siłami ;)
  8. [quote name='Renik']Witam serdecznie. Jestem nową panią Lorki. Lorka jest bardzo spokojna, nie zwraca uwagi na koty (być może że to zmęczenie, bo teraz słodko śpi). Jej wątek proszę śledzić w temacie "Z pamiętnika Loretki". Pozdrawiam bardzo gorąco.[/QUOTE] Witamy serdecznie na wątku :loveu:. Bardzo dziękuję, że ofiarowała Pani naszej Lorci wspaniały domek :) Już zaglądam na bloga :)
  9. Przepiękna królewna :loveu::loveu::loveu:
  10. KateBono pisze też o transporcie. Zapłacić z mojego konta? Zostało mi 112 zł, ale muszę jeszcze opłacić sterylkę Puni :shake: Nowi Państwo nie chcieli pokryć kosztów? Przepraszam, że pytam, ale mamy beznadziejną sytuację finansową.
  11. [quote name='Owieczka']Początki zawsze są trudne i moze być różnie. Nie sądzę żeby było aż tak strasznie :) Lorcia i koty na pewno się dogadają tym bardziej że Ona jako pies bedzie tam jedna i żadnej innej sfory do pomocy ganiania kotów. Przy mnie Lorcia była aniołem i tylko jak psiaki biegały po podwórku to wszystkie goniły kota :) Jakoś go nie zjadły ;p W domu to kotki rządziły i nawet ją zgoniły z łóżka :evil_lol: Nie martwmy się na zapas. W razie co sunia ma u mnie azyl i moze wrócić w każdej chwili. Ja będe w kontakcie z nowa Panią i powiem co i jak robić żeby się zaakceptowały wszystkie. A po za tym cioteczko KateBono wiem, że będziesz w pobliżu :cool3: Książeczkę doślę bo faktycznie sierota wpadłam jak po ogień i musiałam wyściskac wszystkie moje psiaki i zapomniałam o książeczce na śmierć ;/ Lorcia jest zaczipowana i wszystko ma w dokumentach. Zaraz zadzwonie do jej Pańci i wszystko ustalę.[/QUOTE] Owieczko, jeśli sunia nawet wróciłaby do Ciebie, choć szczerze w to wątpię ;), to nie ma problemu. Zanim wyślemy do Ciebie następną "partię" słodziaków minie troszkę czasu, więc nowi Państwo Lorci mają troszkę czasu na oswojenie się z sunią:) Najwyżej wstrzymamy się wtedy z jedną sunią i nie będziemy Cię obarczać za dużo ;)
  12. Zapłaciłam dzisiaj 123 zł za transport suni do Warszawy, teresz nalegała, bo musiała oddać, więc zapłaciłam. Założyłam na poczet bazarku, który wystawiłam niedawno :)
  13. Postaram się coś wykupić dla suni po pierwszym :)
  14. [quote name='IVV']a ja jestem z Lublina ;) a w Zamosciu bylam raz na wycieczce ze szkoly podstawowej ;) pomagam psiakom z Zamoscia ,poniewaz wiem ,ze nie maja one zbyt wiele szans na normalne adopcje jak w innych rejonach Polski...[/QUOTE] Ivv, bardzo Ci dziękuję, faktycznie ten nasz Zamość jest beznadziejnym miastem do życia dla ludzi, nie mówiąc już o zwierzętach :roll:
  15. [quote name='Tola']W ostatnim boksie od pola jest suczka bardzo podobna to tej przestraszonej; nie zrobiłam jej zdjecia, bo cały czas chowa sie w budynku...[/QUOTE] Tolu, to wielki problem wybrać :-( może ta z ostatniego boksu? Skoro nie wychodzi z budynku? Podjadę, zobaczę, tylko w następnym tygodniu będę mogła...Ale jeśli trafi się transport, to ciachamy Gapcię :) i niech jedzie...
  16. Ja też czekam :) Pewnie nie mogą się nacieszyć cudakiem i do komputera ciężko podejść ;)
  17. [quote name='dusje']Jesli pasuje, to niech zostanie Gapcia :lol: Handzia,jak to mowi hrabia -gdy mnie pytaja, skad jestem......:evil_lol: Ja bardziej konkretna -z Warszawy,ale macie fajne psiaki i jesli mozna im pomoc,dlaczego by nie ;) Trzymam mocno za jutrzejsza podroz ksiezniczki :loveu:[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że jesteś z nami.:) Coś ważnego mi umknęło, już jutro Lorka jedzie do Poznania?
  18. [quote name='Joodith']Delikatna jak kwiatuszek, wielobarwna niczym tęcza, człowiekowi przyjaznemu bezpieczeństwo swe zawdzięcza. Jej uroda niebywała to dar niebios, nie ułuda. Piękny domek znajdzie szybko, a ja znów uwierzę w cuda.[/QUOTE] Joodith, pięknie :loveu:
  19. Znalazłam bazarek ogłoszeniowy za 10 zł - 50 ogłoszeń.
  20. To ta sunia jedzie do Beki? Śliczna, jak wszystkie onki zresztą :) Doczekała się biedulka...
  21. Shila, fajne imię ;) Szczęścia życzę sunieczko :loveu:
  22. Dusje, a powiedz mi czy Ty jesteś z naszych stron w ogóle, że nasze psiaki lezą Ci na sercu? ;) Wybacz mi moją babską ciekawość :diabloti: ale czasem tak się zastanawiam, tak samo Ivv...;)Też jest daleko, a pomaga nam :)
  23. Dusje, Gapcia mi się podoba :evil_lol: Pasuje do niej bo ona taka sierotka...
  24. [quote name='Owieczka']Cioteczki w Was nadzieja na lepsze życie Mikusi więc zdaje się na Was całkowicie :) Już nie mogę sie doczekać :)[/QUOTE] Widzisz Owieczko, jaką fajną cioteczkę tu zaprosiłam? Chodzi mi o Agnieszkę,(choć oczywiście wszystkie są wspaniałe :)) Ja nie raz już się przekonałam, że na nią zawsze można liczyć :loveu:
  25. Link do allegro naszych szczeniaczków :) Agnieszka, bardzo Ci dziękuję,:loveu: wspaniały i cudny bazarek (zresztą jak wszystkie Twoje pomysły) może choć jednemu naszemu biedakowi się poszczęści? [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1634476315#gallery[/URL]
×
×
  • Create New...