-
Posts
4177 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rumi.
-
[quote name='paula_t']Poszukuję kogoś do wizyty PA na Woli Justowskiej na ul. Wiosennej dla szczeniaka.[/QUOTE] Jakby nikt wcześniej się nie znalazł to mogę podjechać tam w przyszłym tyg.
-
przybywam na wasz wątek bo zauroczył mnie sztafi... gdybym tylko mogła adoptować... ehh... Ale mogę pomóc w ogłoszeniach jakby co. A co do psiaka jak on dokładnie reaguje na inne psy? (to że chce zjeść to wiem, ale o szczegóły tego zachowania mi chodzi) Jak się zachowuje wobec ludzi? Jeżdżę do rodziny ok godzinę drogi od waszego schroniska, więc może w niedługim czasie bym wstąpiła...
-
[quote name='Bonsai']A ja mam na odwrót. :eviltong:[/QUOTE] Ja podobnie :cool3: Tylko ja nie mam problemu z tyciem, a mój pies tylko się mrugnie i grubszy :angryy: A może to nawet 1% :roll: Jakoś tak, czasem wiecej czasem mniej. Żadnych smaków nie dostaje... choć u mnie w domu to trudne... ale staramy się, a ja opieprzam każdego kto tylko pomyśli o dokarmieniu psa...
-
[quote name='Bonsai']A ile dajesz jej posiłków? Rozbij jej to, co dostaje na 3 porcje. No i do tego ruch.[/QUOTE] Dwa posiłki dziennie, ruch wiadomo, bez tego nie można nic zrobić... Spacery takie same jak były. No nic może się unormuje w końcu :D
-
moja też dostaje ok 2%... i czasem tylko minimalnie więcej... bo miała schudnąć... no ale cóż... ona od zawsze była grubsza... jedynie ruch może pomoże, po ok.pół godzinie, godzinie dziennie intensywnie rolek ze mną i może coś zrzuci... oby :roll:
-
Znam to skądś :/ w salonie drewniane jakby panele, które przeżyły już wszystko a wyglądają całkiem nieźle, z kolei w moim pokoju gdzie psy śpią najczęściej jest wykładzina z kolei... która przeżyła też wszystko... każdą chorobę psów... wymioty i inne ciekawostki... i to jest koszmar... do końca nigdy się tego nie usunie :/ Wracając do Barfa my jesteśmy od jakiś 3 tyg na nim... dla mnie niestety... druga z suń tak utyła... gdzie chciałam ją odchudzić... a chodzi jakby głodna.. no koszmar... chyba zaczną ze mną na rolkach jeździć jak tylko zrobi się ciepło, innej rady nie ma...
-
[quote name='panbazyl']moje by pewnie zjadły, ale mnie się nie chce przygotowywać :oops:[/QUOTE] ja wrzucam wszystko do miksera z kefirem i się samo robi :evil_lol: nie jest to papka, lecz małe kawałki, ale jest :D
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
Rumi. replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='mtf zalesie']z powodu alergii do oddania suczka yorka rasowa podobno wiek okolo 5 miesiecy - nalegania na wziecie psa jak najszybciej- nie mam zdjecia-nie znam osoby i moge podac tel. na pw[/QUOTE] a wiadomo chociaż jakie miasto?- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='Noelle']Psiak już w domu, uciekł właścicielom, Pan się popłakał ze szczęścia, gdy go przywieźli :)[/QUOTE] w takie zakończenia warto wierzyć i na nie czekać, iskierka nadziei pozostaje :D
-
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Rumi. replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
to co powinna robić osoba zajmująca się psami a co robią osoby w Polsce to dwie różne rzeczy, a my nadal możemy marzyć... co do "wyszkolenia" takiego psa to oczywiście też uważam że nie na tym to ma polegać, to miał być przykład... A ja niestety znam trochę przykładów jak szkoleniowiec-behawiorysta nie radził sobie z wieloma przypadkami psów niepewnych, ale to już widać ile jest w tej nauce we wszelkich szkołach praktyki, talentu, a ile samej teorii... -
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Rumi. replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
może źle napisałam, przepraszam, to przez skróty myślowe. chodziło mi bardziej że ucząc psa siadać, warować i wszelkich innych możliwych komend, nie wyeliminujemy np. agresji ;) że tu trzeba jakby z innej strony podejść... nie wiem czy to tu ktoś przytaczał czy gdzieś indziej ale podam przykład, świetna szkoła szkolenia, gdzie się płaciło krocie, oddawało psa, aby nauczono go wszelkich komend, ok psa nauczono aby zawsze słuchał komend, ale co z tego że nadal był strachliwy, rozchwiany psychicznie itp. Behawiorysta z kolei zajął by się najpierw strachliwością, psychiką, bo to dla niego byłoby ważniejsze. -
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Rumi. replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
gdzieś pisałam już w tym wątku wcześniej o tym... zacznijmy od tego szkoleniowiec to nie behawiorysta... znam kilku szkoleniowców którzy są też niby behawiorystami i są beznadziejni... Szkoleniowiec nauczy psa siadać, warować, chodzić przy nodze itp. Behawiorysta zajmuje się zachowaniem pod względem psychologicznym, agresją, konfliktami między psami, problemami które nie zależą od słuchania się... Jeśli chcesz zacząć to zacznij z własnym psem, a jeśli chodzi o samą behawiorystykę to nie nauczysz się jej lepiej niż w schronisku, lecz wspomagając się dobrymi książkami(cofnij się kilka stron do tyłu tam dokładnie opisuję co i jak ;) ) Piszesz o tym że studia są po to aby się czegoś nauczyć, owszem, ale ja zdaję sobie sprawę jak to wygląda w polsce, większość to teoria, dodatkowo większość to nie będą psy tylko inne zwierzęta... No i nie wpuszczą Cię do psa z problemami(agresywnego w pewnych sytuacjach np.) aby nauczyć praktyki, będziesz to wiedzieć z teorii, a wierz mi że to zupełnie coś innego, ponieważ możesz wiedzieć jak trzeba się zachować, lecz emocje mogą wszystko zmienić, szczególnie niepewność i strach, a uwierz mi zachowanie spokoju w takiej sytuacji to sztuka i lata praktyki. -
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Rumi. replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
jeśli nie masz doświadczenia przed studiami, ani w czasie studiów go nie zdobędziesz to jest to możliwe... jeśli bedziesz świetna to napewno się znajdzie, od razu mówię, w Polsce jak narazie przebije się osoba znająca się super na psach, pomagająca przy agresji i poważnych konfliktach między psami, a tego smaczkami raczej się nie zrobi... W tym kraju jeszcze nie ma świadomości że można udać się do behawiorysty jeśli ma się problem(albo nie ma się pieniędzy). -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Rumi. replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
myślę że to kwestia tekstu, może spróbuj skopiować tekst Noelle i zrobić z nim nowe ogłoszenia, w tym waszym jest za bardzo rzeczowo napisane, a tu trzeba człowieka rozkochać w psie, ludzie napewno szybciej zadzwonią wtedy. -
moje zjadają wszystkie warzywa, nawet nie jest to papka, tylko małe kawałki się znajdą, lecz widzę że np. jak do warzyw dodałam owocową papkę to zlizują jak nie wiem, bo owoce są słodkie... jakieś kiwi itp. (warto poszukać ja np. znalazłam po drodze do domu na takim jakby bazarze kramik gdzie na boku wystawione sprzedają owoce i warzywa z defektami, połamane, kiwi za miękkie już, ogórek miękki, złamana marchewka itp. i to za 1,20zł za kg!, więc właściwie grosze płacę, szczególnie że moje psy też nie za duże, a psiakom nie zaszkodzi)
-
Z kostek jest także Primex który naprawdę ma fajny skład, choć już wtedy nie wychodzi tak tanio... Dla dużego psa się wręcz nie opłaca bo to jest jakieś 10zł/kg A co do karm suchych to ja dopiero niedawno przerzuciłam się na barfa a wcześniej to chyba przestudiowałam większość składów karm i narawdę mogę polecić teste of the wild jeśli pies nie trawi surowizny.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Rumi. replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
podglądam wątek Gandzi od czasu do czasu i się włączę w temat, zgadzam się całkowicie z Noelle, zanim podejmiecie tak trudną decyzję jak uśpienie trzeba zrobić wszystko, gazety, telewizja ogłoszenia rozlepione po całym mieście, nie można się tak łatwo poddać. Choć uważam, że Gandzi "problem" nie jest taki wielki... Jedyne czego potrzebuje to duży ogrodzony z dobrym ogrodzeniem ogród i może jakieś ćwiczenia umysłowe? jeśli jest sfrustrowana to potrzeba jej dużo spacerów i ćwiczeń(pływanie, aport, agility?) po czymś takim nie będzie miała już sił się nakręcać... A tak jak dziewczyny wcześniej pisały, znamy mnóstwo przypadków gdzie pies np. demolował mieszkanie, nie należy od razu straszyć tym, lecz wiedzieć że pies nadaje się tylko na ogród i powiedzieć nowym właścicielom że pod nieobecność domowników pies będzie napewno niszczyć, więc należy go zostawiać na ogrodzie. Mnóstwo takich psiaków znajdywało super domki. -
brodę i tak upapla ;) moje sznaucery czasem memlają kości wołowe z mięsem, od razu po tej jakże przyjemnej czynności idą do wanny aby umyć brodę i łapki, bez problemu się to zmywa, tylko nie mogą żadne kawałki zaschnąć w brodzie, bo z tym już jest problem. Choć na kościach wołowych nie ma za dużo krwi
-
[quote name='skrzeli']Mogę spytać co to za hurtownia? ;)[/QUOTE] [URL]http://www.eko-drob.com.pl/[/URL] tylko nie wiem jakie ceny(pewnie taniej niż w sklepie) no i czy sprzedają detalicznie, choć może przy większej ilości będzie się dało kupić
-
słyszałam że na osiedlu obok, na dębnikach jest fajny wet, tutaj jest wątek krakowskich wetów [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/29057-Lecznice-w-Krakowie/page4[/URL] dr.krzakowski jest na dębnikach także(lekarz z krk zoo), ja także do sterylki polecam dr.Szpayera z ul.Bobrowskiego lecz to już trochę dalej
-
Majkowska, właściwie wszystko w okazyjnych cenach i co jest niespotykane, np. żołądki nieczyszczone, królik by mnie interesował też i jak będziesz to zwróć uwagę na te mrożonki :D Ja wczoraj w swoim sklepie po drodze do domu znalazłam super części kurczaka z kośćmi za genialną cenę, a że mam małe psiaki to jest rewelacja. Ale nadal jestem na etapie szukania, znalazłam hurtownię w Krakowie i muszę jeszcze zadzwonić czy jest możliwość kupna detalicznego, w mniejszych ilościach. Monika na barfny świat jest dokładna instrukcja jak przestawić psiaka, ja zrobiłam to niedawno ale z dnia na dzień, bez specjalnego wprowadzania, nie było problemów, ale tak samo jak Twój psiak dostawały czasem surowe mięso i gryzły surowe kości wołowe. Co do tego co podawać, musisz dokładnie wyliczyć jadłospis, na tej stronie co jest instrukcja też jest dokładnie opisane jak ułożyć jadłospis i ile % czego musi być w diecie(na pewno owoce i warzywa także muszą być w diecie, aby uzupełnić witaminy i minerały). Na pewno nie wprowadzaj powoli, aby pies jadł i suche i mięso, bo to jest niewskazane, a co do zostawiania jedzenia w misce, z tego co piszesz to myślę że każdy posiłek będzie dla psiaka frajdą i od razu wszystko zje, choć raczej nigdy nie rób tak że zostawiasz jedzenie mu, po 10min jak nie zje lepiej wziąć(mimo że nie wierzę że będzie zostawiać). Moje psiaki teraz jak tylko słyszą że rano wyciągam coś z lodówki to lecą na zbity kark, bo wiedzą że wyciągam ich jedzenie, a każdy posiłek traktują jak największą nagrodę i aż wylizują miski ;)
-
Majkowska daj znać jak znajdziesz jakieś specjały w Krakowie, bo ja właśnie jestem na etapie szukania ;)
-
[quote name='xxxx52']a jakie argumety maja te dogomanianki w kieszeni, zeby stac po stronie Anny K.?[/QUOTE] myślę że to już czas przeszły, byli Ci wszyscy ludzie po jej stronie, dlatego że nie wiedzieli co tam się naprawdę dzieje...
-
[quote name='razed_in_black']no dobra ale jeżeli ciągnie cały czas to widocznie mu nie przeszkadza to że go poddusza[/QUOTE] no tak, to jest jak z kolczatką, pies się w końcu uodparnia na ból w miejscu obroży...