Jump to content
Dogomania

Silvana

Members
  • Posts

    175
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Silvana

  1. Dziękuję za przybycie na wątek. Pomóc można poprzez wpłaty na Onka, ale chyba jeszcze nie jest ustalone na jakie konto. Może na razie deklaracje? Może fundacja zechce użyczyć numer konta. Jeśli będzie 600zł deklaracji pies powędruje do lecznicy, a trzeba go jak najszybciej zabrać... W tej chwili brakuje 350zł do tego, żeby go zabrać z baraku... Musimy poczekać na Haifę, ona lub Evita koordynują sytuację...
  2. Wrzuciłam go na adopcje owczarków i na forum... Może ktoś jeszcze pomoże...
  3. Poszukujemy pomocy dla owczarka niemieckiego, ok. 5 lat, kiedyś był tresowany na psa przewodnika dla niepełnosprawnej dziewczynki!, teraz umiera z głodu i wycieńczenia, bo właścicielka za 360zł utrzymuje siebie, dzieci i 2 psy oraz kota. Całe towarzystwo mieszka w barakach bez prądu, więc zwierzaki swobodnie opuszczają "posesję". Pies włóczy się po Mińsku w poszukiwaniu jedzenia, ale sąsiedzi i mieszkańcy nie są zadowoleni i psu grozi odłapanie lub uśpienie. Dzięki dwóm dogomaniaczkom pies może trafić do lecznicy (ma chore tylne stawy, zanik mięśni i łysy grzbiet), ale potrzebuje wsparcia na opłacenie leczenia. Fundacja, która wspiera psa szacuje koszty na ok. 1000 zł... Prosimy o wsparcie: Owczarek niemiecki w koszmarnym stanie- pilnie pomoc/ mińsk mazowiecki http://www.dogomania.pl/threads/222807-Owczarek-niemiecki-w-koszmarnym-stanie-pilnie-pomoc-mi%C5%84sk-mazowiecki
  4. Super wieści :) Choć podpalanego bym chętnie "ukradła" jeśli tylko bym mogła :loveu: Trzymam kciuki za mamusię i tą młodszą sunię... A czarnulek potrzebuje domowego ciepła i spokoju i będzie wszystko dobrze. :iloveyou:
  5. Kazron z owczarka.pl pyta: "A możesz coś o tej suczce napisac? Wiadomo coś jak wyglądają jej relacje z dziećmi, kotami czy innymi psami?" Napiszcie co wiecie, może da jej dom :) Edytuję bo nie wiem czy można pisać jeden pod drugim, a na adopcjach pojawiło się takie info: [B] [/B] [INDENT] "poszukiwana suczka owczarka do półtora roku! (woj. śląskie, kolo gliwic) nr do pani Danuty która poszukuje: 517-149-170. W wieku 17 lat odeszła jej ukochana suczka, i poszukuje na jej miejsce nowej. W typie doga lub owczarka niemieckiego" [/INDENT]
  6. Były propozycje :) Dobrze, że tam wrzuciłaś! No właśnie.. wszyscy się martwimy o czwartą sunię... Wiadomo coś może?
  7. Jeszcze fotka z tegorocznego spacerku: :) [URL]http://images45.fotosik.pl/1369/cc5ac534d6b2a7e5med.jpg[/URL] Przepraszam, że tak, ale coś mi nie działa inaczej...
  8. Haifa nie chcę robić tutaj jakiejś fałszywej nadziei, ale zastanawiam się nad wzięciem go na DT (muszę skonsultować to z rodziną i moim TZ) z tym, że jest bardzo dużo ale: - musiałby na początek trafić do lecznicy i przejść badania w kierunku chorób zakaźnych ( mam w domu 3 psy i wiele kotów oraz kocięta, które są szczególnie narażone na zakażenia), chciałabym przed decyzją, (choć wiem, że to trudne) dostać zdjęcia, szczególnie tych łysych części- jeśli to zakaźna choroba skóry to byłby problem... - musiałby być sprawdzony na koty (przypuszczam, że jeśli jest dokarmiany razem z nimi to nie jest agresywny, ale tego nie wiem), - w tej chwili mam dość dużo czasu, bo nie mam stałej pracy, ale to wiąże się też z tym, że nie mam pieniędzy i nie byłabym w stanie go utrzymywać (pewnie w grę wchodzi specjalistyczna karma i dużo zabiegów/badań weterynaryjnych) więc musiałyby być jakieś deklaracje :( - nie mam samochodu, więc moglibyśmy chodzić do lecznicy na osiedlu (bardzo dobrzy lekarze), ew. na poważniejsze badania/zabiegi trzeba by było skombinować transport, - jest możliwość, że będziemy wyjeżdżać na tydzień pod koniec kwietnia, ale to nie jest pewne- wtedy musiałby go ktoś przejąć, bo nie zostawię czwartego psa rodzinie do opieki... Co mam i mogę zaproponować (na razie wstępnie bo nie tylko ja muszę podjąć tą decyzję): - dom z ogrodem w Mazowieckim Parku Krajobrazowym ( ogród dostępny tylko przy ładnej pogodzie, bo nie mamy bud- psy wychodzą pobrykać kilka razy dziennie na jakiś czas), całe towarzystwo mieszka w domu ( częściowo niestety w łóżku), - codziennie chodzimy na spacery do lasu, mamy trochę doświadczenia z psami (wychowałam w sumie 5 psów), w tej chwili w domu jest dog, adoptowana z dogo Onka oraz przygarnięta z ulicy mała suczka, Nie mogę nic w tej chwili zadeklarować, ale jakoś przejęłam się jego losem i ciągle o tym myślę... Czekam na kolejne wieści, mam nadzieję, że będą dobre...
  9. Uprzejmie donoszę, że piękna Mia razem z młodszą kumpelką Mesą były z nami na wywczasie w górach u znajomych i miały prawdziwie psiego sylwestra- razem było 5 psiaków :) Obie suczki na szczęście fajnie się dogadują z psami znajomych i nie ma z nimi najmniejszych kłopotów :) Fotka: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/dsc0574d.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7237/dsc0574d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. Zapraszamy do Miowej galerii z wywczasu :) Galeria w linku, a tu jedno na zachętę... [url]https://picasaweb.google.com/112051516252974044350/MiaNaWczasach112011?authkey=Gv1sRgCMbIvajtxOL6Yg[/url] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/717/dsc0678u.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9051/dsc0678u.jpg[/IMG][/URL] Niestety obawiam się, że mamy początki dysplazji.. :((( Co jakiś czas pojawia się nieduża kulawizna, która po rozchodzeniu przechodzi... Jak dostanę wypłatę to ją cynkę na wszystkie łapki i zobaczymy...
  11. Kupiłam cegiełki przez allegro, trzymam kciuki...
  12. Try dni temu była nasza rocznica, ale nie miałyśmy czasu aby tu zajrzeć więc teraz nadrabiamy :) Mia jest najcudowniejszym, najgrzeczniejszym i najukochańszym psem świata! DZIĘKUJEMY z całego serca wszystkim tym, którzy jej pomogli wyrwać się z tego paskudnego łańcucha i trafić do nas :D:D:D Myślę, że jest szczęśliwa- chodzi prawie codziennie na długie spacery po lesie, aportuje, pływa, wszędzie z nami jeździ i ma do towarzystwa teraz już dwa inne piesy. Ma kochającą rodzinę i czasem nawet zdarzy jej się spanie w łóżku ;> Zdjęcia obiecuję zrobić i wysłać na dniach, bo chwilowo jesteśmy wytarzane w leśnym błocie- zaraz idziemy pod prysznic się kąpać, bo w czwartek jedziemy na coroczny spływ z okazji 11 listopada :) Pozdrawiamy wszystkie ciotki!!
  13. Trzymam kciuki za greczynkę! :) Właśnie mam taką samą historię u siebie- też zgarneliśmy z ulicy w Grecji małe psie nieszczęście, które nie wiem jak by skończyło, bo już się ledwo mogło ruszać przez kołtuny... Nasz wątek tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/214944-Malta%C5%84czyk-bolo%C5%84czyk-bichon-pr%C3%B3ba-ustalenia-rasy-i-porady-mile-widziane-%29[/url]
  14. Haha dziękuję bardzo za kawalera, to by się dopiero działo! ;) Ona jeszcze nie wycięta, ja się modlę żeby się nie okazało, że zaciążona, bo te małe psy chyba wcześnie zaczynają cieczkować...? W życiu nie miałam małego psa, także dopiero się dokształcam. A mój TZ zdaje się zakochany, przekonuje mnie, że fajnie będzie mieć 3 psy... Zgroza ;)
  15. To i wam się przyznam ;) Będąc w Grecji przybłąkał się do mnie mały, szary, potwornie śmierdzący filc, kuśtykający na 3 łapkach... Początkowo był tak przerażony, że nie dał się nikomu dotknąć, ale po jakimś czasie wpakował mi się na kolana... Oczywiście nie wytrzymałam i filc został zgarnięty z ulicy... Po całej nocy wycinania pancerza, kup i rzepów wplątanych w sierść, kąpieli oraz wizycie u weterynarza (wyciąganie kolca z łapki) osiągnęliśmy taki stan: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/dsc0882n.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1749/dsc0882n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/dsc01972r.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4462/dsc01972r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/233/dsc0976n.jpg/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8926/dsc0976n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/847/dsc0117h.jpg/"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7364/dsc0117h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/841/dsc02022gb.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/226/dsc02022gb.jpg[/IMG][/URL] Okazało się, że jest to młoda suczka (wg greckiego weta podrośnięty szczeniak, wg mnie ma ok.7-8 miesięcy). Chwilowo piesek został z moim mężczyzną na naszym jachcie gdzie się bardzo dobrze sprawuje, a ja wróciłam załatwić dla psa dokumenty przewozu do Polski. Za ok. tydzień sprowadzę potwora do Polski i wtedy dopiero będzie się w domu działo... (Tym bardziej, że łobuz jest cięty na koty, ale mam nadzieję, że uda nam się wypracować kompromis w tej sprawie...) Trzymajcie kciuki za nas, bo nie wiem co moja zazdrosna Mia i Axelek powiedzą na takiego szczurka w naszym domu ;) Pozdrawiamy i lecimy na spacer!
  16. Witam i mam nadzieję na pomoc bo jestem owczarkarzem i w kwestii małych psów wiem bardzo mało :) Będąc w Grecji przybłąkał się do mnie szary, potwornie śmierdzący filc, kuśtykający na 3 łapkach... Początkowo był tak przerażony, że nie dał się nikomu dotknąć, ale po jakimś czasie wpakował mi się na kolana... Oczywiście nie wytrzymałam i filc został zaadoptowany... Po całej nocy wycinania pancerza, kup i rzepów wplątanych w sierść, kąpieli oraz wizycie u weterynarza (wyciąganie kolca z łapki) osiągnęliśmy taki stan: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/dsc0882n.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1749/dsc0882n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/dsc01972r.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4462/dsc01972r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/233/dsc0976n.jpg/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8926/dsc0976n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/847/dsc0117h.jpg/"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7364/dsc0117h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/841/dsc02022gb.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/226/dsc02022gb.jpg[/IMG][/URL] Okazało się, że jest to młoda suczka (wg greckiego weta podrośnięty szczeniak, wg mnie ma ok.7-8 miesięcy). Chwilowo piesek został z moim mężczyzną na naszym jachcie gdzie się bardzo dobrze sprawuje, a ja wróciłam załatwić dla psa dokumenty przewozu do Polski. Zaczęłam grzebać w necie żeby ustalić w typie jakiej rasy jest ta mała, bo od tego pewnie zależy pielęgnacja futra (które w tej chwili jest obcięte w większości do skóry i goją się tam ranki i odparzenia), ale nie bardzo mogę to jednoznaczne stwierdzić... Najbardziej podobna jest do bichona frise, ale wszystkie zdjęcia tej rasy w necie są w pełnym, wystawowym futrze- jedyne obstrzyżone jakie udało mi się znaleźć wygląda bardzo podobnie jak nasza znajda, więc może jest tu ktoś kto zna się na tej ( i pokrewnych) rasach i pomoże mi ustalić w typie czego jest ta mała i poda jakieś porady odnośnie pielęgnacji i opieki nad małym potworkiem :) Chwilowo sunia je takie żarcie jakie na greckich wyspach udało nam się kupić, ale chętnie przyjmiemy porady odnoście żywienia, pielęgnacji i w ogóle wszystkiego co się tyczy małego! psa ;)
  17. Moje szczęście po 10 miesiącach w nowym domu :) (Co prawda wstrętna pańcia wyczesała połowę futra i już nie jest taka masywna, ale przynajmniej talii dostała ;) Waży 33kg, ale wg wetki nie jest za gruba. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/mia300811.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/932/mia300811.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  18. Czekamy na wieści... Czy rozmawiałaś z nimi na temat kastracji/zagrożenia jakie niesie takie oddanie psa? Może będą uważać...
  19. Słuchajcie przepraszam za offtop- ale mam do was pytanie, jako do doświadczonych w tych sprawach... Nie umiem za bardzo poruszać się po dogo... Dziś wracając autobusem spotkałam na przystanku haszczaka- bardzo chudy, bardzo brudny, bez obroży. Na pewno nie nasz osiedlowy- pojawił się nagle. Chciałam go złapać, ale jak odniosłam laptopa do domu i wróciłam z obrożą to już go nie było.. 2,5h szukałam- wszyscy go widzieli, każdy w innym miejscu... Teraz po drugiej wyprawie te same info- był przed chwilą i już nie ma... Jeszcze sprubuję, ale nie wiem gdzie w razie czego go ogłaszać? Znacie kogoś od haszczaków? Może ktos takiego szuka w okolicach Wawy a ja tego nie wiem? (Stara Miłosna). Druga sprawa- na drugiej wyprawie znalazłam... psa... do kolana, jasno brązowy, z czarna maską i wielką zagojona raną na głowie. Pies piękny, podobny do posokowca. Widziałam ogłoszenie, że ktoś na osiedlu szuka posokowca więc zgarnełam psa przed dom, dałam mu pić (wypił) i jeść (nie chciał). Okazało sie, że pies z ogłoszenia już się znalazł więc to nie ten... Pies nie jest zagłodzony, ma czyste piękne zęby i ślad po obroży. I teraz kolejne pytanie- czy myślicie (jak sugeruje moja rodzina), że to pies który komuś zwiał z posesji i mam się nie martwić bo trafi do domu, czy raczej kolejna ofiara wakacji? Nie bardzo mam z nim co zrobić bo goni koty :( a mój dog rozerwałby go w strzępy... :( Na razie leży przy misce z woda pod moją posesją, a ja nie wiem co dalej... Posiadanie wrażliwości i dobrego serca jest strasznie trudne, ale to pewnie wiecie lepiej ode mnie... Czekam na porady na prv żeby nie zaśmiecać wątku...
  20. Witam, Dziś w Starej Miłosnej pod Warszawą widziałam psa rasy husky- biały z szarym grzbietem (bardzo w typie rasy), bardzo chudy, bardzo brudny, bez obroży. Niebieskie oczy. Weszłam do domu odłożyć laptopa i wziąć smycz i poszłam po niego, ale psa już nie było :( Pójdę jeszcze później go poszukać, może się uda... Pisze tu bo może ktoś w tej okolicy zgubił haszczaka... Jeśli mi podpowiecie gdzie jeszcze można wrzucić takie ogłoszenie będe wdzięczna. Na forum osiedla, ani w okolicznych sklepach nie ma ogłoszenia, że taki pies sie zgubił... Wiem, że mógł przybiec z daleka, ale może akurat ktoś, gdzieś skojarzy... Nie mam doświadczenia z haszczakami :(
  21. Witam, Dziś w Starej Miłosnej pod Warszawą widziałam psa rasy husky- biały z szarym grzbietem (bardzo w typie rasy), bardzo chudy, bardzo brudny, bez obroży. Niebieskie oczy. Weszłam do domu odłożyć laptopa i wziąć smycz i poszłam po niego, ale psa już nie było :( Pójdę jeszcze później go poszukać, może się uda... Pisze tu bo może ktoś w tej okolicy zgubił haszczaka...
  22. Ja też proszę o info- do mnie niestety ci Państwo nie odpisali...
  23. olivetshka - dziękuję! Ja już tez do nich napisałam i kombinowałam nawet transport, ale niestety z DT jest słabo- gdyby Ci się udało to by było super! Jeśli nie u Ciebie to może tu w Warszawie coś znajdziemy...
  24. Czy ktoś z was mógłby coś w tym temacie zdziałać? Ludzie chcą oddac psa- DONa bez rodowodu!! Z dopiskiem "swietnie sprawdza sie jako reproduktor"! Ratunku! Przecież trafi do pseudo :-((( A to na prawdę piękny pies! [URL="http://tablica.pl/oferta/oddam-owczarka-niemieckiego-IDgGpx.html"]http://tablica.pl/oferta/oddam-owcza...go-IDgGpx.html[/URL] Ja nie mogę wziąć bo to pies, a mój dog nie akceptuje obcych samców :-(
×
×
  • Create New...