Jump to content
Dogomania

Damroka

Members
  • Posts

    78
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Damroka

  1. Witam, przepraszam że zaśmiecam, ale chciałam tylko zaprosić na nowy wątek Pako-gdzie w miarę możliwości będę umieszczać nowe wieści i zdjęcia :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/200525-Pako-vel-Pakito?p=16139699#post16139699[/url] zapraszamy serdecznie :D
  2. Hej, nazywam się Pako, chciałem się przedstawić i pokazać gdzie sobie teraz mieszkam :) Najpierw może opowiem krótko jak to się stało, że po prawie czterech latach życia sobie na południu Polski znalazłem się nagle w Olsztynie krainie jezior i lasów :) A więc mieszkałem sobie z moją rodziną w Pszczynie, byli moi pańtwo i dwójka dzieci. Na początku mieli dla mnie czas, potem dzieci rosły moi państwo zaczeli z nimi coraz cześciej gdzieś znikać, a ja zostawałem sam na całe dnie i wychodziłem raz dziennie pod mój blok. Wtedy moi państwo zdecydowali, że nie mają dla mnie czasu, przyszła jakaś Pani i mnie zabrała ze wszystkim. Ale była bardzo miła i kolejne osoby też, a było ich trochę bo podróż była skomplikowana. A potem trafiłem do moich nowych państwa i już nie musiałem spać na straym, brudnym dziecięcym szlafroku. Dostałem śpiworek i trzy nowe mięciusie kocyki, zabawki, piłeczki, wygodną obrożę i lekką smycz :D I już nie wychodziłem raz dziennie a od trzech do pięciu razy dziennie, w tym raz dłuuugo-mogłem nareszcie biegać godzinę albo dłużej i to po lesie i nad jeziorem :D Kochają mnie strasznie bo mnie ciągle głaszczą, bawią się ze mną i pozwalają rano wskakiwać mi do nich do łóżka i się wtulać :))) Teraz jest mi dobrze bo mam kogoś kto poświęca mi czas i troszczy się o mnie :] Tak mogłaby brzmieć historia Pako opowiedziana właśnie przez niego :) Mam nadzieję, że to ostatnie zdanie jest prawdą bo straramy się żeby miał wszystko czego mu trzeba do szcześcia poświęcamy mu dużo czasu i miłości, bo ujął nas swoją otwartością do wszystkich poznawanych osób :) Wątek ten powstaje bo chcielibyśmy pochwalić się naszą nową pociechą, mam nadzieję że Pako się spodoba choć dla nas jest najcudowniejszy na świecie :* A oto Pako :) Jeszcze z czasów Pszczyny [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TTXy__S5jZI/AAAAAAAAAKw/99iAkK3sBsU/s800/49889c6405da25b3med.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TTXzAsG7MoI/AAAAAAAAAK0/yiR3HIkQSEE/s800/50c8551117fa5b5cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TTXy-KfVurI/AAAAAAAAAME/F49YOjV_q3Y/s800/68518d534c4f9d7e.jpg[/IMG] I już u nas w domku jeszcze przed obcięciem:) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TTXtuPr3TeI/AAAAAAAAAHg/fo9yCUzaljg/s640/Zdj%C4%99cie0147.jpg[/IMG]
  3. No próbowaliśmy wszystkiego i nadal, pracujemy z kurczaczkiem własnie po to żeby skojarzył że czesanie jest fajne, spotykają Go fajne rzeczy wtedy. Ale już się przekonaliśmy, że potrwa to przynajmniej z rok nim się odczuli. Chcemy kupić maszynke jakąkolwiek, żeby przyzwyczaic Pako do chałasu jaki sprawia, tak teraz robimy z szuszarką, Dawid włącza suszarkę w pokoju w jednym końcu a ja skarmiam Pako czymś dobrym i tak po kawałku coraz bliżej i jak narazie mamy minimalny postęp :) Energy postaram się jakoś zrobić Pako wątek na metamorfozach, mamy nowe zdjęcia ze Świąt z nowym braciszkiem :)
  4. [quote name='Energy']I wiadomości bardzo fajne:lol:, dzięki Damroka i witaj. A co u Was i jak Pako?[/QUOTE] No ja pisałam na wątku Pako cały czas, ale nie było zainteresowania ostatni post mój z 21.12, a wczesniej nawet nie pamiętam :( Pako czuje się dobrze tylko trochę marudzi bo nadal w kołnierzu chodzi. U fryzjera masakra-nie chciał Go facet tknąć tzn. pyszczka, nawet łapki musiał mu robić w kagańcu, już nie mamy pomysłów jak przekonać Pako że czesanie to nie zamach na jego życie :( a czesać trzeba i obcinać :(
  5. [quote name='Ania_i_Kropka']Rubel z Olsztyna już grzeje tyłeczek w nowym domu :multi:[/QUOTE] Ha! widziałam się z Państwem i pudliszonem wczoraj u fryzjera :D Bardzo fajny i sympatyczny bawił się troche z Pako, z Państwem pogadaliśmy sobie jak czekałam na Pako, bardzo sympatyczni i widać było że czuli dla psiaka :)
  6. Przepraszam przepraszam ze się nie odzywałam :( Ale teraz mam wiadomość, dziś Pako został pozbawiony męskości jak twierdzą niektórzy (czyt. głównie mężczyźni :D) czuje się dobrze przynajmniej z tego co mówi mi sąsiadka bo ja oczywiście panikuję na każde piśnięcie itp. Ale Ona wie co mówi bo to ona właściwie przeprowadziła zabieg (prócz nacinania skóry, bo jak się śmiała do doktora "ręce mi się za bardzo trzęsą"), w sumie za trzy miesiące sama będzie lek. wet. :] także mamy za ścianą dobrą opiekę w postaci kochanej cioci :D jutro jedziemy do domku mojego czyli do Gda :D Chcę zabrać robaka na plażę żeby poznał morze ale to raczej bliżej sylwestra bo narazie nie wolno mu marznąć :/ co jest dość trudne w tych warunkach no ale takie zalecenie lekarza więc niestety narazie spacerki wstrzymane-tylko szybkie zalatwienie spraw lżejszych i cięższych i do domku :) Postraram sie wstawić w najbliższym czasie jakieś nowe zdjatka, mamy takie ładne razem zrobione przez Blow (nawiasem mówiąc jutro wracamy razem), aż muszę się pochwalić :D No cóż to na dzisiaj tyle wiadomości, obiecuje że postaram się cześciej pisać :) Pozdrawiamy i życzymy wesołych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, Pako, Grażka i Dawid :D
  7. No no, ja najbardziej chciałam psa, a teraz to ja siedzę na kanapie a Pako w łóżku z Dawidem hehe :D (oczywiście na swoim kocyku, bo uczymy go że jak jest kocyk to ok może sie wgramolić jak nie ma to wara :D) W piątek mamy umówiony spacer na "zapoznawanie sie" Pako z psem naszego przyjaciela. Są podobnych rozmiarów (bo to sznaucer miniaturowy) i w podobnym wieku Axel ma 4 lata. Mam nadzieję, że uda nam się zrobić pare fotek to znów wrzucę :D Trzymajcie kciuki, mam nadzieję, że się polubią :]
  8. Oj mamy mamy :D za płotem las i jezioro :D żyć nie umierać normalnie hehe ścieżki puste i przepiekne, praktycznie codziennie odkrywamy nowe, a w zasięgu paru dosłownie minut jazdy samochodem jeszcze więjeeej nowych nie odkrytych i kolejne jeziora, jeziorka i bagienka ;)
  9. No to mnie pocieszyłaś :diabloti: hehehe a co nie dało się oduczyć?? :p A musze się jeszcze podzielić bardzo zabawnym sposoben biegania Pako za kijaszkiem-jak sarenka-na paluszkach, na paluszkach :D skacze tak śmiesznie zwłąszcza w śniegu. Wcześniej zawsze miałam duże psy i teraz każda taka pierdólka jes dla mnie nowościa i daje dużo radości śmiechu, odkrywam uroki małych psów :cool3: Jak przyjechał to troche nie wiedziałam co z nim zrobić bo bałam się Go uszkodzić-mojego grubego z avatarka to przerzucam, wywracam i tarmosze do bólu i on mnie, ale to prawie 40 kilo jest :D hehe a Pako 1 dzień po przyjeździe czyli 16-go listopada ważyl 5.7 kg tydzien poźniej 5.75 :p Jest troche różnicy hehe
  10. Słucha chodzi ładniej niż na smyczy :P co kawałek się zatrzymuje i patrzy czy przypadkiem jesteśmy, szaleje na punkcie kijaszków-dostaje histerii jak widzi, że bierzemy kijaszka do ręki i jeszcze nie zdążymy rzucić, a Pako już zasówa przed siebie i nagle zatrzymuje się ździwiony i patrzy na nas z wyrazem pyszczka "To gdzie ten kijaszek????" :D A na smyczy jest notorycznym ciągaczem i nie skutkują zmiany kierunku albo stanie w miejscu, ale już sie konsultowaliśmy i będziemy pracować :) A co do tęsknienia ten kto poznał Pako krótko po przyjeździe to zawsze stwierdzał "Ale nie widać po nim, żeby tesknił" :D Jest kochany i słodki napradę, moja morda kochana :loveu: Dawid uwielbia z nim ćwiczyć bo "On taki mądry jest" :cool3:
  11. Bo mieliśmy małe problemy techniczne z wstawieniem zdjęć-blondynka się zabrała hahahhaha :D Dawid mnie wspomógł mój wspaniały mężczyzna :cool3: A tu jeszcze troche zimowo i potem domowo :p [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRYKy2tII/AAAAAAAAACM/Sn_6vv7IwY0/s640/Zdj%C4%99cie0091.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRZ7E-aPI/AAAAAAAAACQ/A6kO69fb2Pw/s640/Zdj%C4%99cie0092.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRbPTu0EI/AAAAAAAAACU/gfzm3R4B9xA/s640/Zdj%C4%99cie0096.jpg[/IMG] A tu jeszcze zanim dopadłam Go z nożyczkami :diabloti: (jeden wielki dred choc na zdjęciu nie widać) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRKvwTp3I/AAAAAAAAABY/V94h5-daXP8/s640/Zdj%C4%99cie0147.jpg[/IMG]
  12. Hej witam wszystkich i przepraszam, że tak mnie tu dawno nie było, ale pochłonął nas Pako :loveu: Spacery uczenie się czesanie czyt. rozczesywanie ;) Wstawiam kilka zdjeć z naszego spaceru niestety słabej jakości bo z telefonu (zawsze zapominam wziąć aparat:shake: skleroza normalnie:oops:) ale obiecuje, że niedługo zrobimy sesję :cool3: [B]A oto Łooffca Śnieżna[/B] :evil_lol: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRRh6_eMI/AAAAAAAAABs/SW2w_v0hF8s/s640/Zdj%C4%99cie0084.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRQqLLfvI/AAAAAAAAABo/lzHPiSoPa_E/s640/Zdj%C4%99cie0083.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRSQOmjWI/AAAAAAAAABw/poyahMQmpVQ/s640/Zdj%C4%99cie0085.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRTEO6dGI/AAAAAAAAAB0/KbKWgA5AqXM/s640/Zdj%C4%99cie0086.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ZsMq1Y-NfNg/TPqRWmBEwRI/AAAAAAAAACI/pUvgICdP0m0/s640/Zdj%C4%99cie0090.jpg[/IMG]
  13. Uczy się naprawdę szybko :D sąsiadka która Go wczoraj poznała, jak zobaczyła jak ćwiczymy odsyłanie go na posłanie i zostawanie tam mówiąc kocyk i zostań była w szoku, że on się nauczył tego w jeden dzień :D hehehe madra bestia :D
  14. [quote name='MiK-Jozefow']Ja wiozłam Pako z Krakowa do Warszawy, zatrzymywaliśmy się u rodziców mojego TZ w Radomiu i jednym ze zlych nawyków Pako było żebranie przy stole :) siedział sobie przy mnie i prychał żeby mu coś spadło :) ale ogólnie super psiak :) bardzo się cieszę że jest już w domku :)[/QUOTE] Muszę powiedzieć, że tego akurat u nas nie robi :) Czasem jak sie Go głaszcze i przestanie to warczy, że chce więcej, no i przy "głaskaniu" (bo czesaniem tego nazwać nie można) zgrzebełkiem kłapie strasznie zębami i próbuje łapać za ręce. Po karmieniu nie chce oddać miski i też warczy i kłapie zębami. A pozatym jest grzeczny ładnie śpi na posłanku, bawi się piłeczką i sznurkiem, meeeega się cieszy jak ma isć na spacer, wszystko na spacerze jest dla niego nowe :) Powiem szczerze spodziewałam się, że będzie dużo gorzej, ale jest naprawdę w porzątku :) Co najdziwniejsze każdy kto poznał Pako stwierdza, że nie wygląda jakby tęsknił za poprzednim domem, jest mega radosny do każdego przyjazny-super pies :) A za ścianą ma nowego kolegę, koleżanka ma dwumiesięcznego psiaka na DT :D
  15. [quote name='mshume']Pudle to jedna z najiteligientniejszych ras. :) Trzymam kciuki za Was.[/QUOTE] Wiemy wiemy, to była jedna z cech które zadecydowały o wyborze pudla :D
  16. Witam :) przepraszam, że się nie odzywałam, ale zajmowaliśmy się Pako. Ma pare złych nawyków nad którymi trzeba popracować, ale tak oólnie to jesteśmy ździwieni, że jest tak grzeczny. Kiedy idziemy na spacer mega się cieszy :D Kuma bardzo szybko o co nam chodzi: cytuje Dawida "kuma mega szybo-to jest najmądrzejszy pies jakiego widziałem" :D Jak będe mieć jakieś zdjęcia to wstawie :)
  17. Pako już jest u nas wszędzie Go pełno radośnie się ze wszystkimi wiata, byliśmy na spacerku w lesie to wszystkiego był ciekaw. Teraz się chyba zmęczył bo biegał za piłką i szarpaliśmy się sznurkiem :D
  18. [quote name='kopciuszek']Wielki szacun dla Klaudus_ .... Tylko dlaczego została poinformowana tak późno .... A jakby "właścicieli" psa nie było to co wtedy ??[/QUOTE] Właściciele psa zostali poinformowani wczoraj wieczorem, że pies dziś będzie zabrany. Ja osobiście rozmawiałam z Klaudią o transporcie wczoraj wieczorem przez telefon......zresztą nieważne....nie mam ochoty, ani włąściwie nie mam z czego się tłumaczyć, najważniesze że Pako będzie jutro rano u nas i będziemy mogli sie nim należycie zająć. Proszę skończcie z wypowiedziami pełnymi pretensji i gdybania "jakby to mogło być inaczej załatwione" bo naprawde robi mi się przykro :-(
  19. Piesek w drodze :D zaraz powinien dojechać do Krakowa :)
  20. [quote name='Equus']super! to czekamy na wieści i nowe zdjęcia chłopaka![/QUOTE] Jak tylko będe mogła to wrzuce na wątek (muszę odszukać kartę pamięci do aparatu bo stara mi wsiąkła :() i potem może też na metamorfozy, ale to za jakis czas dopiero, po wizycie u fryzjera :D Ehhhh mam nadzieje, że mu się spodoba u nas :]
  21. Moje kondolencje jesteśmy z Tobą, dziękuję Ci za pomoc, 3maj się..... A żeby poprawić nastroje dobra wiadomość........:bigcool: :laugh2_2: Jesta cały transport dzis rano rozmawiałam z MiK-Jozefow i zabierze Pako to oznacza, że u mnie będzie on jutro do południa :loveu:
  22. [quote name='mikoada']Czy zostało już coś ustalone w sprawie transportu??[/QUOTE] Kurcze jest transport pszczyna-katowice-krakow i wa-wa-olsztyn, ale stanelo na transporcie z krakowa do wa-wy bo nie wiem w koncu co ustaliła [B]GP[/B] i nie wiem czy jest pewny czy nie ;(
  23. [quote name='kopciuszek'][B]Damroka [/B]no widzisz dzięki za uświadomienie ;) W sumie to ja babce przy kasie powiedziałam, ze chcę najbliższym pociągiem jaki odjeżdża do Katowic jechać :) I mi 17 zł krzyknęła ... ale może to InterCity było[/QUOTE] Hehe dlatego ja niegdy nie licze na panie w kasie tylko zawsze wcześniej sprawdzam :D
  24. [quote name='mshume']Ceny są jak najbardziej realne, mieszkam w Warszawie.W waszym miescie kastracja w znieczuleniu ogólnym 50 zł? WOW! Bede u Was kastrować wszystkich moich podopiecznych. Fryzjer ze strzyżeniem, czesaniem i kąpielą 40 zł? 2 razy WOW i to bez sarkazmu. Gdzie są takie ceny? u nas za 250 ml szampon płacę 40 zł,grzebien kosztował 50 zł. rozczesanie bolonczyka za godzinę 80 zł,bez kąpieli. Leczenie babeszjozy w klinice ze znizką fundacyjną.[/QUOTE] Widać mieszkamy w dobrym mieście :) W Gdańsku skąd pochodze też są inne ceny-chociaż i tak nie tak wielkie jak u Ciebie, no i trzeba mieć znajomości w środowisku weterynaryjnym i "swój" sklep zoologiczny bardzo dobrze zaopatrzony
  25. [quote name='mshume']Przepraszam,ze zapytam, ale czy na wizycie przedadopcyjnej zapytano Cię o świadomość kosztów leczenia i żywienia psa? OPieki nad wymagającą rasą, jaką jest pudel?A pudla dochodzi fryzjer, kosmetyki do pielegnacji. Koszt leczenia babeszjozy to ok.1000 PLN, szczepienie 80 zł, kastracja 300, posłanie 80, zestaw kosmetykow dla pudla 100 zł, karma 100, fryzjer 120. Wiesz o tym? Pociąg pośpieszny a osobowy to absolutnie nie 10 minut róznicy. Martwi mnie,ze już na początku są problemy z róznicą 20 zł...[/QUOTE] Co do różnicy w czasie pociągów-polecam stronę pkp i sprawdzenie rozkładów różnica w czasie wynosi nawet tylko 3 min.....Co do utrzymania psa: posłanie już czeka i nie zapłaciłam 80 zł tylko 20 zł, fryzjer kosztuje tutaj 40 zł, co do kosmetyków pies nie ma być wytawowy tylko kochany i zadbany do czego nie trzeba nie wiadomo jakich rzeczy, kastracja jest już umówiona i będzie kosztować 50 zł. W razie chorób xza scianą mieszka Pani lekarz weterynarz, która omal nie zeszła na zawał po przeczytaniu Twojego posta. A jeśli chodzi o wizytę przedadopcyjną to skoro trzy osoby wyraziły bardzo pozytywne opinie to chyba oznacza, że się nadajemy zwłaszcza ze ja studiuję Zootechnikę, a mój chłopak weterynarię......ceny to ty chyba z kosmosu wziełaś.....
×
×
  • Create New...