-
Posts
1756 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aagataa8
-
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']O Jezu! A ja już prawie namówiłam znajomą aby wysterylizowala sunię właśnie u tego faceta:angryy: :mad: Dobrze, że to przeczytałam. Gdyby coś takiego spotkało sunię nigdy bym sobie tego nie darowała.[/QUOTE] Czy ta znajoma mieszka gdzieś w pobliżu Skarzyska? Jeśli tak to mogę jej polecić gabinet Cztery Łapy ( w Starachowicach) dr Blicharz. Wykonuje tak sterylki, że po paru dniach nie widać, że suka była cięta. -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Boże biedna sunia,a ten week ehhhh aż słów szkoda A jak sunia się w ogóle teraz po operacji czuje, i ile dni będzie w tym szpitaliku?[/QUOTE] Z tego co wiem stan jest ciężki:( Rozmawiałam z Jaagą. A w szpitaliku zostanie chyba przynajmniej kilka dni. Żeby tylko wszystko było dobrze. Trzymajcie kciuki ciotki -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']mrs.ka Lala z terenu oczyszczalni została wysterylizowana i zaszczepiona jednego dnia:( Mało tego trafiła do Jaagi do hotelu i stan niewesoły. Rana olbrzymia,coś się z niej sączy,konieczna ponowna operacja,weterynarz który ma się Lala zająć wszystko opisze. Koszty też pewno będą niemałe:([/QUOTE] Lala już jest po zabiegu. Po otworzeniu okazało się, że w środku pełno ropy, zrosty, zapalenie otrzewnej, po prostu jedno wielkie bagno:( Lala musiała zostać w przychodni, bo stan jest ciężki. Mam nadzieję, że przeżyje -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aagataa8 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='EnT']Dzisiaj też przechodziłam koło Stokrotki jak szłam z cieczkującą Esme do doktora, ale na szczęście nie było mi dane tego oglądać :( Koło mnie znowu są 3 bezdomne psiaki... Jeden - Czesiek chyba został potracony - nie używa lewej tylnej łapy już od jakiegoś czasu... Drugi większy mieszka pod murem przy przystanku i tam ludzie dają mu jeść... Tak czy siak nie ma najlepiej - zawsze jest szczuty amstaffem jednego kolesia... Mało, że często jest pogryziony, to właściciel tamtego psa każe mu wyżerać karmę tej bidzie... Trzeci psiak to suczka - Esme... Po prostu chodzące kości... Ma niespełna rok i pierwszą cieczkę... Tak jak wspomniałam, byłam z nią dzisiaj u weta po zastrzyk przeciw cieczce, bo wygląda na to, że dopiero się zaczęła... Niestety do domu jej wziąć nie mogę... Ogólnie to sunia jest mee.ga przyjacielska - pies marzenie :)[/QUOTE] O tych dwóch pierwszych psiakach to wiem o których piszesz. Ten drugi ten co mieszka pod murem to z tego co mi wiadomo to miał szansę na dom ale zwiał. To jest chyba pies, który mimo wszystko kocha wolność. A ten amstaff to nie jest przypadkiem koloru czekoladowego? -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Dziekuję bardzo [B]agni[/B] i [B]justyna85[/B]. Już zapraszam na bazarki:) -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Zgłaszam się do prowadzenia sprawy. Jaaga jeśli jesteś w domu to napisz proszę to zadzwoniłabym do Ciebie -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Nie wiem jak można tak spieprzyć sterylke...przecież dla weta,to powinna być codzienność... Zrobie jakiś bazarek,ale pomóżcie mi w podnoszeniu[/QUOTE] Niestety są jeszcze tacy weterynarze... A co do bazarku to nie ma problemu w podnoszeniu, będziemy ciotki nawoływać:) I dziękuję bardzo:) -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o kserokopie wszystkich dokumentów jakie będą na ten temat to nie ma się co martwić. a co do cichonia to jak przeczytałam na jego stronie www jakich on to kursów nie skończył i gdzie nie wykładał swoich mądrości, to zastanawiam się naprawdę co za debil dał mu te certyfikaty:angryy: Najbardziej jednak w tym wszystkim szkoda suczki bo napewno bardzo ją stresuje ta sytuacja i znów dodatkowy ból. Ale nie możemy pozwolić na to żeby taki rzeźnik dalej sterylizował biedne stworzenia i zadawał im tyle bólu. A teraz zadam może głupie pytanie, ale na sprawach medycznych słabo się znam: z jakiego powodu mogła się zdarzyć taka sytuacja jaka była u Lali? Chodzi mi o tą wyciek ropny: czy jest to tylko i wyłącznie jakiś błąd lekarza? Czy może to z innego powodu? -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Nasza p. doktor jest własnie w takiej komisji rozpatrującej skargi na lekarzy wet. Jutro o wszystko wypytam. Dzis próbowałam się dodzwonic, ale ciągle miała pacjentów lub operowała. Agato, wczoraj za wizytę zapłaciłam 20 zł i 20 zł za paliwo, dziś paliwo do Zabrza wyjdzie ok. 30 zł i zapłacę za 3 doby szpitalikowania. Szpital wyjdzie 90 zł - 30 zł ode mnie = 60 zł. W sumie ok. 110 zł. Nie wiem, jak z lekami, to może przesli 150 zł, a ja tu rozliczę wszystko razem.[/QUOTE] Ok juz robię przelew:) Edit: Poszło:) I byłabym wdzięczna gdybyś coś wiedziała w sprawie tej skargi:) -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Oczywiście Jaaga, że wyślę pieniądze- napisz tylko ile:) A tytuł zaraz zmienię:) Podpowiedzcie mi ciotki, bo może lepiej się znacie na tych sprawach: gdzie można złozyć skargę na ch...wego weta? Jakiś rzecznik odpowiedzialności zawodowej czy coś takiego? Do powiatowego lekarza weterynarii? Bo znalazłam coś takiego jak rzecznik odpowiedzialności zawodowej przy świętokrzyskiej Izbie Lekarsko-Weterynaryjnej. Może tam? -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Tak ogłoszenia kupiła Ania102. Z Lala bedzie dobrze,przecież jest pod opieka Jaagi:)[/QUOTE] Wiem, że jest pod wspaniałą opieką, ale jednak czasami rożnie bywa:/ -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ktoś wykupił Lali pakiet ogłoszeń-info jest na wątku "Jedno serce..."[/QUOTE] A to nie Ania102 wykupiła? Bo coś mi mówiła o tym wczoraj ale było tutaj zamieszanie i w końcu nie wiem gdzie dokładnie -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Niestety ale taka jest smutna prawda,dopóki nie zmusimy UM do umów z naszymi wetami takie sytuacje moga się zdarzać. Dobrze że Lala trafiła pod fachowe oko Jaagi a co by było gdyby zaraz po sterylce została wypuszczona bo i takie praktyki się stosuje wobec bezdomnych psów. Dzis sterylka jutro na ulice:([/QUOTE] Dlatego trzeba walczyć o to żeby więcej taki d.pek nie robił więcej krzywdy bezbronnym zwierzętom:angryy: Nie wiem, może w gazecie to opisać, tym bardziej że zdjęcia tego szwu sterylkowego są i dla porównania jest zdjęcie szwu robionego przez dr Blicharza. Jakby mieć tylko środek do znieczuleń to każdy głupi może zrobić taki szew jaki został wykonany u Lali Teraz to już się stresuję coraz bardziej, jeszcze Ania102 pisze do mnie (bo wyjechała), martwi się a mi to od niej przechodzi:( Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Lalunia trzymaj się:modla::thumbs: -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Konował to mało powiedziane,znam go od lat z jak najgorszej strony,wiele psów straciło życie na jego stole:([/QUOTE] Nawet tak nie mów, bo zaczynam się bardzo martwić:( Jeszcze Jaaga nic nie pisze:( -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='megi345']Ooo, to ja czytałam, że umowe mają z gabinetem "Danwet" w St-cach, właśnie na ul. Hauke Bosaka. A tu teraz że w Skarżysku. Też mnie to dziwi, [B]przecież są w Starachowicach dobre gabinety[/B]....[/QUOTE] I o wiele tańsze -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Ok dzięki dziewczyny za określenie się kto na jaką sunię chce wpłacać i bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='megi345']a u którego weta była sterylizowana? to chyba tu u mnie, na Hauke Bosaka? u wet. Dańko-Maciąg ?[/QUOTE] Nie nie u tego weta. U Cichonia w Skarżysku, bo z nim miasto ma podpisaną umowę:(Jakby w Starachowicach nie było weterynarzy -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jaaga czy już wiadomo co z ta raną Lali? -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że tak dobrze powodzi się "naszej" Sonii:) A czy są jakieś zdjęcia Agata z nowego domku? -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Agata tylko proszę popraw to na wątku Agata i Sonii, a ja tu zapisuje już konkretną liczbę.[/QUOTE] Już poprawione:) I w tym tygodniu wpłynęły mi jeszcze wpłaty od Zdrojka (60 zł) i Ewa K. (10 zł) i nie wiem czy tu je zapisać czy na wątku Sonii i Agata? -
Lala i Pusia- obie dziewczyny w domach stałych! Dziękują za pomoc
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja na wątku:) Z wpłat jednorazowych na Sonię i Agata zostało 375,08 zł (także trochę kasy jest). Mam nadzieję, że sunie szybko znajda swoje nowe domki:) -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
To super wieści:) Bardzo się cieszę, bo Sonia jest przekochana, nigdy nie widziałam spokojniejszego psiaka:) Oby tylko szybko się zaklimatyzowała w nowym domku;) -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='JOHANNALIND']Podnoszę wątek :) Szkoda, że jeszcze się nic nie klaruje...Powiem Wam, że mi bardzo do serca przypadła Sonia i chciałabym dla niej dobrego domku. Ba, gdyby nie moja sytuacja, to sama bym ją wzięła...[/QUOTE] Sonia to naprawdę świetna suczka:) Wiem cos o tym bo była u mnie tydzień po sterylce.Też bym ją sama chętnie wzięła ale mam suczkę, która nie toleruje innych psów u siebie:( -
[quote name='zapłakana']Nie widzę problemu. Ale sama nie będę z siebie robić idiotki, bo mogą mnie co najwyżej pogonić z podwórka ( ja bym tak zrobiła, gdyby ktoś mi wtargnął bez pozwolenia)[/QUOTE] Z osób z jakiejś organizacji kojarzę tylko ewab (ale nie mam pojęcia jaka to organizacja). Może by do niej się odezwać?
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Mam chętną osobę na psa ciemnego umaszczenia,młodego-ok.rocznego w Staszowie pod Kielcami,ale do kojca.Agat byłby odpowiedni? Bardzo nie lubię tych kojców.Już chyba wolę łańcuch niż kojec.Trzymają jak królika w klatce-ani podskoczyć,ani prędkości rozwinąć;zero swobody.To jest okropny widok.Wszędzie te kojce wyglądają tak samo-jak nieco powiększone klatki na świnie.Tym bardziej,że niektórzy zapominają wypuszczać psa,bazując na wydawanym przez niego dźwięku,który ma odstraszać.Pełno takich podwórek widuję.Ciśnienie się podnosi.Albo trzymają wielkiego psa w mini zagrodzie za domem jak kury,a potem pies w wieku kilku lat jest usypiany,bo ma niedowład tylnych łap. No ale Agat jest skoczny,a dom zawsze można sprawdzić czy szuka królika do klatki czy psa...[/QUOTE] Gdzie jest jakiś Staszów pod Kielcami? Chodzi o ten Staszów między Chmielnikiem a Tarnobrzegiem?