Jump to content
Dogomania

Kafi

Members
  • Posts

    52
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kafi

  1. dajcie znać jak znajdą się chętni na pieski, bo widziałam że sporo osób zajrzało na ogłoszenia które umieściłam. Mam nadzieję,że przed zimą znajdą ciepły kąt.
  2. póki co umieściłam na gumtree, oto link:[url]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=240961460&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ240961460MXGuidMZ12c2ac4a-3270-a20b-2760-0b62fffdc025&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=13660391%3B240961460%3B13660391%3B3200001%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1289207731117&secev=AQAAASwmNQ4AAM0AAAABACAxMmMyYWM0ZDNhZS5hMjBiMjZkLmMyYy5mZmZiYTYzYgAAAAEAAAAADlzHtACXxnuity78wGzpq8EZ%2BU2i4q5RRA**&wmid=240961460[/url] zaraz umieszczę na facebooku.
  3. nadal są dwa pieski i suczka??po południu mogę poumieszczać trochę ogłoszeń jeśli chcecie. Missieek daj znać co z umową!w razie czego wyślę jeszcze raz.
  4. dobra, trochę się uspokoiłam. Byłam zaniepokojona. Mały chyba już w pełni się u nas zadomowił, całkowicie zdominował naszą 3 letnią suczkę i robi z nią co chce:)
  5. słuchajcie, jeszcze mam takie pytanie. Kto jako pierwszy przygarnął sunię ze szczeniakami? Czy wiadomo w jakich warunkach żyły wcześniej? Pytam bo zaobserwowałam u małego niepokojące zachowanie i chciałabym zrozumieć skąd się ono bierze. Piesek bardzo boi się być brany na ręce, nawet jak próbowałam go tylko przenieść w inne miejsce bardzo się bał, poza tym gdy siusia na gazetę zawsze podchodzę by go pogłaskać,żeby wiedział że dobrze postępuje.Ale jak widzi rękę w górze chce uciekać. Poza tym wczoraj zaniepokoił mnie fakt że gdy włączyliśmy nasze kino domowe mały bardzo przeżywał każdy dźwięk( zaznaczam,że nie było to głośno). Był bardzo zaniepokojony i nie mógł usiedzieć na miejscu. Także jeśli coś wiecie o jego przeszłości bardzo proszę o informację. Kasia.
  6. hehe :) ok, to nie wiedziałam. Wysłałam na adres który był wskazany w umowie, czyli rozumiem,że to do missieek adres był?:)
  7. Malawaszko niepokoi mnie że umowa nadal nie dotarła do Ciebie. Specjalnie wysłałam priorytet polecony by szybko doszła :/ Dziś idziemy z małym Pako do weterynarza, ciekawa jestem co tam pan doktor powie:)
  8. Póki co nic m nie dolega, apetyt dopisuje i humorek też.Bardzo szybko się zaklimatyzował, cały czas ma towarzystwo suczki i no stop się bawią.Bardzo mnie to cieszy i jeszcze raz bardzo dziękuję za tego szkraba:)
  9. Malawaszko daj znać jak dojdzie umowa. Mam pytanie czemu właściwie nie można już zaszczepić małego?bo słyszałam że do pierwszego szczepienia mamy czekać 2 tyg a potem kolejne 2 poczekać z wychodzeniem na dwór?
  10. właśnie wróciłam z pracy i faktycznie..łupież znika sam.Więc pewnie jest tak jak piszesz. Z ostatniej chwili: piesek( colorado było za długim imieniem) więc został Pako, zaczął dziś bawić się z sunią na całego.Co to są za wygłupy żebyście wy widzieli..wyrywają sobie zabawkę, biegają w kółko po całym mieszkaniu, prześcigają się w przynoszeniu zabawki. Pako w mig łapie pewne rzeczy bo naśladuje sunię:) Wysłałam umowę adopcyjną więc jutro powinna dojść.
  11. łupież miał jak go wzięłam i to duży. Więc nie wiem kiedy zdążył go nabyć jeśli piszecie że to stresowy:) Na razie go nie kąpie, to nic strasznego, do wytrzymania:)Tak chciałam zapytać po prostu. Niestety nie udało mi się być konsekwentną i maluch śpi przy mym boku a sunia w nogach pana:)cyrk! Piesek ma apetyt i to bardzo duży, z każdą chwilą zachowuje się coraz śmielej. Jest szalony, uwielbia wyścigi i zauważyłam że lubi oglądać tv. Dostał nowe gryzaki i zabawki. Jest cudowny, bardzo mądry i kochany. Jesteśmy na etapie nauki załatwiania swych potrzeb bo póki co robi to gdzie popadnie:) Jedyny problem to taki,że nasza sunia póki co jest trochę zazdrosna. Aczkolwiek przyjazna z niej psina więc myślę że potrzeba im czasu.
  12. Colorado trafił do nas o 2.30 w nocy, najpierw moja sunia się go przestraszyła, potem była zazdrosna a teraz sytuacja się normuje i nawet próbują się bawić już:) mały przespał całą noc spokojnie, chrapiąc przy moim boku. Widać że był nieźle rozpieszczany, od razu wystawił brzuszek do glaskania:) Jeśli chcecie będę dawała znać co i jak tylko nie wiem na jakim wątku? I mam pytanie czy małego można wykąpać już?bo straszny łupież ma i trochę brudny jest.
  13. :( wielka szkoda, bo nie ukrywam, że nastawiałam się,że Colorado przyjedzie w dzień, a okazało się że prawdopodobnie w nocy, teraz, że może wcale nie jutro. Chciałam móc poświęcić psom więcej czasu, żeby pod naszym okiem się zapoznały itd. Jak będziecie wiedzieć co i jak proszę o informację.
  14. piękne są, najchętniej bym je wszystkie zaadoptowała..
  15. [quote name='_Goldenek2']Zbieraj Kasiu siły :):):)[/QUOTE] siły zebrane:) o maluszku marzyliśmy już od dłuższego czasu dlatego tak nie mogę się doczekać:)
  16. cieszę się że mały colorado będzie z nami:)i już nie mogę się doczekać. Dziś pojechaliśmy do kakadu i zrobiliśmy małemu wyprawkę:) szkoda tylko,że trzeba aż do nocy czekać, nikt nie będzie jechał wcześniej?
  17. trzymam kciuki żeby się udało. Dawajcie znać czy jednak trafił do tego pana.Oby tak było.
  18. z tego co wiem Łukasz nie ma dostępu do komputera dziś.Czy dobrze rozumiem,że powinniśmy dziś dostać jakąś umowę adopcyjną?Jeśłi tak to bardzo proszę wysłać na moją skrzynkę : [EMAIL="katarzyna.figlewicz@op.pl"]katarzyna.figlewicz@op.pl[/EMAIL]
  19. Witam, mi bardziej pasuje godzina 16. odpowiedź na pytanie , tak nasza sunia jest wysterylizowana. zaraz ścignę Łukasza o to żeby tą umowę przesłał. Pozdrawiam, Kasia.
  20. już chciałabym żeby maluch był z nami, nigdy nie adoptowaliśmy psa i nie wiedziałam, że to tyle musi trwać.. W każdym razie trzeba czekać cierpliwie:)
  21. bardzo dziękuje za informację, co prawda do Bukowiny to raczej nie dojedziemy, ale to zadzwonię później do missieek i zamienię z nim kilka słów w tej sprawie. Pozdrawiam.
  22. Witam serdecznie, Jak można się kontaktować i z kim w sprawie przygarnięcia Colorado? Jesteśmy nim bardzo zainteresowani, więc bardzo proszę o informację w tej sprawie. oraz, gdzie psinkę można zobaczyć, skąd odebrać itp? My jesteśmy z Warszawy Podaję również mój nr. tel - 500 231 801
  23. a czy istnieje szansa na przywiezienie colorado do Warszawy?
×
×
  • Create New...