-
Posts
1756 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aagataa8
-
Misia pojawiła się u mnie w połowie maja 2002r. Była wtedy miesięcznym szczenięciem. To nie ja ją wybrałam-to ona wybrała mnie. Chodziłam jeszcze do gimnazjum, wychodziłam do szkoły i... zobaczyłam ją. Ktoś ją zostawił w pudełeczku po butach pod koszem na śmieci. Mama nie chciała się zgodzić na wzięcie psa, ale uległa pod warunkiem, że poszukam jej domu. Oczywiście żadnego domu nawet nie szukałam. I tak została u nas. Dorastała, czas tak szybko leciał... W maju 2011 roku okazało się, że Misiaczek ma niedomykalność zastawki serca. Dostała leki i wszystko było w porządku. Ale do czasu... Miała robione badania: próby wątrobowe, mocznik , kreatynina (na początku tego roku). Wszystko było pięknie. Miała nadwagę, ale lekarz powiedział, że musi schudnąć, a wtedy ma szansę przeżyć jeszcze kilka lat. W maju tego roku zaczął się kaszel, zmiana leków i wszystko wróciło do normy. W sobotę 16 czerwca br., gdy została z nią moja mama, kochana przewróciła się i nie mogła wstać. Wypróżniła się pod siebie. Przyjechała Pani Doktor, podała zastrzyki i kazała obserwować. Ale z dnia na dzień było tylko gorzej;( We wtorek pojechałam do gabinetu, pobrano krew do badania i szok: nerki nie pracują. Kreatynina prawie 7 mg/dl, mocznik 270 mg/dl. Moja Kruszynka odeszła w moich ramionach w środę 20.06.2012r. równo o 6ej rano. Wyniosłam ją na dwór( bo już nie mogła chodzić), przytuliłam, powiedziałam, że wszystko będzie dobrze. Ona westchnęła i główka jej opadła. Próbowałam robić masaż serca, wszystko na nic:cry::cry::cry: Weterynarz stwierdził tylko zgon. Teraz Misiaczek spoczywa w lesie, wśród drzew i śpiewu ptaków, ale wcale nie jest mi lepiej z tą myślą, że ona już się nie męczy:placz: Im dłużej to trwa, tym mi gorzej. Cały czas jak wracam z pracy mam nadzieję, że pojawi się w oknie(wystawiana przez moją mamę), żeby mnie przywitać. Ale tak już nie będzie... Żegnaj Słoneczko, wierzę, że jeszcze kiedyś się spotkamy[***] A oto moja Misia:
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
aagataa8 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Współczuję. Do zobaczenia Guciu;( Biegaj sobie szczęśliwy za TM. Oby jak najmniej stron było na tym wątku... -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Najgorsze że nic na to nie wskazywało ani u nich ani u mnie a tu nagle trach i pies leży i dogorywa,sama nie wiem,może te upały przyspieszyły nieuniknione,strasznie mi przykro:([/QUOTE] Upały w ostatnich dniach rzeczywiście były straszne. Wcześniej było zimno, zrobiło się gorąco i to rzeczywiście mogło przyspieszyć śmierć. Bardzo współczuję, wiem co ludzie czują:( -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Współczuję,bardzo mi przykro :([/QUOTE] Nie mogę sobie z tym poradzić:( Najgorsze jest to, że ostatnim jej wspomnieniem z tego świata był ból i kojarzyła go ze mną. Nie chciałam, żeby to tak się skończyło. Jak upadła w sobotę to powiedziałam koleżance, że jak wyzdrowieje to pójdę do kościoła (po wielu wielu latach). Do koscioła poszłam, niestety bóg nie pomógł. Przestałam wierzyć w cokolwiek:cry: -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ja się nie spotkałam z takim przypadkiem,ale wiem,że macie bdb weta,któremu można ufać.Może dopytaj Agata Jaagę-ona ma b.duże doświadczenie z ciężkimi przypadkami.[/QUOTE] Niestety sunia odeszła dziś rano w moich ramionach:placz: -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
aagataa8 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj o 6ej rano odeszła ode mnie moja 10-letnia suczka Misio:cry::cry::cry: Jeszcze parę miesięcy temu wyniki miała wspaniałe. W sobotę upadła i nie mogła się podnieść. Jak się okazało mocznik i kreatynina były olbrzymie. Dzisiaj odeszła w moich ramionach:-( Na zawsze w mej pamięci -
[quote name='dowi99']Kochana, nie poddawaj się tak szybko. Zobaczysz, że po kilku dniach kroplówki i lekach pies stanie na nogi. Trzymaj się .[/QUOTE] Niestety nasz kochany Misio odszedł dzisiaj rano w moich ramionach:cry::cry::cry: Będziemy Myszko bardzo za Tobą tęsknić. [URL=http://img651.imageshack.us/i/201204291211271.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3277/201204291211271.jpg[/IMG][/URL] A wam życzę powodzenia w ratowaniu swoich przyjaciół.
-
[quote name='gryf80']7 mg kreatyniny to sporo,pies powinien po pierwsze zostać zacewnikowany jak najszybciej ,żeby pozbyc się moczu z pecherza!!następnie powinien miec zalożony wenflon w łape i podawane kroplówki z lekami.takie postępowanie ma szanse jeszcze coś zziałać.nie zwlekaj![/QUOTE] Kroplówki szły dzisiaj prawie cały dzień:( Chodzi mi w sumie o to, żeby ona się nie męczyła.
-
Powiedzcie mi, bo już nie wiem co robić: Suczka lat 10, w 2009 roku miała przeprowadzoną sterylizację. Pół roku temu miała robione próby wątrobowe, mocznik, kreatyninę i wszystko ok. W sobotę upadła i nie mogła się podnieść, zrobiła pod siebie. Przyjechała wetka, powiedziała, że to mógł być atak padaczki, podała jakieś zastrzyki i kazała obserwować. Do dziś nic się nie zmieniło, sunia się nie podnosi, a jeśli już to tylko po to by zmienić pozycję. Nie je nic, piję w miarę dużo, ale od wczoraj nie sika. Dzisiejsze wyniki: Kreatynina: 6,95 mg/dl Mocznik: 270,00 mg/dl ALT: 11,00 AST: 19,00. Zaznaczam, że pies ma niedomykalność zastawki serca. Czy jest jakakolwiek szansa, że z tego wyjdzie? Wet dał mi dzisiaj Rubenal i powiedział, że jeśli za 2 dni nic się nie zmieni, to trzeba będzie skrócić jej cierpienia.
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga38']Agata strasznie mi przykro :( Nie mam pojęcia co Ci powiedzieć :( Ale zawsze trzeba wierzyć i walczyć do końca i mieć nadzieję na jakiś cud[/QUOTE] A spotkałaś się kiedyś z taką sytuacją? Moze znasz przypadek jakiegoś wyjścia z takiego stanu przy takich wynikach? -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Pytanie z innej beczki: czy dawałybyście szansę 10-letniemu psu, który ma następujące wyniki badań: ALT 11,00 AST 19,00 Kreatynina 6,95 mg/dl Mocznik 270,00 mg/dl? Nasz wet podał mi Rubenal i stwierdził, że jeśli to nie zadziała to najwyżej 2 dni i nie ma psa co męczyć. Proszę odpiszcie czy spotkałyście się kiedykolwiek z przypadkiem, że przy takiej kreatyninie i moczniku da się psa wyprowadzić z takiego stanu. Sunia nie chce się podnosić od niedzieli nie sikała. Nie wiem co robić:placz::cry::bigcry: -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
aagataa8 replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Ania dopiero co korzystała z kundelkowej skarbonki przy Tosi. Do tego już nie jest tam deklarowiczką ze względu na niepewną sytuację z pracą. Ja też nie jestem. Na pewno na transport 150 zł będzie potrzebne.[/QUOTE] [quote name='ewakrakow']zgłoszenie zrobiłby aktywny deklarowicz, czyli pomoc bezzwrotna dam znać tej osobie, że będzie potrzebna pomoc na transport[/QUOTE] Już piszę do Kundelkowej Skarbonki:) -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
aagataa8 replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Jestem na wątku. Niestety ze względu na ciężką sytuację rodzinną nie mogę bywać często. [COLOR=#000080][B]Podaję dane do wpłat na sunię:[/B][/COLOR] [B][URL="https://www.mbank.com.pl/accounts_list.aspx"]23 1140 2004 0000 3202 7408 2760[/URL][/B] Agata Gilewska ul. Leśna 14/54 27-200 Starachowice Bardzo proszę o zapisanie numeru konta, ponieważ chciałabym za jakiś czas usunąć ten post. -
Łagodny, towarzyski Biszkopt w DS! Dziękujemy:)
aagataa8 replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102'][B]Chciałabym przekazać uzbieraną z bazarku justysiek kwotę na Melę, która razem z mojąTosią pojechała do Jaagi [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227892-BRAKUJE-190-Z%C5%81-NA-DT-%28-Mela-mini-husky-%C5%9Bliczna-bardzo-przyjacielska-szczeniorka"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227892-BRAKUJE-190-ZŁ-NA-DT-(-Mela-mini-husky-śliczna-bardzo-przyjacielska-szczeniorka[/URL] Agatko proszę uwzględnij to w 1-wszym poscie![/B] [/QUOTE] Rozumiem, że to jest ta kwota 28 zł? -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aagataa8 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2'][B]O.K.:smile:Już piszę do Agaty:-)[/B] [/QUOTE] Dziewczyny i co z tym kociakiem, którego trzeba zawieźć do Łodzi? Aktualne? -
Na belle czeka nowy dom i nowe życie - brakuje 200 zł na transport
aagataa8 replied to hannahanna's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie, niestety dużo nie dorzucę. Mogę przekazać 10 zł. Poproszę o dane do wpłaty na PW -
Właśnie zrobiłam przelew dla Barcika za maj
-
[url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Mlody,-lagodny-i-bardzo-towarzyski-Latek-prosi-o-dom-id41249.html[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/mlody-lagodny-i-bardzo-towarzyski-latek-prosi-o-dom-ID14oOb.html#71a299a4;r:;s:[/url] [url]http://krakow.olx.pl/mlody-lagodny-i-bardzo-towarzyski-latek-prosi-o-dom-iid-372197535[/url] [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/37778/mlody_-lagodny-i-bardzo-towarzyski-latek-prosi-o-dom/[/url] [url]http://petsy.pl/ogloszenia/-1/1_Psy/34_Wielorasowe/25169_M_ody_agodny_i_bardzo_towarzyski_atek_prosi_o_dom.html[/url]
-
[quote name='fima']Plakaty powiesiłam jeszcze w sklepie Zoologicznym na A. Krajowej i Kościelnej, w Stokrotce ( Karat), i znajomym sklepie na Żeromskiego. Agato, czy mogłabyś na wątku podać linki do ogłoszeń które zrobiłaś ?[/QUOTE] Proszę bardzo, to są tylko niektóre ogłoszenia, które mu zrobiłam: [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/105009/Mlody-lagodny-i-bardzo-towarzyski-latek-prosi-o-dom/[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlody-lagodny-i-bardzo-towarzyski-Latek-prosi-o-dom-W0QQAdIdZ378023886[/url] [url]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art26728,mlody-lagodny-i-bardzo-towarzyski-latek-prosi-o-dom.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Mlody-lagodny-i-bardzo-towarzyski-Latek-prosi-o-dom,94042[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,54495,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosbWGzb3BvbHNraWUsYmxpv2VqIG5pZW9rcmW2bG9uYSA7KSwscDIuaHRtbA==.html[/url]
-
Ja ułozyłam taki tekst do ogłoszeń: [B]Młody, łagodny i bardzo towarzyski Łatek prosi o dom[/B] Łatek ma około 2 lat. Jest średniej wielkości psiakiem (mniej więcej do kolana). Jest to pies bardzo towarzyski, grzeczny, ładnie chodzi na smyczy. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, którego mógłby bezgranicznie kochać. Łatek jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Obecnie przebywa w hotelu w Suchedniowie (woj. świętokrzyskie). Bardzo proszę o przemyślane decyzje, ponieważ pies ten przebywał na ulicy i poznał już co to bezdomność. Kontakt w sprawie Łatka: 501 199 818 509 405 369
-
[quote name='fima']Witam, ja nie mam żadnego doświadczenia w adopcjach, pierwszy raz to robię. Wydaje mi się, że nie wydadzą byle komu, wymagana jest umowa adopcyjna, nie wydają na łańcuch , tak mnie zapewniała dzisiaj w rozmowie telefonicznej Pani Agnieszka która prowadzi ten Hotel. Ustaliłyśmy, ze w ogłoszeniach podaję ich numery telefonów. Oni w tej chwili więcej wiedzą o psie niż ja. Mam już wydrukowane ogłoszenia , jutro rozwieszam w Gab. Weterynaryjnych, zaniosę do Tygodnika Starach. Choć w ten sposób spróbuję pomóc. Ogłoszeń w internecie nie umiem zrobić. Nie będę juz zmieniać, i dzwonić tam kolejny raz, bo powiedzą ,że im głowę zawracam. Łatek ma około 2-3 lat, jest łagodny, towarzyski, przyjazny dla ludzi, wesoły, chodzi na smyczy, jest odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany.[/QUOTE] A wiadomo coś o jego postawie wobec innych zwierząt?
-
[quote name='fima']Witam, ja nie mam żadnego doświadczenia w adopcjach, pierwszy raz to robię. Wydaje mi się, że nie wydadzą byle komu, wymagana jest umowa adopcyjna, nie wydają na łańcuch , tak mnie zapewniała dzisiaj w rozmowie telefonicznej Pani Agnieszka która prowadzi ten Hotel. [B]Ustaliłyśmy, ze w ogłoszeniach podaję ich numery telefonów.[/B] Oni w tej chwili więcej wiedzą o psie niż ja. Mam już wydrukowane ogłoszenia , jutro rozwieszam w Gab. Weterynaryjnych, zaniosę do Tygodnika Starach. Choć w ten sposób spróbuję pomóc. Ogłoszeń w internecie nie umiem zrobić. Nie będę juz zmieniać, i dzwonić tam kolejny raz, bo powiedzą ,że im głowę zawracam. Łatek ma około 2-3 lat, jest łagodny, towarzyski, przyjazny dla ludzi, wesoły, chodzi na smyczy, jest odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany.[/QUOTE] Czy mogłabym prosić o podanie tych numerów kontaktowych? Porobię trochę ogłoszeń
-
[quote name='fima']Witam, nie było mnie , dzisiaj dopiero zajrzałam na watek. Oczywiście dzwoniłam do hotelu w Suchedniowie. Łatek jest bardzo grzeczny, wychodzi z Panem rakarzem na spacery do lasu, raz się urwał ze smyczy ale zaraz wrócił. Jest zaszczepiony, odrobaczony, będzie kastrowany za kilka dni, ma około 2-3 lata. Pan nie miał przy sobie ksiązeczki, więc umówiłam sie, że jutro po południu zadzwonię i poda mi dokładne dane. Psa można ogłaszać jak najbardziej i podawać ich telefony. Ja zrobię jutro kilka ogłoszeń i zaniosę do Tygodnika Starachowickiego oraz rozwieszę w Gab. Weterynaryjnych. Niestety w internecie nie potrafię zrobić. Mam kilka fotek , mogę przesłać na maila jeśli ktoś chciałby pomóc. Telefony kontaktowe do Hotelu gdzie jest Łatek, też mogę podać na PW. [B]Szkoda, że załozycielka wątku Agata wycofała sie z pomocy, liczyłam równiez na Anię 102.[/B] Pozdrawiam.[/QUOTE] Ale kto powiedział, że wycofałam się z pomocy? Niestety nie było mnie w ostatnim czasie ponieważ studiuję, poza tym pracuję. Ja nawet nie mam numeru telefonu do tego pana, żeby robić ogłoszenia. Bo ogłoszenia mogę robić
-
Chmielnik- bezdomna suczka z 3 szczeniakami.NA ULICY. Proszą o pomoc!
aagataa8 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jestem:) Z Buska znalazłam Żółwik:) To jest blisko, bo 17 km, zawsze bliżej niż ze Starachowic.