Jump to content
Dogomania

annber

Members
  • Posts

    164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by annber

  1. a jeszcze co do szkolenia ...wiem ze na to nie szczedzi sie kasy...ale ja nie jestem osoba pracującą a na dodatek ucze sie, a domownicy mają odmienne zdanie na temat zwierzat....takie lekko "stare daty":D
  2. w sumie ja to wiem ze z bojazliwego psa jeszcze agresje wyławiac to jest chore , ale chciałam z nim wszystko po kolei ogarnąć .... zobaczymy ...ja cały czas z nim trenuje np idziemy przy nodze a zatrzymujemy sie miedzy grupką ludzi ....na poczatku pies ląduje za mna albo gdzies w tyle ale jak z nim dłuzej to robie tym mniejszy czuje dyskomfort fakt moze on sie do tego nie nadaje ....szkoda lecz mozliwe oj gdybym ja go miała od maleńkiego...wiem ze w niektórych dziedzinach lepiej mu idzie obedience hmm czemu nie ....ale i tak sadze ze lepiej by mu było w agility:) a co do obrony to nikt do mnie nie podejdzie bo on odstrasza wygladem a jak zacznie sie rzucac to tymbardziej ...wiec kazdy teoretycznie mysli ze on gryzie wiec coż...niech myśla tak dalej:)
  3. annber

    Barf

    własnie teraz to juz wszystko naszpikowane hormonami , potem latają kurczaki wielkosci gesi ....niby takie zdrowe , ładne mięsko....:)
  4. annber

    Profine

    ja powiem szczerze ze niewiem skad ta karma ale juz ją zakupiłam w wersji energy wiec.....kształt i wielkosc karmy jest podobna do brita activity , z tym ze granulki tłustsze....no i podobnie pachną ..moze dlatego ze sam kurczak jest w niej i warzywa ? pytałam sie znajomego psiego dietetyka co mam wybrac acane sport&agility (ładniej pachnie , pewnie dzieki zawartosci rybki) a profine a on odpowiedział ze obie sa bardzo dobre....ale on wybrałby profine bo acana ze wzgledu na duzą zawartosc ziół moze powodowac luźne stolce ....karmimy juz 3 dzien i pies je chetnie....zobaczymy co dalej bedzie .... a na opinie dalej czekam:D wiec wszyscy uswiadomieni w temacie tej karmy pisac smiało:D
  5. annber

    Barf

    dzieki za odpowiedz .....tak poza tym to chciała bym przejsc na takie naturalne pozywienie ....tylko dodatkowo do tego jakies witaminki a nie uzywam czegos typu royal ....zboze itd tylko acane moze nie rewelka ale lepsze suchone miecho i warzywa niz pszenica i kukurydza ale zauwazyłam ze jak mojemu psu funduje np porcje rosołowe to ma strasznie smierdzace gazy po tym ....nie da sie wytrzymac z nim w jednym pomieszczeniu ..... podobno własnie dobre sa korpusy drobiowe a z drugiej strony słysze ze jak drób to tylko gotowane albo ze sie wogole nie nadaje ze wzgledu na oste odłamki kosci mogące uszkodzic przewód pokarmowy oj...i badz tu człowieku mądry....:D
  6. tylko ze jeszcze jedno ....a propo tego bronienia ....wiesz na szkoleniach pies jest uczony obrony przed napastnikiem wtedu kiedy ten z wrzaskiem dobiega do niego np z kijem .....a tak naprawde w dzisiejszych czasach napastnik raczej podejdzie do nas pocichu i przyłozy nam cos do łba ...wiec co z tego wynika ? co pies ma zrobic ?(skoro wg niego nie ma zadnego zagrozenia ,skoro ktos do nas"przyjaznie i spokojnie"podchodzi ) i w wiekszosci tego typu sytuacjach nie mamy nawet pomysłu rzucic psu komendy wiec tak troche te całe IPO jest w tych czasach niepotrzebne , lepiej i łatwiej kupic sobie broń..... znam tez psa który atak na pozoranta skojarzył sobie z grubym ubraniem , a na normalnie ubranego człowieka tak juz nie reagował juz nie wiadomo co o tym wszystkim myslec....
  7. ja wiem ze straszeniem psa nic nie wskuram ale chciałam tylko sprawdzic jak sie zachowa bo jak ktos go drazni to sie rzuca , chciałam zobaczyc tylko co zrobi i z kim mam doczynienia:) a tak wiem ze z takim psem od ludzi z daleka ale ucze go ze jak nie ma potrzeby to zeby zachował spokój , a z posłuszenstwa to sama go nauczyłam wiele :chodzenie przy nodze , stój ,siad , lezeć , z odległosci , i z dowolnej pozycji , jak pies leci i mówie lezec to zatrzymuje sie i czeka na nastepne polecenie, i duzo innych komend jeszcze zna tylko problem jest z ta jego pewnoscia siebie wziełam go od włascicielki w wieku 9 mies .....to był koszmar ...pies bał sie nawet zrywki lezącej na ziemi nie mówiac juz o scietym pieniu:D a wiec troszke juz go "zsocjalizowałam" , wiem ze na szkolenie najlepiej jak najwczesniej ale naprawde wiem ze na 5 lekcjach sie nie wskonczy wiec troszke funduszy potrzeba ....
  8. witam wszystkich . mam problem znaczy ja i mój pies ivan (3latka mieszanka owczarka niem. z niewiadomym ) chodzi o to ze boi sie w niektórych sytuacjach ludzi ,choc mezczyzni bardziej go przerazają:D , chce z nim isc na wiosne na szkolenie obroncze i tu moje pytanie czy te jego 3 latka to nie za duzo na to ??? jeszcze jedno jak np idziemy sobie i ktos go drazni i on sie mocno rzuca dała bym sobie palca uciac ze jak bym popusciła smycz to chapnął by , ale.....z drugiej strony jak on np czasem doleci do kogos jak lata (choc raczej nie dopuszczam do tego i go pilnuje) to zaczyna szczekac a jak ktos chocby w jego strone zrobic krok to on w długa a za chwile znowu dobiega . podobna sytuacje miałam jakis czas temu....dla jak ubrałam starą kurtke brata , i nałozyłam kaptur na głowe szłam ulica i zblizyłam sie do płotu i straszyłam go ,kiedy chciałam dojsc i wejsc przez bramke -ten ogon pod brzuch i rura pod drzwi domu ......oj lekko sie zawiodłam:(........chciałam wziasc sie za to a mianowicie znalezc sobie pomocnika który by mi pomógł(a la pozoranta) w wyrobieniu u niego odwagi ....ale jakos ciezko z tym. a psa nie chce miec tylko do tego zeby gryzł , tylko zeby czasem czuc sie przy nim bezpiecznie poza tym wiele z nim spaceruje, uprawiamy sporty-ciagniemy obciazenia , troszke frisbee i takie tam ale chciała bym go podreperowac w PO ,macie jakies pomysły??????????????? (i wiem ze nie kazdy pies ma smykałke do tego .....no ale moze jakby pocwiczyc to by moze sie człowiek przekonał -jakby nic z tego nie wychodziło to bym dała sobie spokój )na szkolenie poszła bym szybciej ale nie mam kasy godz szkolenia 50 zł
  9. witam , mam problem , 2 tyg temu wziełam suczke huskiego od kolezanki (ma 5 mies, mieszkała w domu z ogrodem ) , pies był dla siostry bo chciała , na poczatku było ładnie pieknie , lecz po paru dniach zaczeła załatwiac sie w domu.....baa ona jak sie koło niej przechodziło sikała pod siebie , to samo jak wołało sie ja do siebie zeby wyjsc z nia siku , kiedy głaskało sie ją to samo , i ona jeszcze sie w to kładzie itd , siosta ma druga suczke 2 letnia amstafke , i na dodatek małe dziecko , nie mogła natychmiastowo kontrolowac jej zachowania , wiec postanowiłam wziac suczke do siebie do domu (siostra mieszka w bloku, ja w domu z podwórkiem) , ja czytam wiele na temat szkolen psów , ich psychiki ,mam wiele ksiazek itd , ale chce sie wymienic spostrzezeniami z fizycznymi osobami .....u mnie suczka pare razy zalała podłogi....zaczełam stosowac kliker , pare razy jak juz wstawałam rano ubierałam sie i kiedy miałam juz otworzyc drzwi a ona kuca i sika:( , 2 razy zrobiła tez kupe....na dywanie...ehhh, teraz podsikuje jedynie jak ja albo głosniej cos powiem , badz robie cos do jedzenia a otwieram jej drzwi zeby poszła na dwór a ona czuje jedzonko i nie chce wyjsc ja do niej podchodze i chce ja złapac za obroze i ona w tym momencie sika ....macie jakies propozycje ?;)
  10. annber

    Profine

    witam miał ktos stycznosć z tą karmą???:cool3:
  11. annber

    Barf

    witam , mam pytanko dot. barfa ....narazie z moim pisakiem jestesmy na suchej acanie sport -a sport bo mamy mało ciałka:) , czasem gotujemy . Ile mój ok 30 kilowy psiak musiał by dziennie zjadac mięska i co dokładnie dawać ? i jeszcze jedno dlaczego wg was barf jest lepszy od suchego ? (podobno suche jest bardziej zbilansowane i z surowego cos tam sie nie wchłania tak szybko , czy nie do konca ....niz jak to sie ma w suchym pozdrawiam
×
×
  • Create New...