Ja jeszcze dokupiłam takie fajne "rapety" do gryzonkowania, kosteczkę:) Cholera, jak to teraz zgrabnie podesłać Wam??? Bonsai, zgadzam się, że to raczej autkiem łatwiej wziąć:) Jak coś looknę na wątek transportowy, tam ciągle ktoś do Wa-wy gna:) Szkoda, żeby te rzeczy leżały u mnie jak psinki w potrzebie.