Jump to content
Dogomania

forkeeps

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by forkeeps

  1. przyznaje sie bez bicia, że ja też sprzątałam ;)))) ale już nie będe. Własnie wróciłyśmy z koką ze spaceru - najdłuższego do tej pory (40 minut i caaałe osiedle). zaczepił nas osiedlowy pijaczek i zaparł sie że chce ją pogłaskać, ona uciekała, tzn kręciła się w koło ale w końcu sie udało;) Jesli chodzi i sikanie koki raz na dzien lub na dwa dni - to ona ma wieeelki pęcherz, tak sądze ;D bo jak już zacznie to skończyć nie może, tylko pozazdrościc :D Maggie pytałaś o to jak koka sie odnajduje sama w domu. odnajduje się najlepiej, początkowo jak tak strasznie sie bała dopiero jak rugiego dnia wyszliśmy z domu napiła się wody, teraz pije bez opamiętania tylko nie można nad nią stać, troche sie wstydzi, troche krępuje :) jak mój chłopak wychodzi i jesteśmy same to zaczyna szaleć, tak cudnie skacze, macha głową, ogonem, szczeka żeby ją drapać po szelkami. najcześciej leży na boku wyciągnięta jak dżdżownica, ale kiedy patrzy jak robie obiad albo myje zęby w łazience to siedzi albo lezy na brzuchu i patrzy. jest całuśna i już sie przytulamy. integracja ekspresowa :) już się przyzwyczaiła do tego że jej cieplej niż na dworze (na polu - tak po krakowsku;) ) i nie dyszy.
  2. miałam na myśli że ona lubi, chociaż ja też! :D
  3. właśnie! :) wczoraj zadebiutowała jako wandal i pogryzła na 5 cześci kabel od myszki, ale pewnie dlatego ze byl w poblizu i myslala ze to jej zabawka. znowu mnie zerwala rano, skakała po mnie i krzyczała że mam wstać i nie zrobiła siku, a jak zmarzłam okrutnie na dworku :( ochhh. lubie spać kiedy jej głowa zwisa :D wygląda jak nietoperz :D
  4. a dziś znowu nad ranem były przechadzki, bo ona coś mało sika, prawie wcale, więc ciągle myśle, że może wreszcie jej sie zachciało. ogólnie to spaceru nie pamiętam, chodze jak zmobie :)))
  5. zostawiłam telefon u znajomych ;D jutro po niego pójde. z koką pokonujemy coraz dłuższe dystanse i coraz bardziej sie uwielbiamy :)
  6. no teraz ewidentnie jej się nudzi, właśnie podeszła i powąchała mnie, już się nie spina, ale jak ktoś się zbliża to trochę się kuli i chowa główkę. ogólnie ciągle sie boi, i woli jak sobie odejdziemy, wtedy spokojnie je, pije i poznaje wszystko. jak patrzymy i jesteśmy "zbyt" blisko to jest bardzo nieśmiała. i wierci się na tym posłaniu, grzebie, przekłada, nawet zwija sama koc w rulonik ;DD
  7. wyczochram! :) koka dziś miała kilku gości, wszyscy chcą ją poznać, ona nie ucieka, nie boi się zbytnio, ale też nie chce jeść się wstawać:) chyba zasnęła, wygląda troche jak pijana bo głowa jej zwisa bezwładnie :) a i lubi tv! :) czasem siedzi i patrzy i macha głową na boki jak słyszy coś piskliwego. urocza! a wygląda jak sowa puchacz ;D
  8. Karolina :) no niestety sąsiedzi mają same wielkie psy, więc sądze że by się bała, a nie wiem też jak ich psy się zachowują, dziś mały fircyk chciał się z nią pobawić i pogoniła go. już chodzimy coraz dalej od domu, ale potem jest coraz większy problem z powrotem, bo ona stoi uparcie! :) ale przynajmniej się zmęczyła :)
  9. dobra, nie chce mi sie trzeci dzień walczyć z tym portalem;) spróbuje jutro. koka już nie chce spać na tym co jej ułożyłam, wszystko rozgrzebuje i kładzie sie na parkiecie, pewnie jej gorąco, teraz śpi :) wiadomo już co ze sterylką?
  10. i nie powiększać tylko pomniejszać :) spróbuje jeszcze raaz!
  11. właśnie wywaliłam, bo się napociłam żeby je myszą powiększać, a to forum oporne.. napisałam! :) ogólnie jest coraz lepiej, ale nie wiem co zrobić z tym trudnym wychodzeniem, bo tu akurat nie ma poprawy. nawet kawałek parówki nie pomaga..
  12. Dobry wieczór! :) Tu Ania - nowy dom koki. Udało mi sie zalogować na kilka dni temu założony profil, bo 2 założone przeze mnie i jeden przez milenę nie działają. Tak więc opiszę zachowanie dzikusa od momentu przyjazdu. Pierwszego wieczoru po kąpięli wypięła się, schowała pyszczek i nie ruszała się, bała się nawet na nas patrzeć. Nie chciała jeść ani pić, ale w środku nocy słyszeliśmy jakieś chrupanie;) pierwszy spacer przeraził zarówno ją jak i mnie, nie wiedziałam co z nią zrobić, bo biegała w miejscu i skakała jak dzika wiewiórka, po czym kładła sie na trawie i nie chciała wstać. strasznie przede mną ucieka, kiedy jesteśmy na trawie, chociaż dochodzimy już do drugiego końca chodnika a to naprawde duzo:) problem jest z powrotem, kiedy dojdziemy tak gdzie ona chce nie moge jej zaciagnac w poblize domu, a kiedy chce ją wziąć na ręce ucieka i szarpie sie na smyczach. potrafi piętnaście minut stać w miejscu i patrzeć kto idzie. Kiedy wychodzimy za prawie zawsze robi kupe, ale jedyne siku jakie widziałam, było na kanapie nad ranem. Do dziś też nie wydawała z siebie dźwięków, dzis podbiedł do niej mały merdający piesek, najpierw wzajmenie obwąchiwali sobie nosy, po czym koka warknęła na niego, wiec piesek wystraszyl sie i uciekł, ona jeszcze bardziej. Znowu skuliła się na trawie. kiedy ją niosę z domu i do domu strasznie sie denerwuje, po spacerze kiedy ją postawie dopiero w przedpokoju rzuca sie na swoje posłanie i jest obrażona. Do dzisiejszej nocy tez z niego sama nie wstawała, za to o 4 zrobiła mi pobudkę, bo zaczeła dreptać, kiedy weszłam do pokoju siedziała na kanapie ;D potem skakała jeszcze po płytach, komputerze, i chciała też dostać się na parapet ;) wtedy właśnie zostawiła po sobie plamę na sofie. rano jak dogorywałam po praniu i wstawaniu co minutę zamerdała dość długo ogonem! potem spacer i znowu foch :) dziś mieliśmy gościa. mamy w domu pluszowego małego krecika, ktory gada po naciśnięciu na brzuszek. bardzo się nim zainteresowała i kiedy nikt nie patrzył (bo tyljo wtedy jest na tyle odważna żeby przejść albo się napić) wcięła w zęby jego łapkę i zaniosła go sobie na posłanie :) zaczeła go lizać a potem nosem probowała przykryć kocem :) strasznie się wierci i rozrzuca poduszki, poza tym często dyszy, nie wiem czy jej za ciepło w domu, kaloryfery są zakręcone, ale może nie jest przyzwyczajona. Je z ręki, ale tylko lepsze smakołyki, poza tym mam coraz większy apetyt, który niedługo otrze się o obżarstwo :) teraz posiedze przy niej i obejrzymy film, bo telewizor też ją interesuje :) pozdrawiamy Was:)))
×
×
  • Create New...