-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by winter7
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Znalazłam osobę do wizyty p/a w Ostródzie. W okolicach weekendu. Wieczorem będę się kontaktować z zainteresowanym panem. -
ISKIERECZKA kozienice potem dt i wreszcie własny dom :)).
winter7 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Ja mogę zadeklarować 50zł /mc stałej deklaracji. Jeśli chodzi o hotele, to może hotel Amok pod Krakowem, albo u Donki pod Radomiem [url]http://laciateikudlate.blox.pl/tagi_b/2036/hotel.html[/url] Ewentualnie na szybko jest jeszcze tomaszów Mazowiecki i chyba Anja2222 ??? Numer konta proszę o przesłąnie na adres: [email]adopcjepsiakow@gmail.com[/email] Powodzenia -
[quote name='Bogusik']Pieniążki po Bastusiu były przekazane na 3 pieski.Dwa z nich są już w domkach stałych,a trzeci jest bardzo dobrze zabezpieczony finansowo.Więc może wspomóc inną bidę? Piesek Monti jest w potrzebie-zbiórka pieniędzy na dt,wiec może dla niego? http://www.dogomania.pl/forum/threads/245650-Iskiereczka-zaglądnij-prosze-MOnti-jemu-nie-uda-się-chyab-już-pomóc-( Oczywiście - przekaż proszę na Montiego! Pozdrawiam
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Już piszę! Rozmawiałam z panem Markiem. Powiedział, że psy musiałby się spotkać i trzeba by sprawdzić jak zachowują się do siebie na spacerze. Nie mówi nie, ale najpierw konfrontacja. Sunia tego chętnego pana nie jest od Pana Marka (przynajmniej on nie kojarzy). Potrzebuję w takim razie kogoś do wizyty p/a w Ostródzie. Zaraz powysyłam zapytania, ale jeśli ktoś z Was zna kogoś z tych okolic, to też bardzo proszę o kontakt. Jeśli chodzi o bezpośredni kontakt do mnie to piszcie na: [email]adopcjepsiakow@gmail.com[/email] Moja skrzynka na dogo nie odbiera wiadomości mimo, że ją wyczyściłam. -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
winter7 replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę o sprawdzenie moich wpłat. Według moich wyliczeń ostatni opłacony przeze mnie miesiąc to maj. Dzisiaj zrobiłam przelew za czerwiec, lipiec i sierpień. Proszę o informację czy wszystko się wyjaśniło. -
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
winter7 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
mnie się on podoba :) Przesyłam u 300zł na podreperowanie budżetu -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Już jestem. Zaraz zrobię rozliczenie. Co do chętnych ! 1) dziewczyna, która idzie na studia do Poznania. Miała psa, ale wpadł pod samochód. Zakochała się w Kostku i chce go adoptować. Podróże z Poznania do rodzinnego domu - najpewniej pociągiem. Mieszkanie wynajmowane. Jest teraz za granicą i jak wróci we wrześniu chciałaby odwiedzić Kostka 2) Pan, który ma amstaffkę też z Bogatyni. Mieszka w Ostródzie i mógłby jechać z nią aby psy się poznały. Jutro zadzwonię do pana Marka i ustalę co z tą amstaffką. Ponoć łagodna do wszystkich psów, kotów itp. Pan ma 35 lat. -
Ja już jestem, ale nie mogę się przekopać prze wątek o co chodzi. Powiecie chociaż w skrócie? Znalazł dom czy przenosi się gdzieś??
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Jestem teraz na urlopie. Jak wrócę zrobię rozliczenie. Hotel zapłacony. Pozdrowienia -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Ma stale aktualne 2 ogłoszenia na Tablica.pl. Inne uaktualniam jeśli mam taką możliwość. Rozwieszam ogłoszenia. Coś na deser :) [attachment=2478:10116.attach] [attachment=2479:10117.attach] [attachment=2480:10118.attach] [attachment=2481:10119.attach] [attachment=2482:10120.attach] -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
winter7 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lumix'] 1. [B]kwestia finansów z Fb[/B] wystarczyło sprawdzić, że [B][COLOR=#ff0000]jest tam podane konto Fundacyjne[/COLOR][/B] a nie teraz pąsowieć ze wstydu. Stare przysłowie pszczół mówi, że'' lepiej milczeć i uchodzić za głupią niż raz chlapnąć i rozwiać wszelkie wątpliwości''. [/QUOTE] Pieniądze wpływające dla Czarka na konto fundacyjne powinny być wzięte pod uwagę w ogólnym rozliczeniu. To są standardy ogólnie przyjęte. Niektóre psy posługują się tylko kontem fundacyjnym i jakoś nikt nie ma problemu i oporów przed klarownym zobrazowaniem sytuacji finansowej psa. Jeśli znane są nazwiska wpłacających, to znane są też kwoty - dlaczego nie ma ich uwzględnionych w rozliczeniu. Bo w gruncie rzeczy tak naprawdę ciężko dojść aktualnego budżetu Czarka. Pąsowieć można ze wstydu, że nie robi się rzetelnego rozliczenia. Ja znam inne przysłowie: woził wilk razy kilka - powieźli i wilka. [quote name='Lumix'] 2. [B]kwestia postu rozliczeniowego[/B] jest na pierwszej stronie nie trzeba się przekopywać przez 90stron jak to sugeruje winter7(znowu niesprawdzona informacja). [/QUOTE] No tu to może też zacytuję autorkę, bo chyba pamięć szwankuje: [quote name='Lumix']Odnośnie pieniążków z fb proszę przejrzeć wątek na dogo albo śledzić go regularnie.[/QUOTE] [quote name='Lumix']3.[B] kwesta ogłoszeń[/B] dla kogo, w jakim celu i na jakim portalu miałabym je robić? pisałam przecież, że ma dom biedny ale z kochającymi ludźmi. Trzeba być na bieżąco żeby nie było wstydu jak sytuacja okaże się inna.[/QUOTE] Pies ma dom? To dlaczego jest utrzymywany z pieniędzy składkowych. Zastanawiam się kto wydaje psa do domu stałego, który w żaden sposób nie może się nim zająć - oprócz dachu nad głową obecny "dom" Czarka nie jest w stanie nawet zaprowadzić psa do weterynarza, czy kupić mu puszki jedzenia. Dodatkowo lumix mówi, że jego obecni "opiekunowie" nie będą w stanie zająć się Czarkiem gdyby musiał poruszać się przy pomocy wózka. A najlepszą nowiną jest to, że podczas pobytu Czarka w Warszawie, jego "dom" wpada na pomysł, że weźmie sobie owczarka niemieckiego, "żeby zrobić Czarusiowi niespodziankę jak wróci". Sorry, ale nie wyobrażam sobie tak nieodpowiedzialnego "domu stałego". I żeby prowadzący wątek nie musiał się wstydzić i go zamykać, wypadałoby chyba uaktualnić post informacyjny, by nowo przybywających forumowiczów nie wprowadzać w błąd! Także osoby na FB są wprowadzane w błąd - w opisie wydarzenia jest wyraźnie napisane, że "Czarek czeka na swojego kochającego LUDZIA.", a organizatorem tego wydarzenia jest właśnie lumix. Przyzwoitość nakazuje robienie aktualizacji - bo wszystko wskazuje na to, że 29 maja 2013 Czarek szuka domu. [quote name='Lumix'] 4. [B]kwestia kontaktu[/B] wpis winter7 o tym że podobno byłam o wszystkim na bieżąco informowana wywołałby uśmiech dookoła głowy gdyby nie uszy.[/QUOTE] Dobrze, że istnieje coś takiego jak bilingi telefoniczne :) Świetnie zobrazowałby rzucanie mi słuchawką przez lumix. I jedna rada - fałszywy uśmiech może wywołać zmarszczki! [quote name='Lumix'] 5. [B]kwestia pomocy[/B] napierającej ze wszystkich stron i dosyłania jej przeze mnie z kwitkiem poproszę o nicki. Pomoc zaproponowałaś ty i z niej skorzystałam, a nie powinnam teraz to wiem. Chcąc to wyjaśnić musiałabym napisać o tobie nieprzyjemne rzeczy a to nie leży w mojej naturze.[/QUOTE] To przykre, że wszystkie osoby, które wspieracją Czarka finansowo czy choćby obecnością są uznane za nic. Przerażające jest to, że lumix nie traktuje jako pomocy psu tego, że ktoś przesyła pieniądze, jedzenie czy poświęca czas na odwiedziny czy przewóz Czarka. I żyje w przekonaniu, że "Czarek ma tylko ją". To co w końcu z tym "domem"??? A jaka jest Twoja natura lumix, to wielu już się przekonało ( tylko nie proś o nicki ;) ) [quote name='Lumix'] 6.[B] kwestia podroży do W-wy[/B] [B][COLOR=#ff0000]tylko i wyłącznie w celu skorzystania z opinii [/COLOR]neurologa[/B] którego tu nie ma. [/QUOTE] Opinii neurologa na wyimaginowaną chorobę neurologiczną. Trzech weterynarzy (wtym jeden profesor SGGW, a drugi dr n. wet.) stwierdza, że Czarek ma problemy ortopedyczne, z których wynikają zaburzenia przewodzenia impulsów nerwowych, a nie chorobę neurologiczną ale lumix dalej uparcie twierdzi, że Czarkowi zanikaja mięsnie na głowie i ma bliżej niezidentyfikowana chorobę neurologiczną. Może warto podzielić się takimi spostrzeżeniami w jakiejś fachowej prasie. [quote name='Lumix'] 7. [B]kwestia przetok[/B] o których sama podobno mówiłam winter7. Kolejna bzdura. Czarkowi przeszkadzała jena z dwóch strun wzmacniających kolano najprawdopodobniej pękła. Została usunięta o ile się nie mylę w czerwcu lub w lipcu zeszłego rokuTE.[/QUOTE] Bilobil. Bez recepty. [quote name='Lumix'] 8. [B]kwestia trwającego 2 lata stanu zapalnego[/B] filmik z września 2012r tak chodzi pies którego staw jest trawiony od 2 lat stanem zapalnym. i jeszcze lepszy film psa ze'' zmasakrowanym operacjami kolanem''. [/QUOTE] Zamiast bawić się aparacikiem trzeba było wziąć psa na rtg kolana. Może wtedy staw byłby do uratowania. A dziś tylko boli i ma przetokę ropną. [quote name='Lumix'] 9. [B]kwestia zabiegu[/B] będzie w Gdańsku jak i rehabilitacja po nim, już w trakcie załatwiania. [/QUOTE] Strach się bać. Dwa tygodnie temu kwestia rehabilitacji była nie do przejścia. Lumix stwierdziła, że to niewykonalne. Czyli jednak jak się chce to można. [quote name='Lumix'] 10.[B]miejsce pobytu uprowadzonego nocą Czarka- [/B]jego domek.[/QUOTE] :) [quote name='Lumix'] 11.[B]stan zdrowia[/B] Czarka nie chodzi, pełza czyli powtórka z rozrywki tak było za każdym przerwaniem leczenia sterydami do 2 tygodni utrzymywała się na łapkach( ci co nie pamiętają proszę przejrzeć kilka postów wstecz. Dzisiaj wpadłam tylko zrobić zastrzyk nie miałam aparatu.[/QUOTE] Szkoda tylko, że wyjeżdżając z Warszawy chodził i nic go nie bolało. To smutne, że z powodu kogoś buty i chorych ambicji ofiarą staje się cierpiący Czarek. Nie mam zamiaru uczestniczyć w tym teatrzyku. Przykre to bardzo. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
winter7 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='KOSKA']jesli operacja jest wskazaniem, by zlikwidować stan zapalno- ropny w kolanie (tak zrozumiałam) też przychylam się do takiego rozwiązania, ale taki zabieg może wykonać również weterynarz ortopeda w Gdańsku według zaleceń dr Sterny (bez potrzeby przemieszczania psa)[/QUOTE] Przepraszam, ale jak to sobie wyobrażasz? Profesor Sterna ma pisać list lub przez telefon uczyć innego weterynarza na Pomorzu jak zoperować psa? Druga sprawa - jeśli taką operację (usunięcia ogniska zapalnego w kolanie) mógł przeprowadzić każdy weterynarz na Pomorzu, to dlaczego przez 2 lata nikt tego nie zrobił? Lumix sama mi powiedziała, że "jemu te przetoki tak już się pojawiają od dawna". [quote name='KOSKA']poza tym przyglądając się historii leczenia psa, nie jesteśmy w stanie określić czy jest to jego 'ostatnia szansa' czy kolejna próba pomocy (w rozumieniu 'szansa')[/QUOTE] Dodatkowo prof. Sterna w czasie operacji ma przeprowadzić rewizję całego kolana. Oznacza to, że można w czasie jednej operacji nie tylko zlikwidować źródło bólu i zakażenia, ale także być może usprawnić staw kolanowy. A także na tej podstawie wskazać najlepsze formy rehabilitacji i leczenia Czarka. W Warszawie jest klinika rehabilitacyjna dla zwierząt. Na podstawie opinii prof. Sterny Czarek mógł mieć dobraną indywidualnie i prowadzoną profesjonalnie rehabilitację w czasie pobytu w Warszawie. Teraz ta szansa też zostanie zaprzepaszczona? Sama mi wspominałaś, że Czarka nikt nie rehabilitował w jego poprzednim miejscu pobytu ani w obecnym. Mamy ustalony termin, więc nie zmarnujmy tego. Rudakacha - Warszawa była po to, bo lumix powiedziała mi, że w Trójmieście żaden weterynarz nie ma już pomysłu jak mu pomóc. Wszyscy rozkładają ręce i sugerują eutanazję. Po to była Warszawa. [quote name='rudakacha']Wiem, że Lumix ma doświadczenie medyczne ale chyba tutaj trzeba opinii specjalisty.[/QUOTE] Wiesz, ja skończyłam medycynę, ale nie mądruję się w sprawach ortopedii weterynaryjne,j bo to nie moja działka. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
winter7 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Czy nie uważacie, że to jest trochę poniżające, jak wszyscy zostaliśmy potraktowani przez lumix? Jak wiecie Czarek pojechał do Warszawy, gdyż weterynarze w Trójmieście nie mieli żadnego pomysłu na jego leczenie. Wiem to bezpośrednio od lumix. Jedyne co, to ordynowali mu sterydy, które spowodowały pogorszenie funkcjonowania wątroby. Zaproponowałam, że zorganizuję jego wyjazd do Warszawy, aby mogli zająć się nim specjaliści. Zobowiązałam się nawet do pokrycia kosztów zawiązanych z pobytem Czarka w Warszawie. Dojeżdżałam z Łodzi aby jeździć z Czarkiem do lekarzy. W Warszawie Czarek był na konsultacjach u 3 weterynarzy ( o wszystkim pisałam na bieżąco stronę wcześniej). O wszystkim również na bieżąco informowałam telefonicznie lumix mimo jej bardzo nieprzyjemnego zachowania (wielokrotnie rzucała mi słuchawką, utrudniała ustalenie tranportu, obrażała mnie). Z całego serca chciałam pomóc Czarkowi. I to było dla mnie najważniejsze - nie ambicje, nie duma - tylko chęć ulżenia Czarkowi. A dziś dowiaduję się, że lumix bez żadnej rozmowy ze mną, weterynarzami (Czarek jest przecież w trakcie leczenia) czy kimkolwiek innym [B]wywiozła Czarka nie wiadomo gdzie [/B]!!! Postanowiła sama go leczyć, bo za nim tęskni. I jak to stwierdziła - cytuję "Czarek ma tylko ją!". To jest jakiś koszmar. Cały tydzień zawracałam głowę profesorowi Sternie. Wydzwaniałam po 15 razy dziennie, błagałam, aby przyjął go jak najszybciej. Profesor dzisiaj do mnie zadzwonił, że może zoperować Czarka w przyszły piątek, gdzie wolne terminy ma dopiero na sierpień. A tu się okazuje, że lumix cichaczem wysłała jakichś ludzi, aby na jej polecenie zabrali Czarka z Warszawy. Kto tu myśli tak naprawdę o dobru psa??? Co z jego leczeniem? Czarek dostaje leki, dzięki którym może chodzić. Czy za 4 dni, gdy skończa się zastrzyki, które kupiłam Czarek będzie miał przerwaną kurację?? Od jutra miał dostawać antybiotyki po zrobionym posiewie. Ja w to wszystko nie mogę uwierzyć... Czarek po ponad 2 latach miał w końcu szansę na polepszenie jego sytuacji zdrowotnej i staje się to niemożliwe z powodu działań lumix, które są dla mnie niezrozumiałe. Dlaczego wywiozła psa? Gdzie on teraz jest? I na tyle pytań ile się pojawiło na wątku, lumix nie udziela odpowiedzi lub wypowiada się enigmatyczne, aby przeszukiwać wątek. Bezwzględnie proszę o ujawnienie kto jest opiekunem prawnym Czarka zgodnie z dokumentacją. Nie potrafię dłużej patrzeć jak lumix odbiera Czarkowi szansę na normalne życie. To jest niezrozumiałe, żeby ktoś komu zależy na dobru psa postępował w ten sposób. Na Pomorzu przez tyle czasu nie udało się zdiagnozować Czarka ani go wyleczyć. Teraz gdy był już o krok - lumix ucięła wszystko, bez konsultacji z kimkolwiek. Dlaczego??? Czarek miał dobrą opiekę, nie ponosiła za to kosztów, miał mieć operację... I ponownie proszę o wyjaśnienie finansów Czarka osobę zajmującą się jego finansami - czyli lumix. Dlaczego w "portfelu" Czarka nie są uwzględnione wpłaty z FB? [url]https://www.facebook.com/events/291548494274619/[/url] O co tu chodzi? Nikt nie będzie się przekopywał przez prawie 90 stron. Rozliczenie ma być na pierwszej stronie. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
winter7 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Będą jakieś wieści:roll:[/QUOTE] Już piszę, bo widać Beata nie chce nikogo poinformować o stanie Czarka i sama podejmuje wszystkie decyzje. Są już wyniki posiewu z przetoki oraz wyniki badań krwi. Jutro mam rozmawiać z doktorem Sterną w sprawie antybiotykoterapii i ustalenia daty zabiegu. Natomiast doszły do mnie informacje, że Beata (lumix) postanowiła jutro zabrać Czarka z Warszawy, bo za nim tęskni i operację kolana może zrobić każdy weterynarz w Gdańsku. Ona chce mieć go w pobliżu. Nie była nawet łaskawa poinformować mnie o takim obrocie spraw - dowiedziałam się o tym od Kośki. I o dziwo Czarek po odstawieniu sterydów ma podawane leki p/zapalne i p/bólowe i świetnie sobie radzi. Porusza się naprawdę dobrze (jak na niego). Szkoda, że "każdy weterynarz", którego odwiedzała lumix nie wpadł na pomysł aby zamiast zgubnych sterydów podać leki z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Jestem też w kontakcie z panią doktor, która po zabiegu mogłaby ustawić Czarka na lekach, tak aby maksymalnie zwiększyć mu komfort życia, nie niszcząc całego organizmu. Ale tu pojawia się duży problem - lumix straciłaby obiekt użalania się nad "biednym Czarusiem". Nagle mogłoby być lepiej. I chyba z tym nie może sobie ona poradzić. Przykro mi niezmiernie, że musiałam to wszystko napisać, ale chyba należałoby w końcu ustalić czy ktoś tutaj chce w ogóle pomóc Czarkowi, czy tylko czerpie przyjemność z wylewania łez. I są to obserwacje również kilku innych osób, które postanowiły nie brnąć dalej w podróż bez celu serwowaną przez lumix. Im bardziej ktoś chce pomóc temu psu, spotyka się z tym większym oporem ze strony lumix. Dużo dzieje się "od kuchni" całej tej sprawy - wiele osób deklaruje pomoc, ale wszyscy są skrzętnie odsyłani z kwitkiem. Szkoda, że zamiast spędzania codziennie prawie godziny na telefonie dzwoniąc do hotelu, w którym przebywa Czarek, i płakaniem do słuchawki "jaki ten Czaruś biedny", lumix nie wejdzie na wątek i nie napisze paru słów lub nie zrobi choćby jednego ogłoszenia. A w końcu przecież Czarek utrzymuje się z pieniędzy składkowych, a nie prywatnych pieniędzy lumix. I chyba osoby, które dokładały i dokładają się do leczenia Czarka też mają coś do powiedzenia. Lumix samodzielnie podejmuje wszystkie decyzje i nie pyta nikogo o zdanie. Ciekawą sprawą jest też to, że lumix prowadząc wydarzenie Czarka na FB dostaje pieniądze od ludzi stamtąd i nawet nie wspomina o tym fakcie na dogomani. Choćby jej wpis na FB z 22 kwietnia z podziękowaniami za 300 zł od pana Bartosza. Czy ktoś może wytłumaczyć o co chodzi? Biadolenie Czarkowi na pewno nie pomoże. Bardzo proszę o osoby, którym zależy aby Czarek miał w miarę normalne życie o ustosunkowanie się co do losów Czarka. -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Już sama nie wiem... Totalna cisza... A zaraz wakacje i koniec sezonu adopcyjnego. Uzupełniłam wpłaty. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
winter7 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Seciu, operacja zwichniętej rzepki nie ma nic wspólnego z odbudową zniszczonych powierzchni stawowych stawu kolanowego. Operacja zwichniętej rzepki powinna przywrócić naturalne ułożenie rzepki umożliwiające wyprost i zgięcie w stawie, gdyż na rzepce znajdują się przyczepy mięsni. Chrząstki nie da się "odbudować". A efekt jest taki, że po tych operacjach Czarek ma przyrośniętą rzepkę do kości udowej. I jest zupełnie nieruchoma. W dodatku po dzisiejszej wizycie dr Sterna stwierdził długotrwały ( bo z pojawiającymi się przetokami) septyczny (ropny) stan zapalny stawu kolanowego. Prawdopodobnie został tam pozostawiony szew. Pod względem neurologicznym przednie kończyny są zdrowe, natomiast tylna lewa noga ma zaburzenia neurologiczne. Prawa tylna kończyna (po operacji rzepki) jest ok pod względem neurologicznym, ale jest bezużyteczna z powodu nie działającego kolana. W pierwszej kolejności należy usunąć stan ropny kolana, gdyż może przejść w uogólniony septyczny stan zapalny organizmu, szczególnie w przypadku obniżonej odporności. Czarek miał dzisiaj zrobiony wymaz i pobraną krew. W poniedziałek będzie decyzja co dalej - kiedy zabieg. Potem najprawdopodobniej trzeba będzie przyspobić go do korzystania z wózka. Koszt dzisiejszej wizyty to 210zł. W sobotę wstawię zdjęcia paragonów. -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Wysłałam pieniądze dla Kostka na hotel. Uzupełniłam nowe wpłaty: Donvitow 120zł - dzięki serdeczne. Nikt nie dzwonił i nikt nie pytał... Co za pech. -
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
winter7 replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Postanowiłam zabrać osobiście głos w sprawie Czarka, bo rozmowy z Lumix uważam za zakończone! Pierwsza kwestia transportu niedzielnego nie wypaliła z dwóch przyczyn: Lumix za nic nie chciała mi podać numeru telefonu do Kośki, któa miała towarzyszyć Czarkowi do Warszawy. Nie wspomnę już o nieuprzejmościach pod moim adresem i wielokrotnym rzucaniem słuchawką gdy prosiłąm o numer do Kośki. Cały dzień trwało, aż mi go podała i zabroniła mi jeszcze kontaktować się z Kośką do czasu aż ona sama do mnie zatelefonuje. Ostatecznie dzień później sama zadzwoniłam do niej, gdyż nie było żadnego kontaktu. Druga kwestia to było umówione miejsce, gdzie Czarek miał wsiadać. Chłopak, który zgodził się zabrać Czarka chciał umówić się na stacji benzynowej ok.20 km od miejsca zamieszkania Kośki. Lumix powiedziała pierwotnie, że nnie ma problemu i dopasują się co do miejsca (chłopak nie chciał nigdzie zjeżdżaż z trasy). Potem Kośka chciała, aby przyjechał po nią pod blok, bo miało to być gdzieś niedaleko. On się nie zgodził. Mnie Lumix poinformowała o całej sprawie o godzinie 22 w sobotę, więc zdecydowanie za późno. Ale pomijam całą tą sprawę. Okazało się, że Kośka jest bardzo rzeczową osobą i udało jej się tak zorganizować wyjazd służbowy, aby w poniedziałek w nocy zostawić Czarka w domu tymczasowym. Dziś byłam na wizycie u doktora Leżańskiego. Doktor nie stwierdził zaburzeń neurologicznych u Czarka. Wszystkie odruchy i czucie są prawidłowe. Problemem jest natomiast zmasakrowane operacjami kolano, które jest nie do uratowania. Rzepka zrosła się z kością udową, a powierzchnie stawowe stawu kolanowego są w katastrofalnym stanie. Jedyną szansą aby przestało go to boleć i aby mógł się podpierać tą nogą jest zabieg usztywnienia kolana. Drugie kolano nie wymaga leczenia. Konieczne jest również odstawienie sterydów, które sieją spustoszenie w organizmie Czarka. Drugim problemem jest dysplazja stawów biodrowych i to byłby drugi w kolejności problem do leczenia. Czarek ma duże zaniki mięśniowe w tylnych łapkach spowodowane tym, że praktycznie nie chodzi. Konieczna jest fizjoterapia. Wypowiedzcie się w sprawie operacji kolana Czarka. Ta operacja jest jedyną szansą aby przestał cierpieć z powodu jego wielkiego bólu. Koszt to ok. 1200zł. Dzisiejsza wizyta kosztowała 210zł. Zrobione są 2 zdjęcia rtg. -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Czy wszyscy już wyjechali na Boże Ciało??? -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Kostek dostał 200zł od Pani Miry. Pięknie dziękuję!!! :) I jeszcze prezencik od Donvitowa 50zł!!! :) DZIĘKI!!!! -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Kasa doszła, mail wysłany. Jeszcze raz dzięki :) -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Uzupełniłam post rozliczeniowy. Sprawdźcie proszę czy wszystko się zgadza. -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
piękne dzięki za ogłoszenia! -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
winter7 replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Dzięki Donvitow za zorganizowanie wizyty. Szkoda, że nie napisali 3 po 16.... Szukamy dalej!!!