Jump to content
Dogomania

Goja7

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goja7

  1. Goja7

    Linka

    Obejrzałam zdjecia i filmy na You Tube i Linka jest strasznie fajna... Bombowe jest jej oglądanie telewizji... cały czas tak ma?
  2. Goja7

    Fredek & Co

    O dzięki za pomoc... zaraz sprawdzę na allegro a jeszcze przedtem postaram się gdzieś jej przymierzyc jakieś ciuszki.... Pozdrawiam :)
  3. Naza Montanka z kolei, jest wielką indywidualistką... Są momenty kiedy ciągnie jak oszalała w jej tylko znanym celu a są momenty gdy zapiera się jak osioł i przednimi i tylnymi łapkami i za nic nie chce iśc dalej, pragnie stac i już.... ale ma dopiero cztery miesiące.... /:)
  4. Goja7

    Fredek & Co

    o rany... pewnie będę musiała się zaopatrzyc w jakąś kurteczkę, bo marznie biedactwo strrrasznie... Chociaż przyznam, że miałam w swoim życiu już dwa boksery, twardzielki :) i gdy patrzyłam na poubierane psiaki to wywoływało mój uśmiech ... ale teraz dopiero wiem co to znaczy zmarznięty bidulek.... Nie wiem tylko jak wymierzyc psiaka żeby kupic właściwy rozmiar, (już zdarzyło mi się kupic za małe szelki....) I nie wiem jaką rzecz najlepiej kupic, widizałam różne sweterki, bluzy, kurteczki itp.
  5. Goja7

    Fredek & Co

    Podziwiam śliczne fotki i muszę przyznac, że Fredek jest naprawdę niezwykle uroczy :) A jak znosi zimne dni grudniowe? Lubi zabawy na śniegu? Moja Montanka trzęsie się niebywale, mam nadzieję, że na wiosnę sytuacja się zmieni.... no i jeszcze przecież jest malutka....
  6. Witam :) To i my się tutaj przedstawimy. Zalogowałam się na forum jeszcze zanim pojawił sie w naszym domu piesek. Przeglądałam wątek o Bostonach, który utwierdził nas w przekonaniu, że to własnie takiego pieska chcemy :) I jest malutka kruszynka z nami od 11 listopada - Montana, z poznańskiej hodowli Pol-Rot, matka Aisha, ojciec Szogun z Gdańska Rodem, urodzona 18 sierpnia. Montana to mały przytulaczek, który podbił nasze serca natychmiast i kompletnie zwariowałyśmy na punkcie tego małego pieguska... Własnie jest po kwarantannie i zaczęła wychodzic na dwór... I tu mamy prawdziwy problem. Monti trzęsie się i jest okropnie nieszczęśliwa z tego powodu.... mam nadzieję, że na wiosnę będzie lepiej... Pozdrawiam wszystkich Bostomaniaków :)
×
×
  • Create New...