Kafi
Members-
Posts
52 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kafi
-
No nasz maluszek Paco (dawniej Colorado) nie jest już aż takim maluszkiem:)Rośnie i ma się bardzo dobrze.Jest zdrowy, wczoraj byliśmy go zachipować.Waży 3,5 kg. Uwielbia pieszczoty, drapanie po brzuszku, podróże samochodem.Na razie boi się obcych psów,ale tak naprawdę dopiero zaczął mieć z nimi kontakt. Z naszą sunią się uwielbiają. Trochę psoci, przegryzł kabel od telefonu i próbował zjeść moje nowe szpilki ale myślę,że z tego wyrośnie:) Bardzo się cieszę,że do nas trafił.Trzymam kciuki za Oregona!
-
:) no w podróż smochodem był już zabierany, na rękach też go parę razy wyniosłam by świat pooglądał, no i wzięłam go na wizytę do moich rodziców,którzy też mają psa:)Więc nie jest tak,że go trzymam zamkniętego w domu:)ale już bym chciała by uczył się wychodzenia.Popytam może innych weterynarzy.dzięki:)
-
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
Kafi replied to luka1's topic in Już w nowym domu
biedulek z niego straszny:( -
i ja się cieszę że sunia znalazła domek. Jeszcze tylko dwa maluchy zostały. A nasz Paco( dawniej Colorado) rośnie jak na drożdżach, jest bardzo mądrym psiakiem. Póki co najbardziej ubolewamy nad tym,że jeszcze nie można z nim wychodzić. I to ma trwać aż do połowy grudnia!! Zrobił się z niego przytulak i pieszczoch, jest zazdrosny o okazywanie uczuć naszej suni, więc trzeba ich całować i głaskać w tym samym czasie:) Niebawem porobię jakieś fotki i wstawię.
-
[url]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=243041556&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ243041556MXGuidMZ12c5e3c5-7080-a20b-2750-1674ffffb206&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=13660391%3B243041556%3B13660391%3B3200001%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1290071202431&secev=AQAAASxcR9QAAM0AAAABACExMmM1ZTNjNWE3Zi5hMjBiMjZjLjE0ZWIuZmZmZjVkYTIAAAABAAAAAA58hRQA7kwCPlmPgYfMckbiPD3Q7egNgfg*&wmid=243041556[/url]
-
ja nie powiedziałam,że pies jest głupi ani też nie miałam zamiaru"głupio gadać".Po prostu martwię się o niego i o to żeby znalazł bezpieczny dom już na całe życie.nie było dokładnie napisane w wątku żeby komuś się zgubił więc zrozumiałam,że on po prostu ucieka.Mam nadzieję,że uda się go złapać i,że jego nowy, przyszły właściciel będzie cierpliwie czekał.Sama adoptowałam psiaka z dogo na którego czekałam 2 tygodnie:) powodzenia i dawajcie znać, ja wstawiłam ogłoszenie na fcb.
-
ale się cieszę,że ogłoszenia na gumtree pomogły:) w takim razie dziś wstawię kolejne na maluchy. Trzymam kciuki za Amerykę, jak tylko będziecie wiedzieć czy Ci państwo ją zatrzymali dajcie znać. U nas mały jest coraz bardziej rozbrykany, robi sobie co chce,musimy go zacząć trochę "ustawiać" by nie wszedł nam na głowę:)no i rośnie..:)
-
słuchajcie, zamieściłam ogłoszenie na gumtree i dostałam odpowiedź: "Witam serdecznie,jestem zainteresowana adopcją szczeniaczka.Proszę o kontakt [I]/dane usunięte/[/I]" dziwnie w sumie,że taka osoba sama się nie odezwie, jak ma podane wszystkie dane.Pomyślałam jednak,że przekaże Wam telefon, może jest jakaś szansa dla malucha.