[quote name='ala123']Na razie kobieta pozbyła się Cziki i szczeniaka oraz dwóch kotek,które zostały wysterylizowane i są już bezpieczne; ta ostatnia suczka-mama nie jest do oddania.Podjadę tam któregoś dnia i sprawdzę,czy rzeczywiście jest w domu,tak jak miało być po oddaniu szczeniorka.
Mam nadzieję,że u Cziki wszystko OK,boję się nawet myśleć,że mogłoby być inaczej.[/QUOTE]
Alu widomo co u suni, tej mamy, która pozostała u babiszczona.