Jump to content
Dogomania

LidkaWejman

Members
  • Posts

    513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LidkaWejman

  1. [quote name='Andzike']Lidka, skoro to Jenny robila ogłoszenia, to ona je może edytować i dodać zdjęcia. Generalnie to najlepiej by bylo przekleić listę ogloszeń, tekst i zdjęcia do ogłoszeń na początek wątku, żeby każdy "nowy" wiedział czy i gdzie pies jest ogłaszany i ew. dorobił swoje ;)[/QUOTE] [COLOR=Red]ANIA z POZNANIA TO PROŚBA DO CIEBIE JAKO DO ZAKŁADAJĄCEJ WĄTEK[/COLOR] MAsz rację Andzike ten mój tekst z Allegro jest średni,ale robiłam go na szybko jak jeszcze u mnie nie było Cosma...więc przydałoby się tekst zmodyfikować. Jutro wrzucę jakiś lepszy trochę tekst, jak znajdę chwilę ,idę zamknąć psiaki,aha Cosmo jak ich zamykam na noc(żeby pod drzwiami nie spały, tylko w budzie) , to nie protestuje, skończyły się jęki, zzawodzenie itd. bo wie ,że z samego rana wolność:)
  2. Dobry Wieczór:) Cosmo wpada z rewizytą do Biszkopta:) Uwaga zajrzenie na wątek, grozi zakochaniem http://www.dogomania.pl/threads/196538-6-miesi%C4%99czny-szor%C5%9Bciak-ju%C5%BC-w-DT-szuka-kochaj%C4%85cego-DS!!!/page10 Ogonkiem Wam nie zamacha ,ale przylepa z niego straszna:)
  3. Oczywiście,że Cosmo się nie obrazi na Biszkopta. Więcej uda się z rewizytą:evil_lol:
  4. Andzike, gdzieś tu jest spis Jenny19 , gdzie poszły ogłoszenia, mogłabyś jeszcze w parę miejsc wrzucić opis i Cosma. Ogólnie 6mcy, z ogonem nie wiadomo, bo wyrwany z meliny, ale chyba chciano z niego zrobić rasowca bez ogona i im coś nie wyszło,próba ciachnięcia ogona sposobami domowymi..... Pies na początku nieśmiały, potem przylepa, do głaskania, do kochania, grzeczniutki, nauczony czystości w domu, nie niszczy,nie gryzie sprzętów,jego żywiołem jest podwórko, ogód, bezkonfliktowy, super stosunek do dzieci. Naprawdę niezwykły pies!
  5. Zdjęcia były specjalnie zmniejszane,bo na niektórych forach nie chcą się później ładować, jak są duże. Andzike Tobie się wszystkie foty otworzyły? Czy tak jak Ania miałaś problemy. Mogę wysłać jeszcze raz. NA pierwszej focie wstawionej przez Andzike Cosmo rozpłaszczony jak żaba udaje,że go nie ma, a Łukasz ściąga mu obróżkę. A dziś Cosmo się już nawet skakać nauczył od kumpla Ammara... oczywiście skakać na mnie.Takie szaleństwa były na śniegu ,że podwórko wygląda jak stratowane:)
  6. Szarotko przesłałam do Ciebie:) Niedługo wszyscy będą mieli foty Cosma na skrzynkach:) No i dobrze. Może byście dziewczyny trochę pospamowały?? Chłopaki znów się średnio dogadują, Ammar konsekwentnie przegania Cosma,ode mnie, a ja konsekwentnie, walczę o niego z wrogością Ammara. Nadal śpią razem w budzie:) i dogadują się dopóki nie ma człowieka na horyzoncie. Wczoraj w geście własności i zaznaczania Ami osiusiał mi nogę...
  7. Spoko cierpliwie czekamy. Może Ania wrzuci, prosiła, a bym jej foty przesłała, bo też nie może się doczekać,żeby zobaczyć tego cudaka... Spławie zasypane, jesteśmy prawie odcięci od świata :) A mąż mi zaginął gdzieś w Niemczech, więc jest ciekawie...
  8. A że mam rozwaloną nogę i kuśtykam to mam miejscówkę przy kompie:)
  9. To mój pierwszy tymczasowicz,poza tym piesek zasługuję na super dom, więc staram się,aby nie zniknął z pierwszej strony:)
  10. Aha no i news! Cosmo już nie piszczy jak zostają zamknięci. Na tej mniejszej części podwórka, wie że wracam,że całuje i pieszczę, no i że są wypuszczani,a nie trzymani tam cały czas:) Choć tam też mają spory obszar do biegania i pilnowania:)
  11. [quote name='Szarotka']A ogloszenia pewnie sa??[/QUOTE] Są Jenny19 zrobiła..ale zawsze lepiej jeszcze rozpuścić wici wśród znajomych, bo to naprawdę wyjątkowy pies. I co ważne nadaje się do rodziny z malutkimi nawet dziećmi jest mega łagodny, no i szczeniak...więc można sobie z niego zrobić psa o jakim się marzy... HUUUUUUUUUUUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAA! Poszłam dać psiakom kolację,Ami wychodzi z budy,ale się zdenerwowałam gdzie Cosmo?? A tu z Ammara budy wychyla się rudy pyszczek!! Znaczy się śpią razem:) W kupie raźniej, cieplej...więc dziś nie zamknęłam Cosma w jego kojcu, w końcu jak się z Ammarem w nocy by nie dogadali to ma 6metrów w linii prostej do swojej budy...Mam nadzieję,że Cosmo też nie wywali Ammara, bo Ami się do tej mniejszej budy nie zmieści...ale od czego latarka i okno w kuchni? Będzie kontrol:)Czy któreś nie śpi gdzieś pod wiatą na betonie
  12. Cosmo boi się mojego taty, za mało kontaktu(albo źle mu się kojarzą starsi panowie). Reaguje już bezbłędnie na swoje imię, chodzi ładnie przy nodze bez smyczy, więc podejrzewam,że ze smyczą nie będzie problemu. PYTAJCIE O DOMEK CZAS JEST DO ŚWIĄT!!!!!!
  13. KaRa,ale dziś ma być -15 , dlatego pytam, słomy w budzie max.
  14. Ammar jest jeszcze dzieckiem, On jeszcze rośnie:) Te psy dość późno dojrzewają ,ma 1 rok i 3miesiące. Cosmo natomiast słodka, przymilna, przylepa- same słodkości do miziania. Idę do psiaków, właśnie się obudziły-wyszły z bud, czas na mizianko, śniadanko no i trzeba skuć lód, w miskach i wody nalać...no i oczywiście awanturnika wypuścić z kojca:) Dziś ledwo chodzę... byle do soboty, potem będę mogła mieć prześwietlenie i ew. gips, bo Łukasz się psiakami zajmie jak najczulsza mamusia:)
  15. [quote name='HelloKally']a myślicie że dry bed się sprawdzi? Podobno nie moczy się.[/QUOTE] Może i nie, tylko jak każdy kocyk, materacyk itd. zamarza i raczej ciepła nie daje,a słoma jednak tak. Lepiej nie kombinować tylko poszukać gospodarza, który ze 2 snopki odstąpi. Oczywiście jest więcej sprzątania( bo jednak pies wynosi na sobie tę słomę),ale przynajmniej wiadomo,że psu w dupkę ciepło.
  16. [quote name='xxxx52']O ile musi juz byc buda hmm.............to buda powinna byc ocieplona steropinem, z przedsinkiem chroniacym psa przed wiatrem i sniegiem ,zadaszona i tylko wyscielona duza iloscia suche slomy.Bez zadnych kocyczkow deczek .Ocieplona buda chroni przed zimnem i przed upalami.[/QUOTE] Dokładnie. Jeśli już musi być buda- w niektórych przypadkach nie można trzymać psa w domu. Dla mnie głupotą byłoby trzymać mojego mastifa pirenejskiego w domu. Przez pierwsze 8 miesięcy odkąd do nas trafił ze wzgl. na socjalizację był w domu,ale wiosną się wyprowadził. Branie psa na dwa dni do domu, bo duży mróz jest bezsensu,bo psom się rozregulowuje termoregulacja przy 20st. w domu...i jest to jeszcze gorsze. Chyba,że mamy rasy mniejsze , szorstkowłose to normalne,że w domu są i buda jest raczej miejscem schronienia i szukaniem cienia latem... Takich psów wogóle nie powinno się trzymać w budzie..a
  17. KaRa Cosmo może być w taki mróz na dworze??
  18. KaRa Cosmo może być w taki mróz na dworze?
  19. Od rana chłopaków nie widziałam, z czego wnoszę,że dupki grzeją w budach. Oczywiście rozdzieleni. Coraz silniej powarkuje Ammar, jak mnie nie ma jakoś się dogadują,gorzej jak przychodzę...wtedy chodzi o zazdrość o mnie , mimo że jednocześnie ich głaszczę.. Ale na razie nie było takiego spięcia,żebym je musiała rozdzielać tak jak ostatnio..Mikołaj mi się jeszcze rozłożył, kaszlał całą noc, kaszle od rana...więc masakra..z tą bolącą nogą jest mi przyznam ciężko to wszystko ogarnąć.
  20. Korzystając z uprzejmości Andzike wrzucone zostaną foty, Pierwsza to pierwsze chwilę u nas, reszta,to sobota, niedziela, a fotka jak stoi przy drzwiach to z wczoraj... Dziś zaciągnęłam siłą do domu towarzystwo i solidarnie stało przy drzwiach przez pół godziny....Cały czas są walki o mnie.....Jedno zdjęcie z niedzieli- one się wtedy nie gryzły,a bawiły:)
  21. Bardzo chętnie,a jak tu się wrzuca?
  22. Podnoszę:lol: Niech frunie na górę, niech go zobaczą! Moja mama co chwilkę wyrzuca mojego tatę,żeby poszedł psa z krat wydostać, bo teraz Cosmo wkłada głowę i próbuje wyjść pod ogrodzeniem i wkłada głowę między pręty i piszczy , ale nauczył się już umiejętnie je wkładać, bo zawsze ktoś do niego i wychodzi,a On wtedy wyjmuje łepek i tańcuje z radości...Dziś przyszła karma i muszę powiedzieć,że się piesie średnio ucieszyły...Skubnęły coś tam, mam nadzieję,że jak wieczorem im dam to michy będą puste.. w taki mróz dostają jeść 3xdziennie.. Aniu daj mi znać,czy to będzie rano czy popołudniu choć mniej więcej.Żebyś go nie zabierała zaraz po jedzeniu,bo możesz mieć niespodzianki w aucie. Ja postaram się z nogą wytrzymać do soboty( aż wróci Łukasz), bo jak mi włożą nogę w gips to nie dam rady psami się zająć o kulach jak nakarmić,zmienić lód na wodę itd....
×
×
  • Create New...