Jump to content
Dogomania

Rumi.

Members
  • Posts

    4177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rumi.

  1. [quote name='marmosia']A my jakiegoś święta dzisiaj nie mamy? :) Mizianko na dobranoc...[/QUOTE] święto psa jest dziś :D życzę wszystkim psiakom i na tym wątku i wgl, aby miały najwspanialsze domki, z wygodnymi kanapami i kochającymi i odpowiedzialnymi właścicielami
  2. [quote name='zerduszko']Pewnie znów wywołam oburzenie, ale 3 mies. dla takiego psa, to mało. Bezsensownie wydane pieniadzę. Myślę, że oprócz szukania domu, trzeba zacząć szukać kasy na kolejne mies. .[/QUOTE] zgadzam się z zerduszko, a Kajo ma już ogłoszenia?
  3. ciotki które psiaki od Was potrzebują ogłoszeń? jeśli któreś nie mają to podajcie mi kontakt, zdjęcia i tekst
  4. [quote name='malawaszka']różni są ludzie, ale tu nie ma co dyskutować bo to tylko moje "luźne" domysły były[/QUOTE] jasne, nigdy się nie dowiemy, wiesz wszystkie byśmy chciały aby nie specjalnie zostawili mu tą gumkę ale to malo realne. Czemu na świecie jest tyle bezmyślnych ludzi...
  5. [quote name='Saththa']ja też sobie nie wyobrażam... no bo co nie wyczuliby przy głaskaniu... jak dla mnie nie mozliwe :shake: ... ja jestem w stanie wyczuć na zarosniętym Tazzie kulke taka zieloną co się pzyczepia jakias zielenina a oni gumki nie wyczuli? zreszta on się na pewno drapał na poczatku ehhh[/QUOTE] dokładnie dlatego pisałam na początku że chyba musieliby nie patrzeć na psa i go nie dotykać...
  6. też bym nie chciała, lecz jak właściciel niby miał tego nie zauważyć? wyobrażasz sobie to? bo ja nie
  7. [quote name='malawaszka']ja tak sobie myślę, że to mogło zrobić nawet dziecko - założyło gumkę, cudownie rodzice nie zauważyli, gumka zaczęła wrastać, psa bolało, zrobił się lękliwy, obolały, uciekał od ludzi więc sru... na ulicę :([/QUOTE] to oni chyba nie patrzyli i nie dotykali psa....
  8. [quote name='Monika&Joker']Ma na allegro, forum o szkoleniu pozytywnym, psich sprawach i kilku portalach ogłoszeniowych. Na razie cisza.[/QUOTE] mogę zrobić jej ogłoszenie tylko chyba nie tekst z pierwszego postu?
  9. [quote name='ahedok']haha, Irys aż się zarumienił :loveu: kupiłam w Anakondzie, nie wiem czy to sieciówka,a kosztowała jakoś 3 dychy o przepraszam, w kolczatce to my od zimy nie chodzimy :razz:[/QUOTE] no jestem z Was dumna że w kolczatce nie chodzicie :D a smyczy poszukam dziękuję :)
  10. idealny wybór! piękny komplet! a Irys jak się prezentuje! Ah.... A właśnie ja poszukuję takiej dokładnie smyczy, gdzie ją kupiłaś? Ile kosztowała? (no i obróżka a nie kolczatka :evil_lol: )
  11. czekam z niecierpliwością na informacje z nowego domku :D
  12. :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: ale się cieszę! jak to nie o dobku, to w końcu mix dobka :D
  13. a jak z ogłoszeniami sunia stoi?
  14. [quote name='malawaszka']no ja myślałam, że będzie po Tobie łaził czterema :errrr:[/QUOTE] hihi ja też :D myślałam bardziej iż powalona Saththa będzie a Tazzik na niej :D
  15. [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/wybiegzewszystkim/DSCN1682.jpg[/url] ale duży Tazzik [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/wybiegzewszystkim/DSCN1683.jpg[/url] a kuku słodki :loveu:
  16. ja niestety tylko ogłoszenia moge robić, bo jam beztalencie literackie
  17. [url]http://www.dogomania.pl/forums/1317-Labradory-w-potrzebie[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/134478-Labradory-w-potrzebie?p=17162988#post17162988[/url]
  18. ciotki które zwierzaki nie mają ogłoszeń, proszę o tekst, zdjęcia i kontakt :)
  19. [quote name='Jagienka']Jeszcze nie ma, ale nie ma też jeszcze zbyt dobrych zdjęć, żeby móc je zrobić, nie mówiąc o tym, że boi się smyczy, nie umie na niej chodzić i tak do końca nie pokazała jeszcze jaka jest "ona" nie jako Matka, ale jako Dede. Czeka ją też sterylizacja rzecz jasna... W sobotę zrobię zdjęcia i powolutku będzie można ruszyć z koksem :)[/QUOTE] ok to jak coś to można się do mnie zgłaszać o ogłoszenia :)
  20. [quote name='andzia69']Do pilnej adopcji jest 1,5 roczny długowłosy!!! shar pei...Jego państwo popełnili błąd gdzieś przy wychowaniu i pies nie toleruje ich...studiującego syna!!! Nie wykastrowali, nie pracowali z psem (brak kasy) i...przyszli do naszej wetki go uśpić... zdjęcia niestety strasznie marne:-( pies jest zdrowy, nie ma problemów skórnych, jest na karmie purinie - jagnięciena z kurczakiem chyba, bo po innych ma biegunki, a po tej karmie jest wszystko ok. Do schroniska przyszli ci ludzie jakiś miesiąc temu i mówili o problemach z psem...pies nienawidzi ich syna - 18 czy 19 latka. Nie na mu wejść do pokoju, w którym Drako jest, kilka razy pies zaatakował chłopaka... ostatnio skonczyło się na paru szwach:( Prawdopodobnie chłopak cos psu zrobił, ale nikt nie chce się do tego przyznać...Do pani i jej męża jest ok. Do innych ludzi również. Nasza wetka prowadzi psa od szczeniaka i nie zaobserwowała problemów w jego kontakcie z innymi ludźmi...problem jest tylko w relacjach pies - syn właścicieli... Gdyby ktoś chciał mu dac choc dt...bo inaczej naprawdę znajdą sposób, żeby uśpić tego psa...a szkoda, to młode zwierzę...[/QUOTE] jak by ktoś napisał tekst dla niego, gdzie będzie napisane najlepiej że albo jest wykastrowany albo że trzeba wykastrować. Kontakt podać itp. mogę zrobić ogłoszenia na shar-pei są chętni, bo mało takich psiaków do adopcji, niestety też dużo pseudo się interesuje.
  21. [quote name='Rudzia-Bianca']A mnie się wydawało ze Zebra pisała że może Fado zabrać pociągiem , czy coś pomieszałam ...() a to ostatnio moja specjalność niestety ;) )[/QUOTE] tak pisała, to czemu Kenny z tego nie skorzystać?
  22. na labradorach w potrzebie jest mnóstwo psiaków :)
  23. jupi! wreszcie fotki, cudne! no i relacja świetna! :loveu:
  24. w sumie racja moja też nie odgryza :D ale panikara z niej niezła, jedyny problem jest to że on się nauczył że zębiskami coś wskóra i odczepią się od niego...
×
×
  • Create New...