-
Posts
88 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by edycha
-
5;30 bo o tej porze moj tato wychodzi do pracy wiec go wypusil na podworze a ze chlopak ciekawy gdzie pan o tej porze idzie wiec chcial oprzec sie o brame na przednich lapach. niestety lapa mu sie zeslizgla i troche utknela a ze ja mam okno otwarte wiec ten pisk mnie z lozka jak rakieta wywalil. nic sie nie stalo ale zamiast spac zaczelam jedzenie gotowac.