-
Posts
220 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dianusia921
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06006.jpg[/IMG] moja mamcia z Vinusiem :lol: [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06020.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06010.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06030.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06012.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05967.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05975.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05990.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05996.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05991.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05923.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05939.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05946.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05954.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05959.jpg[/IMG]
-
Oj mój dzień teraz wygląda jakoś na prawdę krótko, może nie to, że krótko, ale zawalony cały czas, mało czasu wolnego. Dopiero w nocy mogę usiąść i nadrobić wklejanie fotek. Dobra to wyczekana dostawa fotek (na początek nieszczęsny spacer po lesie, spacer był super tylko zbieranie kleszczy z psów, ubrań, podłóg przez jakieś trzy dni nie należało do najprzyjemniejszych...) : [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05802.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05822.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05835.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05838.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC05847.jpg[/IMG]
-
Mam trochę fotek zaległych do wstawienia, teraz nie bardzo robię fotki bo jak wychodzimy na spacery to szybko się robi ciemno i nie wychodzą ładne. Poza tym nie bardzo mam czas na wchodzenie na kompa w ogóle, jestem co kilka dni, chociaż staram się na chwilkę wejść, ale dłużej to co kilka dni.
-
ja znam baaardzo dużo osób które tam sterylizują i kastrują zwierzęta. Pani do której chodzimy na szkolenie każdego tam wysyła i żadnych problemów nie było. Robiłam wywiad przed kastracją Viniego z nimi, a o stetylce gadałam już moim osiedlowym wetem, ale im nie ufam w ogóle. Tak więc na pewno będę tam sterylizować.
-
Aha, to dla nas za wcześnie rano. Moja Bahia uwielbia każdego psiaka i z każdym chciałaby się bawić, a Vini w sumie obszczeka i później olewa. Tak ja będę starylizować na Zielonogórskiej, tam jest darmowa sterylizacja. Ja osobiście uważam, że jak ktoś się tym zajmuje tak często jak tam to mają wprawę i mniejsze prawdopodobieństwo komplikacji. Viniego tam kastrowałam i wszystko okej jest, po za tym panie wetki bardzo miłe więc na pewno tam. A Wy ?
-
[quote name='dOgLoV']Sterylke można robić już nawet tydzien po cieczce tylko trzeba mieć pewność że to już minął tydzień a że to czasem trudno okreslić to lepiej żeby wet ustalał terminy :lol:[/QUOTE] Dlatego ja wolę odczekać miesiąc. :evil_lol: Znaczy się tak sobie myślałam, że jak cieczka skończy się gdzieś na początku listopada to chcę sterylkę zrobić jak będę miała wolne czyli albo święta albo ferie styczeń-luty i nie wiem czy święta to nie będzie za wcześnie... [quote name='pędzelopka']Ukradłyśmy z Penelopą Waszą miejscówkę i codziennie tam śmigamy po pracy , a w weekendy wcześnie rano - ostatnio znalazłam starą i zmolestowaną sznurkową piłkę , pewnie pozostałość po waszych szaleństwach :evil_lol: z kolei jak znajdziesz na wpół pożartą gąbczastą piłeczkę - to nasza :evil_lol: Współczuję tej cieczki , miesiąc wyjęty z życiorysu. Szybko zleci , potem tylko musicie odczekać, dla mnie wet odradzał cięcie od razu po cieczce, trzeba odczekać z dwa, trzy miesiące.[/QUOTE] Tak to nasza, a raczej dziewczyn od haszczaków ;) a gąbczastej nie widziałam. To jak chcesz to możemy się w weekend rano spotkać z psami, co Ty na to? Jak wcześnie rano tam chodzicie? W sumie w ogóle nie odczuwam tego, że Bahia ma cieczkę. Drugi tydzień, a psów nie ma w pobliżu, Bahia po prostu zachowuje się cudnie jeszcze nigdy nie była we mnie tak wpatrzona i tak cudnie ze mną pracowała, a pani która nas szkoli mówiła, że czas cieczki to żeby szkolenie sobie odpuścić bo suka w ogóle będzie właściciela miała gdzieś, a tu takie pozytywne rozczarowanie :) Jedyne te to, że Bahia chodzi teraz cały czas na lince, jak puszczam ją do biegania to razem z linką żeby w razie czego mieć za co złapać, ale przed cieczką bywało, że też chodziłam z nią na lince, bo ona nie umie jeszcze tak dobrze jak bym chciała przywołania więc zawsze mogę ją przyciągnąć linką. Po za tym jak zostaje na podwórku to co chwilę zaglądam czy jest żeby się później nie okazało, że gdzieś poszła, jak na razie nawet takich zamiarów nie ma więc jest w porządku. I gdzieniegdzie są plamki na podłodze, ale to nie problem, można zmyć. Więc u nas jak na razie cieczka nie jest męczarnią. ;) [quote name='Brunomania']Coś to zdjęć mało![/QUOTE] Jak mało, toć cały czas wstawiam zdjęcia. A teraz cały czas deszczyk nam pada na spacerach i zdjęć nowych się nie chce robić, ale mam z tamtego tygodnia jeszcze nie wstawione, jakoś nie mogę się zebrać żeby wstawić.
-
[quote name='Brunomania']Do przyszłego roku mamy dużo czasu, a już dzisiaj mnie zadziwił. Przyjechał po mnie ( bo wróciłam z wycieczki) z mamą. Wyskoczył z bagażnika i wywrócił mnie. Potem podeszłam razem z nim żeby pożegnać się z panią to nic sobie z tego nie zrobił nawet dał się jej pogłaskać. Tam stało 21 osób. Zazwyczaj boi się jednej, a tutaj było tyle osób i nic sobie z tego nie zrobił. Z tego co wiem to sędzia sprawdza czy pies nie jest wykastrowany (raz już u Bruna sprawdzał ). Jeździmy do weterynarza i też go czasem dotyka w mało komfortowych miejscach i (śmiech) jemu to się nawet podoba ( taki mały zboczeniec :P) . Chcę go wystawić, dlatego że wtedy mój tata go prowadził, a teraz Bruno jest już czegoś nauczony i radzę sobie z nim. Chcę sama pójść. Wiem że to dla was głupie ale chcę udowodnić tacie, że wcale nie jestem taka słaba. I jeżeli mówię, że coś zrobię to zrobię. Nie mam zielonego pojęcia jakim cudem weszłaś na wystawę bez wystawiania psa ( chyba jakieś nie oficjalne). Kilka razy pytaliśmy się na wejściu i mówili nam, że nie wolno. Mogą wejść tylko Ci którzy wystawiają psy. Może jakiś wyjątek. Hej dobra może to na mniejszych wystawach, bo ja zazwyczaj jestem na tych wielkich. Understandme -> chcę Ci cos wytłumaczyć, bo widzę, że nie załapałaś. Bruno zawsze czuje się komfortowo przy psach. On zaczyna się ich bać tylko wtedy kiedy obok nich stoi człowiek. Już sporo razy przeszłam ulicą gdzie jest multum psów ( tam gdzie mieszka pani od Aspera) i Bruno nie bał się dotąd dopóki nie zobaczył człowieka za płotem lub idącego z przeciwka. Cieszę się, że piszecie o tym, bo potrzebuję czasem krytyki. Oczywiście wiem o tym, że dla psa nie będzie to frajdą. Ale myślę, że może to się zmienić, bo ćwiczę z nim. Jeżeli w przyszłym roku nie będę w stanie go wystawić to za 2 lata pójdziemy. Chcę po tej zmianie jaką przeszedł ponownie dowiedzieć się co myśli sędzia o moim psie. [/QUOTE] Fajnie, że Bruno robi takie postępy i się mniej boi :) Jeśli będziesz z nim dużo ćwiczyła dotykania przez obce osoby to możliwe, że nie będzie problemów na wystawie, ale 100% pewności przy psie o takim charakterze nie masz. I tu żebyś mnie źle niezrozumiała, piszę o takim charakterze to znaczy, że pies jest niepewny, nieufny i strachliwy. Jeśli z takiego powodu chcesz go wystawiać to już twoja decyzja, zrobisz jak uważasz. Jak pisałam wcześniej, że nie wiem dlaczego chcesz go wystawiać, to myślałam, że może chcesz z niego zrobić reproduktora i dopuścić do hodowli,ale skoro nie to bardzo się cieszę z tego :) Na białostockie wystawy wpuszczają bez problemu. Ale ja dogadywałam się ze znajomym, który jakby mnie nie chcieli wpuścić to by po prostu mnie wprowadził na wystawę po znajomości, ale nie było to konieczne. Różnie bywa w różnych miastach, w Białymstoku zawsze wpuszczają bez zgłoszeń. Ja nie krytykuję tylko piszę to co myślę w tej sprawie, nic do Ciebie nie mam i nie odbieraj moich wypowiedzi jak krytyki. [quote name='Brunomania'] 2. Bruno da radę żyć z kotem? 3. jaki kot jak już nadawałby się najbardziej? A i powiedzcie mi jeszcze czy to prawda. Ponoć jeżeli Bruno " włazi" na Cesara to znaczy, że daje mu znać, że on jest władcą. ( włazi to znaczy że próbuje kopulować :) ).[/QUOTE] jeśli Bruno został z kotami zapoznany, a kot którego weźmiecie miał kontakt pozytywny z psami to nie będzie problemu. Zależy jaką socjalizację z kotami przeszedł Twój pies. Jeśli chodzi o to skakanie jednego psa na drugiego, to czasami jest to pokazanie dominacji, próba dominowania tego na górze nad tym na dole, ale też bywa to sytuacją wynikającą ze stresu. Jeśli pies jest w kłopocie może w ten sposób reagować.
-
[quote name='Asiaczek']A o sterylce nie mysleliście...? pzdr.[/QUOTE] Oczywiście, że o sterylce myślę. Od początku byłam zdecydowana na sterylizację Bahii. Jak cieczka się skończy to będę sterylizować tylko ile trzeba odczekać po cieczce miesiąc czy 3 miesiące ? Pytałam weta, ale nie pamiętam już... Cały czas tak się waham czy teraz czy poczekać i po kolejnej cieczce wysterylizować. Mama mi daje wolną rękę, bo to mój pies więc ja decyduję. Na początku jak myślałam, że będziemy się wystawiać to przez myśl mi przeszedł pomysł szczeniorów, ale jak pewnego dnia usiadłam i wypisałam na kartce za i przeciw to wiedziałam, że o szczeniorach po Bahii mogę zapomnieć. Więc sterylizacja będzie na pewno. [quote name='Kawalier']Witam. Piękne te Twoje psiaki. [URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg[/URL] Faktycznie elegancko się się prezentują: [URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01396.jpg[/URL] Pozdrawiam.[/QUOTE] Witamy, dziękujemy bardzo :)
-
[quote name='Brunomania'][URL="http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg"]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg [/URL]ach te piękne zębiska ! Wcale nie są potworkami są bardzo słodkie i takie przytulaśne ![/QUOTE] [quote name='Talucha']No-ząbki ma śmieszne :lol: U nas po okolicy chodzi taki psiak, który ma dolną szczękę dłuższą od górnej i też ma takie słodkie wystające i krzywe ząbki :lol: :loveu:[/QUOTE] [quote name='understandme']musi to fajnie wyglądac :loveu:[/QUOTE] Vini ma takie zębiska od kiedy go wzięliśmy. To nie pierwszy shih tzu jakiego widziałam z takimi zębami... W sumie to nawet nie zauważam, że ma takie ząbki, wygląda normalnie. [quote name='Asiaczek']Zcieczką uważaj. Bo jak na Bahię przyjdzie ten dobry czas, to możesz jej nie utrzymac na smyczy/lince. Uwaznie patrz, kiedy Bahia będzie miała "chęć" i wtedy STOP ze spacerami,nawet na lince. Po prostu to będzie dla was męczarnia a nie spacer... pzdr.[/QUOTE] Na lince ciężko jest utrzymać jak nie ma cieczki, w ogóle mam taką beznadzieję linkę przepalającą ręce więc nie chcę na niej prowadzać Bahii, ale spacer bez linki odpada (chociaż ani psy nie chodzą za nami, ani Bahia się nigdzie ode mnie nie oddala, ale wolę nie ryzykować). Tak samo jak i spacer może być wtedy męczarnią, tak samo mieszkanie z Bahią pod jednym dachem gdy nie wyjdzie na chociaż jeden spacer dziennie to też męczarnia, to już nie wiem co gorsze, szkoda mi jej jak się zdaża, że nie możemy wyjść na spacer. Chociaż szczerze mówiąc nawet nie pamiętam kiedy był taki dzień, że Bahia nie była na żadnym spacerze jednego dnia, zwykle są 2 spacery, albo ewentualnie jeden wieczorem, ale jakiś jest koniecznie więc zobaczymy jak to będzie.
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-DBJrWgii3No/TgTXIpUwtbI/AAAAAAAAHSU/EDnmy9nG46w/DSCNO%252520233.jpg[/url] jaka ona jest cudna, jest bombowa, a tymi pięknymi oczyskami mogłaby zaczarować każdego :loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-sNJPVsh6gTY/ToOO4Hn7_cI/AAAAAAAAE-c/So_e7ryXbsM/DSC_6208.jpg[/url] ale ładnie :loveu::loveu::loveu: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-FE5ZCMKosos/ToOO5-uZlHI/AAAAAAAAE-s/eSOgStxHL5E/DSC_6298.jpg[/url] pięknie ! :loveu: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-iXhx0s_6JJA/TmcyfF-cUyI/AAAAAAAAE4Y/yU1b8hkgzSY/DSC_5166.jpg[/url] jaka słodka minka :loveu: Cudowny ten Twój psiak jest ! Pozdrawiamy !
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-8Kxh8trF0HU/TpBcYE1AfRI/AAAAAAAAAsQ/m2U0j2PL7Us/s640/IMG_9802.JPG[/url] jakie słodkie to Twoje maleństwo :loveu: :lol: My bardzo chętnie byśmy się spotkały na spacer gdyby była taka możliwość. Bahia uwielbia wszystkie psy tak jak i Jetsan :lol: U nas akurat nie ma problemu z psimi towarzyszami zabaw, bo po pierwsze na szkoleniu Bahia bardzo dużo miała psiaków do wspólnych zabaw, a po za tym na spacerach teraz spotykamy grupkę ludzi, którzy też nie mają nic przeciwko wspólnym zabawom więc o tyle dobrze, że można znaleźć kogoś kto się nie boi wyglądu psa, bo jednak z naszymi "maluszkami" jest ten problem, że większość ludzi się ich boi ze względu na wzrost. Pozdrawiamy serdecznie mastofowego koleżkę :)
-
[url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/talucha362.jpg[/url] śliczne :loveu: [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/IMG_7154.jpg[/url] :lol: [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/IMG_7164.jpg[/url] ale wzrok :loveu:
-
Dawno mnie tu nie było więc poczytałam i piszę ;) Tak się zastanawiam dlaczego chcesz Bruna zabrać na wystawę? Przecież skoro się boi kontaktu z ludźmi to po co fundować mu nie potrzeby stres związany z kontaktem z sędziną, przecież będzie musiała go dotykać itp., dla Bruna chyba nie będzie to komfortowe... Po za tym skoro Bruno tak się stresuje przechodząc obok ludzi to jak będzie musiał mocno przeżyć spotkanie z takim tłumem jaki jest na wystawie... Jeśli uda Ci się zwalczyć wszystkie jego lęki do wystawy to jak chcesz, ale musisz się bardzo przyłożyć do socjalizacji i uczenia dotykania przez obce osoby... A tak z ciekawości dlaczego chcesz go wystawiać? Tak jako dodatkowe zajęcie, hobby, czy masz plany hodowlane ? Ja na Twoim miejscu po za tym wszystkim co robisz, socjalizacja, nauka w domu i na spacerach, pojechałabym kilka razy z psem na wystawę tylko po to by zobaczyć jak się zachowuje, żeby go zapoznać, bez wystawiania, tak jako element socjalizacji (ja tak zrobiłam ze swoją sunią, jak rozmyślałam o wystawianiu to wiedziałam, że muszę zabrać ją na samo zapoznanie z miejscem, ze wszystkim co może ją na wystawie spotkać). Ale z tego co widziałam i czytałam to Bruno był już raz wystawiany więc może nie będzie z nim większych problemów... [url]http://img135.imageshack.us/img135/2625/dsc0802i.jpg[/url] fajnie wygląda jak tak leży wyciągnięty :) [url]http://img571.imageshack.us/img571/5089/dsc0812n.jpg[/url] ale piękniś :loveu:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
dianusia921 replied to Amber's topic in Foto Blogi
Oj biedna, strasznie mi Cię szkoda, ja nie wiem co bym zrobiła gdybym nie mogła wychodzić na spacery, załamałabym się chyba, dla mnie spacery z psami to najlepszy relaks, w ogóle spędzanie czasu. Więc współczuję. A zdjęcia telefonem można robić fajne, nawet bez jakiegoś genialnego telefonu, ja przynajmniej już się do takowego przyzwyczaiłam i nie widzę żeby był jakiś strasznie słaby. ;) Więc zdjęcia w porządku. Fajnie, że możemy nadal oglądać Jariego. :lol: A nad Wisłą na prawdę pięknie teraz macie. :loveu: Pozdrawiamy i trzymaj się. ;) -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
dianusia921 replied to łamAga's topic in Foto Blogi
Bahia już dawno przestała linieć, a na co dzień po za okresem linienia z niej sierść nie wypada więc nie mam takiego problemu, a Vini to już w ogóle tak mało włosów gubi. ;) Ależ z Nerona się sypie nieźle. Ja myślałam, że bardziej z futrzastych psów się sypie, ale tak stwierdziłam, że taką sierść jak ma np. moja Bahia można łatwo wyjąć jak gdzieś na dywanach leży, a już krótką i sztywną sierść gorzej więc współczuję Wam. Ale on teraz tak zaczął linieć, na zimę? [url]http://img6.imageshack.us/img6/7880/dsc09854j.jpg[/url] podoba mi się to zdjęcie :loveu: A filmik super :) mój Vini jak widzie te pałeczki denta to szaleje z radości, co w nich takiego jest, że psy wariują na ich punkcie... ;) -
[quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Później będzie trochę gorzej :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Fajne zdjęcia :smile:[/FONT][/QUOTE] To mnie pocieszyłaś hehe. [quote name='dOgLoV']Tak myślałam że mamy bo Vini to przecież jej futrzak :evil_lol::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Bahia mój pies, a też ma mamy numer. Pomyślałam, że lepiej wpisać mamy, bo ja mogę swój telefon zgubić albo coś z nim zrobić, a mama cały czas ma ten sam i nie ma nawet zamiaru go zmieniać, jakby telefon jej ukradli czy by zgubiła to i tak by zrobiła tak, że ma dalej ten sam numer. Więc jest mamy. ;)
-
Hehe tak to mojej mamy numer telefonu. Nawet nie zwróciłam uwagi jak wstawiałam zdjęcie :evil_lol: Można dzwonić i umawiać się na kawkę ;) Dziękujemy bardzo za komentarze :lol: Bahia teraz nieco smutna, bo ma ograniczone nieco spacery. W końcu przyszła do nas cieczka więc Bahia głównie na lince, od 3 dni, bo ją jeden haszczak molestuje, ale w sumie staramy się spotykać wcześniej żeby Bahia mogła pobiegać z psami, a jak amant nasz przychodzi to Bahia idzie na krótką linkę, jakoś rozwiązujemy ten problem, ale myślę, że później może być gorzej. Na razie 3 dzień cieczki (znaczy 3 dzień to ja wiem, że ta cieczka jest, ale tak się zastanawiam czy nie przegapiłam jakiś 2 dni, bo jeszcze jakieś 2 dni przed zobaczeniem pewien labrador który zwykle się Bahii boi strasznie się nią interesował, i teraz nie wiem czy to 3 dnień czy 5 ), w ogóle psów nie ma w naszym pobliżu, nie chodzą za nami, ale co będzie później to się przekonam, na razie swobodnie chodzimy na spacery.
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01405.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01406-1.jpg[/IMG] Na razie tyle i jeszcze moje potworki same: [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06042.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06036.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC06038.jpg[/IMG] [B]Więcej zdjęć na poprzedniej stronie ! [/B] na razie wystarczy :) pozdrawiamy serdecznie !
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01400-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01401-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01402-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01403-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01404-1.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01390-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01392.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01393.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01396.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01398-1.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01372.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01374.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01377.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01378-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC01387-1.jpg[/IMG]