Jump to content
Dogomania

Mani2000

Members
  • Posts

    3137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mani2000

  1. Tragedia. T R A G E D I A. Co się dzieje z ludźmi? No co?! Wstydźmy się, oj wstydźmy. [*] "Mąż przyjechał z pracy z wiadomością, że na posesji sąsiada umiera z głodu pies. Posesja była zamknięta. Przeszłam przez płot i nakarmiła psa. Był tak słaby, że nie był w stanie jeść sam. Nie mógł unieść łba. Był bardzo głodny. Przyjechała straż miejska, namierzono właściciela. Przyjechał właściciel, który próbował mnie straszyć swoimi rozlicznymi znajomościami z politykami, lekarzami. Udowadniał mi, że jest ważną personą. Miał pretensje do mnie, że bawię się w mamkę. Powiedział, że przyjechał tylko po to, żeby sprawdzić czy pies jeszcze żyje, bo powinien już nie żyć – mówi Magdalena Kowalska, mieszkanka Radomia. - Tłumaczył się, że był z psem u lekarza, ale nie miał żadnych dokumentów stwierdzających ten fakt. Ostatnie szczepienie było w 2001 roku. Nie potrafił wytłumaczyć faktu, że pies konał na posesji. Był zaskoczony, że z tego może być odpowiedzialność karna – mówi Piotr Stępień, Straż Miejska w Radomiu. Strażnicy miejscy natychmiast zadzwonili po pomoc do radomskiego schroniska dla zwierząt. Wezwano lekarki schroniska, które zaopiekowały się zagłodzoną suczką. Zwierzę natychmiast podłączono do kroplówki z odżywczymi płynami, które uratowały ją przed natychmiastową śmiercią. - Praktycznie nie utrzymuje się o własnych siłach na nogach. Aczkolwiek próbuje jeść i nawiązuje jakiś kontakt z otoczeniem. W tej chwili psa nawadniamy, podajemy dożylnie kroplówkę. Myślę, że kilka tygodni była pozbawiona normalnego jedzenia – mówi Katarzyna Bajorska, lekarz weterynarii. Wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem zwierzęcia, jednak sprawa zagłodzonego psa stała się w okolicy głośna i Zdzisław K. unikał obcych. Suczka zmarła dwa dni po wizycie w schronisku ekipy UWAGI!. Właścicielowi psa brakło odwagi, by wytłumaczyć swoje postępowanie. Strażnicy miejscy zapewniają jednak, że zrobią wszystko, aby poniósł konsekwencje zagłodzenia psa. Do radomskiej prokuratury trafiły już dokumenty potrzebne do jego ukarania."
  2. hej a jak Bruno sie dzisiaj czuje?
  3. [quote name='Marycha35']Ba, no a jak???? :)[/QUOTE] inaczej sie nie da:cool3:
  4. mnie też i chyba już to kiedyś pisałam:)
  5. Wiecie dlaczego mam taką wielką nadzieję? U mnie w schronisku w Rudzie był taki Romeo który po 10 latach schroniska cieszy sie każdą chwilą ze swoją panią:) oto Romeczek:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/893/81843f15e12d730amed.jpg[/IMG][/URL] tu mozecie nawet na jego watek wejść:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/122235-Romeo-po-10-latach-w-schronisku-MA-WSPANIAŁY-DOM.?p=16938037#post16938037[/url]
  6. jak cudnie widać jego szcęście:)
  7. [quote name='danavas']w każdym nowym miejscu obija się absolutnie o wszystko......mój dom i obejście już zna ale wystarczy coś przestawić i już jest problem...często jak go wołam to z rozpędu uderza w moje nogi...a na Demola wpada co chwilę... moim zdaniem nic nie widzi.... ale może już niedługo zacznie:)[/QUOTE] kiedy z nim byłam na spacerku ze schroniska to sie nie obijał......
  8. to nie fair...:(:(:( Protestuje o fotki!
  9. uzbierajcie deklaracje i na okuliste :P Daisy w góre!
  10. podnosze Bunie co nie jest prostym zadaniem kiedy bunia jest już rozmiarów XXL
  11. bobi juz po po południowym spacerku :razz:?
  12. Trzymamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. [quote name='ania90'] hmmm, oprocz tego ze dzisiaj dal mi w kosc i byl bez serca i obudzil mnie o 6 rano zamiast dac mi pospac dluzej to nic innego[/QUOTE] a to niegrzeczny chłopak:diabloti:
×
×
  • Create New...