czaku
Members-
Posts
402 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czaku
-
Saba - nawiększa pieszczocha, jaką widział świat! ADOPTOWANA
czaku replied to Akadna's topic in Już w nowym domu
jestem i ja:) -
melduję się u Bolka:) kojarzę go:) widziałem go i w szczeniarni i na dworze;) oby szybko znalazł dom:)
-
Dziękujemy za zdjęcia!:) no i oczywiście za genialne komenty;).Ramzes miał dziś byc kastrowany ale jest wśród nas cały jeszcze:) No i jak zwykle spacer, a nawet 2...:) zaloty do Rosy opublikowała Marzena więc chyba nie muszę nic dodawac:) no jedynie tyle, że Ramzes dziś nie był jedynym samcem podczas spaceru i "trochę" szczekał na Frodo:P. Więcej zmian nie było dziś:) oczywiście pocwiczyliśmy trochę bo jakby inaczej...;] co raz lepiej mu idzię warowanie i nie zawsze muszę miec smakołyk w ręce żeby posłuchał.. to chyba tyle:P Pozdrawiamy!:)
-
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
czaku replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Na tym pierwszym zdjęciu Juki wygląda trochę jak maskotka:D w sumie to czasami ona jest taka mała słodka maskotka:) a dokładnie gdy się nie rusza zbyt szybko;) -
hmm... nie wiedziałem, że Ramzes ma jedno oko białe a drugie niebieskie:P. Poza tym chyba widac tam kawałek pyszczka Juki;)
-
Koniec z ciszą:) poza tym ja ostatnio zagoniony i w ogóle..:P. Dziś z Razmesem pobiliśmy rekord jeśli chodzi o czas bycia poza boksem w czwartki bo koło 18 się zebraliśmy:) Oczywiście na początek przebieżka i potem spacer z Juki i Viki, Tajga została na agility więc nie mogła pójsc z nami. Na spacerze w lesie trochę też było czasu na zabawę oraz szkolenie (czasem udaje się Ramzesowi warowac:D) no i oczywiście były zdjęcia:). Potem spaceru ciąg dalszy czyli okrężny powrót do schroniska. Tam kolejne próby szkoleniowe i zabawy, Ramzes nawet pobawił się z Rosą co było czymś dziwnym dla jej opiekunki;). No aż w końcu dotarła do nas Ania z Tajgą i kolejny krótki spacer do parku:) trochę ciemno było ale nic:D. No i udało mi się wziąsc Ramzesa na ręce:D ciężki trochę ale przeszliśmy tak parę metrów:P. No i powrót do boksu... teraz nawet jak daję mu kości to wygląda za mną jak odchodzę... a kiedyś go to zajmowało bardziej niż ja... Pozdrawiamy!:)
-
jestem u Skubisia:)
-
Niestety ja również nie odpowiem na to pytanie bo patrzałem na Ramzesa w tamtym momencie... Co do skakania pewnie masz rację Marzena - polubił Cię:) poza mną chyba tylko z Tobą może się tak samo pobawic :P
-
melduję się:)
-
Dziś porobiono Ramzesowi kilka zdjęc:) także później będą dodane:) a co do samego wyjścia to biedak musiał na mnie czekac przez szkolenie, ale się doczekał:D krótkie zapoznanie z terenem schronu jak zwykle, przy okazji zabawa z jednym ze schroniskowych kolegów (chyba Aron ale pewny nie jestem:P) a potem spacer wraz z Tajgą, Juki, Ginger i Lolą :) więc powinien byc zadowolony jak same panie koło niego:) wytarzał się chłopak w trawie i chyba podobał mu się brak śniegu i zieleń:). Szkoda jedynie, że błoto było...:P teraz mam spodnie do prania po krótkiej przebieżce z Ramzesem:P Nie mogę zapomniec o tym jak nas zdziwił gdy nie szczekał na wszystkie psy za ogrodzeniami;] no ale niestety długo to nie trwało i była powtórka z rozrywki jak co spacer;] może jeszcze trochę i ten brak szczekania będzie co raz dłuższy:) Pozdrawiamy!:)
-
Wybaczcie za zamieszanie... Goliat znalazł dom jednak niszczył w nim i ludzie go oddali po dniu... teraz udało mi się zarejestrowac i wejsc na forum bokserów i przeczytałem... Aniu niestety żadnych zdjęc nie będzie:(
-
nowe wieści ze stronki bokserów: [B]30.01.2011 [/B]Goliacik znalazł nowy dom. Zamieszkał w sąsiedztwie swoich tymczasowych opiekunów, zatem będzie się cieszył z ich częstych odwiedzin. także z tego co widzę to Goliat ma się dobrze:D z chęcią bym go zobaczył...:) pewnie już nie taki chudy jak kiedyś:D
-
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
czaku replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
ja zacząłem od Axla bo to mi się trochę z Axlem Rose'em kojarzy z Guns N' Roses :D a co do Nero, wczoraj się dowiedziałem o nim od dziewczyny, która go wzięła bo wcześniej napisała do mnie na gg w sprawie Ramzesa, niestety jej mama stwierdziła, że boi się takich psów i miała wziąsc jakiegoś z sosnowieckiego schronu, wypadło na Nero:) słyszałem, że jest zadowolona z niego;] -
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
czaku replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Mówisz Istar żeby nie gonic... ale gdyby uciekła zbyt daleko to jak jej potem szukac jak już ciemno praktycznie... ja miałem taki odruch i galopem za nią:P niestety w zimowych butach nie biega się za fajnie:P. A co do samego chruuumm to podczas spaceru było dosc często słyszalne;). Jeszcze trochę i Juki będzie z dużą większością psów się dogadywac:) nic tylko patrzec jak zawiera nowe przyjaźnie;) -
Istar - gdyby nie sama Juki, która się zatrzymała nie dogonilibyśmy jej no i gdyby nie Ramzes, który mnie ciągnął i biegłem 2 razy szybciej:P a poza tym nie marudziłbym o kolejne zdjęcia, choc fakt, raz w tygodniu wystarczy:P Saphira - ja już czekam na sobotę odkąd wsiadłem do auta żeby wrócic do domu:P musisz z nami isc na spacer bo inaczej nie ma przebacz :P ;) Leonarda - podszedłem do Was z Ramzesem żeby się z Zośką przywitał, ale Ty rozmawiałaś przez telefon więc byłaś czymś innym zajęta;)
-
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
czaku replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
No i takie wieści to lubimy!:) oby inne psy jak najszybciej podążyły w ślad Axla (lub jak wolicie - Axela:) ) oczywiście będziemy czekac na wieści jak ma się ten wspaniały AST:) -
Witamy wszystkich z Ramzesem!:) jak zwykle biedak tak chciał wyjsc z boksu na dzień dobry, że miałem problem założyc mu szelki.. no ale po wydostaniu się na zewnątrz wszystko było jak najlepiej:) powęszył pochodził trochę pobiegał, a potem kolejny spacer do lasu:) TAK!! :D las to jest coś co nam obojgu przypadło do gustu:) można się wybiegac a psiak może obwąchac każde drzewo jakie spotka:) (i nie tylko obwąchac:P) Niestety dziś na spacerze zabrakło Ani z Tajgą, za to dołączyła się Aga z Rosą, która biedna cały czas szła na szarym końcu. Nie wiem tylko jak mam zapanowac nad Ramzesem, gdy za ogrodzeniem jest inny pies...ciężko się wtedy idzie w przeciwnym kierunku, ale daję radę:). Z ciekawych rzeczy była dziś mała pogoń za Juki ale to powinniście usłyszec od niej samej;) ogólnie spacer jak zwykle udany i wybiegany:) choc bardziej to Ramzes zmęczył mnie niż ja Ramzesa:P Pozdrawiamy:) P.S. po dzisiaj bez zdjec bo pani fotograf nie wzięła aparatu:)
-
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
czaku replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Juki do domu!:) nie możesz cały czas tak męczyc swojej opiekunki, ona też musi kiedyś odpocząc;). Za to trzeba przyznac, że dziś była w dobrym humorze:) się chwali:D -
Witam Ginger:) melduję się na wątku:)
-
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
czaku replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Anią:D a gdyby ktoś lub coś chciało ją wyprzedzic zawsze może pokazac ząbki:P ale jeszcze trochę i Marzena Juki oduczy takich zachowań i bedzie prawdziwą damą:D przez duże D:) -
Nie York, nie west a kundelek Tajga da ci dużo miłości!MA DOM!:)
czaku replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Maciaszek chwaliła Istar za komentarze ale Ty masz równie ciekawy 'dar' :D Nie porównując to tak jak "prawdopodobnie Juki i Ramzes mają coś ze sobą wspólnego" :P :D W ogóle czekamy na to Wasze agility:D z chęcią pokibicuje;) Tajga do domku! i to czym prędzej!:) -
Aniu jak pokaże z Ramzesem jak się wygłupiamy to nie wiem czy to będzie sprzyjac adopcji:P ze mną sobie może pozwolic ale jak próbuje z kimś innym to mu nie pozwalam:P. W ogóle to nie wiedziałem, że on jest w powietrzu myślałem, że jedynie przednimi łapami na mnie chciał się wdrapac:D A czy chciał się nauczyc latac... nie wiem ale spytam się go w czwartek:)
-
Bożena co do zgrania to dopiero zaczęliśmy:) więc co będzie gdy rzeczywiście się zgramy:D Dziś losów Ramzesa ciąg dalszy:) ciąg to chyba dobra nazwa bo czasem ciągnie jak lokomotywa:). No ale zaczynając od początku jak zwykle chciał wybiec czym prędzej z boksu więc musiałem się pomęczyc zanim założyłem mu szelki i musiałem trochę poczuc jego ciężar na barku, gdy próbował przejsc nade mną:P. No ale potem to tylko z górki było:D pobiegaliśmy sobie i pobawili z innymi psami a potem kolejny spacer w tym samym wyborowym towarzystwie:) prócz Rokiego, który został gdzieś na schronisku:). Oczywiście nie odbyło się bez małej sesji zdjęciowej, podczas której nawet zrobiłem Ramzesowi jedno zdjęcie i - o dziwo - jestem z zdjęcia zadowolony:). Po spacerze to już głównie zabawa, trochę skupienia się i oczywiście kolejne przebieżki:) w końcu Ramzes to nie kanapowiec żeby tylko siedziec - potrzeba mu trochę ruchu:) to tyle na razie:) i tak sie trochę rozpisałem:P Pozdrawiamy:)
-
Aniu faktycznie słyszałem "Roki" na spacerze ale nie byłem pewny po powrocie więc stwierdziłem, że nie wiem:P Zdjęcia super jak zwykle:) ten kolega to Piotrek;). Jeszcze zapomniałem o pewnych rzeczy dodac:P Po pierwsze Ramzes dziś bawił się z Zośką w schronisku więc muszę go pochwalic:) no i z Juki nawet jedno miejsce obwąchiwali razem i się nie kłócili:) Jedynie Tajgę chciał zdominowac, która się nie dała:) najpierw się z nia bawił a teraz chciał dominowac:P to chyba tyle po dzisiejszym dniu:) czekam już (i Ramzes pewnie też) z utęsknieniem na sobotę!:)