Jump to content
Dogomania

Rumi.

Members
  • Posts

    4177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rumi.

  1. [quote name='Saththa']Że jak? :roflt: [URL]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/P4123215.jpg[/URL] cudo :D :loveu:[/QUOTE] Ciiiii.... już zmieniam, bo ja piszę jak mi na myśl przyjdzie i jak kojarzę :roll: właśnie w Twojej galerii zauważyłam jak się pisze i miałam zmieniać, lecz miał nadzieję że nikt nie zauważył :siara: Edit: teraz zauważyłam co wykombinowałam na końcu i się sama zaczęłam śmiać... bo to było takie haha :eviltong:
  2. [quote name='anka11']ale nie miało być wredne - przecież napisałam już na przedzie ,że przepraszam, ale takie moje zdanie wszyscy każdemu zawsze polecają halti, a nie wszyscy mają to wyczucie, mogą zrobić gorszą krzywdę niż na kolcach(nie mówię tu akurat o Klaudusi czy Ali) zresztą nie wnikam :) ja sama nic z tych rzeczy nigdy nie używałam, więc się nie znam hihi ja Cię też :evil_lol:[/QUOTE] dlatego napisałam iż halti, łańcuszek lub obroża pół zaciskowa .... z mojej strony koniec tematu
  3. na jego wzrost :D i wielkość łebka :)
  4. nos piękny i zdjęcie super! chciałam się pozachwycać ale nie chciałam się narażać tak jak Saththa w swojej galerii zauważyła że się zachwycamy tylko jednym zdjęciem :evil_lol:
  5. hahaha wykręca się :D Lecz osobiście tego nie robię, bo się boję że właśnie główka zostanie... Sharkowi na pewno halti na lepsze wyjdzie :)
  6. ostrości nie złapałaś :D choć podejrzewam że Irys się tak ruszał... Brodę ma piękną.... taką zadbaną. Śliczna broda i piękny model :)
  7. [quote name='anka11']a w halteerze może skręcić kark :) ja nie rozumiem po co te rozmowy - jeśli ktoś się zdecydował się na kolczatkę to na pewno nie rzuci tego w cholere, bo ktoś mu odradza i gada co lepsze... sorry, ale ani Klaudia ani Ala nie pytają się Was o zdanie ;)[/QUOTE] Ciebie się też nie pytałam o zdanie... To było wredne. Ja uświadamiam co może się stać, a karku nie skręci jeśli ma wyczucie nie martw się.
  8. przy kleszczach trzeba bardzo ostrożnie i mieć wprawę, na początku można kupić takie plastykowe coś do wyciągania kleszczy, ja bym nie ryzykowała na początku sama, bo trzeba uważać aby główka nie została... A Shark jest zabezpieczony czymś na kleszcze? Cieszę się że kolczatka pójdzie w odstawkę :)
  9. A ja tak zupełnie z innej beczki, zaproszę Was na bazarek fotograficzny, super sprawa, kto chce zgłosić zdjęcie swojego psiaka to może to zrobić za opłatą 10zł, później odbywa się darmowe głosowanie, kto wygra ten wybiera na którego potrzebującego psiaka ma iść cała zebrana suma :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/205996-Bazarek-fotograficzny-V-WIOSENNA-EDYCJA-DO-01.05-DO-P%C3%93%C5%81NOCY-)?p=16688518&viewfull=1#post16688518[/url]
  10. [quote name='ahedok']od szczeniaka, to ja do szkoły chodzę w wakacje popracujemy :) a wolę kolczatkę, bo kasa piechotą nie chodzi, a kolce już były w domu[/QUOTE] chcialaś psa to teraz z nim pracuj- wiedziałaś że będziesz mieć szkołę, nie wierzę że nie możesz poświęcić tego pół godziny dziennie na swojego psa, kojarzy mi się to jedynie z tymi psami co się same wychowują i później gryzą.... taka obroża nie dużo kosztuje, u taks która robi piękne obroże z przesyłką to kosztuje ok. 20zł. Co ja wogóle gadam- masz psa z rodowodem, a teraz Ci żal kasy wydawać na obrożę i poświęcić chwilę na szkolenie? Później też Ci będzie żal kasy na behawiorystę lub lekarza? Przepraszam lecz się denerwuję tą postawą. [quote name='Saththa']A ja stwierdzę, że tak u Klaudii jak i u Ciebie się kolców "czepiłam" a miniatury nie ma :lol:[/QUOTE] hihihi i za to Cię lubię :D
  11. dlatego piszę- psa trzeba od szczeniaka uczyć chodzenia przy nodze, jeśli się tego nie robi to masz efekty... A nie wolisz obroży półzaciskowej lub łańcuszka? Zawsze to lepsze od kolczatki....
  12. [quote name='ahedok']będę zgadywać: czemu zawsze właściciele miniatur najbardziej czepiają się kolców? :D[/QUOTE] :obrazic: wyobraź sobie że jestem wolontariuszka w schronie i tam są prawie same psy które ciągną tak jak by miały zamiar rękę urwać niektóre i wiem co to znaczy, miałam pod opieką malamuta który ciągnął mniej jak zaprzęg, teraz psa który do każdego innego psa z zębami leci, lecz nie ciągnę od razu do kolczatki, pierwsze w kolejności jest halti, psa trzeba od małego uczyć chodzenia przy nodze. Przyznaję się mój pies też miał kolczatkę dawno dawno temu ale to przez chwilę, gdy nie miałam na to wpływu także, lecz nie wiedziałam co może to paskudztwo zdziałać, pies się uodparnia w końcu na ten ból, a kolczatka może uszkodzić w końcu krtań. Ja swojego psa bym nigdy nie wsadziła w kolczatkę.... Każdy właściciel powinien sobie założyć taką kolczatkę na szyję i zobaczyć jak to jest, to jest taki sam ból dla nas jak i dla psa. Tak samo w życiu bym nie użyła obroży elektrycznej.
  13. Zapisuję sobie galerię :) Lecz co mnie zdziwiło to okropna kolczatka na pięknym psiaku :mad: nosi nadal ją? dlaczego wgl miał kolczatkę?
  14. Tekla dobrze gada :D Zawsze jakiś pretekst do zakupów, może sobie teraz taką sprawiesz ale np. w zielonym kolorze na wiosnę :razz:
  15. Jeju jaki chudy i ta wielka kolczata na szyi aż straszy :shake:
  16. to husky :D (chodzi o tego dwa posty wcześniej)
  17. [quote name='anka11']nie wiem jak Wam, ale mi poszło okropnie! historia to moja słabsza strona, gorsza niż kurde matma! :( chociaż rozprawka na plus...[/QUOTE] mi podobnie.... historii nie lubię strasznie....
  18. piękne zdjęcia. Wow już 3 odwiedziny? Przez tych samych ludzi jak rozumiem?
  19. ooo... tak dokładnie... ja się boję że dadzą jakąś charakterystykę albo bohatera np. z kamieni na szaniec albo syzyfowych prac
  20. ja się pocieszam że próbne testy zawsze są trudniejsze a ten normalny łatwiejszy i że w zeszłym roku dali trudny test im to nam dadzą łatwy :D
  21. hmmm... nie wiem czy to pasuje na imprezę ale pyszne jest canelloni ze szpinakiem, odkryłam je na odwrocie torebki z sosem bolonese z knorra :eviltong: jedyne co tam jest co się nie robi samemu to sos, lecz naprawdę bardzo dobre
  22. to est aplikacja na facebooku, normalnie się otwiera mi... klikasz "przejdź dalej" i masz psiaki do wyboru którego chcesz nakarmić i na drugiej stronie jest ta sunia
  23. może i nie ma zapędów uciekinierskich, lecz pies to pies wystraszy się czegoś i może uciec, albo ktoś zostawi otwartą furtkę i pobiegnie za kotem, moja sunia też trzyma się zawsze przy mnie a jednak zawsze nosi obrożę z adresatką :)
  24. [quote name='ahedok']z tymi wystawami to do końca nie wiadomo, może jak pójdę do liceum i będę mieć więcej czasu to się zabiorę za show, rodowód jest, więc możliwości niby też nie dziękuję :D[/QUOTE] w liceum też nie będziesz mieć czasu :D ale z tymi wystawami to jest to o ile dobrze jestem poinformowana że trzeba mieć kasę na to(opłata za udział w wystawie m.in.) i duuużo czasu, psa trzeba odpowiednio pielęgnować, mieć czas na jeżdżenie po wystawach, czyli po różnych miastach itd. ja zostawiam sobie tą zabawę na później :D
  25. Jest dokładnie tak jak mówicie, właściciel ma prawo do odebrania psa do dwóch lat po zaginięciu i do trzech lat po kradzieży. Lecz po co mu ona, jak by ją ktoś wziął na DT gdzieś daleko od tego miasta to właściciel nawet jak by się zjawił to myślę że nie chciało by mu się jechać po psa, bo DT nie ma obowiązku zawieźć psa do gościa, no i musi udowodnić facet że to jego pies.
×
×
  • Create New...