Jump to content
Dogomania

Ewa osterlin

Members
  • Posts

    167
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa osterlin

  1. KOBIECINKI........WYLUZUJCIE..... JUZ KAZDY POWIEDZIAL CO MA POWIEDZIEC I WRACAMY DO TEMATU SUNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ANIA I INNI WIEDZA JUZ ZE MIEJSCE BEZWZGLEDNIE JEST !!!!!! CZYLI CZEKAMY DO JUTRA I MODLIMY SIE ZEBY KOMUS NIE PRZYSZLO BIDULI OTRUC,TAK JAK TEGO PIESA O KTORYM PISALAS.....coz w domu pies bezpieczny nie jest,a co dopiero na ulicy :-(
  2. [quote name='Ania102']Ja Cię zasypuje smsami? Też chce wiedzieć co planujesz z Bambo, powinnaś sie wypowiedzieć na wątku. Możemy jutro wieczorem spróbować ją łapać później w piątek. Pytanie: czy ma jechać do ciebie? do dziś sie nie udało się i tyle. Ma do ciebie jechać czy nie?[/QUOTE] ZANIM JA NAPISZE BO W PRACY JESTEM,I CO CHWILA MUSZE PRZERWAC...TO TU JUZ SIE WYJASNILO KIEDY :-D [B]OK...TO JUTRO I EW JAKBY SIE NIE UDALO W PIATEK........[/B] [B]SUPER :-D[/B] Co tu zrobic...jak trzymac te kciuki zeby sie udalo ?????????????
  3. [B]DZIEKUJE MRS.KA ZE SPROSTOWALAS !!! TAK MYSLALAM ZE TO JAKAS POMYLKA !!! [/B] [B]WIEC SUNIA MOZE DO CIEBIE PRZYJECHAC W KAZDEJ CHWILI JAK JA ZLAPIA,CZY TO JUTRO CZY W SOBOTE ! ZEBY BYLO JASNE I NIE ODWLEKANE LAPANIE !!!!!!!!!![/B] [B]MAM NADZIEJE TERAZ JUZ WSZYSTKO JASNE I ZE UDA SIE JAK NAJSZYBCIEJ ZLAPAC MALA UCIEKINIERKE ![/B] Tak jak myslalam,pomylka wynikla z tego jak pisane byly smsy, One myslaly ze dajesz im czas tylko do jutra ,zamiast napisac ze nie udalo sie i beda probowac innego dnia ,czy przyjmiesz ja wtedy....niepotrzebnie napisaly to slowo "do jutra" sugerujac sie wczesniejszymi wpisami... Wazne ze juz wszystko sie wyjasnilo i miejsce dla suni,dopoki do jamora nie pojedzie jest !! Szok ze nastepny pies skrzywdzony przez ludzi jak piszesz otruty...ale napisalas ze musialas go ratowc!!!! CZYLI PRZEZYL BIEDULA ???? Wpisami tez sie nie przejmuj,nie komentuj....ja jak moge cos napisac to z doswiadczenia na forum wiem ze czasami taki nick co dopiero sie pojawil w dyskusji,nie jest wiarygodny i moze tylko ktos z dyskutujacych juz zalozyl sobie nowego bo pod starym nickiem bal sie wypowiedziec ;-D [B]UFFFFFFF...NARESZCIE WSZYSTKO JASNE......SUTUACJA USPOKOJONA..PROSZE PISZMY JUZ TYLKO O SUNI !!![/B] ANIU !!!! Kiedy moglybyscie znowu lapac mala,pisalas ze jest 5 osob,moze podzielic sie i raz jedna 3,raz drudzy,bylyby wieksze szanse,a nie byloby problemu ze brak czasu...bo tak wszyscy sie skrzyknac na raz to rozumiem ze trudno !!! NIE ROBMY JUZ WIECEJ PROBLEMOW------MIEJSCE JEST......WSZYSTKO W WASZYCH REKACH ANIU!!!!
  4. Anita czy ty wiesz co z mrs.ka......nie odzywa sie,a Ania pisze ze ona NIE CHCE suni przetrzymac chwile [B] PRZECIEZ OBIECALA,WIEC NIE WIERZE W TO ZA BARDZO,MYSLE ZE TO JAKIES NIEDOMOWIENIE !![/B] [B]WYRAZNIE PISALA ZEBY SUNIE DO NIEJ DOSTARCZYC I ONA SIE DALEJ NIA ZAJMIE,NAWET DO HOTELU ZAWIEZIE !!![/B] [B] NIE MA CO" LAZIENKOWAC!........................ TYLKO CZEKAC NA MRS.KA !!!!!!!! ONA WYJASNI[/B] [B]PRZECIEZ KAZDY ROZUMIE ZE TA SUKA NA ZAWOLANIE NIE PRZYJDZIE WIEC MOZE DAJMY IM KILKA DNI NA SPOKOJNE ZLAPANIE.....A NIE OD NOWA KLOPOTY..................CO TO ZA POMOC PSOM,JAK TU TYLKO SIE PIETRZA PROBLEMY ZAMIAST UBYWAC...A CHODZI O JEDNA MALA SUNIE[/B] mnie to z pracy w koncu wywala ;-).....godzine popracuje i zmykam na komp...zeby na watek suni wejsc :-(
  5. [b]rajmund wyznawaj uczucia lorisd na priw...prosze bo znowu zacznie sie dyskusja nie na temat,klotnia ...[/b] [b]lordis napisze,ty napiszesz,zaraz sie mrs.ka odeziwe i !!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/b] [b]pomoc dla suni odejdzie na bok[/b] [b]-----------------------------------------------------------------------------------------[/b] [b]skupmy sie na tym ze ewa czeka na widomosc o suni,chce jej dac dom,chce zaplacic za hotel,ze mrska obiecala malej dac schronienie................i na tym zeby mala zlpapac jak najszybciej ![/b] [b]pomoz dziewczynom w lapaniu bo sunia chyba byla u ciebie jak dobrze mysle.....im wiecej glow,wiecej pomyslow tym szybciej suka bedzie bezpieczna !!!!!!![/b]
  6. [quote name='Ania102']Ewa napisałam do mrs.ka, zadałam konkretne pytanie i dostałam odpowiedz. Mam na to świadków, załamałyśmy się z dziewczynami taka odpowiedzia. Dzwoniłam do UM póki co nie planuja łapanki bo nie mają pomysłu.[/QUOTE] Ania nie posadzam nikogo o zla wole......ale zadac pytanie,a zadac ...to jest ogromna roznica !!!!!!!!! Mam nadzieje ze rozmawialyscie jak dwie kobiety,ktorym lezy na sercu dobro psa! Mozna zapytac normalnie typu Nie udalo sie dzis zlapac suni,bedziemy probowac w najblizszym czasie,czy mozemy do ciebie sunie przywiezc jak tylko nam sie uda. lub mozna napisac suka nie zlapana,to niewiem czy ty chcesz ja jeszcze,bo my niewiemy kiedy zlapiemy I TO PYTANIE I TO...ALEZ JAKA ROZNICA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [B]bede w pracy zagladac tu na watek,moze sie cos wyjasni.........bo jestem pewna ze to nieporozumienie...niedomowienie jakies a pies na tym cierpi !!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]TO ZE NIE PLANUJA W NAJBLIZSZYM CZASIE LAPANKI, JEST POCIESZAJACE,ZA MAMY CHWILE CZASU,.... DZIEKI BOGU ZE NIE JEDZI JUZ HYCEL,BO TEN JEJ DOMEK RZUCA SIE W OCZY NA TYM SKRZYZOWANIU....[/B] [B]NATOMIAST SUNIA W KAZDEJ CHWILI MOZE POD SAMOCHOD WPASC,MOZE KOMUS DO GLOWY PRZYJSC SKRZYWDZIC JA.....ECH CODZINNIE SIE SLYSZY....WCZORAJ ZNALEZLI DWIE POWIESZONE SUNIE,PODPALONE........ :-(([/B]
  7. [b]poczekajmy az odezwie sie mrs.ka...[/b] [b]to napewno jakies nieporozumienie....[/b] [b]nie wierze ze napisala ze jak wczoraj suni nie dostarczyliscie to juz macie wiecej jej do niej nie przywozic !!!!!!!!!!!!!!![/b] [b]no nie wierze i juz!!![/b] [b]napisze do mrs.ka wieczorem,jak wroce z pracy[/b][b]...albo moze zajrzy tu na watek wczesniej i napewno wszystko sie wyjasni !!![/b] [b]boze !!!!!!!!!czemu ta psina ma takiego pecha...[/b] [b]wszystko co z nia zwiazane idzie jak po grudzie,ciagle jakies problemy,brak kontaktu,brak zrozumienia,wszystko utrudnione,nie tak jak powinno byc :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((([/b]
  8. [b]nie chce mi sie wierzyc.... :-o[/b] [b]ze mrs.ka najpierw proponowala dom,nawet jak nie bylo jasnej przyszlosci suni !!!!![/b] [b]a teraz powiedziala ci ze masz jej juz nie przywozic jak ja zlapiecie !!!!!!!!!!!!!! Jak sunia ma finansowo zabezpieczona przyszlosc !!!!!!![/b] [b]ania102.....czy ty konkretnie napisalas do mrs.ka ze !!![/b] [b]suni w dniu dzisiejszym nie udalo sie zlapac,bedziemy sie starali to zrobic,jutro ,pojutrze jak czas nam pozwoli,czy mozemy ja do ciebie przywiez,w dniu kiedy nam sie uda.[/b] [b]a mrs.ka ci odpisala ze skoro we wtorek nie zlapalas(dzis zreszta chyba wtorek ) to juz jej nie chce i nie pomoze???[/b] [b]czy tak to bylo ,bo moze zamiast pisac o suni wymienialyscie sobie uwagi co jedna o drugiej sadzi a suka zeszla na dalszy plan i nie umiecie sie dogadac !!!!!!!!!![/b] [b]rece mi opadaja i boje sie na fb wchodzic,zeby mnie pani ewa nie zapytala co z mala :-([/b]
  9. [B]mrs.ka napisala przeciez [/B] [B]cytuje "[/B]ja chciałam i nadal podtrzymuję ,wziąść odpowiedzialnść za tę sukę ,prosiłam tylko o dostarczenie w jedno z trzech miejsc i od tego mementu będzie pod moja opieką . [B]a takze [/B] [B]cytuje "do mnie można ją przywieść o każdej porze bo się nie ruszam z domu , tylko zadzwonić pięć minut wcześniej bo muszę pozamykać zwierzyniec[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/198988-Potrzebny-dom-dla-małej-bezdomnej-suczki/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/B] [B]I NAPEWNO SIE Z TEGO NIE WYCOFA BO WIE ZE PANI EWA CZEKA I ANITA JA TAK PROSILA O POMOC !!!!! [/B] [B]A ZE WCZESNIEJ NAPISALA ZE DO WTORKU !!![/B] [B] NIE BYLO PEWNOSCI CO DO PRZYSZLOSCI SUKI, NIE BYLO PAPIEROW ADOPCYJNYCH I DEKLAROWANEGO OPLACANIA HOTELU !!! [/B] [B]A MRS.KA CHCIALA MALA PRZYJAC I BEZ TEGO !!!!!!![/B] [B]NAPISALA DO WTORKU BO NIE MIALA PEWNOSCI CZY KTOKOLWIEK ZECHCE POMOC W LAPANIU MALEJ,I NIE BYLA PEWNA CZY NIE BEDZIE NADAREMNIE CZEKAC NA SUKE !!![/B] [B]WIEC WATPIE ZEBY SIE WYCOFALA TERAZ !!!!!!!!!!!!!!,KIEDY WIADOMO ZA MALA MA ZAGWARANTOWANA PRZYSZLOSC !!!![/B] ROZUMIE SIE TEZ I NAPEWNO WSZYSCY TO ROZUMIEJA.............. ZE MOGLO SIE NIE UDAC ZA PIERWSZYM RAZEM I TRZEBA ZNOWU PROBOWAC,AZ DO SKUTKU ,ABY UPRZEDZIC TA LAPANKE CO MA BYC W STARACHOWICACH :-(((( [B]TO BY BYLO STRASZNE GDYBY TA MALA TRAFILA W RECE HYCLA.....A MA SZANSE NA TAKI DOM!!!!!![/B] [B]A CO Z TA KONSKA DAWKA SEDALINU,JAK ANITA PISALA NA PAROWCE.....PRZECIEZ TEN PSINA Z KAMIENIA NIE JEST,MUSI NA NIA PODZIALAC TAKA WIEKSZA DAWKA :-?[/B] [B] [/B]
  10. [B]TERAZ JUZ WIECIE CZEGO SIE BALAM I DLACZEGO TAK STARALAM SIE SZYBKO ZNALEZC JEJ CIEPLY KAT !!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]LORISD NAPISALA"[/B]Padły też słowa krytyki co do tego, że suka została wypuszczona po sterylizacji. Chyba wszyscy, którzy zajmują się psiakami w naszym mieście znają historię suczki husky (jest gdzieś o tym na wątku starachowickim), którą mrs.ka po sterylizacji zostawiła bez opieki w kojcu gdzieś w jakimś zakładzie, po czym suka wygryzła sobie wnętrzności i zdychała w cierpieniach. " CZY TO PRAWDA CZY NIE..............ALE TEGO SIE WLASNIE BALAM,BO SAMA MIALAM SUNIE PO STERYLCE I WIEM, JAK TRZEBA BYLO PILNOWAC ZEBY NIE LIZALA RANY,NIE ZROBILA SOBIE KRZYWDY !!!!!! cIEZKO MI BYLO ZASNAC JAK MYSLALAM O TEJ SUNI ZE PO STERYLCE W 6 DNIU JEST NA ULICY...DLATEGO MNIE TEZ DOSTALO SIE TROCHE PRZYKRYCH SLOW ZE PANIKUJE,ZE ZAMET SIEJE.... I TU I NA PRIW.............. [B]TA MALA DALA RADE,CHOCIAZ CO PRZESZLA WIE TYLKO ONA........:-( TERAZ NAJWAZNIEJSZE ZLAPAC MALA PRZED HYCLEM I MOZNA WATEK ZAMKNAC !!!!!!!![/B]
  11. [quote name='lorisd']Witam serdecznie, jestem byłą dogomaniaczką (konto już dawno usunięte w tej chwili tylko czytelniczka) i zalogowałam się tylko po to, aby wyrazić swoje zbulwersowanie tym, co jest tu wypisywane przez Panią mrs.ka. Właśnie przez takie osoby zeszłam z dogo. Chcę powiedzieć, że jest w Starachowicach kilka osób, które pomagają psom, ale żadne z nich nie współpracuje już z mrs.ka. Z tego co wiem, chyba Ania 102 była ostatnia ale widzę, że już też się sparzyła. Pani Ania44 i Ania102 starały się pomóc suczce jak najlepiej umiały po czym mrs.ka nazywa je nawiedzonymi czy też oszołomami... i jeszcze wiele innych nieprzyjemnych słów!!!!. (tu pytanie gdzie jest modrator forum??!!) Padły też słowa krytyki co do tego, że suka została wypuszczona po sterylizacji. Chyba wszyscy, którzy zajmują się psiakami w naszym mieście znają historię suczki husky (jest gdzieś o tym na wątku starachowickim), którą mrs.ka po sterylizacji zostawiła bez opieki w kojcu gdzieś w jakimś zakładzie, po czym suka wygryzła sobie wnętrzności i zdychała w cierpieniach. ( to tak co do słów mrs.ka: "a ja nie pozwolę żeby ludzie ,którzy nie potrafią się odpowiedzialnie zająć psem...."). Mrs.ka umie pomagać tylko tam, gdzie jest rozgłos i tak aby ktoś powiedział "Ona pomogła". A na tym wątku to widzę, że robi tylko zamieszanie oczerniając i pouczając innych. Drogie dogomaniaczki, Ania102, Ania44, każda pomoc jest dobra, każdy pomaga jak umie i jak może. Nie zwracajcie uwagi na takie osoby jak w/w pani bo tylko siwych włosów się nabawicie.Pozdrawiam[/QUOTE] [B]LORISD...DOBRZE ZE WYRAZILAS WLASNE ZDANIE KAZDY MA PRAWO !![/B] [B]ALE ZARAZ ZACZNIE SIE DYSKUSJA OD NOWA KTO JAK POMAGA PSOM ! TERAZ ODPOWIE cI MRS.KA I SIE ZACZNIE!![/B] [B]A LAPANIE SUNI ZEJDZIE NA DRUGI PLAN!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]TU O SUNIE CHODZI ........................NIE ZAPOMINAJMY[/B] TAKIE DYSKUSJE NIECH JUZ ZEJDA NA PRIW.....SZUKAJMY LEPIEJ CHETNYCH DO POMOCY W LAPANIU...............BO NAS HYCEL UPRZEDZI !!!!! [B]I BEDZIE MOZNA NAPISAC PANI EWIE ZE NIEPOTRZEBNIE ZESMY JEJ DUPE ZAWRACALI I PIES W REKACH HYCLA I ZE ZAMIAST ZAJAC SIE SZUKANIEM POMOCY W LAPANIU MALEJ, TO LAPALYSMY FOCHY[/B] [B](ANIA44...TERAZ JESZCZE BRAKUJE ZEBY MRS.KA ZLAPALA FOCHA I POWIEDZIALA ZE NIE WEZMIE SUNI...A CO,JEDNA ZLAPALA DASA TO I DRUGA MOZE )[/B]
  12. [quote name='Ania102'][B]Ewo[/B] poprzednim razem to był dzień po oszczenieniu, ona siedziała z małymi więc szmata na budke i do samochodu. Dzisiaj byłyśmy uzbrojone w firankę (ala sieć), niestety bezskutecznie. Ja mogę dalej łapać tak jak pisałam od poczatku, zawieźć do Jamora ale nadal podtrzymuje- [B]odpowiedzialności nie wezmę[/B]- już raz zostałam z psem bez deklaracji i nie dam rady, poza tym powtórze: na swoją odpowiedzialność sama wybieram psy. Ania44 myslę, ze tez nie weźmie po tym co ją spotkało na tym forum i o to pretensji do niej mieć nie można, bo dziewczyna weszła tu po to żeby pomóc a nie być wyzywana i krytykowana. [B]mrs.ka[/B] co do twojego samouwielbienia to dobrze, że chociaż masz jeszcze siebie. Ja nic bym nie ,,proponowała,, ale myślę, ze 15 lat róznicy jest ciekawym atutem i nie musisz dowodzić na każdym kroku, że jesteś cudowna i wszechmogaca bo to jest naprawdę dalekie od prawdy i fajnie, że ta sunia uświadomiła mi to na zawsze. Rób co chcesz, decyduj się na tą sunię, rezygnuj- ja tez się cieszę, że zamykamy ten rozdział. [B]Nie zaczynajmy od nowa!!![/B] [B]Teraz mrs.ka odpisze Tobie i zacznie sie od nowa...wymiana zdan a sunia na ulicy !!![/B] [B]__________________________________________________________________________________________________________[/B] [B]NARAZIE U JAMORA PELNO ! WIEC DAJCIE SPOKOJ Z TYM JAMOREM I SUNIE ZLAPANA MUSI TRAFIC DO MRS.KA[/B] [B]________________________________________________________________________________________________________[/B] [B]NIE POZWOLCIE ZEBY PRETENSJE I FOCHY POZBAWILY MALA SZANSE NA DOM[/B] [B]MAM NA MYSLI ANIE44,NAPISALAS ZE NIE POMOZE LAPAC BO JA COS ZLEGO NA WATKU TU SPOTKALO !!! TO KOGO ONA CHCE UKARAC !!![/B] [B]NAS ???????????????????????????????????[/B] [B]CZY SUNIE !`?? A PRZECIEZ JEST MILOSNICZKA ZWIERZAT,DOKARMIA JE....[/B] [B]TO NIE MIEJSCE NA FOCHY................ANIA44,TY NIE ROBISZ TO DLA NAS,ALE DLA SUNI,O KTORA SAMA CHCIALAS ZADBAC I SZUKALAS JEJ DOMU!![/B] Tam kobieta chciala pomoc psu,a tu takie problemy.Jak juz wszystko jasne i sa papiery adopcyjne to nie ma komu lapac. MYSLICIE ZE TA EWA JESZCZE POMOZE KIEDYS JAKIEMUS PSU,JAK ONA POMYSLI ZE TO JAKIES JAJA BYLY,BO WCZESNIEJ SUNI NIE LAPALI BO NIE MIELI JEJ DEKLARACJI,A NAWET JAK WYSLALA PAPIERY,I WSZYSTKO O CO PROSZONO,TO TEZ SIE NIE DA ZLAPAC! ONA POMYSLI ZE KTOS CHCIAL OD NIEJ KASE WYCIAGNAC A NIE SZUKANO POMOCY DLA PSA !!!!!!!!!!!!!!!!! [B]I JESZCZE TA LAPANKA W STARACHOWICACH :-(((((( PEWNIE HYCEL BEDZIE WYLAPYWAL PSY I ZNIKNA JAK KAMFORA...TYLE SIE CZYTA O TYCH SPOSOBACH "OPIEKI " HYCLA NAD PSAMI !!!!!!!!!![/B] [B]NIE MA WIEC DUZO CZASU..............TRZEBA SZUKAC LUDZI KTORZY CI POMOGA ZLAPAC MALA !!!!!!!!!!!![/B]
  13. Cos gdzies,kiedys mi sie obilo ze jest jakis watek starachowicki,moze tam poprosic o pomoc w lapaniu ....ale czy wiecej osob to jej bardziej nie wystraszy ??? nie znam sie na lapaniu psow,ale jak zlapalyscie ja Anie poprzednim razem ??? Moze powtorke zrobic i da sie znowu nabrac
  14. aagataa8 obiecala pomoc.ona tez ze Starachowic.....napisze do niej,albo Ty Aniu,bo sie napewno znacie :-)
  15. [quote name='Ania102']Suka mnie nie zna,a Ania44 zostawia jej tylko jedzenie. Pytałyśmy w miejscowych knajpach nigdy się nie zbliza do nikogo. A mrs.ka napisała wyraźnie, że do wtorku co mi potwierdziła w smsie. Anita nie wiem co masz odpisać Pani Ewie ale dziwi mnie, że ty nie wiesz...[/QUOTE] Oj napewno nie do wtorku !!! Nie zaczynajmy od nowa ! Mrs.ka chce pomoc malej i da jej dach nad glowa dopoki nie pojedzie do hotelu lub cos nie uzgodnia z Pania EWa. Napewno dla malej zatrzyma miejsce,bo wie ze juz z Pania Ewa wszystko uzgodnione ! Przeciez kazdy tez wie ze za pierwszym razem moze sie nie udac zlapac malej.... a przez kogo byla zlapana poprzednim razem ??? moze w nocy jak spi w tym kartonie ? Umawiajcie sie dziewczyny na powtorke z lapania... Musi sie udac.... wiesz jak ona widzi kto jej jedzenie zostawia...to juz zna...piesy nie sa glupie :-)
  16. A to lobuziora nie dala sie zlapac...:-( Aniu wiemy ze to nie jest proste,ale trzeba do skutku probowac ! Mrs.ka sie pewnie sama wypowie,ale ja mysle ze zgodzila sie dac malej schronienie,to napewno miejsce bedzie czekac :-) Moze jej nie dokarmiac ze dwa dni to zblizy sie bardziej po jedzenie! W kazdym razie,dzieki ze probowalyscie,pewnie zmarzlyscie....ale byla chociaz tam na tym swoim miejscu czy powedrowala gdzies na spacer... Uzgodnilyscie cos..kiedy ew. nastepny raz znajdziecie czas zeby suczyne zlapac ? Musi sie w koncu udac...ona chodzi miedzy ludzmi,zna ludzi,jak zglodnieje to moze zaufa Ani44 co ja dokarmia !!
  17. Dobra ;-)))) Aniu obiecuje do jutra nie odezwac sie ani slowem ;-D to do nocy....
  18. Dzieki Ania !!!! Ja wiem Aniu ze pracuja ;-) bo sama pracuje i wiem ze to niewesolo. Ale to dla tej suni jedyna szansa,kto wie czy kiedykolwiek jeszcze ktos zainteresowal by sie nia!! super ze zdolalyscie sie umowic na jutro...bedzie dobrze dziewczyny.. bedzie dobrze :-D Bede trzymac kciuki i zagladac tu wieczorem po wiadomosci. Milej nocnej nocy wszystkim...i suni zeby to byla ostatnia noc bez dachu ;-)
  19. Moze jakies konkrety ??? Kiedy byscie mogly posiwecic czas,i nakarmic mala sedalinem ? Dzis byla niedziela,dzien wolny od pracy,ale widze ze nie bylo odzewu ! [B]Dziewczyny...nie utrudniajcie...ta mala sunia ma szanse na dom ![/B] [B]Nic Was nie bedzie obchodzic ...zadnej odpowiedzialnosci,tylko zlapac mala i zawiezc pod ktores z trzech miejsc wymienionych przez mrs.ka[/B] [B]Bedziecie mialy moralny obowiazek,zapewnic tej suni takie warunki,jakie by miala majac dom.... a ktory czuje to...... ze zlosci utrudniacie jej zdobyc !! [/B] [B][U]CZY KTORAS Z WAS WEZMIE JA DO SIEBIE I DA JEJ DOM......NIE ! WIEC NIE PRZEKRESLAJCIE SWOIM ZACHOWANIEM SZANS SUNI NA DOBRE ZYCIE[/U][/B] [B]aagata8-piszac do mnie obiecala pomoc w lapaniu...........[/B] [B]tak wiec jest wiecej chetnych pomoc,tylko trzeba chciec![/B]
  20. [b]i jeszcze jedno.....bo sie tak boicie zeby nikt inny sunie do jamora nie zawiozl!!!!!! A jak nic nie wyjdzie z jamora !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????????????????????????? Przeciez narazie wszystko jest w ustaleniech,moze pani ewa wyslac dzis papiery,moze nie wyslac,moze sie zgodzic na hotel,moze sie jeszcze rozmyslic wogole !!! I co wtedy...wy sie nia nie zajmiecie,hotelu nie bedzie...znowu powiecie ze szczesliwa na ulicy bedzie..........:-( a u mrs.ka mala ma miejsce od juz i chce sie nia zaopiekowac.. Nie mozna czekac na hotele,pania ewe......bo to narazie plany..... A mrs.ka jest juz teraz...tylko podrzucic psa w trzy miejsca,gdzie wam najblizej [/b]
  21. [B]KOBIETY NA BOGA !!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]NIE ROBCIE JUZ PROBLEMOW!!!!!!!![/B] [B]WEZCIE TAKSOWKE,JA ZAPLACE !!!!!!!!!![/B] [B]NIE CZEKAJCIE AZ WSZYSTKO BEDZIE Z JAMOREM ZALATWIONE BO TO MOZE TRWAC !!!!!!!! [/B] [B]LIST BEDZIE SZEDL Z 4-5 DNI,POTEM PIENIADZE NA KONTO JAMORA !!![/B] [B]A SUNIA NA ULICY!!![/B] [B]RECE OPADAJA...PRZECIEZ WY JAKBY SPECJALNIE TO UTRUDNIACIE...NIE CHCECIE JEJ NAPRAWDE POMOC ????[/B] [B]JAK JUZ JEST ROZWIAZANIE TO TERAZ ZWALACIE NA MRS.KA ZEBY JA TEZ LAPALA...PRZECIEZ ANIA MOWILAS ZE JAK BEDZIE MIEJSCE DLA SUNI TO JA ZLAPIECIE[/B] [B]ABY TYLKO UTRUDNIC CZY CO ???????????????????????[/B] [B]SUKA WAS ZNA ,WAM BEDZIE NAJLATWIEJ JA PODEJSC ! [/B] [B]JAK SIE ZACZNIECIE UMAWIAC NA LAPANIE TO ZNOWU ZEJDZIE TYDZIEN ALBO DWA,ZEBY WSZYSCY MIELI CZAS WOLNY.....A NIE MOZNA DAC ODROBINE DOBREJ WOLI I POSIWECIC CZAS,NAWET PO PRACY,NAWET WIECZOREM.....[/B] [B]MRS.KA WYRAZNIE NAPISALA ZE JAK DO WTORKU JEJ NIE BEDZIE TO MA INNE DWA TEZ W POTRZEBIE.I SKORO NIE MOZE PROWADZIC SAMOCHODU TO TEZ NIE BEZ POWODU....[/B] [B]WYKAZCIE ODROBINE DOBREJ WOLI...A NIE ZAWZIETOSC ZE NASZA SUKA I NIKOMU NIE ODDAMY,NIE ZLAPIEMY......nie pomozemy[/B] [B]Anita zalatwila wszystko za Was tak jak nalezy,mrska zajmie sie sunia do czasu mozliwosci odwiezienia do jamora.....[/B] [B]CZEGO JESZCZE BRAK ZE TAK UTRUDNIACIE ??????????????[/B]
  22. Budze sie !!!!! i odrazu na watek suni :-) A tu dobre wiesci !!!!!! [B]Pani Ewa wczoraj napisala cyt "[/B]PANIE! PAPIERY SA WYPELNIONE! JESZCZE TYLKO KOPIOWANIE D.O., NR. KOMORKI I JUTRO WYSYLAM PAPIERY DO PANI ANITY! [B]"[/B] [B]Mrs.ka pisze dzis "[/B]ja chciałam i nadal podtrzymuję ,wziąść odpowiedzialnść za tę sukę ,prosiłam tylko o dostarczenie w jedno z trzech miejsc i od tego mementu będzie pod moja opieką " [B]i [/B] [B]"[/B]Piszę to po raz ostatni ponieważ jeśli nie tą sunią to muszę się zająć w przyszłym tygodniu dwoma innymi psami ,a ja niestety nie mam nieograniczonych możliwości " [B]"[/B]Jeśli jej do wtorku u mnie nie bedzie możecie mieć świadomość ,że ją skazałyście na bezdomność." [B]NO TERAZ JUZ CHYBA NIE MA ZADNYCH WATPLIWOSCI,ZE SUNIA MA SIE GDZIE PODZIAC ![/B] [B]MA SIE NIA KTO ZAJAC ![/B] [B]NIE TRZEBA BRAC ODPOWIEDZIALNOSCI ZA NIA ! [/B] [B]ANIA PISALA[/B] [B]"Kazda z nas może wziąść odpowiedzialność za sunię jeśli ta miałaby być u Jamora, ja po prostu tego nie zrobię."[/B] [B]ANIU !!!!!![/B] [B]JUZ NIE MUSICIE BRAC ODPOWIEDZIALNOSCI ZA TA SUNIE,POMOZCIE CHOCIAZ TAK ! ZEBY JA ZLAPAC JAK JA DOKARMIACIE,TO WAM BEDZIE LATWIEJ ! [/B] [B]NIE SKAZUJCIE JEJ NA BEZDOMNOSC I ZYCIE NA ULICY JAK MA SZANSE! PRZECIEZ DO TEGO WETA CHYBA NIEDALEKO.[/B] [B]CZAS JEST DO WTORKU...JESTESCIE NA MIEJSCU ![/B] Panie Anie.....ja ze swej strony zobowiazuje sie pokryc koszty transportu do mrs.ka jezeli to mialoby byc jakakolwiek przeszkoda,w lapaniu malenkiej.Moge na priv podac dane,tel i co tam potrzebne,zebyscie sie nie martwily o pieniadze na transport i zajely sie jak najszybszym lapaniem malej !!!! [B]Czekam jak an szpilkach na jakies decyzje....odpowiedz :-)[/B]
  23. [quote name='Ania102'][B]Napisałam Pani Ewie maila, czekam na odpowiedz. [/B] [B]Kazda z nas może wziąść odpowiedzialność za sunię jeśli ta miałaby być u Jamora, ja po prostu tego nie zrobię. Nie obchodzą mnie wasze naciski.[/B] [B]Nie udostępnię swojego konta i nie bede zbierać deklaracji. Sa inne osoby którym bardzo zależy na losie tej małej, które pouczają tu na wątku co trzeba zrobić...może któraś z tych osób to zrobi. [/B] [B]Dusje wytłumaczyła mi ze jesli Pani Ewa dzwoniła do mnie ze stacjonarnego to brakuje jednej cyfry, podałam w mailu skypa i licze na ponowny konatakt z Panią Ewa.[/B] [B]Pozwólcie, że sama będę decydować jakiego psa umieszczę w hoteliku na własną odpowiedzialność.[/B] [B]Kaja555[/B] tej suki nie dało złapac się przez 3 lata żeby ją ciachnąc (różni ludzie podobno takie próby podejmowali) więc nie jest to sprawa łatwa.[/QUOTE] [B]powiem szczerze Ania...juz nie za bardzo liczymy na Ciebie !!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]Pani Ewa pisala przed chwila min.[/B] [B]....chyba zaczyna sie sytuacja rozjasniac....ale pstttttttt zeby nie zapeszyc[/B] [B]Cyt "[/B] JA Z NIKIM NIE DZIELILAM SIE TAKA INFORMACJA ZE REZYGNUJE?! NADAL CHCE ABY SUNIA TRAWILAM DO DOBREGO MIEJSCA I MIALA DOBRA OPIEKE!" [B]Trzymajcie kciuki!!!!!!!!! Moze tym razem uda sie szybko i sprawnie wszystko ustalic i zalatwic i sunia BEDZIE MIALA DACH NAD GLOWA[/B]
  24. Marget piszesz "U SIEBIE MAMY PSY NIE PRZYSTOSOWANE DO ŻYCIA I ADOPCJI NIE SZUKAMY DLA NICH HOTELIKÓW TYLKO UTRZYMUJEMY PÓKI CO Z WŁASNYCH ŚRODKÓW WIEC PROSZĘ NIE INSYNUOWAĆ ZE ZAJMUJEMY SIĘ OSWOJONYMI BO NASZE PSY DUŻO PRZESZŁY A U NAS ZNALAZŁY OSTATNI DOM NIE TYMCZAS BO ZWIERZE TO NIE RZECZ " Czyli jednak warto pomagac kazdemu ktory jest na ulicy ! bez wzgladu na to jak "nieprzystosowany jest do zycia" i ze nie lasi sie do czlowieka........ W tym konkretnym przypadku szukany byl dom tymczasowy,sprawa hotelu wyszla dopiero wtedy gdy pani chcaca zaadoptowac mala,okazala sie mieszkac bardzo daleko. Szukano dla niej miejsca....bezpiecznego miejsca,obojetne czy to bedzie dt,ds,czy hotel.... Mogla przeciez trafic do takiego domu jak Ty mowisz ze prowadzisz ,i rozumiem ze tym nieprzystosowanym do zycia psom,dzikim jest lepiej u Ciebie niz na ulicy.....??????????????
  25. [quote name='kaja555']to ona dalej na tym rondzie? Myślałam że już miała być łapana - co ja bym dała, żeby moja lenka tak się łatwo dała złapać! Nie czekałabym ani dnia![/quote] [b]wlasnie bo to chyba lenke mialam na mysli z kopalni jak ciezko pracujecie nad tym zeby ja zlapac ![/b] [b]nikt sie nie zniechecil,nie stwierdzil ze jest za dzika i nie warto bo sa bardziej oswojone potrzebujace pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/b] [b]a tu niektorzy sugeruja ze dzikie psy nalezy zostawiac na ulicy bo sa szczesliwsze :-((((((((((([/b]
×
×
  • Create New...