Dzień dobry Miałam przez 16 lat białą suczkę pudeliczkę miniaturkę. W tym roku 1 lipca odeszła po chorobie za tęczowy most :( trudno jest mi się pogodzić z jej śmiercią i stratą, tęsknie za nią bardzo. Chciałabym właśnie zaadoptować pudelka, bo nie mam zamiaru finansować tych pseudo hodowców. I chciałabym pomoc jakiemuś pieskowi. Tylko mam problem z mama bo jeszcze z nią mieszkam a ona nie chce kolejnego psa i boi się kolejnego rozstania . Bo tez bardzo przeżyła śmierć Sonii. Ale sama ostatnio wspominała ze smutno jest w domu bez zwierzaka. I chciałam się zapytać czy jest do adopcji jakaś suczka pudelek, ale młoda bo na prawdę ciężko jest mi się rozstawać ze zwierzakiem. Traktuje posiadanie psa bardzo poważnie. Wiem,ze inny piesek nie zastąpi mi Sonii. Mieszkam w Lubinie [dolnyśląsk] okolice Legnicy pozdrawiam