jjuzwa
Members-
Posts
67 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jjuzwa
-
To, co się działo wokół zawodu od bardzo dawna. Argumentowanie przez wielu ludzi, w kółko to samo, ja ostatnio doznałam dejavo, czytając to co ludzie dawno mówili. Nic się nie zmieniło. Czy przy pracach nad zawodem nikt się nad tym nie pochylił, czy PTK było tak przeświadczone o swojej misji, racji takiej ścieżki kształcenia - [B]pierws[/B]i nie zawsze oznacza najmądrzejsi. Zamieszanie wokół zawodu, atmosfera sensacji nie jest dobra dla nikogo, ale uważam, że wskazana jest daleko idąca profilaktyka i lepiej teraz cofnąć się niż wyrządzić komuś krzywdę, tym bardziej, że często mamy styczność z dziećmi bardzo pokrzywdzonymi i doświadczonymi przez los, obolałymi i zmęczonymi codzienną rehabilitacją, ich rodzinami dla których powinna być najwyższa jakość. Jeden wypadek będzie nieodwracalną tragedią.
-
Misie - praca w takim ośrodku - to harówka, bardzo odpowiedzialna. Czy można stwarzać pozory, że osoba ze średnim wykształceniem mogą samodzielnie pracować w jakiejkolwiek placówce? I bez tych całych emocji, odpowiedź na pytanie Anah nasuwa się sama. Tylko jakoś nikt nie chce się przyznać do błędu.
-
Ja nie wiem, czy doczekam się odpowiedzi. Nie wierzę, że nikt w PTK nie dostrzegł zasadniczej różnicy. Pomiędzy np 2 godz. zajęć dodatkowych w tygodniu /z tego się nie wyżyje i naprawdę trzeba pasji, żeby finansować szkolenia, akcesoria do zajęć, badania weterynaryjne/, a pracą na cały etat w celach zarobkowych / opłacić rachunki, wyżywić rodzinę, zarobić na życie/. Ja obliczyłam, że przy pracy 40 godz. w tygodniu trzeba mieć min. 8 psów, pracujących po 5 godzin w tygodniu - jedną godzinę dziennie /niezłe stado/. Czas życia psa? Wyszkolić następne pokolenie harujących psów, certyfikowanie całego stada. Niezły kocioł.
-
W tym ośrodku pracujesz pewnie 1 lub 2 godz. w tygodniu?
-
Misie -jeżeli jesteś osobą, która kształci innych, chyba razi Cię brak rzetelnej informacji. Jestem pewna, że masz kwalifikacje do zatrudnienia w poradni, a kynoterapia jest dodatkowym twoim atutem. Ale gdybyś była kynoterapeutą bez kwalifikacji była byś zatrudniona? Czuć się możemy kim chcemy, to nie ma znaczenia. Jako osoba kształcąca masz również pełną świadomość terminologii, metodologii.
-
Ja wypowiadam się w swoim imieniu, mi w niczym nie pomoże i nie zaszkodzi wprowadzenie zawodu. Zadaję pytania merytoryczne - jak zatrudnić? Proszę o odpowiedź, bo ta która padła była raczej szokująca.
-
I znowu oszczerstwa. Ja się dobrze nie bawię.Zastanawiam się, jak tak poważna organizacja jak PTK, może sobie pozwolić na taką dyskusję. Proszę o jedno merytoryczne zdanie na temat zawodu i proponowanych rozwiązań. Oprócz chęci zawłaszczenia dorobku innych ludzi poprzez patent na certyfikowanie, prowadzenie rejestru, oraz forsowanie niezrozumiałych standardów edukacyjnych nie doszukałam się niczego. Najlepszą metodą na forsowanie "jedynych" słusznych poglądów jest brak dyskusji, odpowiedzi nie na temat, i insynuowanie nieprawdziwych sytuacji.
-
Jak na organizację, która zdaje się /samozwańczo/, ma "reprezentować interesy środowiska kynoterapeutów przed organami administracji państwowej i samorządowej" /cytat ze strony PTK/, to niewiele dialogu ze środowiskiem.
-
Nie mam żadnego interesu w obrzucaniu Was błotem, ale mam koleżanki, które gdzieś tam w czasie poszukiwania nowych wiadomości związały się z PTK, zapłaciły za kurs rekomendowany przez Was z przekonaniem, że będą pracować w placówkach oświatowych. Mało tego, bez świadomości, że wprowadzenie zawodu = wolontariat dla ludzi bez wykształcenia.
-
Nadal nie mam odpowiedzi na pytanie, jak zatrudnić Waszych absolwentów?
-
Czy udzielili odpowiedzi, ile ankiet zostało rozesłanych?
-
PTK szkoli kadrę dla placówek oświatowych, jeszcze powinno wydać informator w jaki sposób zatrudnić ich w placówkach oświatowych.
-
PTK na prawdę potrafi ludziom ciśnienie podnieść. Nie przeczytałam na tym forum, lub innym rzeczowej argumentacji. Ktoś napisał, żebym zmieniła radcę prawnego, ale do tej pory nie doczekałam się odpowiedzi odnośnie tych tajemniczych kruczków. To jest tylko próbka dyskusji, którą prowadzicie. Ośmieszyć, zdenerwować, powiedzieć "co się czepiasz", itp. Nie dyskutujecie, człowiek ma czasami wrażenie, że rozmawia ze ścianą i tylko raz na jakiś czas, ktoś coś odszczeknie i na tym koniec. Proszę o odpowiedź. Jakie są te kruczki omijające prawo?
-
Bardzo niepokojąca jest wypowiedź Miarki. Czyżby powrót do dawnych sprawdzonych metod. Ja będę broniła każdego waszego kursanta, któremu zgotowaliście los "wolontariusza" który Wam ma psy wyprowadzać w czasie zajęć. Muszę powiedzieć, że to jest Wasza propozycja. Czy ludzie kończący u was kurs + kurs pedagogiczny instruktora zawodu wiedzą jaką macie propozycję na ścieżkę awansu zawodowego? Mam pytanie? Jak rzetelne jest to badanie ankietowe? Kto jest objęty tym ankietowaniem? Ile ankiet zostało rozesłanych. To znowu jakieś tajemnicze badanie. Nie znalazłam oficjalnej informacji.
-
Lider, to bardzo odpowiedzialne słowo. Dziękować mądrości innych ludzi, że jeszcze potrafią powiedzieć nie. Bałagan w nazewnictwie, powoływanie się na zgodność kursu z rozporządzeniem będącym wykazem zawodów. To jest rzetelność? Ponad to, praca z dziećmi jest zbyt odpowiedzialna, żeby sobie wyścigi urządzać. Może trochę refleksji nad metodą, pracy metodycznej, konsultacji - LIDERZE.
-
Rozpoczęła się walka o przywództwo i własne interesy. Kto co ugra, kto kogo wygryzie z interesu, kto z kim i za czyimi plecami.
-
Szkolenia Fundacji Terapeutycznej Pies dla Stasia
jjuzwa replied to barka's topic in Fundacje, szkolenia
Szukam kursu doskonalącego z dogoterapii. Na którym będę mogła uczestniczyć z moim psem /bo metoda jest oparta na pracy z psem/. Nie powołującego się na wykaz zawodów jako "zgodne". -
Szkolenia Fundacji Terapeutycznej Pies dla Stasia
jjuzwa replied to barka's topic in Fundacje, szkolenia
Wklejam link do rozporządzenia http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2010,nr,82/poz,537.html -
Proszę pamiętać, że do każdej ustawy wydawane są rozporządzenia szczegółowe, które są zaporom przeciw szukaniu kruczków. Myślę, że nasz System oświaty dosyć precyzyjnie określił wymagania kwalifikacyjne na poszczególne szczeble kształcenia i prowadzenia zajęć dodatkowych. Proszę mi dostarczyć kruczek, który pozwoli mi zatrudnić w przedszkolu pracownika z tak minimalnymi kwalifikacjami. Od placówek kształcenia nauczycieli mam inne oczekiwania, jako potencjalny pracodawca. Ponad to, nie mogę się doszukać logiki w postępowaniu PTK jako wnioskodawców wpisu zawodu. Patronując określonemu kursowi, tym samym wyznaczają pewne standardy edukacyjne, a potem szukają zapory.
-
He,he,he! zawsze jak ktoś chce mataczyć, to można spróbować. Radzę nie liczyć na to, że wszyscy się na to nabiorą. Może zacznie pani od przeczytania ustawy o systemie oświaty. Uczciwiej jest powiedzieć zamiast, że wydawane jest świadectwo z orzełkiem, jakie kompetencje daje ukończenie takiego kursu. [B] Uzyskanie przez słuchaczy wymaganych kwalifikacji pedagogicznych do prowadzenia zajęć praktycznej nauki zawodu i przyuczenia do wykonywania określonej pracy. W waszym rozumieniu - młodociani to dzieci, które się uczą praktycznie zawodu ????????? O co Wam chodzi? Chcecie wykształcić rzesze wolontariuszy którzy będą wyprowadzać Wam psy - dając im złudzenie, że mają zawód. [/B]
-
Ja stąd zmykam. Wpisując w przeglądarkę - zawód kynoterapeuta - zorientowałam się trochę w opinii środowiska nie tylko kyn/dogoterapeutycznego. Jakiekolwiek argumentowanie czy próba analizy nie ma sensu. Ludzie dawno już argumentowali i analizowali. Z drugiej strony nie znalazłam poważnej analizy. W temacie możliwości zatrudnienia kynoterapeuty bez kwalifikacji zaciągnęłam opinię radcy prawnego - nie mam takiej możliwości. Kurs pedagogiczny dla instruktorów praktycznej nauki zawodu takich uprawnień nie daje. To informacja dla kursantów, a nie wykładowców/ oni o tym wiedzą/. Trzeba posiadać kwalifikacje. I to nie jest kwestia chęci lub niechęci dyrektora placówki. Zwróciłam się również o opinię do ZNP. Niedługo dojdziemy do takich absurdów jak - felinoterapia jako zawód.
-
Zawód nie jest dla psa, ale dla ludzi. W kształceniu ludzi również obowiązują standardy. Do prowadzenia terapii potrzebny jest dobrze wykształcony człowiek.
-
To wiele, tłumaczy. Każdy ma prawo prowadzić działalność gospodarczą.
-
Kim jest " HerP" - pojawi się ugryzie i znika.