-
Posts
37 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by forkeeps
-
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
tak jadę oczywiście, naturalnie :) też jedziesz? -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
dzwoniłam przed chwilą do ludzi, którzy zajmują się tym psiakiem [url]http://sforahusky.pl/component/content/article/74-pomoc/194-pilne-potrzebna-surowica-przeciwko-nosowce.html[/url] mają kilka kontaktów jeśli chodzi o surowice, za pol godziny mam dostać maila. jak sie mają pieski? z ciapkiem ok, nie ma objawów. -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='adamo1974']mój pupilek już bezpieczny uściskaj ciapula od byłego opiekuna[/QUOTE] adamie cały czas tulę chudzinkę :) dziękuję za ostrzeżenie - pochowam wszystkie kable. Ciapek właśnie maltretuje gumową piszczałkę ;D -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
poniżej ciapek, który przygniótł swojego brązowego misia:) jest przerażony, ale już pare razy zamerdał do mnie ogonkiem a teraz tego misia szarpie i gryzie.. ;) pozdrawiamy! [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2803/p1010276gk.jpg[/IMG] -
4 kudłate sunie szczeniaczki - jeszcze Sasanka szuka domu
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='forkeeps']ciapek też do mnie na ds! :)[/QUOTE] w sensie też usuncie ;) -
4 kudłate sunie szczeniaczki - jeszcze Sasanka szuka domu
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']To ja zaznaczę w allegro te, które mają ds. Albo je usunę.[/QUOTE] ciapek też do mnie na ds! :) -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
ciapku mój kochany nie stresuj sie, czekamy ;D -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
wczoraj dostałam info, że jedzie prosto do mnie, przed chwilą, że mam jechać na tatarkiewicza.. karolina dzwonię. -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
to ja już nie rozumiem, kto ma odebrać ciapka? -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
forkeeps replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolina_g_k']Przyszłam popatrzeć co mam w nocy odebrać, żeby ktoś mi jakiś innych nie wcisnął ;)[/QUOTE] karolina, jedziesz na tatarkiewicza? -
staram sie tak myslec, i wychodzilo mi do dzisiejszego wieczora, nie moge sie uspokoić :((( Kuba juz nie moze na mnie patrzec, bo moj widok go dobija :(
-
jak jechala do weterynarza to schowala sie w kacik i lezala.. ale kuba siedzial obok. sadze ze bedzie spokojna chociax moze troche plakac jak wtedy kiedy wychodze z domu. ja juz rycze od godziny...
-
podobno transport jest ustalony, wec mam pytanie - dlaczego nikt mnie nie poinformował? co ? jak? o ktorej? mysle ze byloby to dla mnie cenne info;] nie wiem tez sama jak badania krwi, i co z rzeczami typu szczotki smycz karma.. po rozmowie z meggie ciesze sie ze trafi do najlepszego domu jaki mogl sie jej trafić, i krakow tez jest ladniejszy :))
-
to mój pierwszy, wiec rozpacz pewnie największa..
-
Selenga, koka robi naprawde robi wrażenie :) kiedy z nią spaceruje ludzie się nią zachwycają "jaki piękny piesek".. bede strasznie tęsknic za nią.. ;(
-
otóż to! :) [quote name='Florentynka']I może to dobrze - sterylka z przeprowadzką w pakiecie to duży stres. Jeśli nie jest w ciąży to nie ma noża na gardle z tą sterylką, niech się w takim razie dziewczyna zadomowi najpierw, poczuje bezpiecznie, a potem się ją ciachnie.[/QUOTE]
-
koka wróciła z Kubą. nie jest w ciąży ale sterylizacji nie zrobili - tylko badania krwi bo koka ma gorączke. nie wiem czemu, będą sie odzywac, ale niunia ma sie dobrze, wlasnie zjadla i bedziemy sie bawic.
-
a tu dziś na porannych przechadzkach - już po kupku i siczku :) koka zadowolona ciągnie mnie do domu :) spacery powoli sprawiają jej przyjemność, ale napewno nie taką jak tarzanie się ze mną po łóżku i drapanie po brzuszku i za uchem ;D [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/134/26112010020.jpg[/IMG]
-
pluszaczek zwiedza :) [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/1252/koka7.jpg[/IMG] pogoda ją dziś zachwyca :) [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6259/koka2.jpg[/IMG] codziennie ściele łóżko.. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/5254/koka3.jpg[/IMG] proszę nie zwracać uwagi na moje skarpetki. niunia za chwile wróci ze sterylizacji. <3
-
Maggie, w lutym bede prawdopodobnie w Krakowie, wiec chętnie spotkam się z Tobą i z Koką :) dopiero wróciłam z pracy, wiec za pare godzin wrzuce jakieś foty kokuszki :) mam nadzieje ze psinka rownie szybko zaaklimatyzuje się u Was. Idusiek - sama przyjemność! :)
-
straszny z niej cwaniak ;D koka właśnie ściele sobie tam, układa kocyk itd. robi to mistrzowsko ;D zdjecia jutro gdyz baterii mi zbrakło.
-
ochhhh dopiero przyszłam do domu, królewna poszła na spacer z Kubą (narzeczonym :) no zrobiła, bo jak spacerowałam z nią 40 min to miała kaprys żeby nie zrobic nic :) problem z noszeniem koki z domu na dwór i z powrotem zniknął :) sama dyga po schodach, wczoraj nawet sama ciągnęła mnie do domu, bo jej sie juz nie chciało a pamieta droge :D dziś podobno obudziła Kube, przynosła mu nosem pustą miskę więc na śpiochu nalał jej wody, wieć koka nakrzyczała, bo chodziło jej o jedzenie :))))) koka lubie sie turlać i tarzać, zwłaszcza w jakiś kocykach, wiec powinna dostac na wlasnosc jakas stara koszulke i kocyk, bedzie miala co nosic po domu :) na spacerach ciezko jej jeszcze sie skupic na swoich powinnościach, bo wokół nas orpócz mnóstwa trawników i są też male uliczki, koka boi sie przejezdzających samochodow, hałas z głównych ulic centrum sie przebija i koka ciagle sie rozglada i nasłuchuje, ale szybko przywyknie tak jak do wszystkiego. Dziś mija tydzień odkąd jest u mnie, jestem z niej totalnie dumna! foty później, bo padne z głodu, dopiero wrociłam z harówki, a koka wyszła sobie :)
-
bedzie dobrze! maggie za bardzo sie martwisz :) licze ze bedziesz mi podsylac czasem jej zdjecia :)