Jump to content
Dogomania

Noelle

Members
  • Posts

    4007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noelle

  1. jutro trzymajcie kciuki najmocniej- Pani przyjedzie poznać Napoleona! :D jeśli wszystko będzie ok, Pani pójdzie się zapisać na wizytę przedadopcyjną. mam nadzieję, że Napoleon jutro pokaże, jakim jest cudownym piesiem i podbije Pani serce!
  2. ehh :( przecież to taki fajny pies...
  3. Paulina, naprawdę nikt o Karpeta nie dzwoni? na tablica.pl ma grubo ponad 1000 wejść, na gumtree też sporo i NIC?!
  4. Scoti został przeniesiony z sektora H. mieszkał z ONkiem długowłosym, Brunonem (przeeeeepięęęęęknym z resztą :loveu: ). obrażeń wielkich nie mają, Brunon ma niezbyt dużą, gojącą się ranę na łapce, a Scoti na uchu. lecz opiekun powiedział, że te psy tylko podczas jedzenia się atakują i jeden drugiego nie chciał dopuścić do miski, więc na wszelki wypadek przenieśli Scotiego na pojedyncze. na spacerze bardzo dobrze się zachowuje w stosunku do innych psów, chyba, że jakiś mu wyjątkowo nie spasuje. ;)
  5. [quote name='krakowianka.fr']Ja zagladam! A Kasjusz nie jest przecietny tylko bardzo ladny. Razem z Arikiem z tego samego boksu musza znalezc domek!!![/QUOTE] dla mnie, czy dla Was jest bardzo ładny, mnie się naprawdę podoba- jest wyjątkowy. ale czym on niby ma zachwycić ludzi odwiedzających schronisko? zwykły, podpalany kundel, który szczeka i szczerzy się przez kraty jak nie wiem co? a z ogłoszeń nikt nigdy się nie odezwał, choć ma ładne zdjęcia psiak... :( a Arikowi może się uda, jak p. Beata wyśle go do gazety, może ktoś się odezwie, oby... bo w boksie niestety się nie wyróżnia, jeden jego kolega, Drops, jest baaardzo do niego podobny z wyglądu, tylko młodszy, co jeszcze bardziej zmniejsza jego szanse... ale gazeta może dużo dać! trzymam kciuki [quote name='krakowianka.fr']nie pisz tak natalek...[/QUOTE] rok czekamy z Kasjuszem, pół roku dość intensywnie szukam mu domu. kiedyś miał pakiet ogłoszeń, co prawda teraz ma ogłoszenia tylko na dwóch portalach, ale tych najczęściej odwiedzanych, a oprócz tego w gabinecie weterynaryjnym, lekarka go poleca, ale nic... nigdy nikt nawet o niego nie zapytał... ja już się nie łudzę, że moje cudo znajdzie dom :(
  6. oby to był jednak ten dom! :D no niestety, Atosik był kochanym psiakiem :(
  7. mogłabym się za to zabrać i napisać na podstawie informacji z wątku, tylko, że nie każdego psa mamy po 2 zdjęcia... niektórych psów mamy tylko po jednym, przejdzie takie coś, czy nie bardzo? bo paoiii wyjeżdża teraz, a ona najbardziej zna bullowate jednak...
  8. [quote name='agaga21']:( :( 34 bullowate....tu aż strach zaglądać![/QUOTE] jest o wiele więcej, niektóre na kwarantannie, a innych po prostu na wątku jeszcze nie ma... :/
  9. dla cudownej Wiki to ja zawsze znajdę czas! :loveu:
  10. no bo Agawa, to Agawa, wszyscy ją znają, słodka jak cukierek :loveu: i tylko baaaardzo smutno, że pewnie już odejdzie za TM w schronisku, a to taka cudowna psina jest :( :( :(
  11. na wybiegu dziewczyny są przeszczęśliwe :loveu: razem biegają, zaczepiają siebie nawzajem, cudowny widok... Migotka jest śliczna, jak taki prawdziwy owczarek. Ale druga psina też mi się bardzo podoba, taki wilk z lasu, ma tyle uroku w sobie... :loveu: tak jak mówi Paulina, Tiara została zapędzona w róg i nie miała gdzie uciec, złapałyśmy ją, a Migotka podleciała do swojej mamy i czekała. ;) Migotka podchodziła na wybiegu po smaczki i jadła mi z ręki, Tiara trzymała spory dystans, choć ochotę na smaczki miała - jak jej rzuciłam, to zjadła od razu. na smyczy jednak obie są tak przerażone, że nawet smaka nie tkną, tylko cały czas się oblizują, by uspokoić siebie i nas. ja myślę, że gdyby się Migotka czegoś bardzo przestraszyła, to by ugryzła, poza tym to samo mówiła opiekunka, a nawet gorzej. Tiareńka dała mi się głaskać, co prawda na smyczy ma momenty, że zapiera się i za chiny nie pójdzie, trzeba ją ciągnąć jak osła czasami, ale generalnie zaczęła się interesować na spacerze trawką - wącha, staje, nawet siusia, a na naszym pierwszym spacerze była bardziej spięta, takie odniosłam wrażenie, choć mniej się zapierała. mała daje się głaskać, ale ogon ma maksymalnie pod siebie jeszcze. a Migotka to już nie wiem, bo ja się na spacerku skupiłam tylko na Tiarusi, na wybiegu łatwiej na obie patrzeć, lecz jednak przy takich psach to moment nieuwagi i może się czegoś przestraszyć i mi się jakoś z pętelki wywinąć... poza tym chcę, żeby przestała się mnie panicznie bać. ;) a Amberek się fajny psiur zrobił :D jest dość ułożony, spokojny i miły ;)
  12. pan od Scotiego być może przyjdzie go jeszcze odwiedzić, zanim dostanie zgodę, jesli tylko mu czas pozwoli. :) widać, że się zainteresował psiakiem baaardzo :D Scoti to dzieciak, ale jak dla mnie jest całkiem ułożony, ślicznie wykonuje komendy "siad" i "daj łapę", nawet w boksie idzie go ta komenda uspokoic i wykonuje ja tez gdy jestem bez żadnych smaczkow. :D jest cudownym psem, a dobrze prowadzony bedzie jeszcze lepszy :D
  13. widzisz Kasjuszku? nikt się Tobą nie interesuje, nikt nie chce pomóc Ci znaleźć domu. :( nikt nawet nie zaglądnie tutaj do Ciebie...
  14. jeśli coś dojdzie do skutku, to pokażę pani Napoleona i coś tam o nim opowiem - tyle mogę zrobić, bo jakiś czas przecież wychodziłam z nim na spacery, ale oprócz tego pójdziemy do agamiki, bo zna więcej szczegółów i może opowiedzieć pani. a jeśli na nią nie trafimy, to pani na pewno dostanie do niej kontakt i będę nalegać, by zadzwoniła. adopcja musi być przemyślana i ta pani musi wiedzieć o psie jak najwięcej się da :)
  15. no zobaczymy co z tego będzie... jak na złość na razie za nic nie mogę otworzyć poczty, dlatego nie wiem, czy ta pani odpisała na maila, bo może okazać się, że już się nie odezwie- tak zdarza mi się coraz częsciej...
  16. tak, Edi wychodzi na pewno z p. Ula. no Lady moze do malych dzieci nie, ale tylko dlatego,ze jest energiczna. a do kotow nie wiadomo, nikt jej nie sprawdzal pod tym katem. aa, i Tiger ma 10 lat
  17. wydawało mi się, że wczoraj widziałam go jak szedł do weterynarza. albo sam odszedł, albo doszli do wniosku, że pies już się męczy i sami go uśpili- nie wiem, wiem tylko tyle, że Atos odszedł...
  18. a Miłek i Saba nie mają czasem regularnych spacerów z agamiką? dziś dowiedziałam się, jak bardzo pozory mylą. :) domek dla Scotiego szykuje się CUDOWNY, ludzie bardzo dajni i mieli już psy, dlatego mają jakie takie pojęcie. Pan był zachwycony, bawił się ze Scotim dobre pół godziny, rzucał mu piłkę. :loveu: Scoti podbił jego serce. natychmiast zapisali się na wizytę przedadopcyjną i jesteśmy w kontakcie :D a co do Scotiego: kastracja - tak psy - raczej tak Scoti z psami dobrze się dogaduje, przynajmniej przy mnie. albo je ignoruje, albo wręcz macha ogonem. jedynie podczas jedzenia były jakieś zgrzyty i tylko dlatego opiekun przeniósł go na pojedyncze boksy. ;)
  19. ja bym baaaaaaaaardzo, bardzo chciała, ale na razie nie mogę, ze względu na odległość. ale jak tylko dam radę, to od razu się odezwę :)
  20. mam wielką nadzieję, że wreszcie przyszła pora, by Monusia opuściła schronisko. a Atosik, starszy, przeeeekochany, chudziutki psiak z F8 niestety odszedł za TM :(
  21. samaś jest paskudna :diabloti: niestety nie mam, ale spytam się, czy może mają jakieś, żeby mi przesłać. bo okazało się, że wyadoptowali bokserka do domu miłośników bokserów, ponoć fajny dom. trochę się martwię, bo boksio niekastrowany, ale może to jednak dobry dom. :) ale państwo od Szeri planują adoptować drugiego psiaka i oczywiście już się o mojego Scotiego pytali, bo od razu wpadł im w oko, no i podobny do Szeri, i byłoby super, gdyby do nich trafił, ale pewnie oni się szybko nie zdecydują, a ten facet jutro - owszem. może jednak jestem przewrażliwiona, oby
  22. a tak w ogóle: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/zdj031l.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/7697/zdj031l.jpg[/IMG][/URL] POZNAJECIE?? :loveu: :loveu: :loveu:
  23. proszę, trzymajcie kciuki, żeby ten gościu od Scotiego byl ok... bo ja się po prostu boję, że coś jest nie tak, a nie mam jak tego sprawdzić... to jest młody pies i bardzo łatwo go zepsuć... :( jutro się z tym facetem spotykam, zobaczymy...
  24. odezwała się dość sensowna pani o Napoleona. na razie tylko zapytała, ale jednak trzymajcie kciuki, proszę!!! to dla niego szansa!
×
×
  • Create New...