Jump to content
Dogomania

exploit-oi

Members
  • Posts

    114
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by exploit-oi

  1. mamy transporterek więc jakby co to odbiór go w mieście już samochodem przez rodzicielkę też myślę że nie byłby problemem.
  2. Tarchomin ale jeśli popołudniu to mogę go odebrać w centrum .Jutro jeszcze ustalę z mamą bo jeśli wyjdzie że psiaka będzie trzeba przywieść rano to ona by go odebrała :)
  3. tzn najbardziej mi zależy żeby wiedzieć kiedy w sobotę bo jeśli po południu to bez problemu .
  4. napisz to wtedy będę mogła odpowiedzieć na 100 procent, bo myślę że spokojnie by się udało- jeśli nie ja bym odebrała to chłopak. to tylko dwa dni więc kłopot żaden.
  5. tylko pozostaje kwestia godzin - kiedy i skąd miałabym psinę odebrać i gdzie i kiedy oddać ?
  6. Agnieszka przeglądałam posty na dogo i tak patrze, że straszny sajgon jest ze szczeniakami z Palucha . Jeśli jakiś maluch w sytuacji podbramkowej (albo inny psiak-tylko zwierzolubny i spokojny-ze względu na resztę podopiecznych) szukałby dt na tydzień,no max dwa np w oczekiwaniu na wyjazd do Ds to mogę przygarnąć. DT na dłuższy czas jeszcze zostać nie mogę (co mam nadzieję się niedługo zmieni) ale te kilka dni to zawsze coś :smile: Niestety jutro pomimo chęci się nie wyrwę do psiaków ... Sesja i uczelnia dręczy ;/
  7. no i jak tam Dziewczynko,do góry! Dzwoni ktoś,pyta o Claudie? ps. poszukałam w spisie przyjętych psiaków i wg tego czarna sunia została oceniona na 8 lat... ech.. gorzej niż zle ;/ Słuchajcie orientujecie się może jak wygląda sytuacja z wzięciem psa na DT? wiem , że jak powiedział pan dyrektor " tylko przez fundację " Czy jest w takim razie jakaś fundacja przez którą można to zrobić ?
  8. ja proponuję imię Blanka /Blanca :) Słuchajcie a wiecie może jak ma się sytuacja z karmą w puszkach ? doszła już czy nadal taka bida j? bo chyba będę miała na zbyciu jakieś 10 puszek . zawsze się przyda jeśli sytuacja jest nadal tak kiepska jak była
  9. Niestety bądz stety Uszak to inny psiak :) Ale może dla suni tez uda się coś znależć
  10. Ech szkoda , że ja uziemiona przez studia i szkolenia... Jakbyś jechała w tygodniu to daj znać -może uda mi się wyrwać . Co do psiaków to brawo Harada :) Ciekawe jaki dobry duch w niego wstąpił . Jeśli Wasza diagnoza co do czarnej suni się potwierdzi to szkoda strasznie psiaka, w schronie się tego nie wyleczy ;( Kurcze no... Muszę zacząć rozciągać mieszkanie żeby więcej zwierza się zmieściło . Czy wiadomo jak sunia do psów i suczek i kotów jest nastawiona ? Bo chyba trzeba jej coś kombinować . Przy odrobinie szczęścia Uszak zostanie zabrany przez moich sąsiadów, tylko muszą jeszcze swoje sprawy ułożyć a to chwilę potrwa. Ale trzymam kciuki bo jeśli się uda to będzie bardzo szczęśliwym psem - ich poprzedni,też znajda odszedł po 15 latach spania na fotelu i żywienia się gotowanym żarełkiem bo " od innego to go brzuszek bolał " :P .
  11. co do czarnej suni -czy to oznacza że miała robione RTG czy to tak na oko wet ocenił ? no i jakie są rokowania ? Pozatym co u Claudynki?
  12. No wszystkie piękności - do góry :) Psina ciachnięta to teraz tylko niech pojawi się domek. ps. A na czarna dużą sunię zachorowałam . piękny pies .
  13. Do góry psiaczki :)) A zdjęcie Puszka w kwiatkach gdzie ?:P Dwie ślicznoty .
  14. Witam, miałam przyjemność w poniedziałek poznać psiaka i opiekunkę . Prawdę mówi Noemi- psina jest urocza :) Ktoś kto ją przygarnie będzie bardzo zadowolony z takiego zwierzaka.
  15. Przepraszam, że piszę nie na temat ale mam ogromną prośbę do osób ,które obecnie są wolontariuszami na Paluchu. W piątek na Paluch został zawieziony pies w którego łapaniu brałam udział . Ze względu na ilość własnych zwierząt nie mogłam go przygarnąć . Jednak psiak cały czas chodzi mi po głowie. Niestety dzwoniąc do schroniska nie udało mi się dowiedzieć o nim niczego więcej poza tym ,że jest na kwarantannie. Czy mogłabym prosić o kontakt na priv kogoś z obecnych wolontariuszy ? Chciałabym psiakowi pomóc i mam parę pytań na które nie znalazłam odpowiedzi na stronie Palucha ani Pani odbierająca tel. nie była skora odpowiedzieć. Będę wdzięczna za pomoc.
  16. ps. Chciałam jeszcze na forum bardzo podziękować wszystkim dzięki, którym Suńka trafiła do mnie . Dobrze nam razem , no .. :PP
  17. Hej hej . Myślę, że tytuł można zmienić - Sunia w ciepłym domku. U mnie :) i już nikomu jej nie oddam :) ps. U mnie tzn . tej rudej ze zdjęć . Zwierz jest śliczny, kochany, już nie przerażony i odkarmiony( żeberka schowały się pod tłuszczykiem) . Właśnie leży obok mnie w wyrku i walczy z suszonym wołowym ogonem ( uwielbia wszelkie śmierdzące gryzaki ) :)
  18. Ja to widzę tak : oprócz powiadomienia odpowiednich organizacji puszczenie plotki jest całkiem dobrym pomysłem. Z doświadczenia wiem że wystarczą 2-3 osoby plus miejscowe nudzące się babcie ,które zasłyszaną historię powtórzą dalej. Odpowiednio przedstawiona bajka o tym, że od smalcu psiego dziecko dostało glizd tzn owsików i taaakie robaki z niego wychodziły (bo piesek zarobaczony itd) Dużo można wymyślać , może ktoś z mieszkających tam ma psolubną babcie lub dziadka , która taką wymyśloną historię w tajemnicy sąsiadce opowie.. Może to pomoże. Pan ten prowadzi działalność z której czerpie dochody(z tego co wiem to taki smalczyk dość drogą rzeczą jest) od których na więcej niż 100 % nie odprowadza podatku i na którą nie ma pozwoleń . Więc należy to również zgłosić odpowiednim organom. Inną rzeczą jest to co robi z tym co zostaje z wytapiania tłuszczu . Zakopywanie w lesie itd to wg przepisów " stwarzanie zagrożenia sanitarnego " zwłaszcza jeśli to idzie na większą skalę. Tylko wpierw potrzebne są dowody. Twarde dowody tak żeby s... l się nie wywinął. Np. udokumentowany zakup większej ilości specyfiku, rozmowa nagrana na dyktafon w mp3 dyndającej na szyi itd.
×
×
  • Create New...