Jump to content
Dogomania

Talucha

Members
  • Posts

    1398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talucha

  1. Lasti kiedyś zjadł plastik (rozgryzł rączkę od takiej szczotki do kurzu) pod moją nieobecność w domu i potem były spore problemy... Raz usiłował zjeść jaszczurkę-zrobił jej 2 dziury w brzuchu. Próbowałam ją ratować i zabrałam ją psu ale nie przeżyła ;( Zjadł też pełno śmieci podczas spacerów (różne folie, stare kanapki, kości itp.) Śnieg uwielbia :D I trawę latem. Uwielbia też odgryzać pluszakom nosy i oczy ;p
  2. [quote name='Pies Pustyni']Dlaczego? Myslisz, ze to sie odbija na relacjach z domownikami? Bo jesli o to chodzi, to moze byc tam jeden szkopul - ojciec tez traktuje psa jak kogos wyjatkowego, bardziej zwraca uwage na niego niz na ludzi, a jesli tak, to piesiowi moze sodowka uderzyc do glowy.[/QUOTE] Tata nie traktuje psa jakoś wyjątkowo, nie zwraca na niego większej uwagi niż na nas. Pisząc 'jakiś szkoleniowiec' nie chodziło mi o byle kogo, chodziło mi że muszę znaleźć jakiegoś dobrego, który ma doświadczenie i się na tym zna.
  3. QT ma swoją stronę ale ostatnio jest jakiś problem i nie chce się wyświetlać. Wzory mają różne-kosteczki chyba w 2 rozmiarach, prostokątne, kółeczka i coś w stylu serduszka. Jest chyba jeszcze więcej wzorów ale już nie pamiętam jakie dokładnie.
  4. Ten psiak ma śliczne ząbki :) Grzywacz jaki wygibasek ;p
  5. Wtedy próbowałam sama jeszcze jakoś nad nim zapanować, teraz już nie ma rady. Macie rację, poszukam jakiegoś szkoleniowca chociaż zapytam co robić. Dzięki za pomoc.
  6. Jaka mała kuleczka :D Miejscówkę ma świetną. Mój jak był mniejszy to też na półkę się wciskał do spania ;p No mój tak często leży powykręcany ;)
  7. Tu Lasti jak był mały: [IMG]http://i56.tinypic.com/9pndiu.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/kucux.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/ab2zdi.jpg[/IMG] I tu trochę starszy: [IMG]http://i56.tinypic.com/jsg583.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/9hjbjk.jpg[/IMG] On w ogóle ma różne śmieszne pozy spania :D Ale jakbym miała to wszystko wstawiać to trochę by to zajęło ;p
  8. Dla Lastiego mam jedną z Quick Tag i jest super. Teraz oglądam te łapki i różne inne i się zastanawiam czy może nie dokupić jeszcze jednej adresówki do szelek :D
  9. Kiedy tata podchodzi to Lasti kładzie się na grzbiecie, łapami do góry i nie odważy się warknąć, więc tata może mu rzeczy zabrać spokojnie. Co do cytatu-Lasti już wtedy tak robił, tylko nie gryzł ale warczał. Tylko, że wtedy usiłowałam jeszcze sama go jakoś tego oduczyć.
  10. Mam podobny problem tyle, że z psem w typie SH. Pilnuje wszystko co się da. Jedzenie, kapcie, ubrania... wszystko. Właśnie miałam zakładać temat osobny ale dopiszę tu bo podobnie. Pies warczy kiedy ktoś chce mu pilnowaną rzecz zabrać. Próbowałam go tego oduczyć ale nie udaje mi się. Pies ma gdzieś komendy jeśli coś pilnuje. Jak coś ma to nawet nie chce pozwolić przejść obok. Boi się tylko mojego taty, który jest w domu 3-4 dni w miesiącu z powodu pracy za granicą. Mnie już zdarzyło się mu ugryźć, choć przyznam, że wtedy to było z mojej winy, bo pies wysyłał sygnały, że nie mam podchodzić. Kiedyś odciągałam do od pilnowanych rzeczy smakołykami itp, ale teraz to już nie działa. Na szkoleniu byliśmy, niestety źle trafiliśmy i nic to nam nie dało, wszystkiego sama nauczyłam psa bo treser godny pożałowania -,- Do innego teraz nie bardzo mam jak się wybrać. Coś zrobić muszę, bo tak nie może być, że pies na właścicieli warczy. Najgorzej kiedy chce przejść siostra lub brat-pies ich jakoś nie lubi i jeszcze bardziej pokazuje zęby.
  11. Ja jestem od ponad roku w Gdyńskim schronisku Ciapkowie wolontariuszką. U nas jest od 15 lat za zgodą rodziców i od 18 to już można jechać samemu się zapisać. Wolontariat polega na wyprowadzaniu psów, czesaniu, kąpaniu, oswajaniu i socjalizowaniu zwierząt, pomocy u weterynarza (chociażby przytrzymanie psa do obmycia rany), szkoleniu psów, szukaniu im domów itp, itd.
  12. Łał, 8 adresówek :D No proszę, zależy jak się trafi :]
  13. Wydaje mi się, że pół roku to trochę za mało na ciągnięcie. Może najpierw poczekaj aż nabierze ciałka i kości będą w pełni rozwinięte. Czyli do 12 miesięcy. Ja z moim teraz wprowadzamy się w ciąganie dopiero i ktoś mi doradził żebym zaczęła podpinać mu butelki z piaskiem. Jakiś tam ciężar mają i pies się przyzwyczaja, że coś się za nim ciągnie. Dopiero po kilku takich mini treningach zacznij zwiększać ciężar.
  14. Znam tego psiaka :D Cudnie, że znalazł dom. Na pierwszej stronie widzę, że na zdjęciu z nim załapała się Łatka. Chyba trzeba jej założyć temat, psinka siedzi już tam trochę, a jest cudownym psem.
  15. WATACHA Ty przynajmniej zdajesz sobie sprawę, że byłaś nie uważna i że mogło się przydarzyć coś niebezpieczniejszego. Najgorsi są ci, którzy uważają, że są święci i wszystko robią dobrze. Ja jeszcze latem zdenerwowałam się na państwa z ONkiem. Specjalnie poszłam z przyjaciółką na pola, tam gdzie nikt nie chodzi żeby poszkolić mojego psa. Uczyłam go komendy równaj, siad itp. Nagle zobaczyłam, że idą ludzie z ONkiem, więc złapałam psa, bo nie wiedziałam jak zareaguje Lasti (po pogryzieniu jest agresywny do niektórych psów). No ale okazało się że to suńka lecz mimo to trzymałam psa aż państwo przejdą i będę mogła kontynuować szkolenie. Suczka była luzem, ludzie jej nie zapięli przechodząc metr od nas, a Lasti zaczął się rwać do suni. Złapałam go za szelki żeby jej krzywdy nie zrobił. Państwo poszli dalej, a sunia stoi przed pyskiem mojego psa. Zaczęli się wąchać, ja wciąż trzymam psa, a państwo nic, zero reakcji. Poszli 100 metrów a ich pies biega sobie beztrosko wokół nas :crazyeye: Wkurzyłam się bo nie chciałam żeby psom stała się krzywda, nie znałam tamtego psa a i szkolenia nie miałam jak kontynuować. Sunia po chwili pobiegła za właścicielami. Ucieszyłam się i wydałam psu komendę 'równaj'. Pies totalnie rozproszony chce biec za sunią. Poczekałam jeszcze chwilę aż oni odejdą jeszcze dalej i nagle patrzę jeden właściciel podchodzi bliżej i wchodzi w krzaki. Pies oczywiście za nim i do nas znowu. Po kilku minutach pies pobiegł do pana w krzaki. Ja już na maxa zdenerwowana:angryy:. Za chwilę patrzę, a oni wszyscy wracają tam z kąd przyszli. A jeszcze pani blondyneczka przechodząc obok nas znowu centymetry przed pyskiem też już zdenerwowanego Lastiego (wtedy już warczał) mówi do niego słodkim głosikiem: pobawilibyście się co?:shake: Chciałam ją tak objechać, że by się do końca życia nie pozbierała ale nie miałam już na to siły i powiedziałam tylko, że nie raczej by się nie pobawili! Co było zresztą widać po Lastim...:diabloti:
  16. Dzisiaj przyszedł czas na Psotkę. Sunię mojej babci. Jednak ja byłam do niej szczególnie przywiązana. Była obok mnie całe życie. Odeszła w wieku 16 lat. Dokładnie tyle ile mam teraz ja. Potrącił ją samochód, nikt nie zatrzymał się aby jej pomóc, wszystkie samochody po niej przejeżdżały :( Oby było dobrze jej za TM. Mam własnego psa ale śmierć Psotki przeżywam bardzo mocno. Mieszkała u babci ale ja z babcią mieszkamy na tym samym podwórku tylko w innych domach. Widywałam więc ją codziennie. Psotka na zawsze w moim sercu...
  17. Wyglądają całkiem fajnie, ciekawe wzory i zawieszane na takim kółeczku jak ma Lasti-u nas trzyma się świetnie i cena jest dobra :p;)
  18. Lasti czasami się focha jak mu zabiorę rzecz, którą on pilnuje albo zamierza się jeszcze nią pobawić. Robi wtedy takie wielkie oczy, patrzy się na mnie takim karcącym wzrokiem, a za chwilę zamyka ślepia i kładzie się obrażony na cały świat :)
  19. Ja z Lastim też mam trochę wspólnego ;) -nie lubimy jak nam się zabiera nasze rzeczy -lubimy długie spacery (choć nie zawsze jest na nie czas ;[ ) -troszkę wredni jesteśmy czasami ;p -uwielbiamy smakołyki -jak coś bardzo chcemy to tak ładnie prosimy ;D Jest tego więcej, w tej chwili pozapominałam ale nawet ludzie z rodziny czy przyjaciele mi mówią, że jesteśmy podobni ;p
  20. Tak, jest bardzo pomocny ;p Przygotowania pełną parą. Ogólnie niósł ten kij całą drogę i do zdjęcie wypuścił ;>
  21. Ja się ostatnio przestraszyłam, bo pies śpi ze mną i nagle we śnie zaczął tak przeraźliwie piszczeć. Ale Lasti od zawsze popiskiwał, warczy, czasem szczeknie (to rzadko) i rusza łapami tak delikatnie, a czasami mocno jakby biegł :roll:;)
  22. U mnie u weta jest sporo takich tabliczek z ciekawymi napisami. A ja widziałam różne, większości już nie pamiętam. Ale m.in. takie: Uwaga! Zły pies. A gospodyni jeszcze gorsza! Dobiegam do furtki w 5 sekund a Ty? Jeśli on Cię nie zagryzie to ja Cię zastrzelę! Uwaga! Pies rasy potencjalnie agresywnej! Uwaga! Pies. Uwaga! Zły pies. Uwaga dobry pies ale ma słabe nerwy. Ja ty pilnuję. Wejdź, zrób mi tę przyjemność. I wiele innych ^^
  23. Haha. Czemu akurat krecik? ;p
  24. Tutaj malutki Lastuś [IMG]http://i55.tinypic.com/6qb2om.jpg[/IMG] Tutaj troszkę większy [IMG]http://i56.tinypic.com/qyemv4.jpg[/IMG] Jedno z nowszych ;> [IMG]http://i55.tinypic.com/iqantf.jpg[/IMG] PS. Mam nadzieję, że zdjęcia się dodadzą, bo pierwszy raz wklejam.
  25. [B]Szukaj[/B]-dziki szał, trzeba szukać piłki w krzaczorach! [B]Ciśnij[/B]-no wreszcie nie trzeba iść przy nodze! [B]Puść![/B]-zjeść co mam w pysku czym prędzej! [B]Masz[/B]-oooo mniam! Smakołyki, smakołyki, smakołyki ^^
×
×
  • Create New...