-
Posts
1398 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talucha
-
Tak, kieliszkiem wszystko ;)
-
Dzisiaj upiekłam psu te pasztetowe ciasteczka i mu smakują ;) [IMG]http://i54.tinypic.com/1z3tmh5.jpg[/IMG]
-
Zrzuciłam fotki :) Niestety jakościowo oczywiście klapa :( [IMG]http://i52.tinypic.com/2wceck1.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2rr46lc.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/rr4e8j.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/243rfcx.jpg[/IMG]
-
Ja wstawię zdjęcia jak tylko zrzucę na laptopa, bo teraz nie mam za bardzo czasu. Jakością to one nie grzeszą ale przynajmniej jakieś są :> Podoba mi się to zdjęcie -> 'Z Lastim wariatem' :D
-
Pozdrowienia z Gdyni boskie xd. Gdzie robiłaś to ostatnie zdjęcie ??
-
Zajrzałam ;] fajne te zdj.
-
Myślę, że i ja się pojawię z moim pseudo SH :D
-
O. I nawet mój czubek się na jedno zdjęcie załapał ; > Śliczna Raszpla, boskie zdjęcia :D
-
AZA i jej dzieci w nowych domach:)
Talucha replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
No to super :D Cieszę się :D -
AZA i jej dzieci w nowych domach:)
Talucha replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Oby tym razem się udało ^^ -
[quote name='DALMATYNKA0987']hej podpinam sie pod temat ja tez mam problem sasiad trzyma w klatce mlodego szczeniaka ma okolo 4 miesiecy -piesek nie jest wypuszczany w ogole z tej klatki --moim zdniem jest duzooooooo za mala -biorac pod uwage ze to jest jeszcze szczenie [URL=http://img820.imageshack.us/i/p1130052.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8761/p1130052.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] U mnie niedaleko w takim maluśkim kojcu trzymany jest BERNARDYN, który NIGDY nie jest spuszczany na podwórko, nie ma także zapewnianych spacerów. Całe życie w ciasnej klatce. Raz kiedy przechodziłam z moim psem, a bernardyn raz zaszczekał, jego 'właścicielka' zaczęła się na niego wydzierać, że ma się w tej chwili zamknąć i to jeszcze takim tonem, że mnie zamurowało :O
-
[quote name='kasia_owczarzak'] Tu Czinula miała 2 miesiące [IMG]http://realizacje.cal.pl/czina/zdjecie288.jpg[/IMG] [url]www.czina.pl[/url][/QUOTE] Boskie !!! :D
-
[quote name='vege*']barberry jaką czcionkę wzięłaś? ja myślę o c27, c23 i c15, którą byście wybrali? [url]http://www.artmagic.pl/panel/wzory/czcionki2.gif[/url][/QUOTE] Mi się podoba najbardziej c27 i c15 ;)
-
Też obstawiam Rottweilera z Onkiem ;>
-
AZA i jej dzieci w nowych domach:)
Talucha replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Też sobie pomyślałam, że o coś innego chodzi niż o wielkość psa no ale trudno... Nie wnikam. Trzymam kciuki żeby znalazł się ktoś lepszy zainteresowany pieskiem. -
Mała poprawka przy schronisku w Gdyni: ul. Małokacka 3a 81-654 Gdynia telefon: 58 622 25 52 i dodatkowa informacja: Adopcje psów i kotów: pon-pt. 11-17 sobota. 11-16 niedziela. 11-15 Przyjmowanie bezdomnych zwierząt: całodobowo.
-
AZA i jej dzieci w nowych domach:)
Talucha replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą dzwoniłam do potencjalnej właścicielki umówić się na wizytę przedadopcyjną ale ma wyłączony telefon. Spróbuję za chwilę, a jeśli się nie da to jutro zadzwonię. -
Onomato-Peja to w czwartek, tylko co do godziny sie umowimy jeszcze :) A co do wizyty przedadopcyjnej... wydaje mi sie ze moja kolezanka tam wlasnie mieszka, zaraz sie dowiem co i jak i zobacze jak z czasem to moze udaloby sie mi pojechac na ta wizyte. Ale nic nie obiecuje.
-
No ja właśnie na Pogórzu mieszkam ;> ale nie przy Nomi.
-
O, mój też to świństwo jadał -,- A dzisiaj dorwał mi skrzydło zdechłego ptaka i nie zdążyłam mu go zabrać...
-
natalia_aa widzę, że w moich okolicach mieliście spotkanie :D Mieszkam kawałek od tych pól, które widać na zdjęciach. Gdybym miała TTB to bym chętnie wpadła ;)
-
Ooo też uwielbiam tą sagę :D Imiona tam są świetne ^^
-
Moja koleżanka ma samca yorka. Pies jest nierodowodowy. Jej siostra dostała go od chłopaka. Ich ciocia też ma yorka tyle, że suczkę. I ostatnio Agnieszka (ta koleżanka) w szkole do mnie mówi, że Gucci (tak się nazywa ich york) będzie miał dzieci i jedno oni sobie zostawią. A ja do niej czy ona serio go zamierza dopuścić. A ona, że tak, a co ? Powiedziałam jej, że przecież jest nierodowodowy, że to pseudohodowla i tłumaczyłam jej to wszystko pół godziny a ona do mnie: co z tego, że nie ma rodowodu, pies to pies, nie ?! :shake: Dołączyła się druga koleżanka potwierdzając, że 'pies to pies'. No ręce mi opadają. Mam psa w typie SH. Mnie często ludzie pytają czy nie chcę mojego psa im może sprzedać albo oddać (już ja wiem w jakich celach...) Często też ludzie pytają mnie czy nie chcę dać go na reproduktora bo oni by chcieli aby ich suczki miały szczeniaki a mój to taki ładny.... Jak wspomnę o tym, że mój jest wykastrowany to od razu, że krzywdę psu zrobiłam. Nawet gdyby nie był wykastrowany to w życiu bym nie dała go do rozrodu z kilku powodów. Też uważam, że r=r, mój ma problem ze zdrowiem, więc lepiej tego nie szerzyć, poza tym nie chcę więcej na świecie pseudohodowli, a psów w schronach pod dostatkiem...
-
Napiszę ile tego mieliśmy od szczeniaka (w marcu Lasti bd miał 2 lata) [U]Spacerowe/szkoleniowe:[/U] -szelki (5 par) -obroże firmy Dingo (2) i Hilton (1) -smycze: *1 mocna z kółkami do przepinania *3 automatyczne flexi (jedna jak był mały 3m, druga 8m linka do 50kg, trzecia 8m taśma do 50kg) drugą i trzecią przegryzł... i 1 automatyczna flippy, którą kupiła moja mama i smycz się nie nadaje dla mojego psa (8m do 20 kg, moim zdaniem beznadziejnie zrobiona, pies załatwił by ją w 2 sekundy) Tej flippy wgl nie używam. Uważam, że jeśli automat-to tylko flexi. [U] Pielęgnacja:[/U] -3 szczotki druciane, jednostronne -jeden mały grzebyczek -szampon (miałam 3 sztuki, obecnie posiadamy szampon beaphara) -ręcznik do wytarcia psa [U] Zabawki: [/U]-2 piłki do tenisa (obdarte przez psa z tego włochatego materiału) -1 z materiału, którego nie umiem bliżej określić ;d. Ostatnio uległa zniszczeniu a była ulubioną piłką Lastiego -1 gumowa z kolcami (przegryziona przez koleżankę Lastiego) -wyrzutnia do piłek z piłką pseudotenisową (z wyglądu tenisowa, w użyciu beznadziejna, nie odbija się, sflaczała, używamy innej zamiast tej sflaczałej) -1 piłka z mocnej, twardej gumy na sznurku-obecna ulubiona Lastiego i moja :D -sznur w kształcie 8 do przeciągania -1 ringo -1 gryzak na zęby -1 maskotka reniferek [U]Pozostałe:[/U] -legowiska (były 2; jedno jak był mały z oparciem ale wyrósł i teraz materacyk) -2 miski plastikowe z podkładką plastikową (taki super zestawik :D) -obroże przeciwpchelne/przeciwkleszczowe (były chyba 3) -adresówka kostka z QuickTag, kolor musztardowy (w rzeczywistości matowy złoty) -kliker -zawsze ma jakieś kości/uszy itp do obgryzania, jego przysmak to suszone świńskie ryjki ;p -różne smakołyki -karma (było kilka rodzajów, obecnie Bento Kronen) -2 kagańce (jeden skórzany, drugi zwykły materiałowy) Do tego mam jedną osobną smycz jak jeżdżę do schroniska na wolontariat, torbę na smakołyki i zabawki, linkę. To chyba wszystko ;p