wrzucam tu od razu do kotka zeby nie trzaskac nowego tematu ta sama pani przygarnela jakiegos maluszka pare dni temu.. wczoraj z nia rozmawialam i zlitowala sie bo podobno ciezko z nim bylo.. czekam na fotki szkraba zeby wrzucic tu przy okazji .. a burasek ma okolo roku
hehehe no niektore potrafia niestety ;p moja druga suczka strasznie lubi i jak ja kiedys na wies zabralam i zobaczyla dwa kotki zaraz pobiegla sie przywitac i jakze byla zdziwiona kiedy kotki rzucily sie na nia fuczac okrutnie.. myslalam ze padne ze smiechu dwa maluchy pogonily psa po calym ogrodzie ;)
[quote name='Czarodziejka']I ma tak nieszczęśliwie zmarszczony pysk, że kiedy się schyla zmarszczki i wałki nakładają się na siebie jak u shar-peia :D
Takie niebożątko, ale koty goni, niestety.[/QUOTE]
z kotami to da sie cos zrobic :) moja owczarka tez nie przepadala za kotami a w domu mielismy jednego ale troche techniki ;p i zyja jak kumple nawet od czasu do czasu kot sam zaczepia zeby sie pogonic :)
popieram shadow, nie wiem czy efra przekazala, ze gosc potwierdzony przez moja kolezanke, ktora twierdzi, ze jest pewna, ze suni u niego bedzie dobrze :)
Sluchajcie nie moge sie dodzwonic do tej kolezanki a koleznka jej kolezanki bedzie sie z nia widziec dopiero w szkole.. ale chlopak jak bylysmy wydaje sie naprawde OK i kilkakrotnie mial podkreslone ze bedzie mial kontrol niespodziewana..
cicho cicho niestety.. nazwa faktycznie nietrafiona, ale cel szczytny .. poki co zglosila sie jedna osoba, ale mamy kilku swoich wolontariuszy .. zrobimy niebawem zebranie zobaczymy co w trawie piszczy ;)
czytałam .. nie chodzi mi o takie wydanie strazy.. nie tacy ludzie nie takie metody !! ja mowie o ludziach z sercem o prawdziwej pomocy a nie tyranii jednego czerepa chytrego na kase i slawe i jego pseudo pomoc .. chcemy sie zorganizowac i pomagac .. a nazywac sie mozemy jakkolwiek bo wazna jest dzialalnosc a nie nazwa a pod takim czlowiekiem za nic nie chcialabym funkcjonowac !!! takich jak on powinni sadzac na krzeslo elektryczne bezapelacyjnie
Witam! Bezdomny dokarmiany przez jedna z mieszkanek na ulicy Prostopadłej 5 w Tarnowie kotek szuka domu..Pani ma obecnie 4 u siebie tego 5 nie jest w stanie zabrac a jak wiadomo zima idzie mrozna, noce sa naprawde zimne.. Kotek jest przyjazny, zadbany, ma problem z lewym oczkiem..Nie mam pojecia jak tu wrzucic jego zdjecie ale gdyby ktos byl zainteresowany wysle na maila