Jump to content
Dogomania

Noelle

Members
  • Posts

    4007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noelle

  1. to frisbee chyba paoiii jest :) czarnulce były dziś na spacerku??
  2. Panie Andrzeju nie wiem, kto Panu przekazał tą informację, no ale nie ważne. To nie było do końca tak, jak Pan pisze, sprostuję to, wyślę pw.
  3. [quote name='abero']Zefir pod opieką Natalek: [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/7991/zefir1.jpg[/IMG] [/QUOTE] moje pysie :loveu: dzięki abero! :D oczywiście facet od Scotiego nie potrafił nawet napisać, że rezygnuje z adopcji... a ja głupia zdjęłam mu wszystkie ogłoszenia, bo taki pewny dom miał być... :( a Zefir na spacerach ciągle kicha i się dusi, a raz nawet zwymiotował... i zawsze się tak dzieje, gdy dłużej wącha trawę... może ma jakieś uczulenie na pyłki czy coś? chyba pójdę to zgłosić do weta, bo ja nie mam pojęcia co to może być...
  4. [quote name='abero']Tylko boję się, że czasem to się nie uda, bo jak, dziewczyny, zbierzecie swoją stałą ekipę i do tego 1-2 nowych, to jakim cudem zmieścicie się w limicie 6 osób naraz, a jest jeszcze masa innych wolontariuszy. Swoją drogą, skąd akurat liczba 6 osób? Dlaczego nie 5 albo 7? Sześciu wolontariuszy na 800 zwierząt i dwa hektary to chyba trochę mało?![/QUOTE] zgadzam się... 6 osób? kto to wymyślił? i co, jeśli ja chciałabym być w soboty, bo w inny dzień nie wiadomo czy będę mogła, to będę się musiała zapisywać z wyprzedzeniem pół roku, żeby nikt mi nie zajął miejsca i żebym mogła w ogóle przyjść?! albo zapiszę się, coś mi wypadnie i przez to zablokuję komuś możliwość przyjścia?? fajnie... i zamiast wyjść na spacer 50 psów, wyjdzie 10, tak?...
  5. szkoda... :( ale w końcu musi się pojawić domek dla niego! tak, jest w boksie z Kasjuszem z mojego banerka, Maxem, Dropsem, Batorem i Kobim. trzeba uważać przy głaskaniu, bo Max jest zaczepny (i zazdrosny) i jak zacznie bójkę, to żaden nie odpuści... a ostatnio nawet Arik sam zaczepia inne psy cały czas... :( żeby mu tylko któryś nie odpowiedział na tą zaczepkę, bo on jest mały i mogłoby być nieciekawie.
  6. to dobrze, zawsze należy być ostrożnym :)
  7. super! :multi: straaaasznie się cieszę :D
  8. było tam napisane tak (tu cytuję maila) : Bardzo prosimy nie bagatelizować tego zawiadomienia, gdyż nieobecność na spotkaniu w jednym z powyższych terminów będzie jednoznaczna z rezygnacją z wolontariatu KTOZ.
  9. [quote name='Felka z Bagien']A Pani Zula nie mogłaby rozesłać mailowo tego co ma do powiedzenia wolontariuszom?Skoro konieczne jest takie spotkanie, to myślę, że ma coś bardzo ważnego do przekazania.Trzeba to Pani Zuli podsunąć.Myślę,że to byłoby najlepsze rozwiązanie w okresie wakacyjnym i w ogóle.[/QUOTE] p. Zula rozesłała to mailowo, ja osobiście dostałam takiego maila.
  10. Paulina nie napisała, że tylko, bo w tygodniu też będziemy jak nam czas pozwoli :) , ale razem wyprowadzać będziemy w soboty, bo nie sądzę, że będziemy mieć w ten sam dzień czas niestety, zwłaszcza, że Paulina będzie miała na popołudnie... ja nowym wolontariuszom mogę pomóc również, chętnie, bo to naprawdę duża pomoc, przy boksach ogólnych. :)
  11. wg mnie jednak jest znaczenie, czy pies czy suka, nawet po kastracji. ;) w ogóle często w schronisku psy są agresywne do innych, ale poza schroniskiem już tak nie jest. :) dobrze, że Achilles polubił inne psy ;)
  12. a może to była sunia? :loveu: Achilles nigdy nie lubił psów, jestem pod wrażeniem :D
  13. ale Rocky jest w porządku, po prostu różnie może zareagować na przechodniów na spacerze. :) a Fauna jest cudna :loveu: dokładnie... szkoda, że inni też tego nie robią
  14. wez nawet nie mow, bo sie we mnie gotuje... :angryy: tak samo jak z Moną bylo, tylko ze jej sie poszczescilo, nie zdziczala przez tyle lat w schronisku i teraz ma cudny dom, na szczescie.
  15. bo Rocky mnie przeraża :evil_lol: ale Indrę chcę :loveu:
  16. [quote name='Ank@']uwielbiam z Tobą chodzić do schr :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] ja z Wami tez :evil_lol: Mona Cię irytuje, aż wreszcie wpadamy na genialny pomysł... "NO TO BIERZEMY INDRĘ :loveu:"
  17. [quote name='Ank@']Myślę, że schronisko nie jest czynne dłużej po prostu przez to, że ile razy przejdzie się koło boksów wszczyna się straszliwe szczekanie. Cały sektor psów/suk szczeka. A przecież wkoło są domy....[/QUOTE] Ank@, ale prawda jest taka, że jeszcze w zeszłym roku nikt nie robił nieprzyjemności, jeśli ktoś został dłużej. ja wielokrotnie wychodziłam ze schroniska koło 18, no ale było o wiele mniej wolontariuszy, którzy chodzili regularnie, więc trochę rozumiem decyzje kierownictwa. ;) edit. jeszcze co do tego, że po tych zmianach przestanie przychodzić wiele wolontariuszy - może to i lepiej? ci co chodzą regularnie i którym zależy, będą nadal chodzić, a ci, dla których zwierzęta nie są aż tak ważne, przestaną. ;)
  18. spotkanie będzie jeszcze jedno we wrześniu, tak dziś powiedziała p. Zula. a co do wypowiedzi tkaliny - ja się szerzej nie wypowiem, aczkolwiek uważam, że wolontariat jest po to, by pomagać psom i nie ważne czy ktoś nam to ułatwia czy utrodnia, chodzi tylko o to, by nikt nam tego nie zabraniał. na razie nie widzę tragedii, choć możnaby było wprowadzić jakieś zmiany. ;)
  19. Też tak myślę, zwłaszcza, że teraz dojdzie mi Indra na drążku xd :D i planuję spytać się o Tayrona, kiedy wreszcie będę mogła z moją kluseczką wychodzić, i czy w ogóle
  20. Sonja poszła dziś do domu. generalnie pani chciała Wacława z H3, a nie "skundloną" Sonję, ale dyżurna była przeciwna tej adopcji, bo pies za młody dla tej kobiety. w rezultacie wzięła Sonję, która ma 5 lat, czyli jest tylko rok starsza od Wacława, który ma 4 i pożyje dłużej, bo jest mała, no ale ok. ;) i szczerze to większe prawdopodobieństwo, że jacyś ludzie wzięliby Sonję, niż Wacława, bo ludzie wolą mniejsze psy, więc trochę szkoda, bo Wacław to fajny pies... wychodziłam jakiś czas z tym boksem... ale mam nadzieję i trzymam kciuki, żeby Sonja była szczęśliwa :)
  21. super! :multi: Becia jest na izolatkach.
  22. [quote name='Ank@']No i jeszcze Rocky i Flora były na spacerze - te psy z C10. Na Rocky'ego też trzeba uważać, dwie osoby nam mówiły. Może dziabnąć. W tym boksie jest też taka pręgowana suka - dzikus. :([/QUOTE] Fauna nie Flora. ;) ja generalnie uważam, że powinnyście spróbować z Jaworem. on po prostu jest przerażony. [quote name='Avaloth']Biedny Mati.. Znaczy pan Mirek, czy jakiś tylko jej opiekun? Aha, chyba że tak. No to kojarzę. Faktycznie, nie wygląda to ciekawie, ale z drugiej strony też jakiejś wielkiej agresji nie wykazuje. No ale to by trzeba chcieć, nie bać się i porposić kogoś o pomoc, bo malutka to ona nie jest. A to C10 generalnie nie wychodzi na spacery z nikim?[/QUOTE] właśnie wydaje mi się, że miała kiedyś opiekuna innego niż p. Mirek, no ale nie wiem... ostatnio p. Mirek niósł Stodołę na rękach (pod pachą, 1 ręką), niby była w kagańcu, ale nie wyglądało mi na to, że chce go zagryźć... c10 zdaje się, że nie wychodzi. szkoda psów, wydają mi się całkiem miłe... a Faunę skądś znam, miałam ją kiedyś na spacerze, może kiedyś była w innym boksie...
  23. ale skoro Twój chłopak jedzie niedługo krk-warszawa, to nie prościej po prostu na niego poczekać? i nie będziecie musieli nic z umowami załatwiać, bo podpisze ją osobiście... po co to tak komplikować?
  24. trzeba będzie tak czy siak załatwiać formalności, gdyż nie wolno przekazać innej osobie psa bez wiedzy KTOZ, więc i tak papiery muszą być na Ciebie przepisane. ;) nie znam numeru, ale powiesz Becia boks C3 i to powinno wystarczyć. ;)
×
×
  • Create New...