Jump to content
Dogomania

kasiek.

Members
  • Posts

    1700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiek.

  1. I ten link na dogo tez do mnie.Dobra przeczytam jeszcze raz.
  2. No widzisz marerka ,jak Cię uszczęśliwiłam:lol::lol::lol: Ale sie troche ogarnij,bo napisałas do mnie ,żebym go zaczipowała ,ale ja sie do Pana Własciciela nie wybieram i tego robić nie będę;) ,juz mam faceta dosyć :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. [url]http://zaginionepsy.waw.pl/files/tuptus_323.jpg[/url] Macie foto
  4. ja szukam kontaktu ,żeby podac właścicielowi ,bo co mu powiem ,ze pies jest w Warszawie,ale jak ma go odebrac?
  5. Tak jest własciciel ,cały czas do mnie pisze ,chce go zabrać natychmiast ,ponagla mnie ,żeby szukac itd
  6. Sylwia ,szukam z Toba kontaktu ,nic nie trzeba mu załatwiac ,zadnych ogłoszen ,ani DT,DS .Pies ma własciciela !!!.Chce go zabrac dziś
  7. Mam info od speców ,ze tu trzeba uważać z odrobaczaniem! [IMG]http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/hs1346.snc4/162039_173602202679254_7860450_n.jpg[/IMG] Ogloszone na FB
  8. [quote name='Paulina78']Matko !!! A mozna ta Kaska gdzies zamarzla? Zachala i i zamarzla??? A biedak czeka...? Jakby to sprawdzic? :([/QUOTE] Wydaje mi się ,ze jak się zna dane osoby to można sprawdzić czy nie jest aresztowana ,a jesli nie ,to nie ma szans. Moge spróbować z Psim Aniołem ,ale jak on jest agresywny to sie nie uda. Zapytać o interwencje?
  9. No tak Sedalin ,trzeba podać tylko na terenie zamkniętym,pytalam patrol inter.jak próbowalismy łapać moje bezdomne koty i powiedzieli ,że nie można:shake:
  10. Salo podaj mi numer konta ,dopisek itd,znalazłam kogoś kto chce pomóc:lol:
  11. [quote name='Awit']Kasiek jak te koty po sylwestrze? [/QUOTE] Koty były 2 wystraszone ,ale zjadły a 2 pozostałe może gdzieś schowane ,bo na teren gdzie one są nie ma wejścia ,chyba że sie przeskoczy ogrodzenie ,tylko wychodzą do jedzenia.
  12. [quote name='mru']kasiek, do klatek rozumiem nie wchodzą? .[/QUOTE] No tak koty do klatek nie wchodzą ,ani do klatek łapek ,ani normalnych,siadaja przy klatce i wybieraja łapą ,to co jest blisko ale ostrożnie ,siatką tez ich nie można zlapać b.czujne,nawet je głodzilismy ,żeby wlazły i nic no takie spryciary.Dzis były 2...
  13. Chcecie uratować kocie życie to mi pomóżcie.Mam 4 bezdomne koty,które łapiemy ze schroniskiem juz 2 miesiące i nic,było kilkanaście z tamtymi sie udało ,nie mam już pomysłu co z nimi zrobić ,mają tylko zadaszenie ,siedza na sniegu,a zaraz będzie taki huk,ze nie wiem czy juro bedzie do kogo isć:-(,no czasami po prostu nie można pomóc zwierzakowi ,mimo że sie bardzo chce. A wet jak stwierdził ,że tamtem kotek chory i mówił prawdę ,to operacji by i tak nie mógł zrobić ,a z taka chorą łapka z zakażeniem by nie przeżył i co wtedy,tylko cierpienie.Mój wet ,robił amputację u kota opłaconego,a i tak twierdził ,ze marne szanse,bardziej mi to wyglada na błąd w sztuce i chęć ukrycia prawdy niż celowe uśpienie.Słowa " po co sekcja ?" usłyszałam kiedys od pani z TOZ-u i odp "przeciez psy już martwe."
  14. "jutro dowiem się, czy patolodzy na sggw będą mogli zrobić sekcję. jeśli nie, to mam jeszcze dzwonić do jednej osoby, może się uda... Semaforek na razie nie jest chłodzony (:() żeby było coś w ew. sekcji widać... " Dziewczyny wiem ,ze wam przykro,ale po sekcja ,malo sie kocina nacierpiał?,nic to nie da.A po narkozie można sie nie wybudzić,to się zdarza,a amputacja wysoka i martwicza tkanka ,to raczej nie rokuje dobrze,czasami trzeba amputować kilka razy,aby wszystko wyczyścić.Widzialam kiedyś jak wet robił taka operację i sam mówił ,ze szanse marne :shake:
  15. A to nie ta? [URL="http://zaginionepsy.pl/zdjecia/7487_1_1292949169.jpg"][IMG]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/mini/7487_1_1292949169.jpg[/IMG][/URL] [url]http://zaginionepsy.pl/obiekt,7487,Zaginiony,Platkownica,Dixi.html[/url]
  16. [IMG]http://images03.olx.pl/ui/10/80/10/1293608499_151848010_3-Znaleziono-czarna-suczke-Zagubione-Znalezione.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Klaudus__'][I] Jak pisała Ola - kobita faktycznie niespełna rozumu. Psiaki były wyciągane "za uszy" zza szkła czy zza innych przedmiotów... Drżałam ze strachu,że taki "PRZERAŻONY psiak" wyrwie się i rozerwie na szkle... Są 3 sunie i tak z tego wynika,że wszystkie ciężarne. Wszędzie odchody,smród paskudny. Karmę zostawiłam. Toz-u nie chcę. Zjadłam zęby na takich akcjach - dziękuję... Możecie pluć i krytykować,ale ja nie chcę szkodzić, tylko pomagać...[/I][/QUOTE] Zobacz,co sama piszesz,jakie tam panują warunki,a Ty chcesz tam zostawić psy ,bo nie chcesz TOZ-u,to co chcesz zrobić?,nie ma pieniędzy na tymczasy,jakoś nie wierzę,ze ludzie wezmą te psy za darmo.Nie widzisz ,że sytuacja Ciebie przerosła,naprawdę nie dasz rady pomóc tym psiakom,wożąc karmę,bo jeszcze ktoś musi im to dać i to codziennie,odpowiednią ilość.Kobieta nie chce tych psów,więc sama karma nie wystarczy jak im zapewnisz bezpieczeństwo? Ja też dawałam mięso dla psów zamrożone i takie psiaki dostawały i miały je jeść w kagańcach!,tez nie chciałam TOZ-u...psów już nie ma ,weźmiesz taką odpowiedzialność na siebie?,pracownik socjalny nic nie pomoże jesli chodzi o psiaki sam ich nie weźmie,też musi wezwać TOZ,a zmusić do leczenia osoby tez nie może.
  18. Myślę ,ze najpierw trzeba zawiadomić TOZ,albo SdZ ,psy przecież trzeba natychmiast zabrać z tego miejsca,a później myśleć o bazarkach ,aukcjach itp.Sa podstawy bo właścicielka to wariatka,która potrafi zakopać psy żywcem!,jest dokumentacja ,psy zyja w okropnych warunkach co widać na zdjeciach itd... Mogę zapytać w tej sprawie schronisko Psi Anioł-ale to Warszawa.
  19. Dziewczyny na portalu zaginione psy .pl Chanel ma ogłoszenie jako znaleziona w Częstochowie,albo trzeba je usunąć,albo zmienić ,bo teraz jest inaczej.
  20. fotki [IMG]http://lh3.ggpht.com/_qXXuMtVz0A8/TN2colQnnaI/AAAAAAAAAYU/5HcMQJlfZSE/001111_142839.jpg[/IMG][IMG]http://lh3.ggpht.com/_qXXuMtVz0A8/TN2co_4qspI/AAAAAAAAAYQ/p33qe2C7m-A/001111_142803.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_qXXuMtVz0A8/TN2cokPxlrI/AAAAAAAAAYM/kBmPP4JeSrU/001111_142733.jpg[/IMG]
  21. Warszawa,gmina Wawer ,widzialam wczoraj Alaskan malamuta przywiązanego na łańcuchu przy bardzo kiepskiej budzie,od jakiegoś czasu słyszałam wycie i skomlenia psa,ale nigdy tam nie podchodziłam ,bo okolica jest niebezpieczna ,obok jest melina pijacka,a w tym baraku tez mieszka pewnie jakiś menel.Na pewno nie ma tam środków na utrzymanie takiego psa,nie widziałam nawet miski,nie jest spuszczany z łańcucha ,bo teren nie jest ogrodzony,no porostu makabra:-( Moze ktoś z Was się tym zainteresuje i bedzie mógł jakoś pomóc,ja niestety nie bo to mój teren,a środowisko niebezpieczne już mi grozili,oczywiscie moge wskazac miejsce,bo ulicy chyba tam niema.Pewnie jest ukradziony,nie wiem czy to pies czy suka ,ale wygląda na rasowego.Zdjec nie mogłam robić,mam tylko z odległości foto miejsca Pomóżcie psiakowi ,jeśli macie jakiś pomysł
  22. Witam Byc może można spróbować je umieścić w schronisku w Falenicy,gdy opiszecie sytuację postarają się pomóc Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul.Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa tel. 501 258 303 [URL="http://www.facebook.com/settings/?tab=privacy#"][/URL] email:mariolkac@op.pl
  23. Moje doświadczenia z odbiorem psa od sąsiadki,są niestety złe.Gdy powiedziałam jej po 2 latach walki o to by psy zostały jednak w domu,że zabieram Kajtka do schronu,następnego dnia pojechała do weta i nie było juz kogo zabierac:placz: Dlatego ja tej babie bym nie mówiła,że chcę zabrać Ruda ,tylko trzeba to zrobić z zaskoczenia , ostro i szybko! i nie jedna osoba ,bo ta baba normalna nie jest,więc może być rożnie:shake:.
  24. (Jeśłi MUrko będziesz chciała, to wyślę Ci kilka tabletek i jeśli zadziałąją, to będzie wiaodmo, że to to. 3 tab. nie zaszkodzą, jeśli to nie wina braku tego hormonu.) No niestety to są pewnie tabletki hormonalne i mogą zaszkodzić,albo zafałszują badanie moczu,który trzeba pobrać rano na czczo do pojemniczka koszt bad ok.30 zl mi to jednak wygląda na chorobę ale może ma tylko przeziębiony pęcherz,albo zapalenie
×
×
  • Create New...