Jump to content
Dogomania

Kalva

Members
  • Posts

    1010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kalva

  1. Pauruniu, pamiętamy, hop w górę, myślę o Tobie, będziemy kombinować domek albo dt, nie możesz tak tam tkwić:/
  2. a ja się spóźnię niestety z deklaracją przez niewypłacalnego pracodawcę:/ ale za to jak się odbiję to dołożę więcej dla Ząbalka kochanego i rozpytuję o kocyki!
  3. Kochany, boski Czesterek, tak się cieszę, że jest szczęśliwy w domku, mam nadzieję, że trafi się wkrótce fotka (choć rozumiem, że to czasochłonne bo sama nie mam kiedy wstawić fotek Kruczka) serdeczności dla wspaniałego Domku Czesterkowego:)
  4. Maryś jak go zabrac do domu?
  5. Misiek do góry po dom!
  6. Uranku nie mogę się doczekać dobrych wieści i fotek! Tupiemy nóżkami ze stadkiem w oczekiwaniu na Urankowy uśmiech:)
  7. nie ma co czekać, dom byłby najlepszy, ale Wizunia musi przed zimą trafić co najmniej do domowego tymczasu! Wizuniu, nie mogę zbyt często zaglądać, ale myślę o Tobie codziennie! Dobrze, ze Ciocie Beatka i Myszka tak sie Tobą opiekują jak tylko mogą, malutka, zobaczysz, uda się wyjść do domku, tak jak Czesterkowi i Krukowi i Dekiemu!
  8. Kochany mój Rebusiku, myślę o Tobie codziennie, znajdziesz wspaniały dom, nie spoczniemy:)
  9. Hm, bo tylko będąc na dogo można się psami zajmować i mieć doświadczenie? Tak wynika z tego, co piszecie, a nie jest tak na szczęście. Poza nawiasem, żaden zwrot z adopcji jeszcze na szczęście mi się nie trafił, a wszystkie moje psiaki szczęśliwe domki mają, choć mało co mam czas działać tutaj, sądzę, że jak wiele osób, dlatego nie ma co oceniać innych pochopnie i generalizować. Ze względu na pamięć Krysi [*] zapewniliśmy Kamie i za chwilę zapewnimy Oczce kochający dom. Myślałam wstępnie o poproszenie Olena84, która też jest stąd i mogłaby iść razem na wizytę pa - jak sądzicie? To już Wasz wybór. Ja jako osoba, która dom znajduje i poleca, zawsze czuję się do końca zobowiązana zadbać o psa, dlatego na wizycie będę i po wizycie też, a jak wszystko zda egzamin, to też będę pod ręką, szczególnie, że Oczka ma szczególne miejsce w moim sercu od dawna i jestem gotowa zawsze ją asekurować, szczególnie, że chętnie sama bym ją adoptowała, gdybym mogła. Póki co chciałam o samej Oczce słówko. Jeżeli jest kamień nazębny, to nie ma co czekać aż narośnie, bo zabieg będzie trudniejszy i dłuższy Dogo - Pani, która jest potencjalnym domkiem Oczki chce jak najszybciej przesłać pieniądze na ten zabieg i wizytę u weta dla zdrowia i komfortu Oczki, a także wszystko co z tego wynika. Jak sprawę ocenia wet? Bo jak już kamień jest to narasta stopniowo, trzeba się podpytać Dogo, będziesz mogła? Pani zależy, by Oczusię ząbki nie bolały i żeby była zdrowa, bez hodowli bakterii w pyszczku. Jeśli chodzi o kotki to cudownie, że sprawdziłaś! A teraz o domku raz jeszcze to co wiem z rozmów i od osób trzecich. Tam są dwa mniejsze pieski, bardzo łagodne i wesołe, dwa małe kotki i jeden większy psiak, który z wyboru mieszka sobie w ogródku, jest łagodny i do tych maluchów i nie rusza kotów, więc na Boga, jak ktoś mógł pisać, że nie dla Oczki - przecież Oczka w dt mieszka z dużym psiakiem i to jakim - kudłatym! :) Pani jest osobą odpowiedzialną z ogromnym sercem dla zwierząt, była zresztą sprawdzana przez osobę, która wyadoptowała dla niej kotki niedawno. Wszystko narazie bardzo pozytywnie wygląda i oby tak pozostało, dom się Oczką interesuje, myśli o jej samopoczuciu - chyba to źle nie świadczy? Poczekajmy te 10 dni do powrotu Pani, domek zostanie oficjalnie sprawdzony i wtedy nie będą potrzebne gdybania, bo będzie wszystko wiadomo. Co do sprawy Kamy to na jej wątku wszystko napisałam ze trzy razy, nie wiem czemu temat w ogóle powraca u Oczki? Kama jest bardzo szczęśliwa w nowym domu, cieszy się ogródkiem, siostrzyczkami, codziennie mam od niej 2-3 smsy, będą też zdjęcia. Dom nie jest bogaty, ale ma wielkie serce, mieszka tam psiak niewidomy, drugi schorowany bardzo, a trzeci po ciężkiej operacji, nowa Pani Kamy żyje dosyć skromnie, ale dla psów zrobi wszystko, pomaga też innym zwierzakom, w leczeniu, sterylkach. Zapłaciła za transport ile mogła - 150 zł. Czy zamiast zadbać o Kamę ma dodatkowe pieniądze gdzieś wpłacać ? Może faktycznie lepiej i taniej by kama tkwiła nadal w hoteliku bo te 192 zł dopłacone za jej transport to nie do pomyślenia!. Przepraszam, ale ja nie rozumiem jaki sens wszędzie wypisywać swoje żale, nie czytając postów innych i nie wczuwając się w sytuację psa i osoby, która go pokochała mimo wszystko. I dla Kamy i dla Oczki dobre domy są i będą, Mocno wierzę, że Oczce po takim czekaniu uda się znaleźć swoją rodzinę i domek. Ja idę działać dalej, skoro sprawa już mam nadzieję jasna, pozostanę w porozumieniu z Ocelot i Dogo w sprawie ewentualnych potrzeb Oczki i jej domku, bardzo proszę o nr konta dla domku. Wujku Ubocze może jakiś papier trzeba zrobić:) Ja Ci bardzo dziękuję za sprawną i efektywną pomoc, robisz ogromnie dużo dobrego na fb dla psinek! A Pani mieszka w domku na Białołęce, zwierzęta są dla niej pełnoprawnymi członkami rodziny, jak wszystko pójdzie dobrze to nie sądzę by był kłopot z transportem:) Pozdrawiam wszystkich.
  10. [quote name='pawel1w25']I te wyjazdy . . . Moim zdaniem trzeba Oczkę ogłaszać dalej . Jest śliczna i na pewno ktoś odpowiedziany ją wypatrzy i po nią się zgłosi . Tak myślę .[/QUOTE] Paweł nie odwleka tylko ma wyjazd służbowy - ma wziąć psa i zostawić na 2 tygodnie pod opieką męża razem z kotami, do których Oczka nie jest sprawdzona i psami, których nie zna?? To byłoby dopiero nieodpowiedzialne. Pani chce być z Oczką i pomóc jej w aklimatyzacji, chce też Oczkę wesprzeć finansowo, wcześniej była sprawdzana przez osobę, od której adoptowała koty i wypadła bardzo dobrze, stad myślę, ze trzeba spróbować, więc może nie przekreślaj domu, zanim go nie sprawdzimy, to naprawdę może być ten dom!
  11. Już po raz kolejny przekonuję się, że ludzie albo mało uważnie czytają, albo wcale. Więc powtórzę raz jeszcze i same konkrety: Na sprawdzanie domku umawiałam się ja i wujek Ubocze, ale od 15 października bo Pani wraca z Kopenhagi 14. Domek jest odpowiedzialny z tego co udało się dowiedzieć, także od osób znających pośrednio. Pisałam, żeby wycenić potrzeby zdrowotne Oczki, bo Pani chce ją wspomóc! Wyślę prośbę do Pani o ząbki. Reno, błagam, to podstawa, żadna kosmetyka, kamień na zębach prowadzi do zapalenia śluzówki jelit i jak dziewczyny pisały wyżej niestety bakterie, które dostają się do krwioobiegu rujnują stopniowo, pomału narządy wewnętrzne, to bomba z opóźnionym zapłonem! Bezwzględnie zęby do zrobienia po odrobaczeniu, a ja idę prosić o dołożenie się. Aha, Reno jeśli prowadzisz Kamę, to bardzo proszę, gdyby dotarły pieniądze od Małgorzaty z Warszawy - jeśli już zdążyła wysłać, to one są na Oczkę właśnie. Zaraz się dowiem czy poszły. Jesteśmy w kontakcie z Ocelot, mi tez Oczka od dawna leży na sercu, będąc w Warszawie, jeśli dom okaże się sprawdzony, obiecuję ją odwiedzać i namówić domek na zdjęcia. Dom jak najbardziej poważnie myśli o adopcji, oby wszystko poszło dobrze. Dogo, wysłałam pw:)
  12. Uranku wspaniale, że jesteś szczęśliwy w nowym domku! Czekamy na więcej informacji i fotki! Myślimy o Tobie:)
  13. Szarotko myślę, że Joasia z wielką chęcią przyjmie Cię na wizycie poadopcyjnej:) i przy okazji można będzie umowę podpisać:) Zdjęcia są już obiecane, tylko trzeba poczekać aż nowy wujek Kamusi będzie mógł je zrzucić z aparatu, ale wieści mamy obiecane na bieżąco! Dotąd wiem, że Kamie bardzo się spodobał ogródek! W dodatku apetycik jej dopisuje :D
  14. Aha, Joasia zapłaciła wujaszkowi Jubu 150 zł. Mówi, że Kamunia jest najukochańsza;) :loveu::loveu::loveu::iloveyou: :laola:
  15. Właśnie rozmawiam z Joasią, KAMUNIA W DOMKU!!! Wspaniale zaadoptowała się w stadzie psio-kocim:) Ma apetycik :D Jest pełnia szczęścia i radości! :) Później obiecane wieści, a niedługo też fotki!
  16. takie pseudoludzkie odpady tylko do utylizacji, za chwilę ze zwierząt przerzucą się na ludzi - może to lepiej jak patrzy się w Jej oczka:((( Maleństwo, będę ją rozsyłać na fb, ale co z wydarzeniem? Kto je robi? Trzeba ściągnąć ludzi i przygotować jakiś nr konta, żeby ją wyleczyć, ehhh:( Będę ją wszędzie rozsyłać, narazie inaczej pomóc nie mogę bo jestem bez pracy. Trzymaj się maleństwo, teraz będzie tylko dobrze!
  17. później oczywiście więcej info, bo teraz wpadam na szybko, Kamuniu, zostałaś już oficjalnie księżniczką, za którą oczywiście i tak wszyscy Cię mamy:) Pisałam prośbę o transport na fb, zobaczymy. Czy ktoś jeszcze może się dowiedzieć więcej? Domek zwraca koszty!
  18. słuchajcie przedadopcyjna była - iwoniam mówi, że domek super! Kamunia będzie miała gotowane jedzonko, ogródek do dyspozycji, towarzystwo do zabawy itd.:))) Domek już czeka, transport będzie opłacony. Domek miał nadzieję, że pieniążki, które ewentualnie zostałyby po Kamuni pomogą po prostu innej potrzebującej biedzie, oczywiście za zgodą darczyńców i z ich decyzją dla kogo. Kto może podzwonić z transportem? Ja już zamordowałam telefon:/
  19. Tak jak pisałam, cudownie by poprosić Dogo07 o wizytę - ktoś oczywiście może z nią iść, ale chodzi o to, by mogły się umówić na wspólny spacerek Oczki i Kamy:) wizyta to raczej formalność, ale domek jest gotów i już wypatruje księżniczki Kamuni:)
  20. Pani nie wyjeżdża często, ma normalnie rodzinę zwierzolubną, co widać bo ma już 3 psiaki i 2 koty, dom i ogródek podobno przestrzenne, wszyscy się zwierzakami opiekują. Z tego, co zrozumiałam Oczka miałaby super, co oczywiście potwierdzi się wizytą pa. Pani obiecała pomoc, gdyby Oczka czegoś potrzebowała - tyylko musimy mówić przed wyjazdem - przed środą - czy wszystko jest ok? Jak te zęby? jaki to koszt?? DOGO 07 prośba ogromna! Czy możesz sprawdzić w Krakowie domek dla Kamuni? Dziś w nocy otrzymałam ostateczną decyzję Joasi, która i Oczkę i Kamę zna od dawna, znała też Krysię [*]. Wizyta to formalność bo Kama będzie miała jak księżniczka, ale Joasia chętni by spotkała Oczkę choćby na spacerku - myślę, że mogłybuyście się jakoś umówić, żeby Kama i Oczka, przyjaciółki się spotkały:) Czy byłabyś w stanie zrobić pa??? - możemy umawiać od poniedziałku.
  21. słuchajcie, domek zwraca za transport, pieniążki po niej mają przejść po prostu na psiaka, który najbardziej potrzebuje. W domku już czekają na Kamę:) Pisałam WUjkowi Ubocze referencje domku - gdyby mogła tam iść Dogo byłoby świetnie bo od razu Joasia - Pancia Kamuni umówiłaby się na jakiś spacerek z Oczką. Joasia znała Krysię [*] i bardzo myślała o Oczce i Kamie, ale musiała popracować nad siostrą, która przeżyła ciężko odejście swojej suni. Grunt, ze Kama będzie żyła jak księżniczka, a co roku na wakacje będzie jeździć do Zakopanego:) Olena, zmieniaj tytuł - pa może być już od poniedziałku,, a Kama może się pakować najprędzej jak się da:)
  22. Słuchajcie jak skontaktować się z Oleną??? Kama ma już na 100% DOM STAŁY u wspaniałej osoby, znała się z Krysią! Osoba doświadczona, warunki lokalowe ekstra, od lat zajmuje się cieżkimi przypadkami ze schroniska, ma swoje dwa psiaki, ma dla nich ogromne serce i dużo czasu, jej siostra miała też dwa, ale jeden odszedł niedawno. Wzruszyła się historią Kamy i Oczki - póki Oczka jest w Krakowie (bo ta osoba jest z Krakowa) ona chętnie umożliwiłaby im np. jakiś wspólny spacerek. Osoba jest sprawdzona, od dłuższego czasu i ja ją znam. Pokochała Kamę:) Kto mógłby od poniedziałku umówić się na wizytę pa???? To Kraków, może Dogo07 Proszę o kontakt, będę jutro dzwonić do Ocelot, w razie czego ona ma mój nr! :)
  23. Oczka wspaniale się aklimatyzuje:) Same się powoli ustawią, bo chyba nie ma między nimi prawdziwej agresji tylko takie przepychanki, czyli normalna sprawa, ingerować trzeba tylko jak próbują się zbyt ostro ustawiać, no i domownik w żadnym wypadku nie może czuć, że traci dotychczasową pozycję. Dobrze, że Oczka jest łagodna, szybko się ułożą:) Mam następujące wieści: Pani chętna do adopcji Oczki wyjeżdża służbowo za granicę, będzie dostępna od 14 października i wtedy można dalej rozmawiać. Może na wszelki wypadek sprawdźmy ten dom w Gdańsku, bo z punktu widzenia Oczki to lepiej by trafiła do domu stałego jak najszybciej, tylko czy mamy tam kogoś naprawdę odpowiedniego do wizyty pa w Gdańsku? Bo to oczywiście musi być dom idealny. Rozsyłamy ją też regularnie na fb, będziemy mieć na pewno kilka domów do wyboru jak tak dalej pójdzie:)
  24. bric-a-brac ta Pani z Warszawy jako pierwsza zakochała się w Oczce i czekała tylko na odpowiedź o kotach, wysłałam jej dopiero teraz - w nocy, bo dopiero wróciłam z akcji ratowania psa. Jutro z Panią będę rozmawiać, a potem ona zadzwoni do Ocelota, myślę, że będzie jutro ostateczna decyzja, wtedy z Wujkiem Ubocze ruszamy na wizytę pa i , jeśli wszystko się potwierdzi (a zapowiada się świetnie bo nawet jest towarzyszka zabaw), to Oczusia będzie mogła sie pakować. Informacje na bieżąco będę przekazywać:)
  25. Gratuluję postępów w aklimatyzacji. Dogo jesteś bardzo szczęśliwym dt:) Jeszcze nie zapeszamy, ale właśnie szykuje się stały wspaniały dom dla Oczki! Jedyne to trzeba ją koniecznie sprawdzić do kotów - Dogo czy jest taka możliwość? Jeśli tak to Oczka będzie miała wspaniały odpowiedzialny dom, ale ciii:) Oczywiście dopilnowalibyśmy z WUjkiem Ubocze formalności.
×
×
  • Create New...