Jump to content
Dogomania

megi_winters

Members
  • Posts

    511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by megi_winters

  1. ręce opadły do kostek...mówiłam Lanie że mi się to wszytsko uklada w calosc, ze ta menda coś mogla mu zrobić, od poczatku mialam zle przeczucia...za duzo kombinowania i sciemniania...ja pierdzielę...
  2. rozesłałam po swoich ale cisza...mogę skrobnąć do Milanówka jeśli nikt jeszcze tego nie uczynił.
  3. wpadam sprawdzając czy cos wiadomo o Brunie...ale widzę , ze nic:((( błagam o niewybielanie za bardzo "właścicielki" Bruna , bo jakoś nie widzę jej działa nia i nawet o nim nie słyszę. Nie pomoze to psu ale pamiętajmy że przez nią teraz wszyscy prawie chodzimy na rzęsach ze strachu o niego. Mi jest normalnie słabo na sama myśl że on jeszcze się nie odnalazł!!!
  4. mi sie nóż w kieszeni otwiera normalnie - jestem za tym żeby tą pół główkę pociągnąć do dopowiedzialnosci, dosyc z takim bezmyślnym traktowaniem zwierząt . mi ręce opadły... nawet znalazłam ja na Dogo...
  5. witajcie, jestem osobą która zawiadomiła przytulisko , że wiem, że coś jest nei tak z tą laską która adoptowała Bruna - dostałam taką info od jej koleżanki, ona wie , ze ja działam jak widzę nieszczesvie psie i napisała do mnie że tamta chce psa wyrzucić albo uśpić. Po godzinie dostałam smsa że jest po akcji , ze pies "uciekł" w tajemniczych okolicznościach. Strasznie mnie to wkur***o!!!!!!!!!!! od razu zawiadomiłam Przytulisko. Pieska nie znałam , nie miej jednak siedzę jak na szpilkach i nie wiem co mam robić...
  6. [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/119638-Lana-i-Ja"][B]Lana i Ja[/B][/URL] wpadniemy do Was jak będzie fajna pogoda z Lamiuchą:))))) [/B]
  7. bardzo proszę żeby Lana umówiła się z Lamią na spacer!! co to znaczy żeby się nie poznały jeszcze?;)
  8. na przyszły miesiąć obiecuję coś dorzucić!
  9. to są [ieniążki na tych dwóch psich osobników - do podziału obojętnie...wg potrzeby : jeśli jednemu trochę więcej brakuje to proszę podzielić: 30 na 20, może być też po 27,5/na sztukę;) Mi wsio ryba nie mam żadnych roszczeń - wygodniej mi zrobić dla nich jeden przelew po prostu.
  10. ode mnie poszła wczoraj stała wpłata! dzisiaj powinna wejść już na konto.
  11. cioteczki...nie wpłaciłam nic w marcu ani tera, bo wysłałam maial z prosbą i nr konta - dostalam tylko zwrotkę, ze dziękuję w imieniu Misia ale bez nr konta:/// mozecie mi podesłać namiary na konto? uzupełnię swoje braki.
  12. obstawiam jakieś walki psów...pogryziony, rany od noża...ktoś go potraktował jak worek treningowy!!! to jest jakaś tragedia , ja nie wiem co mam napisać, co ten pies musi czuc teraz, to jest straszne, mnie aż boli wszystko na samą myśl o tym co on przeszedł...
  13. wpłace swoja stałkę jutro! pozdrawiam Szariczka:)
  14. weszłam na zaroszenie i nie pierwszy raz mam mieszane uczucia...zawsze na pierwszym miejscu stawiam pomoc dla psiaka - jak trafiłam na Dogo to piałam ze szczęścia, ze jest takie miejsce, ze jest więcej takich osób które czują bardziej!...ale to co tutaj widzę jest dla mnie nie zrozumiałe. Pozwalam sobie zabrać głos w imieniu tych którzy starają się pomóc chociażby zewnętrznie, finansowo, nie mogąc przyjąć psiaka pod swój dach. Widzę klasyczną sytuację : spore chęci pomocy, natychmiastowa reakcja wielu osób i oczywiście mega wielkie niedogadanie i jak zwykle niepotrzebne oskarżanie. Wydaje miśię że jeśli zaoferowałabym pomoc w przechowaniu szczylka a coś by nie wypaliło z różnych przyczyn to tutaj właśnie u Was bym szukała pomocy, czy to by była 1:00 w nocy czy 6:00 rano! Nikogo o nic nie oskarżam jestem daleka od tego ale sory moim zdaniem żadan z nas tu nie ma złych zamiarów wobec żadnego zwierzaka. \Przestańmy prać takie rzeczy publicznie, rzucać w siebie błotem, bo to bardzo kiepsko wygląda z boku, serio, odbiera chęć uczestniczenia w tym. Pamiętajmy dla kogo to robimy - one potrzebują nas wszystkich razem, chętnych do działania. Jeśli coś nie wychodzi to pomóżmy sobie do cholery! Dla dobra psów. Może doceńmy wspólne chęci, to, że mamy tak niesamowity dar jakim jest empatia, zarażajmy innych wrażliwością i nie podcinajmy nikomu skrzydeł. Tak mało jest sensownych, zainteresowanych pomocą ludzi - błagam nie róbmy z tego miejsca babińca w którym są tylko niesnaski i obrzucanie się "gównem" - sorry za mocne słowo ale tak to wygląda z boku i nie dotyczy tylko tego wątku niestety :((( amen.
  15. ja pierdziu...czy to jakieś specjalne miejsce w którym sie materializują psiaki... wystarczy , ze jeden dzień nie wejde a tu są 3 nowe!!!! matko kochana...gdzie je upchniemy???
  16. jestem na zaproszenie -mogę pomóc jednorazowo - przeoraszam ze nie na stale ale mam juz duzo stalych bid do oplacania :(
  17. to się narobiło...nie raz byłam świadkiem na Dogo mocnych starć dlatego zwykle wolę być trochę z boku. Nie przejmuj sie Inga, należy pamiętać po co tu jesteśmy, psiakom kłótnie nie pomagają. Olej, rób swoje:)))) Podaj mi proszę maila d siebie podeślę Ci fotki fantów - niestety wykonane tel. ale dobrze je opiszę myślę że będzie ok:) trzymaj się!ludzie są po prostu beznadziejni i tyle:////
  18. czy mogę np podesłać foty z opisami rzeczy do Ciebie Inga? użyczysz mi miejsca na swoim bazarku?;)
  19. dziewczyny...mam parę rzeczy na zbiórkę dla Rudego i Smoka i też dla Cosmo o którym przeczytałam (:() ale nie umiem zrobić bazarku:((( mogę jeszcze trochę się pomotać i próbować zadziałać chyba że się albo podłączę do któregoś powstałego albo mi tr9ochę pomożecie?;)
  20. Szariczku kochany! gdzieś musi byc dla Ciebie dom!!! co do tycia...chyba taka pora cholercia, bo moja Lamia też sie robi spaśluchowata;)
  21. wpadłam do Szarika:) co tam u chłopaka słychac?
  22. hej, wpadłam na zaproszenie, będę zerkać na razie, bo nie ejstem w sanie nic na razie pomóc...spłukałam się już na innych psinkach, + deklaracje stałe a jeszcze muszę pomóc fin. moim rodzicom, bo z ich psem nie jest dobrze i potrzebna operacja:/
×
×
  • Create New...