-
Posts
167 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa osterlin
-
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='marget']Czytam ten watek i się zastanawiam o co tu chodzi.Kobieta wycofała się i miała do tego prawo.Nie wiem czy kłócącym się tutaj chodzi rzeczywiście o los tej suni ? Jeśli tyle osób chce jej pomoc i czuje się na silach ,to w czym problem .... Przedwczoraj przywieźliśmy podobnego psa ,jest w domu i nie myśli o niczym innym jak o ucieczce. Przywykł do włóczęgi do swojego terenu ,do ludzi którzy go dokarmiali .Teraz przezywa ,,szczęśliwe "chwile patrząc i kombinując jak tu zwiać. Dobrze jest komuś narzucać jakiś temat ,umoralniać,Pani z Holandii musiała przemyśleć sprawę stad jej decyzja do tego jeszcze ta kwota za hotelik ..... Chciała pomoc lecz brutalna rzeczywistość ja przerosła. Dziewczyny dzięki Wam nie będzie przynajmniej rodziła !!![/QUOTE] [B]CO ZA BZDURY ! LUDZIE POMAGAJA WYLAPUJA PSY Z LASU,OSTATNIO OD JAKIEGOS CZASU PRACUJA NAD PSEM Z KOPALNI..I ROBIA WSZYSTKO ZEBY ZLAPAC DAC DOM......[/B] [B]CHYBA NIEROZSADNI JACYS...NA SILE CHCA JE USZCZESLIWIC WEDLUG CIEBIE MARGET ???[/B] [B]ROZUMIEM ZE POWINNISMY POMAGAC TYLKO OSWOJONYM !![/B] szkoda czasu na takie dyskusje.......tam pies na rondzie mieszka,a tu peany chwalebne leca jak to dobrze ze on tam jest,bo wolny i szczesliwy! PEWNIE ZE DOBRZE ZE ANIA POMOGLA W STERYLIZACJI SUNI,BO NIE BEDZIE RODZIC,ALE NIE POWINNA TAM WROCIC !! KONIEC.KROPKA. A co do malej.....jak wyzej....czekamy,zobaczymy....nie wszystko stracone :-P -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Pani Ewa nie zrezygnowala !!! [B]12 godzin temu na fb napisala[/B] DZISIAJ CALY DZIEN NIE MIALAM ZADNEJ WIADOMOSC, ROWNIEZ OD PANA JAMORA! NADAL CZEKAM I SUNIA TEZ! för 12 timmar sedan · [B]-------------------------------------------------------------------[/B] [B]Nic wiecej powiedziec nie moge.................czekamy,zobaczymy.....................[/B] -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
he he...bo do pracy sie spoznie. Olena84...ja nie sadze zeby zrezygnowala ! byla zdnerwowana lekko telefonami,nie wiemy kto dzwonil i ile osob Mailami,tez nie wiemy kto pisal i co pisali chetni pomoc w kazdym razie wczoraj poznym popoludniem jeszcze pisala ze nic nie rozumie i czeka na wiadomosci ! Z tego co mi wiadomo,lub sie domyslam z profilu,kobieta powazna,pracuje w szpitalu,ma jakies dlugie dyzury....nie chce nic sugerowac ,ale moim zdaniem...to wszyscy chcieli pomoc,a zrobilismy niedziwedzia przysluge(tak sie to chyba mowi :-D ) [B]W KAZDYM RAZIE ZOSTAWMY TA PANIA EWE AZ SIE SAMA ODEZWIE NA FB,CZY DO WAS,,,BRAKUJE TYLKO TEGO ZEBY JESZCZE NA SKYPE DO NIEJ WYDZWANIAC........:-( OJ ZLY POMYSL[/B] [B]BYLY INNE ROZWIAZANIA[/B] [B]DT U KAJA !!!!!!!!!!![/B] [B]LUB PRZEPROSIC MRS.KA ZE SIE JEJ NAGADALO ZE NA GOTOWE SIE WCINA I POPROSIC O POMOC BO ONA MILA MIEJSCE DLA MALEJ[/B] poznym wieczorem po pracy licze na lepsze wiadomosci...daj Boze..... -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Nic niewiem :-? Kto dzwonil,kto pisal,ja jej tel,ani skype nie mam ! ALE WCZORAJ NAPISALA NA SWOJEJ STRONIE!! SKOPIOWANE WCZORAJ DZWONILA DO MNIE PANI, KTORA CHCIALABY ZROBIC COS W RODZAJU WYWIADU SRODOWISKOWEGO U MNIE W DOMU! NIE ZNAM TYCH LUDZI, A DOSTAJE TYLE E-MEILI Z PROPOZYCJAMI I UWAGAMI! TO LEKKA PRZESADA! TEN PSIAK, O ILE TAK JEST, POTRZEBUJE POMOCY! JEZELI BEDZIE TO NADAL W TAKIM TOKU, TO JA NIE WIEM CZY BEDE UTRZYMYWAC KONTAKTY. ZACZYNAM SIE PORZADNIE...! i nastepny WYSLALAM TRZY, MOZE CZTERY E-MEILE I TO TEZ CIAGNIE SIE DZIWNIE! JESLI PISZE ZE DECYDUJE SIE I CHCE PSIAKA ZATRZYMAC DO CZERWCA I BEDE OPLACAC MIESIECZNIE POBYT, TO NALEZY PRZESLAC NR. KONTE, ETC! CIAGLE SA MI ZADAWANE TE SAME PYTANIE, A SPRA...WA STOI JESZCZE DALEJ, NIZ NA POCZATKU... i nastepny PONOSZA MNIE, MOZE, NERWY?! MIALAM W PRZESZLOSCI DO CZYNIENIA Z LUDZMI, KTORZY OKAZALI SIE PO ROKU, ZE NIE SA SOBA! KOSZTOWALO MNIE TO TROCHE! ZAPLACILAM ZA NAIWNOSC! NIE ZNAM LUDZI I NIE JESTEM W STANIE PRZEWIDZIEC CO BEDZIE, A TEGO SIE TROCHE BOJE! JA WYSLALAM ROWNIEZ E-MEILE DO JAMORA, ALE TO TEZ IDZIE MOZOLNIE. NIE BEDE SIE PODNIECAC I DENERWOWAC, CIERPLIWIE ZACZEKAM JESZCZE! JEZELI BEDE MIALA TYLKO WIADOMOSC - DAM ZNAC! [B]TO SA SLOWA Z WCZORAJ Z GODZINY OK 15,DOKLADNIE SKOPIOWANE ZE STRONY......ALE O CO CHODZI NIE WIEM !! POCZEKAMY AZ SIE ODEZWIE NAPEWNO COS WYTLUMACZY !!![/B] [B]WYRAZNIE PISZE"[/B]NIE ZNAM TYCH LUDZI, A DOSTAJE TYLE E-MEILI Z PROPOZYCJAMI I UWAGAMI! TO CO SIEJ DZIWICIE !!!!!!!!!!! [B]Ale na Ewie swiat sie nie konczy czemu nie pomysli nikt o dt u Kaja kolo Torunia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!DZIEWCZYNA SAMA ZAPROPONOWALA,BYLA SZANSA NA EWE TO JEJ ODMOWIONO,MOZE POPROSIC JA LADNIE O POMOC TO SIE ZGODZI POMOC !!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] Ide do pracy,ale tak jestem przejeta ta sunia ze niewiem jak mi bedzie szlo.....odkad uslyszlam o niej,miejsca nie moge sobie znalezc,dopoki bezpieczna nie bedzie.Tyle piesow na dogo o fb jest potrzebujacych,ale zademn mi tak mysli nie zabiera jak ta bida na tym skrzyzowaniu :-((((((((((((((((((((((((( -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje ze P.Ewa w jakis sposob sie odezwie,nawet jak zrezygnowla pod wplywem tych rozmow ciagle tylko finansowych, i sie boi ze to jakis kant to tez napisze !! Mam nadzieje ze do wieczora jak wroce z pracy juz cos bedzie wiadomo.... [B]ALE NAWET ZOSTAWIAJAC W SPOKOJU PANIA EWE,NIE ONA JEDNA NA SWIECIE......DLACZEGO NIE SKONTAKTUJECIE SIE Z KAJA CO CHCIALA DAC DT,LUB MRS.KA CO TEZ PROPONOWALA POMOC DLA MALEJ !![/B] [B]SUKCESU MOZE JUZ NIE BYC,WIEC NIKT NIE ZAWLASZCZY GLORII PIEKNEJ AKCJI POMOCY...MOZE WIEC NALEZALOBY ZE WZGLAEDU NA DOBRO TEJ SUNI...POWIEDZIEC DZIEWCZYNY POMOZCIE TAJ JAK CHCIALYSCIE,BO TAM NIE WYSZLO A PSINA NA ULICY DALEJ!!!!!!!!!!!!![/B] -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']No to skoro pani z holandii nie odbiera telefonów od osób bezpośrednio związanych z pomocą suńce to może po prostu się rozmyśliła, a nie ma odwagi tego wpost powiedzieć. Bo skoro przytakuje w rozmowie, że potwierdzi telefonicznie jamorowi, że zapłaci za psa, a tego nie robi...to jak to odbierać? Ja mówię cały czas...czasem emocje biorą górę nad rozsądkiem. Trzeba to zrozumieć... Jak będzie konkretna deklaracja tej pani to dziewczymy podejmą konkretne działania. A tak to ja się nie dziwię, że wszystko wisi jak wisiało.... A jakby wczoraj zawiozły sunię, a pani by się nie odezwała...to co? Kto miałby za nią płacić, zbierać kasę, być odpowiedzialny???? Poczekajmy na ruch tej pani. Skoro była w pracy i nie mogła odebrać, to powinna oddzwonić. Może naprawdę ma dość wszystkiego? Tego, że kupa osób miesza się w sprawę suni dając jej pewnie 1000 rad....może ona tego nie ogarnia, a może wydaje się jej, że już wszystko załatwiła. Po prostu jest to skutek tego, że sprawy nie załatwia z konkretną osobą i tyle. Ja też nie chciałabym o czymś rozmawiać z 10 osobami tylko z jedną i od jednej dostawać informacje i polecenia/zalecenia .[/QUOTE] Monday........oczywiscie ze poczekamy co P.Ewa na to powie...[B]ale jakby mnie w momencie podjecia decyzji o adopcji habora,ktos powiedzial ze no dobrze ale musze wplacic najpierw pieniadze i ciagle bylyby maile i tel,glownie poruszajace temat pieniedzy,platnosci to tez bym sie zaniepokoila !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/B] [B]Czy to napewno na psa,bo pies na ulicy biega a odemnie zada sie deklaracji [/B] [B]czy tak jakby zalozmy teraz jej ktos mial powiedziec ,prosze 1800 zlotych wplacic to zlapiemy psa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ha ha ha...to faktycznie chyba by na glowe upadla..............[/B] Ode mnie nikt pieniedzy nie zadal wczesniej,nikt mnie nie znal,to zupelnie obcy nieznani ludzie,na moja prosbe zaszczepili psa,zrobili mu chip,paszport,zaplacili z wlasnej kieszeni...i nie bali sie ze nie oddam !! kupiono mu droga karme i tez sie nikt nie bal ze nie wysle pieniadzy,ze ida przelewy ze 4 dni.Zawieziono go na operacje do kliniki i zrobiono mu zabieg,tylko z moim kontaktem tel,tez nie zadajc wczesniej pieniedzy......[B]Ale za mnie ktos poreczyl,nie znal mnie a poreczyl...moglam sie rozmyslic i kupe kasy wydaliby ludzie...ale nie mozna wszystkim nie wierzyc,tym bardziej jak chodzi o dobro psa[/B] [B]Powtarzam mozna bylo sunie zlapac i do mrs.ka zawiezc,tak jak prosila,ale Wy nieeeeeeeeeeeeeee bo to nasz pies i my sie nim zajmiemy zeby sobie ktos sukcesu nie przywlaszczyl !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SUKCESSSSSSSS JEST[/B] [B] i na spokojnie teraz zalatwiac sprawe platnosci,WYSYLAJAC DOKUMENTY ADPCYJNE MAILAEM ,PROSZAC O PRZESLANIE DOW .TOZSAMOSCI a nie bombardowac kobiete mailami,telefonami zapewnieniemi po stokroc ze napewno zaplaci itd....[/B] [B]NIE DZIWI MNIE ZE SIE WYSTRASZYLA O ILE TAK JEST :-(((((((((((((((((([/B] -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102'][B][/B] W takim razie zacznij to robić, może Ty się podejmiesz trzymania suni w hotelu, ja tego robić nie będę. Pomoge rozsyłać prośby o deklaracje i sama się zadeklaruje. Nie mam jednak zamiaru co miesiąc zastanawiać się czy wyrobie. Tym bardziej, że dla tej akurat suki nie widzę pilnej potrzeby umieszczania jej w hotelu. To co powinno być zrobione zostało.[/QUOTE] Alez oczywiescie ze nie zastanawialabym sie ani chwili,zeby tej suni pomoc finansowo,niestety ja za nia reczyc nie moge u Jamora :-( bo on sie nie zgodzi...tez mnie nie zna Sama tez nie moge oplacic jej hotelu(ale moge sie dokladac ),a to tylko dlatego ze sama mam na utrzymaniu w Polsce Habora ze schroniska,ktory emu robie paszport, szczepienia, musi miec karme za ponad 300 zlotych miesiecznie plus , teraz jest w klinice od 2 tygodni i po operacji na moja prosbe co tez ja oplacam a to kosztuje niemalo ! Mnie jednak ktos zaufal,i nie bal sie ze nie zaplace,ze nie wysle pieniedzy,dlatego ten pies ma cieplo,jest najedzony i bedzie zdrowy ! Pani Ewie sie nie dziwie....do mnie nikt nie wydzwanial,jak zaczelam adoptowac habora,mialam kontakt z jedna osoba ! Nikt nie pisal mi emaili,nie sugerowal wplacania pieniedzy,jak pies biegal jeszcze po ulicy ! Wczoraj pisala ze rozni ludzie do niej pisza w tej sprawie.....moze mysli ze to nie chodzi o pomoc psu,a tylko pieniadze ktos chce wyciagnac ? :-( Zobaczymy czy sie odezwie na Fb. Ja nie bede juz o nic jej pytac,zobaczymy co powie sama !!!! Proponowalam od poczatku przeciez zeby ktos podal konto i zbierzemy pienadze na DT platny albo hotel ! KAJA Z TORUNIA chciala dac malej u siebie tymczas,gdybysmy zebrali pieniadze i pomogli jej w utrzymaniu,bylaby zadowolona i chetna,pomoc suczce ! W DALSZYM CIAGU UWAZAM ZE POSTAPILYSCIE [B]NIEGODNIE[/B] ! [B]NIE STARAJAC SIE WYKORZYSTAC WSZYSTKICH SZANS[/B] na to zeby moc w jakikolwiek sposob pomoc suni i znalezc takie rozwiazanie zeby nie byla na ulicy !! Wlaczylo sie w ten watek,tu i na fb,wiele osob,chcacych pomoc,wrazliwych osob......wiesz jak sie teraz czuje ja.....ze nie jestem na miejscu,ze nie moglam zrobic nic wiecej bo NA SCIANE TRAFILAM zeby ta sunia na ulicy nie byla... [B]MRS.KA ...KAJA....moze WY pomozecie!! zbierzemy na DT platny dla suni,na karme i uda sie zabrac ja z tej posesji kartonowej pod sosna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]Bede tez dzis szukac wsrod fundacji,kogos w poblizu starachowic kto moglby pomoc w odlowieniu suni ,zamieszcze zdjecia z apelem ze nie ma kto jej pomoc....ze lada dzien moze i ten domek zniknac,a ona zostanie juz na zawsze na ulicy :-((((((([/B] [B]Bo o takim szukaniu jak Wy teraz chce cie to szans nie ma :-( [/B] Juz pisalam,ze takie ogloszenia,raczej nie znajda malej domu...bo to w kieleckim malo piesow bez domu,jak w dyminach blagaja o zabieranie psow bo zamykaja schronisko...a tu sie ktos zainteresuja jedna mala suczka ze skrzyzowania :-((((((((((( -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jedno na dobranoc..napisalas [B]EWO OSTERLIN, PROSZĘ NIE SIAĆ TUTAJ TAKIEJ PANIKI I NIE ROBIĆ TAKIEGO ZAMIESZANIA!!!! Jest to moja prośba nie tylko do Ewy ale i do innych osób, które właśnie tak się zachowują. Moim zdaniem całe zamieszanie tu na wątku to twoja sprawa![/B] [B]upssss,to niezle dopiekam zebyscie pomogly suni[/B] [B]ZAWSZE TEN CO MOWIL PRAWDE BYL NIEWYGODNY..PRZYKRO MI,DOPOKI KTOS JEJ NIE ZLAPIE( NA WAS JUZ NIE LICZE) I NIE ZABIERZE W CIEPLE MIEJSCE,NIE BEDE CICHO I BEDE SZUKAC DLA NIEJ POMOCY GDZIE SIE DA... [/B] -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania44']ewo, o coś cię chyba prosiłam??? I starałam się to ująć w grzeczny sposób! A może ty chcesz adoptować tę sunię skoro tak bardzo cię to interesuje i jesteś z nami w stałym kontakcie???? Bo pani ewa r. Raczej nie ma zamiaru utrzymywać z nami kontaktu (nie odpowiada na nasze maile i telefony). Wię zastanów się czy rzeczywiście ja nie mam racji???? Bardzo nie lubię się tak wykłócać i dlatego proszę, żeby osoby naprawdę zainteresowane zaadoptowaniem suni kontaktowały się bezpośrednio z nami, a nie poprzez pośrednictwo osób trzecich, bo to do niczego dobrego nie prowadzi!!!!![/quote] tak juz dzis zglosi sie 100 chetnych i ty bedziesz wybierac ! Mialyscie szanse i zawalilyscie robote,trzeba szukac innych ludzi zeby zajeli sie ta mala i zlapali ja przed wami i tyle w temacie ! Od jutra wklejam cala ta dyskusje gdzie sie da i prosze o pomoc dla suni !! Niech ludzie osadza czy ja tu robie zamieszanie ???? Czy nie mam racji ze chce abyscie dotrzymaly tego co obiecalyscie!!! Ja tylko chce zebyscie pomogly suni,dla ktorej szukalyscie pomocy a teraz robicie tylko wszystko zeby ratowac twarz a nic dla suki.... Ogloszenie na szerloku.....tak dogo nie pomogl,z fb zescie nie umialy skorzystac ,napewno na szerloku sie uda .mhmmm na bank,sunia nie spedzi zimy pod sosna ja przeciez nie moge adoptowac suni bo sama stwierdzilas ze taka dluga podroz dla niej bylaby niedobra i moze znajdzie cos w kraju....... -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Zdecydowałyśmy (a mamy do tego prawo, bo to nasz wątek), że Sunia zostanie na razie w tym miejscu gdzie przebywa stale, czyli na ulicy. Oczywiście nadal szukamy dla niej domu (bo to oczywiste, ze miejsce psa nawet - nawet takiej dzikuski jak ta Sunia nie jest na ulicy) , ale teraz robimy to za pomocą ogłoszeń, za pomocą fb też, bo pani, która zamieściła wydarzenie na fb obiecała pomóc (żeby nie było niejasności – mam z nią kontakt telefoniczny, niedawno rozmawiałyśmy, i w miarę możliwości czasowych - chyba już jutro – zamieszczę i tam odpowiedni komentarz). JA TEZ ANIA I SOLENNIE CI TO OBIECUJE ZE OD JUTRA ROZGLASZAM WATEK SUNI GDZIE SIE DA NA FB I WSZYSTKICH FUNDACJACH,POSWIECE CZAS,ZEBY LUDZIE WIEDZIELI JAK WYGLADA TA POMOC DLA TEJ KONKRETNEJ SUNI,JAK WYGLADALA CALA TA DYSKUSJA NA DOGOMANII (KTORY JUZ KOPIUJE ) W TYM KONKRETNYM PRZYPADKU.BO NIE WIERZE ZE TAK JEST ZAWSZE NA DOGO. UWAZAM TEZ ZE PRAWA NIE MASZ ,BO TO ZE PIES PRZEBYWA NA ULICY W MIESCIE W KTORYM MIESZKASZ,NIE DAJE CI PRAWA ODBIERANIA MU ZYCIA W CIEPLYM DOMU ....A MALA MIALA SZANSE U KAJA W TORUNIU,U MRS.KA I PANI EWA TEZ DALA JEJ SZANSE.. POSTEPUJECIE NIEGODNIE !!!!!!!!!!!!!!! -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania44']Chciałabym jeszcze dodać, ze osobą, która zaadoptuje Sunię nie musi być wcale pani Ewa! Nie naciskajmy tak na nią! Dajmy jej czas na zastanowienie się. Moim zdaniem taka długa podróż (do Holandii), przewożenie Suni z miejsca na miejsce nie byłoby wcale dobre dla tego psiaka…. Może w międzyczasie znajdzie się dla niej jakiś dom tu w kraju…..[B] (to jest wątek założony przeze mnie i to ja decyduje o tym do kogo pies trafi)[/B OOOOOOOOOO !!!!!!!!!! TO MOZE JA TEZ ZREZYGNUJE ZE SWOJEGO PSA CO CZEKA NA PASZPORT !!! A CO MAM BIEDE MECZYC TAKA DLUGA PODROZA,TAKIE PRZEWOZENIE NIE BYLOBY DOBRE DLA TEGO PSIAKA.MOZE W MIEDZYCZASIE ZNAJDZIE SIE JAKIS DOM W KRAJU !!! A JAK SIE NIE ZNAJDZIE TO NIECH GNIJE W SCHRONISKU.... DOBRZE ZE TY ANIA44 O NIM NIE DECYDOWALAS !!!!! BO BY SIE DOMU NIE DOCZEKAL ZASTANAWIAM SIE TYLKO CZY TY MASZ PRAWO ODBIERAC TEJ SUNI Z ULICY PRAWO DO LEPSZEGO ZYCIA I DECYDOWAC GDZIE POJDZIE?????? NAPEWNO NA SZERLOKU ZGOSI SIE TYSIAC DOMOW I BEDZIESZ WYBIERAC BO MALO JEST PSOW W KIELECKIM.DYMINY BLAGAJA O DANIE DOMU PSIAKOM,BO LIKWIDUJA,A SUNIA ODRAZU ZNAJDZIE AMATORA....... -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Ania44 co ty bredzisz ???? piszesz My nie będziemy na nikogo naciskać, żeby zaadoptował Sunię. Nie będziemy tego robić na siłę. [B]Ma to być decyzja podjęta wyłącznie przez osobę pod której opiekę Sunia miałaby trafić. A po prześledzeniu komentarzy na facebooku, doszłam do wniosku, że pani Ewa R. podjęła decyzję o zaadoptowaniu Suni będąc pod wpływem emocji, kierowało nią głównie współczucie i nacisk, czy może zachęta ze strony osób trzecich….( nie chcę tu w żadnym wypadku urazić pani Ewy). I nie będę miała do Niej żadnych pretensji jeśli zrezygnuje z adopcji Suni – MA TO BYĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE JEJ, BARDZO DOKŁADNIE PRZEMYŚLANA DECYZJA, NIE PODJĘTA POCHOPNIE – BEZ WTRĄCANIA SIĘ OSÓB TRZECICH!!!! [/B] [B]Czy nie zauwazylas czasem na FB,ze ja tylko uswiadomilam P.Ewie mozliwosc adopcji za granice ![/B] [B]Po czym sama zadzwonila pod podane numery telefonow i rozmawiala z Wami ![/B] [B]Jak pamietam montowla skype,szukala kierunkowych numerow bo nie wiedziala jak sie dodzwonic ![/B] [B]Pisala do hotelu o wolne miejsca.....dzis o godzinie 16 pisala na swojej stronie,gdzie zamiescila zdjecie tej suni ze czeka na wiadomosc!!![/B] [B]MINELO KILKA DNI I UWAZASZ ZE NIE PRZEMYSLALA TEGO JESZCZE TYLKO DZIALA CALY CZAS POD WPLYWEM EMOCJI ???[/B] [B]TERAZ,DZIS OKAZUJE SIE JUZ WCALE NIE TAKA PILNA JEST TO ZNALEZIENIE DOMU DLA SUKI !!! ZYLA TAM SOBIE TYLE TO MOZE I ZOSTAC,dopoki straz nie rozpirzy tych kartonow....[/B] [B]Teraz bo pojawily sie problemy to okazuje sie ze tej suni nie jest wcale zle !!!![/B] [B]ISC I NAKARMIC,TO I JA UMIEM,MYSLALAM ZE PO WAS MOZNA SIE SPODZIEWAC CZEGOS WIECEJ[/B] [B]W KONCU NA fB OGLASZA SIE CIAGLE DOGOMANIA POSZUKUJACA POMOCY i POMAGAJA NAPRAWDE[/B] [B] Jakby sie zglosil dom 2 km od starachowic i nic nie trzeba by bylo robic,tylko zlapac sunie,nic nie ryzykowac,nie zalatwiac,nie jezdzic...to pewnie suni juz nie byloby tak dobrze w tym kartonie i byloby hurrra bo sunia bardzo potrzebujaca znalazla dom....[/B] [B]BRAK MI SLOW......ALE WATEK BEDE SLEDZIC I DOKLADNIE ROZGLOSZE GO NA fb,moze ludzie wplyna na WAS i przestaniecie twierdzic ze sunia taka szczesliwa na tym mrozie,bo juz 3 lata tam mieszka( k...wa co za argument[/B] -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Pani Ewa nie moze byc zaskoczona ze ktos chce robic wywiad srodowiskowy, bo to wizyta przedadopcyjna, i musi byc zrobiona teraz, zeby choc miec minimun nadziei ze oplaci pobyt suni. To sa naprawde duze koszty, 1800 to nawet nie jest pensja niektorych i ot tak nie mozna tego tak rzucic, dlatego mysle ze jest taki problem, ale jesli jest ktos chetny dac suni dt, nawet platny ale nie z zaplata z gory za caly pobyt to zalozycielki watku powinny sie zgodzic. Wiec moze zaglosujemy my! Ja jestem za dt u dziewczyn, ktore zgodzily sie przyjac sunie, nie wazne, czy sie z nimi klocimy czy nie, jesli sa sprawdzone pod wzgledem opieki trzeba jak najszybciej lapac psa. Juz jestem na innym watku, gdzie wszystko szlo mozolnie i 2 dni temu napisano, ze psa nie ma, mam nadzieje, ze odszedl sam, a nie przy pomocy wlasciciela psychopaty.[/QUOTE] Olena84...oczywiscie ze moze byc zdziwiona bo mogla nie wiedziec ze takie cos jak wizyta przedadopcyjna wogole jest !!!!! Takie wizyty sa wszedzie w cywilizowanych krajach to prawda !!!!!...ALE.... czy ktos kto nigdy nie adoptowal zadnego stworzenia wie o tym...NIE WIE i ja jestem tego zywym przykladem...ja dowiedzialam sie o wizytach przed i po adopcyjnych jak chcialam tu w szwecji adoptowac kotka ! Wczesniej myslalam jak kazdy niemajacy z tematem nic wspolnego czlowiek,ze ide ,pokazuje ktory i biore sobie kociaka.... Dopiero Facebook otworzyl mi oczy na rzeczywistosc,co to jest dom tymczasowy,jak to dziala,ze sa hotele...i wiele innych spraw... Dlatego nie dziwie sie tej P.Ewie..miala takie dobre intencje,chec pomocy...a jak pisala dostala mase maili i w kazdym mowa o pieniadzach :-/ PIES JESZCZE NA RONDZIE A ONA MA KASE PLACIC ........:-D TRZEBA ZROBIC COKOLWIEK ZEBY PIES NIE BYL NA ULICY A POTEM,SZUKAC ROZWIAZANIA PROBLEMU PLATNOSCI,DOPOKI JEST CHETNA !!! Zeby nie byla tak jak z tamtym psem... :-((((((( jak pisze Olena84 W KONCU SIE OKAZE ZE CO DO PLACENIA DOGADAJA SIE STRONY,DZIEWCZYNY PO SUKE A JEJ JUZ NIEMA..POSZLA SOBIE,ALBO JA WYLAPALI ALBO JESZCZE INACZEJ...BEDZIECIE JA Z MIESIAC LAPAC, A P.EWA W KONCU ZORIENTUJE SIE ZE TO WYGLADA NA SMUTNY ZART A NIE POMOC SUNI I ZREZYGNUJE..................:-(((((((((((((((( -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='aagataa8']Z tego co wiem to Ania102 dwa razy dzwoniła do Pani Ewy z Holandii i pisała maile. Pani Ewa się z nią nie skontaktowała w żaden sposób (ani przez telefon ani przez maila), więc nie wiem czy Pani Ewa nadal jest zainteresowana adopcją suni:/[/QUOTE] A kiedy Ania sie z nia kontaktowala...bo wiem ze kiedys prosila mnie o przeslanie wiadomosci na FB,bo ta Pani nie odbierala,bo byla w pracy. Potem juz kontakt musial byc nawiazany skoro P.Ewa wiedziala ze dzis pies mial byc lapany,i pisala na Fb ze czeka na wiadomosc?!?! Dusja tez sie do niej dodzwonila i rozmawiala z nia.....do jamora tez pisala i dostala odpowiedz ze miejsca sa,poprosila o nr konta......wiec kontakt jest z nia JA TO SIE JUZ BOJE OSMIESZENIA,BO KOBIETA STRACI CIERPLIWOSC I POWIE POCALUJCIE MNIE W D.... BO BYM JA ZAPYTALA NA FB JAK TO Z TYMI KONTAKYTAMI JEST...ONA I TAK CZUJE ZE TU JAKIS KOCIOLEK,BALAGAN....NIE MA CO POGARSZAC -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Wcale sie nie dziwię że dziewczyny nie chcą odwieźć suni do Jamora. Taka opłata to 300 zł to jednak sporo,same dobrze wiemy jak zbierać pieniądze na psiaki. Nikt nie weźmie na siebie takiego zobowiązania. Tutaj potrzebne są konkretne ustalenia ze srrony pani Ewy lub pani która ją tutaj reprezentuje. Jesli hotel to owszem ale musi sama załatwić sprawę z Jamorem co on powinien potwierdzić,jeżeli dom tymczasowy to na jaki czas i na jakich zasadach żeby nie było potem żadnych niedomówień i żeby sunia nie musiała znów wracać na ulicę. Wszystkie dobrze wiemy ze czasem ludzie z różnych powodów rezygnują z adopcji i co potem? Czy Dt nie musiałby jej wypuścic na ulicę,czy znajdzie sie dom,a co potem z opłatami za hotel? Niestety takie są realia nie ma się co pieklić,myślę ze najpierw potrzebne są konkretne deklaracje i ustalenia czarno na białym. Fakt przetrzymać sunie 21 dni to zaden problem ale co jesli potem ja czy mrs.ka zostaniemy z sunią u nas i tak moc psiaków,a kto będzie zbierał na hotel jeśli pani sie rozmyśli? Sory dziewczyny ale strasznie dużo tu niedomówień,a ja lubię konkretne ustalenia. Suni narazie nie dzieje sie krzywda jest najedzona i zadowolona a wożenie jej to tu to tam to nic dobrego dla psa który całe zycie był bezdomny i kocha wolność[/QUOTE] Aga to po co piszesz ,mnie sie wydaje ze nie przeczytalas watku dokladnie i tylko tak zabralas glos ! W dodatku twierdzac ze sunia jest najedzona i zadowolona... co podnosi adrenaline....bo jakby tak bylo to caly ten watek jest zbedny.. albo zebym ja jeszcze pouczala P.Ewe jak ma zalatwiac sprawy(a ja u gory pisze ze ona wlasnie sie skarzy ze pelno maili dostaje i rad ) TO WYGLADA JAK KOMEDIA POMYLEK A NIE WATEK POMOCY DLA SUKI KTORA JEST NA ULICY...... -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Aga ja ???? Mieszkam w Szwecji,sama w zyciu nie pomagalam w zadnej adopcji psow,nie mam o tym zielonego pojecia....watek suni znalazlam na FB i krew mi sie zagotowala ze suka w 5 dniu po sterylce trafila na ulice !!! Od 2 miesiecy sama jestem w trakcie adopcji psa ze schroniska i zalatwiam mu paszport,szczepienia,chipa i teraz jest po operacji w klinice ! Sama sie w tym nie lape,ucze sie dopiero,co to sa wizyty przedadopcyjne i inne itp...... ! Dwa miesiace temu dowiedzialam sie co to jest Dogomania i ze tu mozna pomagac psom...a trafilam tu bo szukalam Dt lub hotelu dla mojego adoptowanego psa ktoey musi czekac na badania!! Dwa miesiace temu nie wiedzialam ze wogole takie hotele sa !!!! Dlatego nie dziwie sie tej kobiecie,ze nic nie wie,nie ma pojecia jak to zalatwic...ona moze tylko zaplacic,a inni powinni ja pokierowac jak ma to zrobic!! Pani Ewa przeczytala o suni na FB i skontaktowala sie z Paniami ktore podaly numery telefonow ! I TO Panie Anie skierowaly ja do Jamora zeby sama dzwonila :-/ zamiast jakos ja zachecic ze sunia,bedzie miala dobrze,ze do niej bedzie nalezalo tylko oplacenie wszystkiego i podpisanie papierow ktore wysylaja,a one uzgodnia wszystko !! Kobieta pisze ze dzwonia do niej rozni ludzie pisza maile(wyzej zamiescilam co pisze na FB ) i ja jeszcze mam sie wlaczyc do tej kolejki i naprowadzac ja teraz jak ma robic!!!!! CZY WY JESTESCIE POWAZNI....CZY TU NA DOGOMANII ZAWSZE TAK WYGLADA POMOC DLA PSOW,BO TO JEST WLASCIWIE MOJA PIERWSZE TAKIE DOSWIADCZENIE :-O -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
DZIS DWIE GODZINY TEMU PISALA ----------------------------------- WCZORAJ DZWONILA DO MNIE PANI, KTORA CHCIALABY ZROBIC COS W RODZAJU WYWIADU SRODOWISKOWEGO U MNIE W DOMU! NIE ZNAM TYCH LUDZI, A DOSTAJE TYLE E-MEILI Z PROPOZYCJAMI I UWAGAMI! TO LEKKA PRZESADA! TEN PSIAK, O ILE TAK JEST, POTRZEBUJE POMOCY! J...EZELI BEDZIE TO NADAL W TAKIM TOKU, TO JA NIE WIEM CZY BEDE UTRZYMYWAC KONTAKTY. ZACZYNAM SIE PORZADNIE...! -------------------------------------------------------------------------------- WYSLALAM TRZY, MOZE CZTERY E-MEILE I TO TEZ CIAGNIE SIE DZIWNIE! JESLI PISZE ZE DECYDUJE SIE I CHCE PSIAKA ZATRZYMAC DO CZERWCA I BEDE OPLACAC MIESIECZNIE POBYT, TO NALEZY PRZESLAC NR. KONTE, ETC! CIAGLE SA MI ZADAWANE TE SAME PYTANIE, A SPRAWA STOI JESZCZE DALEJ, NIZ NA POCZATKU... --------------------------------------------------------------------------------------- JA WYSLALAM ROWNIEZ E-MEILE DO JAMORA, ALE TO TEZ IDZIE MOZOLNIE. NIE BEDE SIE PODNIECAC I DENERWOWAC, CIERPLIWIE ZACZEKAM JESZCZE! JEZELI BEDE MIALA TYLKO WIADOMOSC - DAM ZNAC! ---------------------------------------------------------------- NARAZIE CISZA! CZEKAM NADAL NA KONKRETNA WIADOMOSC! -------------------------------------------------------------------------- Tak pisala 2 godziny temu !!!!!!Ona mysli ze wszystko zalatwila,i naprawde chciala tej suni pomoc i dac dom......ale nie zna sie na tym,nawet nie wie co to wizyta przedadopcyjna,a Wy chcieliscie zeby umiala sie dogadywac co do hotelu :-? Mieliscie do niej nr telefonu tak trudno bylo to jakos z glowa zalatwic ? Ja k sie kobieta nie zna to pewnie zadzwonila,czy napisala czy sa wolne miejsca,dostala odpowiedz ze sa ,to poprosila o nr konta i uwaza ze wszystko zalatwione...czeka zeby wplacic pieniadze i czekac az przyjedzie w czerwcu.....a tu taka kicha -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Wcale sie nie dziwię że dziewczyny nie chcą odwieźć suni do Jamora. Taka opłata to 300 zł to jednak sporo,same dobrze wiemy jak zbierać pieniądze na psiaki. Nikt nie weźmie na siebie takiego zobowiązania. Tutaj potrzebne są konkretne ustalenia ze srrony pani Ewy lub pani która ją tutaj reprezentuje. Jesli hotel to owszem ale musi sama załatwić sprawę z Jamorem co on powinien potwierdzić,jeżeli dom tymczasowy to na jaki czas i na jakich zasadach żeby nie było potem żadnych niedomówień i żeby sunia nie musiała znów wracać na ulicę. Wszystkie dobrze wiemy ze czasem ludzie z różnych powodów rezygnują z adopcji i co potem? Czy Dt nie musiałby jej wypuścic na ulicę,czy znajdzie sie dom,a co potem z opłatami za hotel? Niestety takie są realia nie ma się co pieklić,myślę ze najpierw potrzebne są konkretne deklaracje i ustalenia czarno na białym. Fakt przetrzymać sunie 21 dni to zaden problem ale co jesli potem ja czy mrs.ka zostaniemy z sunią u nas i tak moc psiaków,a kto będzie zbierał na hotel jeśli pani sie rozmyśli? Sory dziewczyny ale strasznie dużo tu niedomówień,a ja lubię konkretne ustalenia. Suni narazie nie dzieje sie krzywda jest najedzona i zadowolona a wożenie jej to tu to tam to nic dobrego dla psa który całe zycie był bezdomny i kocha wolność[/QUOTE] Wiesz co jak slysze ze suni nie dzieje sie krzywda,jest najedzona i zadowolona...to zastanawiam sie po co wogole byl zakladany ten watek,po co ludziom dupe zawracacie ?????? Suka mieszka pod sosna w kartonie,w zime,na srodku skrzyzowania,w kazdej chwili,moze byc wydane polecenie zeby te kartony wywalic a suke hycel zlapie....ale to nic bo wolnosc najwazniejsza!! CZY TO PISZE DOROSLA OSOBA ?? bO MI SIE WIERZYC NIE CHCE ZE TA Rzeczywiscie Anita miala racje..po co sie w to tak zaangazowalam emocjonalnie.Ale nie moglam przejsc obojetnie obok suni po sterylce na ulicy. I uwazalam ze skoro jest watek ze potrzrebuje psina pomocy to Ci ludzie ktorzy go zalozyli,jezeli znajda sie chetni wspomoc ich zrobia wszystko zeby suni dac dach nad glowa ! A tu okazuje sie ze ONA JEST ZADOWOLONA,NAJEDZONA NA TYM SKRZYZOWANIU.........I NIE TRZEBA DUPY RUSZAC ZEBY JEJ POMOC Ja mysle ze do hotelu powinni zadzwonic i to tydzien temu jak sie P.Ewa zdecydowala,panie Anie i aby byc pewnym wplat w okreslonym czasie poprosic o podpisanie umowy adopcyjnej,ksero dokumentu tozsamosci i zobowiazania do regulowania oplat. Cala reszte zalatwic same ! Jak zauwazylam ta Pani,nawet nie najlepiej pisze,mowi polsku i pewnie nie orientuje sie jak,gdzie kiedy,co sie zalatwia..myslala ze wysle maila i dostala odpowiedz ze sa miejsca to odpisala ze czeka na konto. Wedlug niej wszystko jest zalatwione,i dziwi sie skad tyle ludzi do niej dzwoni,pisze.... No szkoda gadac..........CO Z SUNIA -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']A czy z Jamorem zostało wszystko załatwione? Z tego co pisał chciał opłatę,a kto miał przelać pieniądze na konto? Przecież taki hotel kosztuje[/QUOTE] To wyszlo dzis rano,ze trzeba wplaty z gory odrazu ! O tym ta Pani co chce suni pomoc nawet chyba nie wie bo pisze ze czeka na numer konta :-( do Jamora, i jak sadze z jej wypowiedzi,jest pewna ze wszystko zalatwila,i czeka na wiadomosc ze sunia bezpieczna !!!!!!!!!!!!! -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Skopiowane z FB-Pani Ewa napisala......... Cos mi sie nie podoba w tej calej pomocy dla suni! Dlaczego trwa to tak dlugo?! Dostaje dziennie, juz od tygodnia, e-meile od roznych ludzi, telefony od osob mi calkowicie nie znanych i jest ciagle wzmianka o pieniadzach! Przyklady moich rozmow z kims, ktorych nie bylo! Sugestywne uwagi! Zaczynam watpic! __________________________________ WYSLALAM TRZY, MOZE CZTERY E-MEILE I TO TEZ CIAGNIE SIE DZIWNIE! JESLI PISZE ZE DECYDUJE SIE I CHCE PSIAKA ZATRZYMAC DO CZERWCA I BEDE OPLACAC MIESIECZNIE POBYT, TO NALEZY PRZESLAC NR. KONTE, ETC! CIAGLE SA MI ZADAWANE TE SAME PYTANIE, A SPRA...WA STOI JESZCZE DALEJ, NIZ NA POCZATKU... _________________________________ JA WYSLALAM ROWNIEZ E-MEILE DO JAMORA, ALE TO TEZ IDZIE MOZOLNIE. NIE BEDE SIE PODNIECAC I DENERWOWAC, CIERPLIWIE ZACZEKAM JESZCZE! JEZELI BEDE MIALA TYLKO WIADOMOSC - DAM ZNAC! Czeka kobiecina tez na wiadomosci,widac ze chce pomoc psiakowi,ale ma namieszane w glowie........strasznie -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Ja trzymam kciuki ze jednak sunie zlapia dzis i albo trafi do dt u mrs.ka albo tak jak ona prosila gdzie ja tam odwiezc! Ewentualnie porecza dziewczyny u jamora,i na spokojnie zalatwia z P.Ewa papiery i platnosci ! OBY TYLKO MALA NIE BYLA NA ULICY....TO NAWET NIE PRZYJMUJE DO WIADOMOSCI......... -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']To moze niech ktoś odpowiedzialność za psa weźmie na siebie... Mam nadzieję, że ta pani Ewa się nie rozmyśli..... A z kotami, no cóż...ciężko określić, bo co innego jak pies wchodzi do domu gdzie "rządzą" koty a co innego jak biega kocina po dworze i jeszcze do tego ucieka - to jak ucieka to trzeba gonić, no nie :)[/QUOTE] Pewnie ze tak !! co innego kot w domu ,gdzie pies mieszka a co innego na dworze jak ucieka ! Anita ma racje ! Ja sie Jamorowi nie dziwie ! No jak nie zna kto to,i z tak daleka to jak ma miec pewnosc ze beda oplaty regulowane. Watpie tez zeby Pani Ewa chciala zaplacic z gory 1800 zlotych,nie kazdy ma takie pieniadze na nagly wydatek ! jak zobaczy takie problemy to sie wogole rozmysli,mimo ze jest bardzo chetna tej suni dac dom !!! Faktycznie moze trzeba bylo wszystko uzgodnic u Jamora, a jej tylko wyslac nawet mailem umowe(przeciez teraz mozna przeslac kopie paszportu,podpisac umowe) a ona tylko by oplacala pobyt malej. Jak ja szukalam hotelu dla mojego adopciaka to rzeczywiscie Ci ktorzy oglaszali psa ze szuka adopcji---jak wyrazilam chec adoptowania sami dzwonili i szukali hotelu,i jak juz bylo uzgodnione ,dopiero ja dostalam wiadomosc ze jest i jakie oplaty!!! TERAZ TYLKO KTOS MUSI PORECZYC ZA EWE,ZEBY JAMOR SIE NIE BAL ...ktos z zakladajacych watek....kto jest na miejscu w Pl -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
TYLKO NIE ZREZYGNUJCIE Z LAPANIA MALEJ !!! BO MIJSCE JEST DLA NIEJ mrs.ka napisala " Proszę zawieść suke do gabinetu na Żeromskiego lub jeśli będzie już zamknięty do AGI38. Wszystkie info będą na wątku starachowickim. -------------------- Tak wiec dopoki P.Ewa nie uzgodni z jamorem jakiejs sensownej mozliwisci placenia,zawiezcie sunie tak jak pisala mrs.Ka....i wtedy bedzie sie szukac rozwiazania dobrego i dla ewy i suni!!!!!! BYLEBY TYLKO ZNOWU NA ULICY NIE ZOSTALA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Napisał [B]jamor[/B] w związku z wątkiem na dogo o suni ze starachowic [URL="http://www.dogomania.pl/threads/198988-Pilnie-potrzebny-dom-tymczasowy-dla-ma%C5%82ej-sparali%C5%BCowanej-strachem-suczki!!!"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1989...chem-suczki!!![/COLOR][/URL] informuje, ze w sprawie zainteresowana Pani Ewa wysłała mi dwa meile z zapytaniem o miejsce i koszty. koszt to 10 zł/ dziennie, ale ....ale nie wezme tej suni na hotel jesli zainteresowana adopcja nie pokryje całkowitych kosztów pobytu z góry. Jest to wyjatkowa sytuacja , poniewaz zainteresowana mieszka w holandi, ja fizycznie nie bede miał mozliwosci sciagnac naleznosci jesli powstanie taka potrzeba. Jednoczesnie informuje, ze nie podejmuje sie socjalizacji suki w stosunku do kotów, bo nie mam kotów i nie bede miał, chyba ze pluszaki. ICO TERAZ?????????????? bOZE ALE TA SUNIA MA PECHA :-( Ewa pewnie nie wie jeszcze o tej wiadomosci !!!! bo nikt nie siedzi na poczcie mailowiej non-stop. Po drugie jakby nawet wiedziala ! to latwiej zaplacic 300 zlotych na miesiac,w comiesiecznych platnosciach ,niz za 6 miesiecy z gory(1800zlotych-na raz-nie kazdego stac ! ) TYLKO NIE ZREZYGNUJCIE Z LAPANIA MALEJ JAK JUZ WSZYSTKO ZAPLANOWANE !! jEST DT I MRS.KA CHCIALA JA PRZECHOWAC,TO DO NIEJ DAJCIE SUNIE,A NA DNIACH SIE ROZWIAZE SYTUACJA I EWA DOJDZIE PEWNIE DO JAKIEGOS POROZUMIENIA Z JAMOREM -
Potrzebny dom dla małej, bezdomnej suczki
Ewa osterlin replied to Ania44's topic in Już w nowym domu
Czyli lapanie jutro :-D Dzialajcie dziewczyny i dajcie znac jak poszlo odrazu...sunieczka tyle przeszla w zyciu ze nalezy jej sie troche szczescia !!!